Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • Anettaa Autorytet
    Postów: 638 540

    Wysłany: 18 września 2019, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Hej dziewczyny,

    Dzisiaj 7dpt, rano na wkładce zauważyłam delikatne brązowe plamienia. Postanowiłam dołożyć Lutinusa (standardowo brałam w tym cyklu 2x1 Prolutex). Na aplikatorze trochę ciemnobrązowej krwi. Mąż przyjechał po mnie do pracy i popędziliśmy na betę.

    Wyniki:

    Beta 13,3 mlU/ml
    Progesteron 33,28ng/ml

    Nie wierzę własnym oczom!!! Chyba się udało?
    Beta trochę niska jak na 7dpt ale tak sobie tłumaczę, że może maluszek wolniej ruszył po prostu... wiem, że teraz najważniejszy ładny przyrost. To będą najdłuższe 48h w życiu :)

    Moim zdaniem nie jest aż taka niska. Trzeba powtórzyć Za 2 dni i mocno wierzyć że maluszek wgryza się w mamę ✊✊✊

    km5shdgeie3ie7uo.png

    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • Pacia94 Nowa
    Postów: 4 18

    Wysłany: 18 września 2019, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonkja
    Od 10 dc chodziłam na monitoring. Jak było wiadomo,że właśnie w danym dniu jest owulacja zaczynałam brać Lutinusa i luteine.
    My mieliśmy zamrożone 3dniowe zarodki,więc wychodziło,że 3 dni po owulacji powinnam mieć transfer, ale akurat zdarzyło się tak,ze to wypadłała niedziela. U mnie w klinice nie robią transferów w niedzielę, więc poczekali do poniedziałku,a zarodek został rozmrozony w sobotę i w laboratorium dojrzał sobie do blastocysty.
    Po transferze żyłam zupełnie normalnie. Po 7 dniach test sikany wyszedł pozytywny, a beta była już wtedy 103.

    Natka44 lubi tę wiadomość

  • asiunia 30 Ekspertka
    Postów: 224 117

    Wysłany: 18 września 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Hej dziewczyny,

    Dzisiaj 7dpt, rano na wkładce zauważyłam delikatne brązowe plamienia. Postanowiłam dołożyć Lutinusa (standardowo brałam w tym cyklu 2x1 Prolutex). Na aplikatorze trochę ciemnobrązowej krwi. Mąż przyjechał po mnie do pracy i popędziliśmy na betę.

    Wyniki:

    Beta 13,3 mlU/ml
    Progesteron 33,28ng/ml

    Nie wierzę własnym oczom!!! Chyba się udało?
    Beta trochę niska jak na 7dpt ale tak sobie tłumaczę, że może maluszek wolniej ruszył po prostu... wiem, że teraz najważniejszy ładny przyrost. To będą najdłuższe 48h w życiu :)
    Cudowne wieści, trzymam mocno kciuki!!!

    Catlady lubi tę wiadomość

    31 lat; niedoczynność tarczycy
    cztery laparoskopie
    05.2019 jajowody wodniaki- usunięcie jajowodów
    06.2019 przygotowania do ivf w Niemczech
    29.07 punkcja pobrano 25 komórek
    11 zapłodnionych komórek
    transfer odroczony hiperstymulacja
    20.08 transfer dwóch dwudniowych zarodków- nieudany
    20.09 transfer dwóch dwudniowych zarodków- nieudany
    biopsja endometrium badanie komórek nk i komórek plazmatycznych
    badanie krzepliwości
    6.12 transfer dwóch blastek- nieudany
    01.20 zmiana kliniki
    badanie kariotypów
    07.04.20 czwarty transfer (embryoglue, assisted checking, brevactid, płukanka z hcg przed transferem) - nieudany
    histeroskopia
    kolejna biopsja endo -> za dużo komórek nk
    kroplówki z intralipidu przy kolejnym transferze
  • ultraviolet Autorytet
    Postów: 573 585

    Wysłany: 18 września 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Hej dziewczyny,

    Dzisiaj 7dpt, rano na wkładce zauważyłam delikatne brązowe plamienia. Postanowiłam dołożyć Lutinusa (standardowo brałam w tym cyklu 2x1 Prolutex). Na aplikatorze trochę ciemnobrązowej krwi. Mąż przyjechał po mnie do pracy i popędziliśmy na betę.

    Wyniki:

    Beta 13,3 mlU/ml
    Progesteron 33,28ng/ml

    Nie wierzę własnym oczom!!! Chyba się udało?
    Beta trochę niska jak na 7dpt ale tak sobie tłumaczę, że może maluszek wolniej ruszył po prostu... wiem, że teraz najważniejszy ładny przyrost. To będą najdłuższe 48h w życiu :)
    Wspaniale. Trzymam mocno kciuki ✊✊🍀🍀

    Catlady lubi tę wiadomość

    p19ugox19t85c2vh.png
    6 lat starań o rodzeństwo, niedrożność, endometrioza, poronienie, laparoskopia
    02.2018 ICSI 😢 nie pobrano komórek
    06.2018 ICSI - podejście II
    07.2018 punkcja pobrano 6 komórek, mamy ❄❄
    10.2018 histeroskopia
    16.11.2018 FET ❄️😢
    21.11.2019 FET ❄️😢
    ...
    23.06.2020 - 7tc ❤️
  • MagdaLenka Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 18 września 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Dzisiaj 8 dzien po kriotransferze zarodka rozmarazanego w 4 dobie. Co trzy dni robię zastrzyk Accofilu, do tego zastrzyk przeciw zakrzepowy i Progesteron. Od kilkunastu dni kilka razy w ciagu dnia pobolewa mnie bardzo brzuch na dole, jak nie brzuch to jajniki.... myślę, ze znowu sie nie udalo;( miał ktoś podobne objawy ;(?

  • Patiii Ekspertka
    Postów: 199 438

    Wysłany: 18 września 2019, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anettaa wrote:
    To była pierwsza klinika do której uderzyliśmy, w sumie to własnie ze względu na to,że gdzieś tam słyszeliśmy o dofinansowaniu, ale idąc tam nie byłam w 100% pewna. Idąc tam musiałam tez przedstawić skierowanie od ginekologa (na NFZ) - skierowanie do kliniki leczenia niepłodności.
    Kwalifikacja ? hmm na pierwszej wizycie był wywiad, od kiedy się staramy, czy były ciąże, jakie badania były juz wykonane. Głównym czynnikiem do zakwalifikowania jest mieszkanie w warszawie minimum 2 lata, nie musi to byc meldunek, ale np. praca , wynajem. My nie musieliśmy przedstawiać żadnych papierów które to potwierdziły,ale mysle, ze moze tak sie zdarzyc przy np. jakies kontroli.

    Anettaa mam jeszcze jedno pytanie, czy idąc na wizytę kwalifikacyjną powinnam mieć świeże badania (badanie nasienia, Amh itp.) czy zrobią mi wszystko na miejscu??

    p19u3e3kpvd9lwig.png
    iv09gu1rc269y74a.png
  • Puchatek Autorytet
    Postów: 346 562

    Wysłany: 18 września 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Hej dziewczyny,

    Dzisiaj 7dpt, rano na wkładce zauważyłam delikatne brązowe plamienia. Postanowiłam dołożyć Lutinusa (standardowo brałam w tym cyklu 2x1 Prolutex). Na aplikatorze trochę ciemnobrązowej krwi. Mąż przyjechał po mnie do pracy i popędziliśmy na betę.

    Wyniki:

    Beta 13,3 mlU/ml
    Progesteron 33,28ng/ml

    Nie wierzę własnym oczom!!! Chyba się udało?
    Beta trochę niska jak na 7dpt ale tak sobie tłumaczę, że może maluszek wolniej ruszył po prostu... wiem, że teraz najważniejszy ładny przyrost. To będą najdłuższe 48h w życiu :)
    O ja!! Gratulacje! A ilu dniowego zarodka miałaś?
    To i dla mnie może jest nadzieja, bo wczoraj robiłam test, tak 7,5dpt blastki na piąta dobę i biel vizira 🤔
    Ale jeśli moja beta byłaby tez na poziomie 13-20 to test by jej nie wykazał... Jutro beta prawdę mi powie, choć się nie nastawiałam...
    nadziej umiera ostatnia :)

    1cs: Synek 07.2014, cc
    Starania o rodzeństwo od 07.2015

    01-05.2019 - 3x IUI :(
    05.2019 IVF start, krótki protokół, transfer odroczony, mamy 1❄️
    07.08 FET blastki 4AB 😢

    04.09 CRIO-ICSI 6 komórek
    09.09 ET wczesnej blastki 2 😢

    Koniec walki
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3456 4712

    Wysłany: 18 września 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puchatek wrote:
    O ja!! Gratulacje! A ilu dniowego zarodka miałaś?
    To i dla mnie może jest nadzieja, bo wczoraj robiłam test, tak 7,5dpt blastki na piąta dobę i biel vizira 🤔
    Ale jeśli moja beta byłaby tez na poziomie 13-20 to test by jej nie wykazał... Jutro beta prawdę mi powie, choć się nie nastawiałam...
    nadziej umiera ostatnia :)
    Miałam 5dniową blastkę, więc podejrzewam że dzisiaj na teście też wyszłaby biel vizira. Kiedy planujesz betę? Trzymam kciuki ✊🏻

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • Anettaa Autorytet
    Postów: 638 540

    Wysłany: 18 września 2019, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patiii wrote:
    Anettaa mam jeszcze jedno pytanie, czy idąc na wizytę kwalifikacyjną powinnam mieć świeże badania (badanie nasienia, Amh itp.) czy zrobią mi wszystko na miejscu??

    Robiliśmy już po rozmowie. Bo ja np nie wiedziałam że jest takie badanie jak AMH

    km5shdgeie3ie7uo.png

    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1639 1975

    Wysłany: 18 września 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Hej dziewczyny,

    Dzisiaj 7dpt, rano na wkładce zauważyłam delikatne brązowe plamienia. Postanowiłam dołożyć Lutinusa (standardowo brałam w tym cyklu 2x1 Prolutex). Na aplikatorze trochę ciemnobrązowej krwi. Mąż przyjechał po mnie do pracy i popędziliśmy na betę.

    Wyniki:

    Beta 13,3 mlU/ml
    Progesteron 33,28ng/ml

    Nie wierzę własnym oczom!!! Chyba się udało?
    Beta trochę niska jak na 7dpt ale tak sobie tłumaczę, że może maluszek wolniej ruszył po prostu... wiem, że teraz najważniejszy ładny przyrost. To będą najdłuższe 48h w życiu :)

    Hej, troszkę mnie nie było na forum, a tu takie newsy 😊 trzymam kciuki, aby ta blastka była szczęśliwą i pięknie wystrzeliła.

    Catlady lubi tę wiadomość

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
  • Minea Koleżanka
    Postów: 59 34

    Wysłany: 18 września 2019, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Hej dziewczyny,

    Dzisiaj 7dpt, rano na wkładce zauważyłam delikatne brązowe plamienia. Postanowiłam dołożyć Lutinusa (standardowo brałam w tym cyklu 2x1 Prolutex). Na aplikatorze trochę ciemnobrązowej krwi. Mąż przyjechał po mnie do pracy i popędziliśmy na betę.

    Wyniki:

    Beta 13,3 mlU/ml
    Progesteron 33,28ng/ml

    Nie wierzę własnym oczom!!! Chyba się udało?
    Beta trochę niska jak na 7dpt ale tak sobie tłumaczę, że może maluszek wolniej ruszył po prostu... wiem, że teraz najważniejszy ładny przyrost. To będą najdłuższe 48h w życiu :)
    Wspaniała wiadomość:) jesteś na liście osób, które obserwuję i strasznie kibicuję! Kciuki za piękny przyrost bety !!! :)

    Catlady lubi tę wiadomość

    02.2017 - I procedura IVF (2 transfery)
    08.2018 - II procedura IVF (3 transfery)
    2019 (Listopad?) - III procedura IVF

    Invimed Wrocław
  • Puchatek Autorytet
    Postów: 346 562

    Wysłany: 18 września 2019, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Miałam 5dniową blastkę, więc podejrzewam że dzisiaj na teście też wyszłaby biel vizira. Kiedy planujesz betę? Trzymam kciuki ✊🏻
    No właśnie jutro mam robić wg zaleceń kliniki. To będzie 10dpt.. Trzymajcie kciuki!!

    Catlady, HoniaToJa, Anettaa, Minea, ultraviolet, iriiska lubią tę wiadomość

    1cs: Synek 07.2014, cc
    Starania o rodzeństwo od 07.2015

    01-05.2019 - 3x IUI :(
    05.2019 IVF start, krótki protokół, transfer odroczony, mamy 1❄️
    07.08 FET blastki 4AB 😢

    04.09 CRIO-ICSI 6 komórek
    09.09 ET wczesnej blastki 2 😢

    Koniec walki
  • asiunia 30 Ekspertka
    Postów: 224 117

    Wysłany: 18 września 2019, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Hej dziewczyny,

    Dzisiaj 7dpt, rano na wkładce zauważyłam delikatne brązowe plamienia. Postanowiłam dołożyć Lutinusa (standardowo brałam w tym cyklu 2x1 Prolutex). Na aplikatorze trochę ciemnobrązowej krwi. Mąż przyjechał po mnie do pracy i popędziliśmy na betę.

    Wyniki:

    Beta 13,3 mlU/ml
    Progesteron 33,28ng/ml

    Nie wierzę własnym oczom!!! Chyba się udało?
    Beta trochę niska jak na 7dpt ale tak sobie tłumaczę, że może maluszek wolniej ruszył po prostu... wiem, że teraz najważniejszy ładny przyrost. To będą najdłuższe 48h w życiu :)

    Na jakim jesteś cyklu sztucznym czy naturalnym? Ja podobnie jak Ty też odrazu po nieudanym transferze podchodzę do kolejnej próby (w piątek transferujemy)- drugi z rzędu transfer na cyklu sztucznym. Zauważyłam, że strasznie mi się zatrzymuję woda w organizmie, myślę że przyczyną jest estradiol. Brzuch mam tak duży jak podczas stymulacji a miałam hiperke (mąż się śmieje, że lekarze się pomylili i że jednak się udało...) nogi i uda też spuchnięte, w niektóre spodnie już się nie mieszczę ;/ do pracy muszę zakładać luźne rzeczy, żeby maskować brzuch... w poprzednim cyklu takiej tragedii nie było... trzymam bardzo mocno kciuki, żeby Twoja beta pięknie przyrastała!!!

    31 lat; niedoczynność tarczycy
    cztery laparoskopie
    05.2019 jajowody wodniaki- usunięcie jajowodów
    06.2019 przygotowania do ivf w Niemczech
    29.07 punkcja pobrano 25 komórek
    11 zapłodnionych komórek
    transfer odroczony hiperstymulacja
    20.08 transfer dwóch dwudniowych zarodków- nieudany
    20.09 transfer dwóch dwudniowych zarodków- nieudany
    biopsja endometrium badanie komórek nk i komórek plazmatycznych
    badanie krzepliwości
    6.12 transfer dwóch blastek- nieudany
    01.20 zmiana kliniki
    badanie kariotypów
    07.04.20 czwarty transfer (embryoglue, assisted checking, brevactid, płukanka z hcg przed transferem) - nieudany
    histeroskopia
    kolejna biopsja endo -> za dużo komórek nk
    kroplówki z intralipidu przy kolejnym transferze
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3456 4712

    Wysłany: 18 września 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puchatek wrote:
    No właśnie jutro mam robić wg zaleceń kliniki. To będzie 10dpt.. Trzymajcie kciuki!!
    Już trzymam!✊🏻🍀

    Puchatek lubi tę wiadomość

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3456 4712

    Wysłany: 18 września 2019, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiunia 30 wrote:
    Na jakim jesteś cyklu sztucznym czy naturalnym? Ja podobnie jak Ty też odrazu po nieudanym transferze podchodzę do kolejnej próby (w piątek transferujemy)- drugi z rzędu transfer na cyklu sztucznym. Zauważyłam, że strasznie mi się zatrzymuję woda w organizmie, myślę że przyczyną jest estradiol. Brzuch mam tak duży jak podczas stymulacji a miałam hiperke (mąż się śmieje, że lekarze się pomylili i że jednak się udało...) nogi i uda też spuchnięte, w niektóre spodnie już się nie mieszczę ;/ do pracy muszę zakładać luźne rzeczy, żeby maskować brzuch... w poprzednim cyklu takiej tragedii nie było... trzymam bardzo mocno kciuki, żeby Twoja beta pięknie przyrastała!!!
    Jestem na cyklu naturalnym. Dr twierdził, że w cyklu w którym była punkcja miałam najładniejsze endometrium (struktura i grubość), i po nieudanym drugim transferze, który był na cyklu sztucznym, spróbowaliśmy na naturalnym, ale stymulowanym Fostimonem - miałam normalnie owulację i 5 pęcherzyków.

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • Minea Koleżanka
    Postów: 59 34

    Wysłany: 18 września 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Jestem na cyklu naturalnym. Dr twierdził, że w cyklu w którym była punkcja miałam najładniejsze endometrium (struktura i grubość), i po nieudanym drugim transferze, który był na cyklu sztucznym, spróbowaliśmy na naturalnym, ale stymulowanym Fostimonem - miałam normalnie owulację i 5 pęcherzyków.
    Też bym chciała na cyklu naturalnym a dokładnie na stymulowanym. Moze sie kiedys uda. Na chwilę obecną zbieram fundusze na trzecią procedure. Chce jeszcze sporo robić przed a to też koszty. Ehh te koszty się nigdy nie skończą :(

    02.2017 - I procedura IVF (2 transfery)
    08.2018 - II procedura IVF (3 transfery)
    2019 (Listopad?) - III procedura IVF

    Invimed Wrocław
  • Ona900 Ekspertka
    Postów: 147 82

    Wysłany: 18 września 2019, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minea wrote:
    Ja miałam skierowanie, koleżanka nie miała i też jej zrobili. Najpierw zbadali jej cukier z palca glukometrem, był w porządku , więc zrobili. To zależy od laboratorium musisz się dowiedzieć jak jest u Ciebie. Tylko pamiętaj, że na takie badanie powinnaś się wcześniej przyszykowac i zakupić glukoze do tego badania w aptece. Koszt jej jest niewielki. Ale o to też dopytaj w laboratorium, bo niekiedy mają swoją. Jak kupiłam taką cytrynową. Lepiej mi podeszla niz ta zwykła.
    Ja skierowanie dostałam od internisty na krzywą cukrową a insulinę dokupiłam sama.


    Nie wiem jak jest w innych laboratoriach ale ja dostałam glukoze na miejscu od nich do picia. Mama mi poradziła żeby wziąć że sobą połówkę cytryny i na przemian pić glukoze i lizać cytrynę. Bo sama glukoza nie chciała mi wejść. Miałam odruch wymiotny. Pierwsze pół kubeczka wypilam z zatknietym nosem ale dalej już nie mogłam sobie poradzić 😂😂😂 z cytryną jakoś przetrwalam. Później jak czekałam po wypiciu na korytarzu to czułam się okropnie. Na przemian zimno i gorąco. Mdliło że tylko patrzyłam na drzwi wc. No i spanie tak mnie brało że masakra 😵😴

    Minea lubi tę wiadomość

  • Minea Koleżanka
    Postów: 59 34

    Wysłany: 18 września 2019, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona900 wrote:
    Nie wiem jak jest w innych laboratoriach ale ja dostałam glukoze na miejscu od nich do picia. Mama mi poradziła żeby wziąć że sobą połówkę cytryny i na przemian pić glukoze i lizać cytrynę. Bo sama glukoza nie chciała mi wejść. Miałam odruch wymiotny. Pierwsze pół kubeczka wypilam z zatknietym nosem ale dalej już nie mogłam sobie poradzić 😂😂😂 z cytryną jakoś przetrwalam. Później jak czekałam po wypiciu na korytarzu to czułam się okropnie. Na przemian zimno i gorąco. Mdliło że tylko patrzyłam na drzwi wc. No i spanie tak mnie brało że masakra 😵😴
    Z ciekawości co Ci wyszło?
    U nas nie pozwolili swojej cytryny. Nawet lizać :/ też miałam, ale nie pozwolili :(

    A tak w ogóle to na jakim obecnie jesteś etapie ? Z ciekawości pytam bo ja jeszcze chwilę poczekam na rozpoczęcie kolejnej procedury ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2019, 23:20

    02.2017 - I procedura IVF (2 transfery)
    08.2018 - II procedura IVF (3 transfery)
    2019 (Listopad?) - III procedura IVF

    Invimed Wrocław
  • Ona900 Ekspertka
    Postów: 147 82

    Wysłany: 18 września 2019, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minea wrote:
    Z ciekawości co Ci wyszło?
    U nas nie pozwolili swojej cytryny. Nawet lizać :/ też miałam, ale nie pozwolili :(

    A tak w ogóle to na jakim obecnie jesteś etapie ? Z ciekawości pytam bo ja jeszcze chwilę poczekam na rozpoczęcie kolejnej procedury ;)


    Ja miałam badany tylko cukier na czczo no i później stężenie po wypiciu tej glukozy po 1 godzinie. Na czczo miałam 96 a po wypiciu 126 więc dobrze.
    A jeśli chodzi o procedurę to dopiero zaczynamy.
    W czerwcu byliśmy na pierwszej wizycie w klinice ze wszystkimi badaniami jakie do tej pory uzbieralam. Badanie hsg sprzed kilku lat się lekarzowi nie spodobało więc skierował mnie na laparoskopie z której wyszło że moje jajowody są długie i tak jakby w kształcie spiralnym. Niby kontrast przeszedł ale pod dużym ciśnieniem rozdęły się jak balony i dopiero przepuscily. No i strzępki z jednej strony uszkodzone. Ogólnie wygląda to wszystko jak po jakimś zapaleniu. Więc stwierdził że jakaś mikro szansa na ciążę jest ale duże zagrożenie pozamacicznej. I kazał zastanowić się nad in vitro. Już 10 lat się staramy i nic więc to chyba nasza ostatnia deska ratunku.
    Pakiet pierwszorazowy mam zrobiony i mówił że wszystko ok. U męża nasienie ponad normę.
    2 tygodnie temu robiliśmy kariotypy i coś tam jeszcze.
    Teraz w sobotę jedziemy na DNA plemnika I na początku października wizyta i startujemy prawdopodobnie najpierw z anty.

  • Minea Koleżanka
    Postów: 59 34

    Wysłany: 19 września 2019, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona900 wrote:
    Ja miałam badany tylko cukier na czczo no i później stężenie po wypiciu tej glukozy po 1 godzinie. Na czczo miałam 96 a po wypiciu 126 więc dobrze.
    A jeśli chodzi o procedurę to dopiero zaczynamy.
    W czerwcu byliśmy na pierwszej wizycie w klinice ze wszystkimi badaniami jakie do tej pory uzbieralam. Badanie hsg sprzed kilku lat się lekarzowi nie spodobało więc skierował mnie na laparoskopie z której wyszło że moje jajowody są długie i tak jakby w kształcie spiralnym. Niby kontrast przeszedł ale pod dużym ciśnieniem rozdęły się jak balony i dopiero przepuscily. No i strzępki z jednej strony uszkodzone. Ogólnie wygląda to wszystko jak po jakimś zapaleniu. Więc stwierdził że jakaś mikro szansa na ciążę jest ale duże zagrożenie pozamacicznej. I kazał zastanowić się nad in vitro. Już 10 lat się staramy i nic więc to chyba nasza ostatnia deska ratunku.
    Pakiet pierwszorazowy mam zrobiony i mówił że wszystko ok. U męża nasienie ponad normę.
    2 tygodnie temu robiliśmy kariotypy i coś tam jeszcze.
    Teraz w sobotę jedziemy na DNA plemnika I na początku października wizyta i startujemy prawdopodobnie najpierw z anty.
    Czyli bardzo możliwe, że będziemy podobnie podchodzić. Po warunkiem jak u mnie po drodze nic nie wyjdzie ;) Dziwne miałaś to badanie z obciążeniem. Tak naprawdę to nie wiem co oni tym badaniem badali. Mi glukoza na czczo wychodzi dobrze po godzinie także a później zaczynają się schody. Największą schody są z insuliną. A Ty miałaś badanią insulinę przy okazji czy tylko glukozę?

    02.2017 - I procedura IVF (2 transfery)
    08.2018 - II procedura IVF (3 transfery)
    2019 (Listopad?) - III procedura IVF

    Invimed Wrocław
‹‹ 850 851 852 853 854 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego