Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Hiperprolaktynemia + PCOS -> bromergon + luteina
Odpowiedz

Hiperprolaktynemia + PCOS -> bromergon + luteina

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Eowena Ekspertka
    Postów: 153 203

    Wysłany: 1 września 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    Jestem tutaj nowa i nie znalazłam podobnego tematu o obydwu problemach na raz (hiperprolaktynemia + PCOS), więc zakładam nowy.
    Czy któraś z was ma podobnie i przechodzi / przechodziła kurację takim właśnie zestawem leków? Ja zaczęłam dopiero od zeszłego cyklu. Bromergon biorę od 10dc, a luteinę mam brać od 16 do 25 dnia cyklu i po odstawieniu parę dni później miała przyjść @. Niestety po odstawieniu luteiny czekałam 17 dni na okres, czyli cykl i tak trwał długo bo 42 dni. Ja zawsze miałam bardzo długie i nieregularne cykle - raz 40 dni, raz 60, czasem jeszcze dłużej, więc chyba po prostu nic się nie zmieniło...
    Czy to jest normalne i po prostu muszę czekać na wyregulowanie jeszcze parę cykli czy te leki powinny zadziałać od razu, a ja np biorę za małą dawkę?

    Poza tym czytam was już od dawna, ale dopiero teraz się zarejestrowałam i ten post to mój "coming out" :)

    8une43r8mbu2h8v4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wcześniej dostałam Bromergon+Duphaston. Przy pierwszym leczeniu, kiedy jeszcze nie chciałam zajść w ciążę, pomógł idealnie 28 dniowe cykle jak w zegarku. Teraz, gdy się zdecydowałam dostałam znowu ten sam zestaw, ale przestał pomagać. Lekarka zmieniła mi Duphaston na Luteinę 2x2 tabletki (bromka biorę przez cały cykl), ale niestety każdy cykl jest coraz dłuższy - pierwszy 30 dni, potem 32, a teraz czekam już 35 i nadal @ nie przyszła.
    10.09 mam wizytę u mojej lekarki, więc w razie czego o wszystko wypytam i potem napiszę tu czego się dowiedziałam, bo też wydaje mi się to dziwne.

    Ale z drugiej strony, na mnie kiedyś luteina działała tylko w wersji dopochwowej, jakby reszta była za słaba :-/

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ