Forum Starając się z pomocą medyczną Histeroskopia diagnostyczna (w kierunku zrostów i niedrożności)
Odpowiedz

Histeroskopia diagnostyczna (w kierunku zrostów i niedrożności)

Oceń ten wątek:
  • pola89 Autorytet
    Postów: 2578 1816

    Wysłany: 9 lutego, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    Kto miał histeroskopię diagnostyczną? Jak się później czułyście? (Wiem, że to zależy od tego, co tam znaleźli...). Czy udało Wam się po niej szybko zajść w ciążę?

    Staram się o drugą ciążę, niedługo, ale tym razem zaczęłam szybko działać. W pierwszej przeszkodą były niedrożne jajowody, które udrożniono podczas laparoskopii i od razu zaszłam w ciążę. Teraz postanowiłam sprawdzić drożność robiąc sono HSG i nie udało się go zrobić. Były 2 próby w różnych dniach cyklu i lekarzowi nie udało się wejść do macicy (coś blokuje wewnętrzne ujście szyjki macicy). Dostałam skierowanie na histeroskopię, którą będzie 21.02. stąd moje pytania

    svch3e3koit6sg0u.png
    30 lat
    Starania o drugiego maluszka:
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )


    Adaś <3 <3 <3 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Selina Autorytet
    Postów: 8921 3415

    Wysłany: 9 lutego, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Jest już trochę wątków o histeroskopii.
    Ja miałam w październiku, miałam znieczulenie miejscowe w szyjkę i głupiego jasia (miałam w szpitalu na NFZ). Badanie trwało z 15min, usunięto małego polipa o pobrano biopsję endometrium do badania mikrobiologicznego, bo dr-wi nie podobało się endo. Wyszła mi bakteria tam (której nigdzie indziej nie miałam) i miałam później silne leczenie antybiotykowe. Zaraz po tym leczeniu miałam ciążę biochemiczną (grudzień). Póki co cisza, ale w marcu podchodzę znów do IUI

    pola89 lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • pola89 Autorytet
    Postów: 2578 1816

    Wysłany: 9 lutego, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Hej,
    Jest już trochę wątków o histeroskopii.
    Ja miałam w październiku, miałam znieczulenie miejscowe w szyjkę i głupiego jasia (miałam w szpitalu na NFZ). Badanie trwało z 15min, usunięto małego polipa o pobrano biopsję endometrium do badania mikrobiologicznego, bo dr-wi nie podobało się endo. Wyszła mi bakteria tam (której nigdzie indziej nie miałam) i miałam później silne leczenie antybiotykowe. Zaraz po tym leczeniu miałam ciążę biochemiczną (grudzień). Póki co cisza, ale w marcu podchodzę znów do IUI
    Nie chciałam zakładać nowego wątku, ale jakoś na szybko nie znalazłam... Może za mało się cofnęłam do tyłu...
    Dzięki za odpowiedź :) Do marca już bliziutko - trzymam kciuki <3

    Selina lubi tę wiadomość

    svch3e3koit6sg0u.png
    30 lat
    Starania o drugiego maluszka:
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )


    Adaś <3 <3 <3 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Selina Autorytet
    Postów: 8921 3415

    Wysłany: 9 lutego, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Nie chciałam zakładać nowego wątku, ale jakoś na szybko nie znalazłam... Może za mało się cofnęłam do tyłu...
    Dzięki za odpowiedź :) Do marca już bliziutko - trzymam kciuki <3
    Dziękuję bardzo :) mam nadzieję, że ten rok będzie dla mnie szczęśliwy i dla Ciebie również!
    A Ty masz mieć zabieg w jakim znieczulniu? W szpitalu?
    A powiedz mi czy nie miałaś wcześniej leczonej np.ureaplasmy czy innej infekcji bakteryjnej? Mój gin mi powiedział, że po ureaplasme mogą być zrosty na szyjce i stąd tak ciężko się dostać. Możesz napomknąć lekarzowi żeby Ci je usunęli w trakcie histero i wieszczę szybkie zaciazenie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora 9 lutego, 13:56

    pola89 lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • pola89 Autorytet
    Postów: 2578 1816

    Wysłany: 9 lutego, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Dziękuję bardzo :) mam nadzieję, że ten rok będzie dla mnie szczęśliwy i dla Ciebie również!
    A Ty masz mieć zabieg w jakim znieczulniu? W szpitalu?
    Tak, w szpitalu, pod narkozą. Mam nadzieję, że mimo niepowodzeń przy hsg, tu się uda dostać lekarzowi do macicy... Wierzę, że lekarz wie, co robi :) Nie miałam żadnej bakterii, chyba, że o czymś nie wiem... To "coś" jest bardziej w macicy i wg mojego lekarza może być uwypukleniem ścianki, ale to tylko przypuszczenia

    Wiadomość wyedytowana przez autora 9 lutego, 14:10

    svch3e3koit6sg0u.png
    30 lat
    Starania o drugiego maluszka:
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )


    Adaś <3 <3 <3 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Selina Autorytet
    Postów: 8921 3415

    Wysłany: 9 lutego, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Tak, w szpitalu, pod narkozą. Mam nadzieję, że mimo niepowodzeń przy hsg, tu się uda dostać lekarzowi do macicy... Wierzę, że lekarz wie, co robi :) Nie miałam żadnej bakterii, chyba, że o czymś nie wiem... To "coś" jest bardziej w macicy i wg mojego lekarza może być uwypukleniem ścianki, ale to tylko przypuszczenia
    Wyobraź sobie że mnie wcześniej wszystkie posiewy i wymazy z szyjki były ok (no oprócz ureaplasmy w 2017r.ale ja wyleczyłam) a bakteria była na endometrium, no jaja jakieś. Jestem mega wdzięczna mojemu ginowi, że zauważył że coś halo jest z endo i pobrał biopsję i to do takiego badania, miał nosa. Wierzę , że skoro już byla biochemiczna od razu po wyleczeniu, to teraz też się uda w miarę szybko :) to były moje pierwsze 2 kreski w życiu i pierwsza pozytywna beta :)
    Trzymam kciuki zatem za Ciebie i zobaczysz lekarz na początku histero usunie zrosty i wejdzie co macicy. Możliwe, że tylko zrosty blokują wejście plemnikom i pyknie od razu npo zabiegu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora 9 lutego, 14:19

    pola89 lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 324 184

    Wysłany: 9 lutego, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Witam,
    Kto miał histeroskopię diagnostyczną? Jak się później czułyście? (Wiem, że to zależy od tego, co tam znaleźli...). Czy udało Wam się po niej szybko zajść w ciążę?

    Staram się o drugą ciążę, niedługo, ale tym razem zaczęłam szybko działać. W pierwszej przeszkodą były niedrożne jajowody, które udrożniono podczas laparoskopii i od razu zaszłam w ciążę. Teraz postanowiłam sprawdzić drożność robiąc sono HSG i nie udało się go zrobić. Były 2 próby w różnych dniach cyklu i lekarzowi nie udało się wejść do macicy (coś blokuje wewnętrzne ujście szyjki macicy). Dostałam skierowanie na histeroskopię, którą będzie 21.02. stąd moje pytania

    Ja miałam histeroskopie diagnostyczna i wtedy wykryli przegrode macicy pożniej miałam histeroskopie operacyjna ale w ciąze udało mi się zajść dopiero dzięki ivf

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg 180,67
    28.10.2018r LENKA
  • pola89 Autorytet
    Postów: 2578 1816

    Wysłany: 9 lutego, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena1991 wrote:
    Ja miałam histeroskopie diagnostyczna i wtedy wykryli przegrode macicy pożniej miałam histeroskopie operacyjna ale w ciąze udało mi się zajść dopiero dzięki ivf
    Przykro mi z powodu przegrody... Ale na szczęście też doczekałaś się maleństwa <3 A jak się czułaś bo po diagnostycznej? Miałaś w trakcie sprawdzaną drożność jajowodów?

    svch3e3koit6sg0u.png
    30 lat
    Starania o drugiego maluszka:
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )


    Adaś <3 <3 <3 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • pola89 Autorytet
    Postów: 2578 1816

    Wysłany: 10 lutego, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeśli mam skierowanie na histeroskopię diagnostyczną, to w przypadku ewentualnych zrostów zrobią od razu histeroskopię operacyjną? Nie dopytałam lekarza, bo wydawało mi się to oczywiste, ale teraz jak czytam różne informacje, to nabrałam wątpliwości...

    svch3e3koit6sg0u.png
    30 lat
    Starania o drugiego maluszka:
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )


    Adaś <3 <3 <3 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 324 184

    Wysłany: 10 lutego, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Przykro mi z powodu przegrody... Ale na szczęście też doczekałaś się maleństwa <3 A jak się czułaś bo po diagnostycznej? Miałaś w trakcie sprawdzaną drożność jajowodów?
    Nawet dobrze się czułam. Droznosc jajowodow miałam sprawdzana wcześniej podczas laparoskopii

    pola89 lubi tę wiadomość

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg 180,67
    28.10.2018r LENKA
  • Selina Autorytet
    Postów: 8921 3415

    Wysłany: 10 lutego, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    A jeśli mam skierowanie na histeroskopię diagnostyczną, to w przypadku ewentualnych zrostów zrobią od razu histeroskopię operacyjną? Nie dopytałam lekarza, bo wydawało mi się to oczywiste, ale teraz jak czytam różne informacje, to nabrałam wątpliwości...
    Jeśli będziesz usypiana to tak, powinni wszystko usunac co znajdą. Ja miałam typowo diagnostyczna, bo lezalam sobie przytomna i gadałam z doktorkiem.
    Ja mialam droznosc sprawdzana w trakcie histero (1,5roku wczesniej tez), dr wlewal caly czas do srodka sol fizjologiczna i sprawdzał przepływ

    pola89 lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • pola89 Autorytet
    Postów: 2578 1816

    Wysłany: 18 lutego, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i może być dupa z mojej histeroskopii... Prawie 3 tygodnie temu miałam robioną cytologię i wyników wciąż nie ma... Coś wyszło nieprawidłowego i cytolog przekazał do oceny moje wyniki histopatologowi... Jutro może będą, ale w zależności od tego, co wyjdzie, to może być odwołany zabieg... Mam nadzieję, że to tylko infekcja... A z drugiej strony, jeśli to infekcja, to badanie na pewno odwołane? Ktoś ma doświadczenie?

    svch3e3koit6sg0u.png
    30 lat
    Starania o drugiego maluszka:
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )


    Adaś <3 <3 <3 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Selina Autorytet
    Postów: 8921 3415

    Wysłany: 18 lutego, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    No i może być dupa z mojej histeroskopii... Prawie 3 tygodnie temu miałam robioną cytologię i wyników wciąż nie ma... Coś wyszło nieprawidłowego i cytolog przekazał do oceny moje wyniki histopatologowi... Jutro może będą, ale w zależności od tego, co wyjdzie, to może być odwołany zabieg... Mam nadzieję, że to tylko infekcja... A z drugiej strony, jeśli to infekcja, to badanie na pewno odwołane? Ktoś ma doświadczenie?
    Myślę że nawet jeśli infekcja zwykła to odwołają zabieg, bo inaczej podczas zabiegu przenieśliby drobnoustrojów w głąb macicy. Wiem że to nie fajne, ale naprawdę lepiej wyleczyć i dopiero zrobić badanie.
    Trzymam kciuki aby to nie było nic takiego :)

    Koniec starań
  • pola89 Autorytet
    Postów: 2578 1816

    Wysłany: 18 lutego, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Myślę że nawet jeśli infekcja zwykła to odwołają zabieg, bo inaczej podczas zabiegu przenieśliby drobnoustrojów w głąb macicy. Wiem że to nie fajne, ale naprawdę lepiej wyleczyć i dopiero zrobić badanie.
    Trzymam kciuki aby to nie było nic takiego :)
    No właśnie telefonicznie kontaktowałam się z lekarzem i powiedział, że wszystko zależy od wyniku, więc na razie nie będziemy odwoływać zabiegu, bo może być potrzebny. Rozumiem, że raczej w diagnostyce gorszych rzeczy niż infekcja... Jeśli to infekcja, to bardzo dziwne, bo nic nie odczuwam, chociaż wtedy akurat po nieudanym hsg miałam dziwne upławy, ale lekarz nie widział cech infekcji

    Wiadomość wyedytowana przez autora 18 lutego, 17:58

    svch3e3koit6sg0u.png
    30 lat
    Starania o drugiego maluszka:
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )


    Adaś <3 <3 <3 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,
    Dziwnie się czuję pisząc o sobie ponieważ to moje pierwsze doświadczenie z forum. Ja czekam na histeroskopię. Jestem załamana. Od 14 miesięcy staramy się z mężem o 3dziecko. Nikt nie rozumie moich uczuć. Nawet z mezem już nie czuję się swobodnie rozmawiając o naszych problemach. Za każdym razem wzbudza to we mnie wielkie emocje.
    Mam zrosty na macicy ponieważ po każdej ciąży byłam łyżeczkowana. Natomiast mój mąż ma fatalną morfologię nasienia i wczoraj postawiono diagnozę : żylaki. Tak więc ja operacja w maju a on operacja najwcześniej w sierpniu. Czytałam, że po histeroskopii trzeba doczekać rok na starania. Dziękuję jeżeli ktokolwiek przebrnie przez te dlugi wpis❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora 20 lutego, 11:20

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1194 572

    Wysłany: 20 lutego, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patsy, dlaczego trzeba odczekać rok ze staraniami po histeroskopii? Nie wydaje mi się. Trzeba usunąć zrosty w macicy i działać.

    Patsy lubi tę wiadomość

    atdcqps63qs1za3i.png
  • Linka2019 Przyjaciółka
    Postów: 156 35

    Wysłany: 20 lutego, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, czy jak miałyście robioną histeroskopie wraz z biopsją endometrium, to czy ono było poddawane immunohistochemii. Czy któraś z Was jest mi w stanie powiedzieć coś więcej na ten temat?

    Pytam ponieważ mam własnie takie zalecenie, aby pobrać wycinek i poddać go immunohistochemii, jak pytałam się lekarzy o ten zabieg, to pytali się mnie, pod jakim kątem ma być ta immunohistochemia, a ja nie wiedziałam co im powiedzieć, bo miałam takie zalecenie od lekarza z innego miasta, gdzie nie jestem wstanie zrobić tego zabiegu.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik1 wrote:
    Patsy, dlaczego trzeba odczekać rok ze staraniami po histeroskopii? Nie wydaje mi się. Trzeba usunąć zrosty w macicy i działać.
    Odpisałam na Twoją wiadomość ale nie widzę jej:( coś mi forum szwankuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 20 lutego, 12:54

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Wyczytałam o tym w książce o tematyce ginekologicznej oraz w internecie na w miarę wiarygodnych stronach internetowych. Ponoć wynika to z okresu potrzebnego na odpowiednią regenerację błony macicy. Mam nadzieję, że jednak Ty masz rację"

    Wiadomość wyedytowana przez autora 20 lutego, 12:56

  • pola89 Autorytet
    Postów: 2578 1816

    Wysłany: 20 lutego, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dopiero jutro mam histeroskopię, więc będę mogła powiedzieć coś więcej.

    Patsy
    z tym rokiem, to chyba nie prawda...:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora 20 lutego, 13:08

    svch3e3koit6sg0u.png
    30 lat
    Starania o drugiego maluszka:
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )


    Adaś <3 <3 <3 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
1 2 3

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)