Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start styczeń 2018
Odpowiedz

In vitro start styczeń 2018

Oceń ten wątek:
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Sa.takie mroziki , nie wiem.jak to sie fachowo nazywa. Mi.tesciowa zawwze jedzenie z tym.pakuje :P

    oooooo, dobrze mówisz. Mam takie to się daje, takie niebieskie torebki z jakąś cieczą.
    Wiedziałam , że mi cos podpowiedzie.
    Dziękuję <3

    c5c9c0e3f3.png
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizu87 wrote:
    Mała torebka odpada :-D
    Musiałabyś widzieć mnie i mojego męża jak pakowaliśmy ten szpinak do plecaka na dworcu centralnym :-D Bo 1 paczkę kupiliśmy w żabce niedaleko nOvum a ja cały czas miałam obawy, że za mało tego szpinaku i kazałam mężowi na dworcu dokupić :-D
    Tak się potem zastanawiałam, co myśleli ludzie obok. Początek lata, my z plecakiem i zapas szpinaku na podróż :-P

    Hahaa, pewnie myśleli.... pewnie wegetarianie albo jakieś inne zpinakowe potwory ;)

    c5c9c0e3f3.png
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha wrote:
    Mój transfer najwczesniej koniec stycznia.
    W kolejnym cyklu leki od Pasnika.
    I w jeszcze nastepnym zaraz po miesiaczce histeroskopia i transfer.
    A co i na co Ci Paśnik zalecił?
    w zeszłym tyg. byłam u niego

    c5c9c0e3f3.png
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 806 836

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka5 wrote:
    Miałaś ogromne szczęście :)
    U mnie pregnyl wywołał pęknięcie przed czasem przy iui :)

    Wiem, wiecej szczescia niz rozumu ;)

    0ba2188e07.png
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 806 836

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onia wrote:
    A co i na co Ci Paśnik zalecił?
    w zeszłym tyg. byłam u niego

    Dwa tygodnie lekow immunosupresyjnych + leki do transferu + zastrzyki na krzepliwosc.

    Byłam u niego 2.09 a później z wynikami 14.10.
    Mam nadzieje że cos to da...

    0ba2188e07.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onia wrote:
    oooooo, dobrze mówisz. Mam takie to się daje, takie niebieskie torebki z jakąś cieczą.
    Wiedziałam , że mi cos podpowiedzie.
    Dziękuję <3
    Są różne, w torebkach, albo w plastikach takie sztywne;)

  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5526 4504

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siersciucha ja cię kręce!!! Ale aparatka z Ciebie :-) Bogu dzięki wszystko dobrze się skończyło! Trzymam mocno kciuki za zarodeczki ❤❤❤✊✊✊

    Sierściucha lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 806 836

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 00:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Siersciucha ja cię kręce!!! Ale aparatka z Ciebie :-) Bogu dzięki wszystko dobrze się skończyło! Trzymam mocno kciuki za zarodeczki ❤❤❤✊✊✊

    No Troche mam za uszami... ;)
    Ale jak sie denerwowalam to szukalam info czy komuś pl pregnylu nie pekly komoreczki i prawie nic nie znalazłam, może będę dla kogoś wsparciem...

    0ba2188e07.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 00:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha wrote:
    Wiem, wiecej szczescia niz rozumu ;)
    Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło :*

    Paulcia28, Sierściucha lubią tę wiadomość

  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5526 4504

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha wrote:
    No Troche mam za uszami... ;)
    Ale jak sie denerwowalam to szukalam info czy komuś pl pregnylu nie pekly komoreczki i prawie nic nie znalazłam, może będę dla kogoś wsparciem...
    Na pewno komuś bardzo pomożesz kto ,,niechcący,, za szybko zrobić zastrzyk i zanim na zawał zejdzie,zdąży przeczytać Twoją historię :-* trzymam kciuki żeby już teraz bez takich stresów się wszystko ułożyło u Ciebie

    Sierściucha lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7730 10931

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onia wrote:
    kochana, mam taką torebkę, ale Pani w aptece mówi, że do 2 h trzyma.
    A ja potzrebuje 6,5 ;/
    A masz wkład do lodówki turystycznej? Jakby go nieco i włożyć do tej torebki?

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7730 10931

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha, dałaś czadu :P Dzięki Tobie klinika będzie wiedziała, że nie na wszystkich pregnyl tak szybko działa :) Całe szczęście, że udało się pobrać piękne komórki. Życzę Ci teraz duuuużo zdrowych zarodków!

    Sierściucha, Paulcia28 lubią tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 806 836

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Sierściucha, dałaś czadu :P Dzięki Tobie klinika będzie wiedziała, że nie na wszystkich pregnyl tak szybko działa :) Całe szczęście, że udało się pobrać piękne komórki. Życzę Ci teraz duuuużo zdrowych zarodków!

    Mam nadzieję że jeszcze coś z tego będzie, dwa już mamy :)

    Myślę że mi się udało bo ostatnie 24h plackiem leżałam na wznak, może 3 razy wstałam, mało jadłam i piłam.
    I najważniejsze bez emocji.

    0ba2188e07.png
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 806 836

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak u Was kliniki mnożą zarodki??

    Chcieliśmy mrozic w 3dobie, ale z 7 zamrozili dwa 8aa, 7aa
    Reszta albo była za wolna tzn miała 6, albo za szybka bo przechodziła już w stan moruli. Trzymają je do 5doby, 6doby.

    A u Was jak mnożą??

    0ba2188e07.png
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onia wrote:
    Dziewczyny może miałyście taką sytuacje.... że musiałyście gdzieś wyjśc na cały wieczór ze swoimi zatrzykami (gonapepty, menopur), a skorzystanie z lodówki było ograniczone ?
    Myślę żeby jakoś zabezpieczyć strzykawkę i wrąbać do termosu z wodą o temperaturze 5 stopni ;)
    Onia, Menopur może być przechowywany poniżej 25 stopni, więc z nim nie będzie problemu. Gonapeptyl wiozłam 3h w termicznej torebce z apteki z zamrożonym wkładem chłodzącym - co prawda był w bagażniku przy kilku stopniach na plusie na zewnątrz, ale dojechał mocno schłodzony. 6,5h to dość dużo, w Gonapeptyl problemem jest to, że nieschłodzony jest niestabilny. A nie masz możliwości zostawienia gdzieś na zewnątrz, np. w samochodzie/jakiejś budce ochrony itd.? Albo spakować do pudełka i na miejscu poszukać lodówki?

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • OlaWi Autorytet
    Postów: 654 533

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Wow!!!!
    GRATULACJE!!! Bliźnięta? Wszystkiego dobrego kochana

    Jedno. Jutro wizyta to pewnie potwierdzi.

    Paulcia28 lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgiz6fnyna.png
  • OlaWi Autorytet
    Postów: 654 533

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha wrote:
    Dwa tygodnie lekow immunosupresyjnych + leki do transferu + zastrzyki na krzepliwosc.

    Byłam u niego 2.09 a później z wynikami 14.10.
    Mam nadzieje że cos to da...


    A wlewy też masz do tych immuno? Ja robiłam dodatkowo wlew co 2 tyg. z intralipidu i steryd, ale u mnie problem był z zerowym allo, NK było w normie. Z tego co już zdążyłam zauważyć u części osób są te same leki stosowane. Dodatkowo 5 dni po transferze kazał nam się pomisiać ;-) żeby 'pobudzić immunologię' (cokolwiek to znaczy).

    f2w3rjjgiz6fnyna.png
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha wrote:
    Hej,
    Dopiero teraz zebrałam się aby opisać wam dalszy ciąg mojej historii...

    Podchodziłam w listopadzie do 3 procedury.
    Wszystko szło standardowo tym razem protokół krótki. Dodam że mam dziwną przypadłość może powoduje to moja endometrioza że jak rosnie estrofen to mam ból promieniujacy od jajników do kręgosłupa. I tym razem już od pierwszego dnia manopuru mnie dopadło, przy przygotowaniach do crio też mam to samo. Więc moje 7 dni stymulacji umierałam z bólu, poduszka elektryczna pod plecy to moja najlepsza przyjaciółka stymulacja dla mnie to wyłączenie z życia.

    Po ostatniej wizycie u lekarza było około 6 ładnych komórek oraz około 2ch małych i zalecenia żeby za dwa dni o 21 wstrzyknac pregnyl 36h przed punkcja. Dostałam idealna rozpiskę, zresztą jako weteranka wiedziałam już wszystko.

    I słuchajcie w dniu którym miałam wstrzyknac pregnyl cała noc nie spałam z bólu, zasnęłam dopiero o 6 rano, gdy się obudziłam była prawie 11 rano i wiecie co zrobiłam zaspana pobiegłam do lodówki u zrobiłam sobie zastrzyk pregnyl!!

    Tak 10 godzin za wczesnie!
    Przeciez miała byc 21, to co zrobilam doszło do mnie dopiero po 24h I wtedy zadzwonilam do kliniki. Zostalo 12h do dzialania, punkcje trzeba robic o 23 a na to nie ma szans :( Kazali lezec zero wysilku i do kliniki na 8 rano, punkcja okolo 8:40.
    Sluchajcie to były jedne z gorszych godzin w moim zyciu. Ja naprawde tragicznie znosze stymulacje i wszystko popsułam...ale nawet nie płakałam, lekarz zabronił. Kazał leżeć i nie myśleć, nie śmiać się, bez emocji...
    To była długa noc...
    Rano pojechaliśmy w beznadzieji...

    Cała klinika o mnie mówiła, ale się im nie dziwię...weteranka z zachowaniem amatorki ;)
    Przed punkcja usg i co...coś jest, proszę się nie denerwować najważniejsze że coś mamy - mówiła położna.
    Dzięki temu w spokoju odplynelam, jak tylko otworzyłam oczy 1 pytanie ile było??
    -10- powiedziała położna nic nie pękło, przegladalismy z ostatnim pani usg.

    Szok i radość utrzymalam komórki przez 46godzin po pregnylu!! Udało się!!
    Piszę bo może ktoś będzie miał podobny problem i szukać będzie informacji czy jest nadzieja, czy ma szanse??
    Tak, ma!!

    Efekt taki 10 komórek/ 8 dojrzałych/ 7 zarodków/ 2 w trzeciej dobie zamrożone/ 5 walczy o status blastocysty.

    Sorry że tak długo i dużo, ale musiałam... dla potomnych ;)

    haha, doskonała historia! Na pewno skończy się równie doskonale :)

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha wrote:
    A jak u Was kliniki mnożą zarodki??

    Chcieliśmy mrozic w 3dobie, ale z 7 zamrozili dwa 8aa, 7aa
    Reszta albo była za wolna tzn miała 6, albo za szybka bo przechodziła już w stan moruli. Trzymają je do 5doby, 6doby.

    A u Was jak mnożą??

    my mieliśmy tylko opcję blastocyst, trzymali wszystkie do 5tej albo 6tej doby. Wg mojego lekarza to się bardziej opłaca pacjentce, ale wiadomo że są różne opinie.

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 806 836

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OlaWi wrote:
    A wlewy też masz do tych immuno? Ja robiłam dodatkowo wlew co 2 tyg. z intralipidu i steryd, ale u mnie problem był z zerowym allo, NK było w normie. Z tego co już zdążyłam zauważyć u części osób są te same leki stosowane. Dodatkowo 5 dni po transferze kazał nam się pomisiać ;-) żeby 'pobudzić immunologię' (cokolwiek to znaczy).


    NK miałam 10, a allo nie kazał dr robić bo mam na stanie jednego łobuza :)
    Więc intralipid chyba nie dla mnie :)

    Ale z tym mizianiem to nic nie mówił a to ciekawe...
    :)

    OlaWi lubi tę wiadomość

    0ba2188e07.png
‹‹ 1231 1232 1233 1234 1235 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego