Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - LUTY 2019
Odpowiedz

IN VITRO - LUTY 2019

Oceń ten wątek:
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 12 lutego 2019, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Dziewczyny zastanawiam się ile można znieść. Procedura do du...,2.5 miesiąca musiałam uspać mojego ukochanego psa,utrata ciązy a teraz chyba odchodzi ode mnie mój drugi psiak. Wyć się chce.

    Biedna ile Ty dostajesz kopniaków od życia. Pewnie wszystko się poukłada, zobaczysz. Musi.
    Teraz nic Cię pewnie nie pocieszy ale zobaczysz jeszcze wszystko będzie dobrze.
    Trzymaj się i nie poddawaj

    IGA lubi tę wiadomość

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1035 398

    Wysłany: 12 lutego 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Dziewczyny zastanawiam się ile można znieść. Procedura do du...,2.5 miesiąca musiałam uspać mojego ukochanego psa,utrata ciązy a teraz chyba odchodzi ode mnie mój drugi psiak. Wyć się chce.
    Kochana jestem z Tobą:* ja dzisiaj uśpiłam mojego jedenastoletniego króliczka. Walczyliśmy dzielnie ale już nie dało rady. Też mi się to wszystko pokryło z procedurą która też nie idzie po myśli. Wiem jak jest ciężko stracić ukochane zwierzęta. Wypłacz się. A co było poprzedniemu i jest temu pieskowi? Bardzo Ci współczuję. Ważne że zrobiłaś wszystko co mogłaś.

    IGA lubi tę wiadomość

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • IGA Autorytet
    Postów: 3069 2648

    Wysłany: 12 lutego 2019, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgnieszkaH wrote:
    Kochana jestem z Tobą:* ja dzisiaj uśpiłam mojego jedenastoletniego króliczka. Walczyliśmy dzielnie ale już nie dało rady. Też mi się to wszystko pokryło z procedurą która też nie idzie po myśli. Wiem jak jest ciężko stracić ukochane zwierzęta. Wypłacz się. A co było poprzedniemu i jest temu pieskowi? Bardzo Ci współczuję. Ważne że zrobiłaś wszystko co mogłaś.


    To ja przytulam w takim razie z powodu króliczka. Tamten mial bardzo złośliwy nowotwor, ten infekcja której nie można wyleczyć od roku. Badania dzisiaj robione w miare (bo cudownie nie jest) a od paru godzin nie ma siły wstać. Nic ją nie boli na szczeście. Mam nadzieję, że to przejsciowe osłabienie.

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • IGA Autorytet
    Postów: 3069 2648

    Wysłany: 12 lutego 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ana wrote:
    Biedna ile Ty dostajesz kopniaków od życia. Pewnie wszystko się poukłada, zobaczysz. Musi.
    Teraz nic Cię pewnie nie pocieszy ale zobaczysz jeszcze wszystko będzie dobrze.
    Trzymaj się i nie poddawaj


    Nie wiem co jest grane ale odkąd zaczełam in vitro to tyle kopniaków nie dostałam w ciągu całego życia co od września. Już się zastanawiam czy to nie znak że mam dać sobie spokój. A wiadomo, że hormony w nas pakowane nie ułatwiają sytuacji.

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 12 lutego 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Nie wiem co jest grane ale odkąd zaczełam in vitro to tyle kopniaków nie dostałam w ciągu całego życia co od września. Już się zastanawiam czy to nie znak że mam dać sobie spokój. A wiadomo, że hormony w nas pakowane nie ułatwiają sytuacji.

    Postępuj tak jak czujesz. Najważniejsze żebyś była pewna że robisz to co chcesz i nigdy niczego nie żałowała. Silna babka jesteś i podołasz.
    Utul pieska ode mnie i najważniejsze, że nie cierpi.

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 12 lutego 2019, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Dziewczyny zastanawiam się ile można znieść. Procedura do du...,2.5 miesiąca musiałam uspać mojego ukochanego psa,utrata ciązy a teraz chyba odchodzi ode mnie mój drugi psiak. Wyć się chce.

    Słonce podobno los nam daje tyle prób, ile jesteśmy w stanie przyjąć.... jesteśmy z Tobą.... Są osoby, które o Tobie myślą!!!! kochają i zyczą Ci wszystkiego co najlepsze.

    Herbatka37 lubi tę wiadomość

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Herbatka37 Ekspertka
    Postów: 221 215

    Wysłany: 12 lutego 2019, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ana wrote:
    A pamiętasz jak Ci pisałam, że tak się może zdarzyć :)
    U mnie tak samo, brzuch duży i wzdęty i trochę jeszcze bolą jajniki ale dostałam dostinex więc wierzę że pomoże.
    Tak tam pamietam doskonale. Masz racje ! :-) i tak jeszcze 2 tygodnie masakra. Czyli to nie zniknie bedzie tak caly czas. A jesc jem naprawde malo. Hmm a waga + 1 kg juz .

    37 lat, Starania od 2012 roku.
    W 2015 - 6IUI
    HSG -ok, Amh -2,75
    W 2016- laparaskopia- droznosc , wyciete ogniska endometriozy, zrosty.
    Wszystkie badania wyszly ok, mąż-dobre wyniki, podejrzenie o niepłodność idiopatyczną
    Listopad 2018 - decyzja o IVF
    Grudzień 2018- pierwsze wizyty w klinice Invimed w Warszawie
    Styczeń 2019- planowana stymulacja
    Luty 2019- planowane pierwsze In Vitro, Długi protokół , hiperstymulacja , 8 komorek, tylko 1 zarodek, przetrwał do 5 doby.
    Kwiecien -17.04 transfer
    9dpt 296, 13dpt 1984 😊
    Wierze w ten rok dla nas wszystkich.
  • Herbatka37 Ekspertka
    Postów: 221 215

    Wysłany: 12 lutego 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    To ja przytulam w takim razie z powodu króliczka. Tamten mial bardzo złośliwy nowotwor, ten infekcja której nie można wyleczyć od roku. Badania dzisiaj robione w miare (bo cudownie nie jest) a od paru godzin nie ma siły wstać. Nic ją nie boli na szczeście. Mam nadzieję, że to przejsciowe osłabienie.
    Tak bardzo mi przykro. Dla nas tym bardziej pieski sa wazne bo czesto traktujemy jak wlasne dzieci, ja wiem o tym ze moje macierzyństwo i cala milosc przelałam na moje dwa pieski. Dla mnie to moje dzieciaczki. Iga modlitwa i wiara potrzebna. Jestesmy tutaj wszystkie z Toba!

    37 lat, Starania od 2012 roku.
    W 2015 - 6IUI
    HSG -ok, Amh -2,75
    W 2016- laparaskopia- droznosc , wyciete ogniska endometriozy, zrosty.
    Wszystkie badania wyszly ok, mąż-dobre wyniki, podejrzenie o niepłodność idiopatyczną
    Listopad 2018 - decyzja o IVF
    Grudzień 2018- pierwsze wizyty w klinice Invimed w Warszawie
    Styczeń 2019- planowana stymulacja
    Luty 2019- planowane pierwsze In Vitro, Długi protokół , hiperstymulacja , 8 komorek, tylko 1 zarodek, przetrwał do 5 doby.
    Kwiecien -17.04 transfer
    9dpt 296, 13dpt 1984 😊
    Wierze w ten rok dla nas wszystkich.
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 12 lutego 2019, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziś miałąm biopsję; jeszcze kolejne badanie w czwartek i potem czekanie na wyniki.

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1491 1652

    Wysłany: 12 lutego 2019, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi82 wrote:
    ja po lutinusie w spodnie się nie mieściłam :) no i te problemy jelitowe: gazy, wzdęcia, aż poczytałam i było napisane, że to ze względu na progesteron;
    Dokładnie progesteron :) po luteinie też...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2019, 22:21

    Emi82 lubi tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1

    Zespoł Asherma, najwyższy czas zapomnieć o dziecku i zacząć żyć normalnie.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2019, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Ok super. Musze na miesiac soboe odpoczac. Nie jest to trudne tylko trzeba dziennie sledzic. Napisze ci co I jak a do konca miesiaca ladnie wyprowadze :)
    Mnie.mozna przypisywać z.miesiaca na miesiac bo walczę caly czas...

    Emi82 lubi tę wiadomość

  • ef36 Autorytet
    Postów: 1491 1652

    Wysłany: 12 lutego 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Dziewczyny zastanawiam się ile można znieść. Procedura do du...,2.5 miesiąca musiałam uspać mojego ukochanego psa,utrata ciązy a teraz chyba odchodzi ode mnie mój drugi psiak. Wyć się chce.
    IGA, dużo za dużo możemy znieść :(
    Odpocznij. Ja po ostatniej stracie potrzebowałam oderwać się na pół roku.

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1

    Zespoł Asherma, najwyższy czas zapomnieć o dziecku i zacząć żyć normalnie.
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1035 398

    Wysłany: 12 lutego 2019, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    To ja przytulam w takim razie z powodu króliczka. Tamten mial bardzo złośliwy nowotwor, ten infekcja której nie można wyleczyć od roku. Badania dzisiaj robione w miare (bo cudownie nie jest) a od paru godzin nie ma siły wstać. Nic ją nie boli na szczeście. Mam nadzieję, że to przejsciowe osłabienie.
    Biedactwo nowotwór to paskudztwo zwierzaczki bardzo źle to znoszą i ciężka to walka. Dobrze że możemy im ulżyć w cierpieniu. A drugi psiak może po lekarstwach taki osłabiony. Bądź dobrej myśli, może to jakiś przełom w leczeniu. Serfuchem z Tobą kochana:* wszystkie tutaj jesteśmy siłaczki i tak to często jest że los w tych chwilach kiedy powinnyśmy być najsilniejsze jeszcze nas kopie po d...ale kto jak nie my wytrwamy. Czasem ciężko się pozbierać ale ja uważam że czas to najlepszy lekarz i każda zawsze niech da sobie czas aby dojść do siebie po ciężkich chwilach a potem wrócić silniejsza do walki:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2019, 22:31

    Emi82 lubi tę wiadomość

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • zulka Autorytet
    Postów: 1247 1289

    Wysłany: 12 lutego 2019, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    Hej :)
    Jak to jest z tym TSH? Ja mam 2.1 i mój lekarz powiedział że to akceptowalny poziom (podobno do 2.5 jest ok) mamy wkrótce podchodzić do ICIS, trochę mnie to martwi że nie kazał nic z tym robić.
    Ja miałam 2,18 i nie było problemu. Do 2,5 jest ok.

  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 12 lutego 2019, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Herbatka37 wrote:
    Dziewczynki czy was tez tak rozpycha po lutinus dopochwowe, ja taki mam lekki bol i taki duzy brzuszek , czuje sie taka pelna choc malo jem. Jak jest u Was? Jak bylo u Was?
    ja mam dokładnie tak samo, plus kręci mi się w głowie.

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 12 lutego 2019, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iga :*

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 13 lutego 2019, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Mnie.mozna przypisywać z.miesiaca na miesiac bo walczę caly czas...


    Super!!!! tak trzymać :)

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 13 lutego 2019, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta czy któraś z Was "wydłuzała" cykl? ja jestem po tej biopsji i teraz wyniki za dwa tygodnie. jeszcze sprawdzamy progesteron, bo u mnie hormony dziwnie się zachowują, ale będę potrzebowała brać pusto progesteron, aby cykl przetrwał kolejne 10 dni do wizyty. nie chcę tracić kolejengo cyklu. czy któraś tak robiła? ma to jakieś konsekwencje?

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • IGA Autorytet
    Postów: 3069 2648

    Wysłany: 13 lutego 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Mnie.mozna przypisywać z.miesiaca na miesiac bo walczę caly czas...


    Jak wiele z.nas. Ja siebie przenosze z walczy do nie udalo sie potem do walczy potem znowu do nie udalo sie. :)

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 13 lutego 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Jak wiele z.nas. Ja siebie przenosze z walczy do nie udalo sie potem do walczy potem znowu do nie udalo sie. :)

    a potem kiedy już nadzieja będzie się tliła ostatkiem sił, kiedy już rozum podpowiadał będzie, ze nie ma na co liczyć, wtedy się własnie uda :)

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego