Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2020, walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2020, walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5527 4506

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry przykro mi 😔

    Co do zrobienia histero to polecam bardzo, w mojej klinice po poronieniu podeszłam jeszcze dwa razy do ivf ale bez skutku, lekarz nic nie chciał zmieniać ani dodatkowych badań robić i dopiero gdy poszłam do innej kliniki lekarz zlecił histero i dzięki Bogu bo miałam zrosty wewnatrzmaciczne ( zespół Ashermana) i polipa co uniemozliwialo implantancje a w razie gdybym nawet zaszła w ciążę to i tak bym poronila, więc jak najbardziej polecam to badanie, żałuję ze nie zmieniłam wcześniej kliniki bo zostaliśmy z niczym ale żyjemy dalej, najważniejsze że mamy siebie i mimo wszystko na swój sposób jesteśmy szczęśliwi, ale 2 miesiące po histeroskopi udało się naturalnie niestety cb więc może kiedyś stanie się cud i kto wie? Pomarzyć można 😉

    Tobie życzę przede wszystkim by udało się porobić dodatkowe badania i koniecznie histero i będę trzymać mocno kciuki bo zaslugujesz na spełnienie największego marzenia, jesteś bardzo cieplą i kochana kobietą więc mam nadzieję że los w końcu będzie dla Ciebie laskawszy ✊✊✊✊🍀

    Cherry78, tolerancyjna, Kla_Mum, MAALINKAA lubią tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
    02.2022 rozwód i początek nowego życia...
    Może kiedyś uda mi się spełnić marzenie o macierzyństwie ale póki co czas zacząć żyć dla siebie
  • Sofia2019 Autorytet
    Postów: 1321 687

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry78 wrote:
    Umówiona jestem do ginekologa, zobaczymy co zaproponuje. ✊🏻
    Wiem, ze immuno to głębokie wody, coś muszę z tego zrobić, mam conajmniej miesiąc na działanie, wcześniej i tak do Polski nie przyjadę.
    A Ty Sofia na jakim jesteś etapie? 💗
    Trzynam kciuki za Ciebie✊✊✊
    Ja jeszcze mam 1 mrozak 3 dniowy. Chcialabym jak najszybciej podejsc i wiedziec na czym stoję, w razie gdyby mysle o trzeciej procedurze ale do tego muszw się przygotowac typu priming estrogenowy, suple itd :)

    Cherry78 lubi tę wiadomość

    Naturals 09.2017 - strata 29tc 😔 przyczyna nieznana
    Ivf 07.2019 bhcg 750 cb
    Ivf 01.2020 bhcg 550 cb
    Naturals - 10.2020 😊
    Kir aa, nk 30%, il 10 za nisko, il2 za wysoko.
    Histeroskopia: mikropolipy brak stanu zapalnego
    Maz nasienie ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry, ja ostatnio się umawiałam do Łodzi i mieli wizyty na początek września w APC gdzie przyjmuje dr Paśnik może tam spróbuj?
    Wiem, że jest Ci teraz ciężko ale ciesze się, że się nie poddajesz, waleczna z Ciebie kobieta podziwiam Cię i sama też się nie poddaje bo wierzę,że i na nas czeka to upragnione szczęście🙂

    Cherry78, Jlod lubią tę wiadomość

  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2601 3919

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Cherry przykro mi 😔

    Co do zrobienia histero to polecam bardzo, w mojej klinice po poronieniu podeszłam jeszcze dwa razy do ivf ale bez skutku, lekarz nic nie chciał zmieniać ani dodatkowych badań robić i dopiero gdy poszłam do innej kliniki lekarz zlecił histero i dzięki Bogu bo miałam zrosty wewnatrzmaciczne ( zespół Ashermana) i polipa co uniemozliwialo implantancje a w razie gdybym nawet zaszła w ciążę to i tak bym poronila, więc jak najbardziej polecam to badanie, żałuję ze nie zmieniłam wcześniej kliniki bo zostaliśmy z niczym ale żyjemy dalej, najważniejsze że mamy siebie i mimo wszystko na swój sposób jesteśmy szczęśliwi, ale 2 miesiące po histeroskopi udało się naturalnie niestety cb więc może kiedyś stanie się cud i kto wie? Pomarzyć można 😉

    Tobie życzę przede wszystkim by udało się porobić dodatkowe badania i koniecznie histero i będę trzymać mocno kciuki bo zaslugujesz na spełnienie największego marzenia, jesteś bardzo cieplą i kochana kobietą więc mam nadzieję że los w końcu będzie dla Ciebie laskawszy ✊✊✊✊🍀

    Paulcia, dziękuje Ci za radę. Powiedz czy do histerio trzeba się jakoś przygotować? Być w określonym cyklu?

    Cieszę się, że wciąż marzycie i macie nadzieję. Planujesz jeszcze spróbować ivf?
    Widzisz, jestem na forum od conajmniej dwóch lat i to właśnie siła i wytrwałość dziewczyn sprawia, ze ciężko się poddać 💜. Większość dziewczyn, które nie złożyły broni, otrzymały swoje szczęście tą czy inną drogą. Czasami przekopuję stare wątki, a tam staraczki z suwaczkami lub z dzieciaczkami. No i jak tu się poddać? Mamy ogromne pokłady miłości do przekazania, poza tym poddać się można zawsze 😉, bo to jest proste.
    Także, Paulcia trzeba walczyć, jest cel i bardzo dużo osób, które wspierają w drodze do naszego macierzyństwa. Ja też tu zaglądam, mimo, ze trochę ciężko i jak mogę to pomogę z całego serca ❤️.
    Życzę Ci spełnienia marzeń 💗💗💗.

    Waleczna, Jlod, Viktoria Ka lubią tę wiadomość

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    Transfer No 7
    Warszawa - Bocian

    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰
    1.12 Tygrysek ❤️

    22.11.2022FET 4aa
    7dpt beta 96.9
    13dpt beta 1632
    27dpt jest ❤️
    23.06.23 2.3 kg 🫶🏻
    16.07.2023 synek jest z nami ❤️

    46l. 😅

    event.png
  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2601 3919

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofia2019 wrote:
    Trzynam kciuki za Ciebie✊✊✊
    Ja jeszcze mam 1 mrozak 3 dniowy. Chcialabym jak najszybciej podejsc i wiedziec na czym stoję, w razie gdyby mysle o trzeciej procedurze ale do tego muszw się przygotowac typu priming estrogenowy, suple itd :)
    Będziemy trzymać kciuki, żeby to był ten na 9 miesięcy. ✊🏻💗💗💗
    Kiedy planujesz podejście? Zmieniasz coś przy transferze?
    Powodzenia 💗.

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    Transfer No 7
    Warszawa - Bocian

    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰
    1.12 Tygrysek ❤️

    22.11.2022FET 4aa
    7dpt beta 96.9
    13dpt beta 1632
    27dpt jest ❤️
    23.06.23 2.3 kg 🫶🏻
    16.07.2023 synek jest z nami ❤️

    46l. 😅

    event.png
  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2601 3919

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    parviflora wrote:
    Cherry, ja ostatnio się umawiałam do Łodzi i mieli wizyty na początek września w APC gdzie przyjmuje dr Paśnik może tam spróbuj?
    Wiem, że jest Ci teraz ciężko ale ciesze się, że się nie poddajesz, waleczna z Ciebie kobieta podziwiam Cię i sama też się nie poddaje bo wierzę,że i na nas czeka to upragnione szczęście🙂

    Parviflora, dziękuje kochana 💜. Będę dzwonić w poniedziałek, może się uda ✊🏻.
    Powiem Ci, ze przeszukiwałem stary wątek założony w 2014r. i jak patrzę na suwaczki dziewczyn, które wtedy walczyły, a teraz mają dziecko lub dwoje już urodzonych, suwaczki ciążowe 🥰. One się nie poddały, to daje nam nadzieję! poza tym, są tu na forum tak ciepłe, wspierające osoby, że ciężko się załamać 🙃. Ja nie wiem, skąd bierze się ta siła. Czuję się jak wydmuszka, a serce wciąż bije i zachęca do walki. Także dziewczyny dziękuję serdecznie za każde dobre słowo i musimy wierzyć, ze będzie jeszcze pięknie ❤️❤️❤️.

    tolerancyjna, parviflora, Waleczna, Andziaa, gonia729 lubią tę wiadomość

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    Transfer No 7
    Warszawa - Bocian

    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰
    1.12 Tygrysek ❤️

    22.11.2022FET 4aa
    7dpt beta 96.9
    13dpt beta 1632
    27dpt jest ❤️
    23.06.23 2.3 kg 🫶🏻
    16.07.2023 synek jest z nami ❤️

    46l. 😅

    event.png
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1740 1592

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry78 wrote:
    Parviflora, dziękuje kochana 💜. Będę dzwonić w poniedziałek, może się uda ✊🏻.
    Powiem Ci, ze przeszukiwałem stary wątek założony w 2014r. i jak patrzę na suwaczki dziewczyn, które wtedy walczyły, a teraz mają dziecko lub dwoje już urodzonych, suwaczki ciążowe 🥰. One się nie poddały, to daje nam nadzieję! poza tym, są tu na forum tak ciepłe, wspierające osoby, że ciężko się załamać 🙃. Ja nie wiem, skąd bierze się ta siła. Czuję się jak wydmuszka, a serce wciąż bije i zachęca do walki. Także dziewczyny dziękuję serdecznie za każde dobre słowo i musimy wierzyć, ze będzie jeszcze pięknie ❤️❤️❤️.
    Będzie kochana, trzeba wierzyć 😘

    parviflora, Cherry78, Jlod lubią tę wiadomość

    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
    KD - zero zapłodnień
    KD - świeże komórki - 3 blastki z czego mamy ciążę 🥰
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry78 wrote:
    Parviflora, dziękuje kochana 💜. Będę dzwonić w poniedziałek, może się uda ✊🏻.
    Powiem Ci, ze przeszukiwałem stary wątek założony w 2014r. i jak patrzę na suwaczki dziewczyn, które wtedy walczyły, a teraz mają dziecko lub dwoje już urodzonych, suwaczki ciążowe 🥰. One się nie poddały, to daje nam nadzieję! poza tym, są tu na forum tak ciepłe, wspierające osoby, że ciężko się załamać 🙃. Ja nie wiem, skąd bierze się ta siła. Czuję się jak wydmuszka, a serce wciąż bije i zachęca do walki. Także dziewczyny dziękuję serdecznie za każde dobre słowo i musimy wierzyć, ze będzie jeszcze pięknie ❤️❤️❤️.
    Cherry, dokładnie tak jak mówisz ja też czasem zaglądałam na starsze wątki i widziałam stopki dziewczyn, które napotkały wiele przeszkód na swojej drodze ale się nie poddały i większość z nich cieszy się swoim upragnionym maleństwem więc to podnosi na duchu i w gorszej chwili przypomina, że trzeba walczyć do końca :) Po ostatnim niepowodzeniu minął właśnie miesiąc i też trochę to przetrawiłam za 3 tygodnie wizyta u embriologa ale już sobie poukładałam w głowie wszystko tak, że niezależnie od tego co nam powie i jakie mamy szansę to wiemy jaki mamy dalej plan tak aby spełnić nasze największe marzenie i to daje siły do walki :))

    Cherry78, Jlod lubią tę wiadomość

  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2601 3919

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    parviflora wrote:
    Cherry, dokładnie tak jak mówisz ja też czasem zaglądałam na starsze wątki i widziałam stopki dziewczyn, które napotkały wiele przeszkód na swojej drodze ale się nie poddały i większość z nich cieszy się swoim upragnionym maleństwem więc to podnosi na duchu i w gorszej chwili przypomina, że trzeba walczyć do końca :) Po ostatnim niepowodzeniu minął właśnie miesiąc i też trochę to przetrawiłam za 3 tygodnie wizyta u embriologa ale już sobie poukładałam w głowie wszystko tak, że niezależnie od tego co nam powie i jakie mamy szansę to wiemy jaki mamy dalej plan tak aby spełnić nasze największe marzenie i to daje siły do walki :))

    Bardzo sie cieszę!! ✊🏻💗 i podziwiam za siłę kochana. Sama widzisz, poddać się tez nie jest łatwo 🤪
    Trzymam mocno kciuki za spełnienie marzeń ✊🏻💜💜💜🍀

    parviflora, Jlod lubią tę wiadomość

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    Transfer No 7
    Warszawa - Bocian

    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰
    1.12 Tygrysek ❤️

    22.11.2022FET 4aa
    7dpt beta 96.9
    13dpt beta 1632
    27dpt jest ❤️
    23.06.23 2.3 kg 🫶🏻
    16.07.2023 synek jest z nami ❤️

    46l. 😅

    event.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry

    Tez lecze sie w Kriobank. Nie chce sie wtrącać, ale jesteś tu chyba po dobre rady.=) wiec napiszr swoja.

    Moja jest taka ze kolejny transfer na pewno po wdrozebiu leczeniu immuno. Zachodzisz w ciążę więc nie ma tragedii i niewiele brakuje żeby to utrzymac i wiem ze paśnik by Ci pomogl.

    Mi sie udalo zalatwic zalecenia w dwir wizyty. Zrobilam kir wcześniej bo to badanie genetyczne, mozesz zamowic zestaw przez internet.
    Reszte badan wg zaleceń pasnika i po miesiącu mialam komplet zaleceń.

    Wiem ze prof nie wierzy w immuno. Ale respektują jego polecenia.

    Napisałam to bo uważam ze po dwoch stratach to immmuno powinno być obowiązkowe. I wien ze moze to pomoc.

    Oczywiście może udac sie bez leczenia. Na tym polega cala sprawa. Ze czasami organizm sie mobilizuje i sam zaczyna naprawiac procesy w ciazy.
    Decyzja do Ciebie należy.
    Wszystkiego dobrego =)


    Cherry78, Jlod lubią tę wiadomość

  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5527 4506

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry78 wrote:
    Paulcia, dziękuje Ci za radę. Powiedz czy do histerio trzeba się jakoś przygotować? Być w określonym cyklu?

    Cieszę się, że wciąż marzycie i macie nadzieję. Planujesz jeszcze spróbować ivf?
    Widzisz, jestem na forum od conajmniej dwóch lat i to właśnie siła i wytrwałość dziewczyn sprawia, ze ciężko się poddać 💜. Większość dziewczyn, które nie złożyły broni, otrzymały swoje szczęście tą czy inną drogą. Czasami przekopuję stare wątki, a tam staraczki z suwaczkami lub z dzieciaczkami. No i jak tu się poddać? Mamy ogromne pokłady miłości do przekazania, poza tym poddać się można zawsze 😉, bo to jest proste.
    Także, Paulcia trzeba walczyć, jest cel i bardzo dużo osób, które wspierają w drodze do naszego macierzyństwa. Ja też tu zaglądam, mimo, ze trochę ciężko i jak mogę to pomogę z całego serca ❤️.
    Życzę Ci spełnienia marzeń 💗💗💗.
    Z tego co pamiętam to ja miałam histero w 7 dc i z rana musiałam wziąć tabletki cytotec na rozmiekczenie szyjki macicy , mi robili najpierw bez znieczulenia ale jak doszli do zrostow to myślałam że zejde tam, więc musieli mi przełożyć histero i ponownie zrobili pod narkoza, specjalnych przygotowań nie było. Po czułam się w miarę ale najważniejsze że usunęli co trzeba było i skończyły się bóle i skurcze podbrzusza i nierówne cykle.

    Co do Twojego pytania... Przeszłam 3 stymulacje w ciągu roku praktycznie i niestety miałam niepowaznego lekarza a raczej dwóch bo po każdej stymulacji miałam problemy, po 1 hiperka, po 2 krwotok podczas punkcji i szycie A po 3 zawyżone wszystkie hormony i robiono mi świeży transfer z TSH prawie 4... Chcieli mnie namówić na 4 stymulacje ale miałam dość, stwierdzono niedoczynność tarczycy( miesiące czekałam aż ktoś to zdiagnozuje) mój mąż jest po 2 biopsjach jąder, kolejna nie wchodzi w grę , mam dość ivf i życia z kalendarzem w ręku. Cieszę się życiem i najważniejsze że te doświadczenia nas tylko ze sobą scalily. Krótko był temat dawcy nasienia, mój mąż chciał ale ja nie potrafię się zgodzić, serio to za ciężkie dla mnie i Noe chce rozmawiać na ten temat,dla mnie to zamknięty rozdział. Cieszę się tym co mam, a marzyć mi nikt nie zabroni. Mam nadzieję że wam się uda
    Przepraszam ale jakoś się rozpisalam

    tolerancyjna, Cherry78, Waleczna, Jlod lubią tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
    02.2022 rozwód i początek nowego życia...
    Może kiedyś uda mi się spełnić marzenie o macierzyństwie ale póki co czas zacząć żyć dla siebie
  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2601 3919

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda_n wrote:
    Cherry

    Tez lecze sie w Kriobank. Nie chce sie wtrącać, ale jesteś tu chyba po dobre rady.=) wiec napiszr swoja.

    Moja jest taka ze kolejny transfer na pewno po wdrozebiu leczeniu immuno. Zachodzisz w ciążę więc nie ma tragedii i niewiele brakuje żeby to utrzymac i wiem ze paśnik by Ci pomogl.

    Mi sie udalo zalatwic zalecenia w dwir wizyty. Zrobilam kir wcześniej bo to badanie genetyczne, mozesz zamowic zestaw przez internet.
    Reszte badan wg zaleceń pasnika i po miesiącu mialam komplet zaleceń.

    Wiem ze prof nie wierzy w immuno. Ale respektują jego polecenia.

    Napisałam to bo uważam ze po dwoch stratach to immmuno powinno być obowiązkowe. I wien ze moze to pomoc.

    Oczywiście może udac sie bez leczenia. Na tym polega cala sprawa. Ze czasami organizm sie mobilizuje i sam zaczyna naprawiac procesy w ciazy.
    Decyzja do Ciebie należy.
    Wszystkiego dobrego =)

    Dziękuje Ci za podzielenie się opinią, bardzo je sobie cenię i biorę do serca. 💜
    Na pewno nie będzie tak, ze na ślepo pójdziemy w to samo. Dlatego profesor powiedział, ze zastanowi się przez weekend nad dalszą propozycją leczenia. Wiem również, ze jest otwarty na moje sugestie, nawet jeżeli niekoniecznie z nimi się zgadza w 100%.
    Dlatego szukam możliwości umówienia się na wizytę do doc. Paśnika. Mam tylko nadzieje, ze przez ten wirus nie zamkną znowu granic 😤.

    A Ty na jakiem obecnie jesteś etapie leczenia? 💗

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    Transfer No 7
    Warszawa - Bocian

    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰
    1.12 Tygrysek ❤️

    22.11.2022FET 4aa
    7dpt beta 96.9
    13dpt beta 1632
    27dpt jest ❤️
    23.06.23 2.3 kg 🫶🏻
    16.07.2023 synek jest z nami ❤️

    46l. 😅

    event.png
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1740 1592

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Z tego co pamiętam to ja miałam histero w 7 dc i z rana musiałam wziąć tabletki cytotec na rozmiekczenie szyjki macicy , mi robili najpierw bez znieczulenia ale jak doszli do zrostow to myślałam że zejde tam, więc musieli mi przełożyć histero i ponownie zrobili pod narkoza, specjalnych przygotowań nie było. Po czułam się w miarę ale najważniejsze że usunęli co trzeba było i skończyły się bóle i skurcze podbrzusza i nierówne cykle.

    Co do Twojego pytania... Przeszłam 3 stymulacje w ciągu roku praktycznie i niestety miałam niepowaznego lekarza a raczej dwóch bo po każdej stymulacji miałam problemy, po 1 hiperka, po 2 krwotok podczas punkcji i szycie A po 3 zawyżone wszystkie hormony i robiono mi świeży transfer z TSH prawie 4... Chcieli mnie namówić na 4 stymulacje ale miałam dość, stwierdzono niedoczynność tarczycy( miesiące czekałam aż ktoś to zdiagnozuje) mój mąż jest po 2 biopsjach jąder, kolejna nie wchodzi w grę , mam dość ivf i życia z kalendarzem w ręku. Cieszę się życiem i najważniejsze że te doświadczenia nas tylko ze sobą scalily. Krótko był temat dawcy nasienia, mój mąż chciał ale ja nie potrafię się zgodzić, serio to za ciężkie dla mnie i Noe chce rozmawiać na ten temat,dla mnie to zamknięty rozdział. Cieszę się tym co mam, a marzyć mi nikt nie zabroni. Mam nadzieję że wam się uda
    Przepraszam ale jakoś się rozpisalam
    Ja ciągle wierzę, że życie ma dla Was piękny scenariusz 💗 teraz już jest kolorowo, ale mam nadzieję, że spełnią się Twoje marzenia 🥰

    Cherry78, Paulcia28, Waleczna lubią tę wiadomość

    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
    KD - zero zapłodnień
    KD - świeże komórki - 3 blastki z czego mamy ciążę 🥰
  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2601 3919

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Z tego co pamiętam to ja miałam histero w 7 dc i z rana musiałam wziąć tabletki cytotec na rozmiekczenie szyjki macicy , mi robili najpierw bez znieczulenia ale jak doszli do zrostow to myślałam że zejde tam, więc musieli mi przełożyć histero i ponownie zrobili pod narkoza, specjalnych przygotowań nie było. Po czułam się w miarę ale najważniejsze że usunęli co trzeba było i skończyły się bóle i skurcze podbrzusza i nierówne cykle.

    Co do Twojego pytania... Przeszłam 3 stymulacje w ciągu roku praktycznie i niestety miałam niepowaznego lekarza a raczej dwóch bo po każdej stymulacji miałam problemy, po 1 hiperka, po 2 krwotok podczas punkcji i szycie A po 3 zawyżone wszystkie hormony i robiono mi świeży transfer z TSH prawie 4... Chcieli mnie namówić na 4 stymulacje ale miałam dość, stwierdzono niedoczynność tarczycy( miesiące czekałam aż ktoś to zdiagnozuje) mój mąż jest po 2 biopsjach jąder, kolejna nie wchodzi w grę , mam dość ivf i życia z kalendarzem w ręku. Cieszę się życiem i najważniejsze że te doświadczenia nas tylko ze sobą scalily. Krótko był temat dawcy nasienia, mój mąż chciał ale ja nie potrafię się zgodzić, serio to za ciężkie dla mnie i Noe chce rozmawiać na ten temat,dla mnie to zamknięty rozdział. Cieszę się tym co mam, a marzyć mi nikt nie zabroni. Mam nadzieję że wam się uda
    Przepraszam ale jakoś się rozpisalam

    Paulcia, to piękne co napisałaś 💗.
    Będę się modlić, za Wasze szczęście kochana. Jesteście na dobrej drodze i teraz może być już tylko lepiej, czego Wam serdecznie życzę ❤️🍀🍀🍀.

    Paulcia28, Jlod lubią tę wiadomość

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    Transfer No 7
    Warszawa - Bocian

    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰
    1.12 Tygrysek ❤️

    22.11.2022FET 4aa
    7dpt beta 96.9
    13dpt beta 1632
    27dpt jest ❤️
    23.06.23 2.3 kg 🫶🏻
    16.07.2023 synek jest z nami ❤️

    46l. 😅

    event.png
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5527 4506

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    Ja ciągle wierzę, że życie ma dla Was piękny scenariusz 💗 teraz już jest kolorowo, ale mam nadzieję, że spełnią się Twoje marzenia 🥰
    Tolerancyjna ❤❤❤
    Czekam na dalsze info i życzę Ci spokojnej ciąży, widzę że ze starej ekipy została tylko garstka walczących i wierzę że każdej się uda, prędzej czy później.

    Cherry ❤❤😘
    Miłość potrafi góry przenosić i tak jest w naszym przypadku, ja wierzę że Bóg ma dla każdego z nas swoje plany ,a że droga do spełnienia marzeń jest wyboista? Prędzej czy później dla każdej z nas zaświeci słoneczko 😄

    Waleczna, Cherry78, tolerancyjna, Jlod lubią tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
    02.2022 rozwód i początek nowego życia...
    Może kiedyś uda mi się spełnić marzenie o macierzyństwie ale póki co czas zacząć żyć dla siebie
  • carola12 Autorytet
    Postów: 805 330

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry78 wrote:
    Dziękuje Ci za podzielenie się opinią, bardzo je sobie cenię i biorę do serca. 💜
    Na pewno nie będzie tak, ze na ślepo pójdziemy w to samo. Dlatego profesor powiedział, ze zastanowi się przez weekend nad dalszą propozycją leczenia. Wiem również, ze jest otwarty na moje sugestie, nawet jeżeli niekoniecznie z nimi się zgadza w 100%.
    Dlatego szukam możliwości umówienia się na wizytę do doc. Paśnika. Mam tylko nadzieje, ze przez ten wirus nie zamkną znowu granic 😤.

    A Ty na jakiem obecnie jesteś etapie leczenia? 💗
    Cherry,poniewaz podczytuje ten watek a Twoja historia jest mi bliska (tez lecze sie w Kriobanku a moim problemem jest glownie wiek) to i ja wtrace swoje piec groszy.Podpisuje sie pod tym co napisaly dziewczyny jesli chodzi o histeroskopie i immunologie.Histeroskopia to absolutna podstawa nawet jesli na usg nie widac zadnych problemow.U mnie pierwsza wykazala stan zapalny endometrium a druga polipa.Obie rzeczy mogly miec wplyw na niepowodzenia.Z immunologii b. wazne jest zrobienie badan:kir,ocena rownowagi cytokin,subpopulacje limfocytow a u ciebie-z uwagi na cb i poronienie-allo mlr(z mezem).Oprocz tego pakiet badan na trombofilie.Jest mozliwosc aby umowic sie na wizyte wczesniej do Pasnika (ja z tego skorzystalam)-codziennie doslownie trzeba dzwonic do Warszawy i Lodzi-zawsze cos sie zwalnia.Choc ty bys mogla sie zapisac na normalna wizyte a w miedzy czasie porobic badania i jechac z gotowymi.Ja tak zrobilam i mi juz nic nie zlecil.No i wydaje mi sie ze najpierw stymulacja i mrozenie zarodkow-bo mlodsze juz nie bedziemy a zarodki sie nie starzeja.Potem te wszystkie badania i transfer.Powodzenia kochana!

    Cherry78 lubi tę wiadomość

    carola12
  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2601 3919

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    carola12 wrote:
    Cherry,poniewaz podczytuje ten watek a Twoja historia jest mi bliska (tez lecze sie w Kriobanku a moim problemem jest glownie wiek) to i ja wtrace swoje piec groszy.Podpisuje sie pod tym co napisaly dziewczyny jesli chodzi o histeroskopie i immunologie.Histeroskopia to absolutna podstawa nawet jesli na usg nie widac zadnych problemow.U mnie pierwsza wykazala stan zapalny endometrium a druga polipa.Obie rzeczy mogly miec wplyw na niepowodzenia.Z immunologii b. wazne jest zrobienie badan:kir,ocena rownowagi cytokin,subpopulacje limfocytow a u ciebie-z uwagi na cb i poronienie-allo mlr(z mezem).Oprocz tego pakiet badan na trombofilie.Jest mozliwosc aby umowic sie na wizyte wczesniej do Pasnika (ja z tego skorzystalam)-codziennie doslownie trzeba dzwonic do Warszawy i Lodzi-zawsze cos sie zwalnia.Choc ty bys mogla sie zapisac na normalna wizyte a w miedzy czasie porobic badania i jechac z gotowymi.Ja tak zrobilam i mi juz nic nie zlecil.No i wydaje mi sie ze najpierw stymulacja i mrozenie zarodkow-bo mlodsze juz nie bedziemy a zarodki sie nie starzeja.Potem te wszystkie badania i transfer.Powodzenia kochana!

    Carola, bardzo Ci dziękuje, za wszystkie porady💗. Na pewno skorzystam. Będę szukała kliniki na miejscu, może uda mi się zrobić histero i cześć badania na immuno.
    Robiłam badanie na tromobofilie, dlatego miałam neoparin.
    Tak, masz racje, musimy działać, bo czas ucieka szybko i z tym akurat nic nie zrobimy. 😔
    Jeszcze się martwię, co będzie z tym virusem, czy znowu zamkną granice lub wprowadza kwarantannę. To byłaby dla mnie totalna klęska..

    A Ty na jakim jesteś obecnie etapie? 💗

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    Transfer No 7
    Warszawa - Bocian

    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰
    1.12 Tygrysek ❤️

    22.11.2022FET 4aa
    7dpt beta 96.9
    13dpt beta 1632
    27dpt jest ❤️
    23.06.23 2.3 kg 🫶🏻
    16.07.2023 synek jest z nami ❤️

    46l. 😅

    event.png
  • carola12 Autorytet
    Postów: 805 330

    Wysłany: 1 sierpnia 2020, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry78 wrote:
    Carola, bardzo Ci dziękuje, za wszystkie porady💗. Na pewno skorzystam. Będę szukała kliniki na miejscu, może uda mi się zrobić histero i cześć badania na immuno.
    Robiłam badanie na tromobofilie, dlatego miałam neoparin.
    Tak, masz racje, musimy działać, bo czas ucieka szybko i z tym akurat nic nie zrobimy. 😔
    Jeszcze się martwię, co będzie z tym virusem, czy znowu zamkną granice lub wprowadza kwarantannę. To byłaby dla mnie totalna klęska..

    A Ty na jakim jesteś obecnie etapie? 💗
    Odnosnie tej histeroskopii to zwroc uwage zeby pobierali wycinek do badan histopatologicznych bo nie wszedzie to robia.To one wykazuja np stan zapalny endometrium.
    Ja jestem po kolejnym nieudanym in vitro i mierze sie z mysla o KD. Zobacze jeszcze co powie lekarz.
    A z wirusem to faktycznie moze sie zrobic nieciekawie:(.Ale granic to juz moze nie zamkna.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia 2020, 23:59

    Cherry78 lubi tę wiadomość

    carola12
  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2601 3919

    Wysłany: 2 sierpnia 2020, 05:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    carola12 wrote:
    Odnosnie tej histeroskopii to zwroc uwage zeby pobierali wycinek do badan histopatologicznych bo nie wszedzie to robia.To one wykazuja np stan zapalny endometrium.
    Ja jestem po kolejnym nieudanym in vitro i mierze sie z mysla o KD. Zobacze jeszcze co powie lekarz.
    A z wirusem to faktycznie moze sie zrobic nieciekawie:(.Ale granic to juz moze nie zamkna.

    Dzięki Carola 💗. Przykro mi, że znowu spotkało Cię rozczarowanie 😔
    A powiedz, czy rozważcie KD w Kriobanku czy tez w innej klinice? My również bierzemy taką opcję pod uwagę, tylko ze względu na odległość wolałabym miasto z bezpośrednim połączeniem lotniskowym.
    Kiedy masz kolejną konsultację?

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    Transfer No 7
    Warszawa - Bocian

    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰
    1.12 Tygrysek ❤️

    22.11.2022FET 4aa
    7dpt beta 96.9
    13dpt beta 1632
    27dpt jest ❤️
    23.06.23 2.3 kg 🫶🏻
    16.07.2023 synek jest z nami ❤️

    46l. 😅

    event.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2020, 06:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry

    Wg mnie histero nie zaszkodzi, ale u Ciebie dochodzi do implantacji. Ważniejsze jest kest immuno.

    Kd, wiem ile mssz lat ale uzyskałaś 4 zarodki wiec za drugim razem musi byc podobnie.

    Masz czas do kolejnego transferu, wykorzystaj go na badania.

    Zachodzisz w ciążę, wiec jesteś krok do przodu niz ktoś u kogo beta zawsze jest 0.. Mi dwa poronienia wystarczyly żeby biec do immunologa.

    Tak jsk dziewczyny pisza. Dzwon wizyty zwalniaja sie z dnia na dzień. Moxns tak szybciej wbic. Powodzenia.

    Profesor plus paśnik to naprawdę moze byc Twoj klucz do sukcesu.

    Kla_Mum, Cherry78 lubią tę wiadomość

‹‹ 283 284 285 286 287 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ