Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • Miła27 Autorytet
    Postów: 488 423

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nippa wrote:
    Nie udało się, dziś bhcg 2,9..ból i smutek, złość .. Ale nie poddaje się!!! Co do pytań.. To uslyszalam kilka lat temu od pani ginekolog, że już jestem za stara na dzieci.. Dziś mam 34 lata i zaczynam walkę od odnowa!
    Bardzo mi przykro 😘 walcz nie poddawaj się 😘

    O matko, a ta pani ginekolog to zacofana chyba jest 🙆‍♀️🙆‍♀️

    Starania od 03.2016
    6 IUI 😥😥
    Pażdziernik 2019 - początek IVF
    Poronienie...
  • Nadzieja🍀 Ekspertka
    Postów: 173 141

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nippa wrote:
    Nie udało się, dziś bhcg 2,9..ból i smutek, złość .. Ale nie poddaje się!!! Co do pytań.. To uslyszalam kilka lat temu od pani ginekolog, że już jestem za stara na dzieci.. Dziś mam 34 lata i zaczynam walkę od odnowa!
    Głowa do góry i trzymam kciuki za kolejne podejście. Musi się udać!
    Za stara? No super. Ja mam 35 i usłyszałam że to bardzo dobry wiek. Wiadomo że organizm nie jest już taki jak 15lat temu (podobno 20 to najlepszy wiek na ciąże) ale bez przesady 😉
    Ja też bardzo często słyszałam takie pytania, tzn u mnie to było kiedy drugie bo mam już jedno. Najczęściej moja babcia wyskakuje z takimi pytaniami i rani wszystkie kobiety które się starają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2019, 10:35

    🍀Marzec 2019 pierwsze in vitro (pobrano 6 komórek, 1 przetrwała ale przestała się rozwijać w 3 dobie)
    🍀 Czerwiec 2019 druga procedura (mamy jednego zdrowego ❄️ blastocysta 😍 badania PGD to potwierdziły)
    🍀 28 sierpień 2019 transfer ❄️ 😍 🍀
    BetaHcg
    5dpt <1.2
    7dpt 2,97
    8dpt 4.9 (pojawiła się druga kreska)
    9dpt 8.31
    10dpt 14.30 prog 21,17 estradiol 367, 5
    12dpt 19.57
    14dpt spadek bety [*] 😭
    🍀Październik 2019 trzecia procedura ✊


    Do trzech razy sztuka ✊✊✊🍀🍀🍀
    Impossible is nothing
  • Nippa Koleżanka
    Postów: 44 2

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niw rozumiem tylko czemu:
    4dpt bhcg 1.4
    5dpt bhcg 1,2
    7dpt 3,0
    8dpt 2.9? Lekarz twierdzi, że maluszek nawet się nie zagniezdzil i to ze to z ovitrelle. Ale to powinno chyba spadać, a nie rosnac i potem spadać. Nie rozumiem. Ja nigdy nie miałam takich wyników po ovitrelle, max 0,6 11 dnia po podaniu zastrzyku. Wiem, że max 48 h po implantacji we krwi pojawia się bhcg powyżej 1. Nie wiem już co o tym myśleć. Tak bardzo boli..

  • Cicha. Ekspertka
    Postów: 203 83

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nippa wrote:
    Ja niw rozumiem tylko czemu:
    4dpt bhcg 1.4
    5dpt bhcg 1,2
    7dpt 3,0
    8dpt 2.9? Lekarz twierdzi, że maluszek nawet się nie zagniezdzil i to ze to z ovitrelle. Ale to powinno chyba spadać, a nie rosnac i potem spadać. Nie rozumiem. Ja nigdy nie miałam takich wyników po ovitrelle, max 0,6 11 dnia po podaniu zastrzyku. Wiem, że max 48 h po implantacji we krwi pojawia się bhcg powyżej 1. Nie wiem już co o tym myśleć. Tak bardzo boli..

    Mi to trochę wygląda tak jak by w początkowej fazie było to ovitrelle, ale później jakby próba zagniezdzenia

    Hashimoto, endometrioza

    wrzesień 2018: ciąża naturalna - 5 tydzień [*]
    kwiecień 2019: ivf - 5 tydzień [*]
    lipiec 2019: ivf- 4 tydzień [*]
    kwiecień 2020: ciąża naturalna <3
  • Nippa Koleżanka
    Postów: 44 2

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cicha. wrote:
    Mi to trochę wygląda tak jak by w początkowej fazie było to ovitrelle, ale później jakby próba zagniezdzenia

    Tez mi się tak wydaje. Moze to glupie, ale w środę czulam, że coś dzieje i w czwartek bhcg wyszla 3,0. A dziś to najgorszy dzień w moim życiu. Mam ochotę krzyczeć, to tak cholernie boli...

  • Cicha. Ekspertka
    Postów: 203 83

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nippa wrote:
    Tez mi się tak wydaje. Moze to glupie, ale w środę czulam, że coś dzieje i w czwartek bhcg wyszla 3,0. A dziś to najgorszy dzień w moim życiu. Mam ochotę krzyczeć, to tak cholernie boli...

    Niestety wiem, ze to boli :(
    Postaraj się zebrać energię na kolejne podejście i może porozmawiaj z lekarzem o tym co można zrobić, aby następnym razem uzyskać więcej zarodków. Co można zmienić, aby było lepiej

    Hashimoto, endometrioza

    wrzesień 2018: ciąża naturalna - 5 tydzień [*]
    kwiecień 2019: ivf - 5 tydzień [*]
    lipiec 2019: ivf- 4 tydzień [*]
    kwiecień 2020: ciąża naturalna <3
  • Nippa Koleżanka
    Postów: 44 2

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cicha. wrote:
    Niestety wiem, ze to boli :(
    Postaraj się zebrać energię na kolejne podejście i może porozmawiaj z lekarzem o tym co można zrobić, aby następnym razem uzyskać więcej zarodków. Co można zmienić, aby było lepiej
    Dziękuję. Mam endometriozę 3/4 stopnia i moje komórki nie są najlepszej jakości. Z trudem udało się uzyskać 5,z czego tylko dwie nadawaly się do zaplodnienia. Tylko jedna się zaplodnila. Bardzo źle przeszłam etap stymulacji i punkcji. Rozmawiałam dziś z nim i stwierdzil, że pójdziemy teraz długim protokołem. To ponoć ma wyciszyć trochę chorobę. Lekarz, ktory mnie operował dwa lata temu stwierdzil, że mam nikle szanse na ciążę, nawet w wyniku in vitro. Podobno mam tak zniszczoną macicę. Żaden kolejny nie był na tyle pewny swoich słów, co ten operujący. Boję się, że miał jednak rację.

  • Cicha. Ekspertka
    Postów: 203 83

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nippa wrote:
    Dziękuję. Mam endometriozę 3/4 stopnia i moje komórki nie są najlepszej jakości. Z trudem udało się uzyskać 5,z czego tylko dwie nadawaly się do zaplodnienia. Tylko jedna się zaplodnila. Bardzo źle przeszłam etap stymulacji i punkcji. Rozmawiałam dziś z nim i stwierdzil, że pójdziemy teraz długim protokołem. To ponoć ma wyciszyć trochę chorobę. Lekarz, ktory mnie operował dwa lata temu stwierdzil, że mam nikle szanse na ciążę, nawet w wyniku in vitro. Podobno mam tak zniszczoną macicę. Żaden kolejny nie był na tyle pewny swoich słów, co ten operujący. Boję się, że miał jednak rację.

    Ja tez mam endometrioze, do tego PCOS. Szłam długim protokołem i udało się uzyskać 9 zarodków. Oby na Ciebie długi też dobrze zadziałał. Musisz wierzyć,że się uda. Wiem,że ciężko. Wiem,że masz wrażenie,że ciągle pod górkę. Ja sama sobie powtarzam,że muszę uwierzyć,że się uda!

    sucharek85, Nippa lubią tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza

    wrzesień 2018: ciąża naturalna - 5 tydzień [*]
    kwiecień 2019: ivf - 5 tydzień [*]
    lipiec 2019: ivf- 4 tydzień [*]
    kwiecień 2020: ciąża naturalna <3
  • Nippa Koleżanka
    Postów: 44 2

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cicha. wrote:
    Ja tez mam endometrioze, do tego PCOS. Szłam długim protokołem i udało się uzyskać 9 zarodków. Oby na Ciebie długi też dobrze zadziałał. Musisz wierzyć,że się uda. Wiem,że ciężko. Wiem,że masz wrażenie,że ciągle pod górkę. Ja sama sobie powtarzam,że muszę uwierzyć,że się uda!
    Bardzo dziękuję i trzymam kciuki za Nas obie. Muszę się pozbierać z podłogi i jakoś przetrwać ten smutny czas. Narazie to tylko wyje, bo placzem tego nie można nazwać.

  • Cicha. Ekspertka
    Postów: 203 83

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nippa wrote:
    Bardzo dziękuję i trzymam kciuki za Nas obie. Muszę się pozbierać z podłogi i jakoś przetrwać ten smutny czas. Narazie to tylko wyje, bo placzem tego nie można nazwać.

    Wirtualnie przytulam. Pamiętaj,że nie jesteś sama. Kiedyś musi nam się udać

    Hashimoto, endometrioza

    wrzesień 2018: ciąża naturalna - 5 tydzień [*]
    kwiecień 2019: ivf - 5 tydzień [*]
    lipiec 2019: ivf- 4 tydzień [*]
    kwiecień 2020: ciąża naturalna <3
  • Alicjam Przyjaciółka
    Postów: 90 155

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nippa wrote:
    Bardzo dziękuję i trzymam kciuki za Nas obie. Muszę się pozbierać z podłogi i jakoś przetrwać ten smutny czas. Narazie to tylko wyje, bo placzem tego nie można nazwać.

    Ja tez wyłam do pierwszym nieudanym transferze. Za 5 dni podchodzę do następnego. Daj sobie czas. Musisz się otrząsnąć, zebrać siły. Trzymaj się. Wiemy przez co przechodzisz.

    Ja: niedoczynność tarczycy, PCOS
    On: ok
    1 IUI: 02.2019 ☹️
    2 IUI: 03.2019 ☹️
    Kwiecień 2019: decyzja o IVF ✊
    31.05 pobranie, 13 komórek, zapłodnionych 7, zostało 3
    05.06 transfer dwóch 5-dniowych kropków ☹️
    13.08 transfer ❄️☹️
    14.02.20 pobranie, 16 komórek, zapłodnionych 10, zostały 2
    19.02.20 transfer blastki☹️
  • Anys Autorytet
    Postów: 3738 3208

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nippa wrote:
    Ja niw rozumiem tylko czemu:
    4dpt bhcg 1.4
    5dpt bhcg 1,2
    7dpt 3,0
    8dpt 2.9? Lekarz twierdzi, że maluszek nawet się nie zagniezdzil i to ze to z ovitrelle. Ale to powinno chyba spadać, a nie rosnac i potem spadać. Nie rozumiem. Ja nigdy nie miałam takich wyników po ovitrelle, max 0,6 11 dnia po podaniu zastrzyku. Wiem, że max 48 h po implantacji we krwi pojawia się bhcg powyżej 1. Nie wiem już co o tym myśleć. Tak bardzo boli..
    Te różne bety to margines bledu w laboratorium .Nie ma znaczenia czy jest 2 czy 1.2 A za chwilę 4 .

    ✔29.03 Punkcja
    pobrano 22 kumulusy
    ✔Mam 4❄❄❄❄
    Transfer odroczony - hiperka
    ✔30.04 transfer
    Progesteron w dniu transferu 17.367 ng/ml
    Podano jednen kropek 4 AA
    Ah+ Embrioglue
    7dpt beta 12.8 prg 19.7ng
    9dpt beta 12.8 🙁
    ✔4.06 transfer 4AA
    Prg w dniu transferu 25.757 ng
    7dpt test II
    8dpt test II
    9dpt beta 128,9
    13dpt beta 1035
    22dpt ❤
    6tc [*]😥
    ☀️2020 zaczynamy od nowa 💪💪
    24.01 histeroskopia
    Endometrium w stanie nierownowagi hormonalnej.
    Komorki nk 20%
    25dc beta 30
    27 dc beta 111.4
    32dc beta 1013
    40dc beta 17140
    41 dc jest groszek i serduszko ❤

    Cudzie trwaj ❤
  • Nippa Koleżanka
    Postów: 44 2

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo Wam dziękuję, wiem, że nikt tak dobrze mnie nie zrozumie jak Wy. Ja muszę ból "wygadać i wypłakać". Chcę jak najszybciej podejść do kolejnej próby, z wielu powodów. Prawdopodobnie zacznę długi protokół jeszcze w sierpniu. Wszystko zależy od tego jak szybko zacznie się miesiączka. Ile trwa długi protokół? Mój ma zacząć się w 21 dniu nowego cyklu.

  • asiunia 30 Ekspertka
    Postów: 225 118

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Ja też zadaje im to samo pytanie. Czasem jak już mnie ktoś bardzo wkurzy to mówię,że czekam,a później planuje jeden za drugim mieć,bo po co czekać? Ja słyszę na okrągło te pytania chyba mnie tak bardzo nie ruszaja jak tekst " bo Ty nie masz dzieci". Ostatnio koleżanka w pracy zaczęła temat,że musi po pracy to i to zrobić. Mówię jej,że też mam dziś dużo obowiązków i ona do mnie z tekstem "no,ale Ty nie masz dzieci to ciesz się,bo masz czas dla siebie "
    Tak mnie to wkurzylo,a co ja leżę ciągle brzuchem i non stop się relaksuje. Wiem może to głupie,ale przez te teksty jeszcze jedna rzecz mnie wkurzyla. W Niemczech pierwszeństwo w urlopach mają oczywiście ci co mają dzieci. Niektórzy mają dzieci już w wieku 12-14 lat i strasznie to wykorzystują. Przecież 14 letnie dziecko potrafi się sobą zająć😆 Przepraszam dziewczyny,ale ostatnio mnie to irytuje 😛[/Q
    Kiedys moja bratowa ktora wie, ze sie staramy powiedziala (nie pamietam w jakiej konkretnie sytuacji) " Ty tego nie zrozumiesz bo nie jestes matka " - sztylet w serce

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2019, 17:29

    31 lat; niedoczynność tarczycy
    cztery laparoskopie
    05.2019 jajowody wodniaki- usunięcie jajowodów
    06.2019 przygotowania do ivf w Niemczech
    29.07 punkcja pobrano 25 komórek
    11 zapłodnionych komórek
    transfer odroczony hiperstymulacja
    20.08 transfer dwóch dwudniowych zarodków- nieudany
    20.09 transfer dwóch dwudniowych zarodków- nieudany
    biopsja endometrium badanie komórek nk i komórek plazmatycznych
    badanie krzepliwości
    6.12 transfer dwóch blastek- nieudany
    01.20 zmiana kliniki
    badanie kariotypów
    07.04.20 czwarty transfer (embryoglue, assisted checking, brevactid, płukanka z hcg przed transferem) - nieudany
    histeroskopia
    kolejna biopsja endo -> za dużo komórek nk
    kroplówki z intralipidu przy kolejnym transferze
  • Alicjam Przyjaciółka
    Postów: 90 155

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedys moja bratowa ktora wie, ze sie staramy powiedziala (nie pamietam w jakiej konkretnie sytuacji) " Ty tego nie zrozumiesz bo nie jestes matka " - sztylet w serce


    Ooooo tak, takie są najlepsze. Albo takie które kiedyś tez miały problemy, teraz maja dwójkę dzieci i już zapomniały jak to boli. Tez usłyszałam kiedyś podobny komentarz od szwagierki, przy żartach z mojego męża ze zasypia na kanapie przed telewizorem, usłyszałam ze może dlatego nie mamy dzieci bo nie sypiamy ze sobą 🤦‍♀️

    Ja: niedoczynność tarczycy, PCOS
    On: ok
    1 IUI: 02.2019 ☹️
    2 IUI: 03.2019 ☹️
    Kwiecień 2019: decyzja o IVF ✊
    31.05 pobranie, 13 komórek, zapłodnionych 7, zostało 3
    05.06 transfer dwóch 5-dniowych kropków ☹️
    13.08 transfer ❄️☹️
    14.02.20 pobranie, 16 komórek, zapłodnionych 10, zostały 2
    19.02.20 transfer blastki☹️
  • ultraviolet Autorytet
    Postów: 626 643

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicjam wrote:
    Kiedys moja bratowa ktora wie, ze sie staramy powiedziala (nie pamietam w jakiej konkretnie sytuacji) " Ty tego nie zrozumiesz bo nie jestes matka " - sztylet w serce


    Ooooo tak, takie są najlepsze. Albo takie które kiedyś tez miały problemy, teraz maja dwójkę dzieci i już zapomniały jak to boli. Tez usłyszałam kiedyś podobny komentarz od szwagierki, przy żartach z mojego męża ze zasypia na kanapie przed telewizorem, usłyszałam ze może dlatego nie mamy dzieci bo nie sypiamy ze sobą 🤦‍♀️
    Niestety właśnie przez takie sytuacje opisane przez Ciebie i inne dziewczyny, grono znajomych i kontakty rodzinne są ograniczone, bo z każdej strony nóż w serce 😒 Zero zrozumienia

    dqprj48akwkgc0se.png
    6 lat starań o rodzeństwo, niedrożność, endometrioza, poronienie, laparoskopia
    02.2018 ICSI 😢 nie pobrano komórek
    06.2018 ICSI - podejście II
    07.2018 punkcja pobrano 6 komórek, mamy ❄❄
    10.2018 histeroskopia
    16.11.2018 FET ❄️😢
    21.11.2019 FET ❄️😢
    ...
    23.06.2020 - 7tc ❤️
  • As83 Przyjaciółka
    Postów: 90 156

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka jak usg? Odezwij się

    Majka27 lubi tę wiadomość

    w4sqqqmz9mr1ow6u.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    As83 wrote:
    Majka jak usg? Odezwij się


    No tez wypatruje..👀

    Majka27 lubi tę wiadomość

  • Anettaa Autorytet
    Postów: 1188 1007

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka jak wizyta ?? :-*

    Majka27 lubi tę wiadomość

  • Maenka Autorytet
    Postów: 1647 1987

    Wysłany: 10 sierpnia 2019, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny we wtorek idę na podgląd endo przed transferem i przy okazji chciałabym zadać doktorowi pytanie o sens obstawienia mnie jakimikolwiek lekami, których wcześniej nigdy nie miałam.

    To co mnie martwi to fakt, że mam chorobę autoimmunologiczną oraz komórki NK nie za niskie (niby jeszcze w normie i nie ma sensu podawać sterydu na zbicie - 12.4%). Ale może do transferu to ma sens? Jakie są Wasze doświadczenia?

    + Heparyna - dziwi mnie to, że przeczytałam pół internetów i podobno na sama mutację MTHFR nie zaleca się tego leku, a jednak z tego co pamiętam niektóre dziewczyny na forum miałaly takie wskazanie. Co więcej niektóre pisały, że w ich klinice wręcz każda dostaje. I bądź tu mądry 😁. Do tej pory dr mi tego nie zalecił, ale też sama nie pytałam i chcę poruszyć temat. Ja mam hetero
    MTHFR /c.665C>T (C677T).

    Co o tym myślicie? Jak to wyglądało u Was?

    Będę wdzięczna za każdą pomoc❤🧡.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2019, 09:19

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
‹‹ 788 789 790 791 792 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ