Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start styczeń 2018
Odpowiedz

In vitro start styczeń 2018

Oceń ten wątek:
  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 3112 2603

    Wysłany: 8 marca 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabi jak się trzymacie? Jaki dalszy plan? Podchodzicie od razu do procedury, czy robicie sobie troszkę przerwy?
    Potrzeba wam teraz dużo siły. Następnym razem na pewno się uda :*
    Przypomnij mi proszę jak się stymulowałaś? Dużo miałaś komórek? Jakie amh?

    Beladonna- trzymam kciuki i gratuluję :)

    PolaWaw Kochana jesteś:* Sprawiasz, że mi od razu lżej na sercu:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2018, 12:11

    PolaWaw, Nowy Rok Nowa Ja lubią tę wiadomość

    f2w33e3k89pf91xf.png
    j4yxumm.png
    Nasz pierwszy cud już z nami 💝
  • Marmis Autorytet
    Postów: 2995 2674

    Wysłany: 8 marca 2018, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha wrote:
    Ja w Bocianie w stolicy.
    O ilości zarodków jeszcze nie rozmawialiśmy z lekarzem, ale ponieważ mam już dziecko poczęte naturalnie chyba wolałabym jeden, jakoś mam obawy czy dam sobie radę z trzema łobuzami ;)
    Sierściucha a do kogo chodzisz do Bociana? Ja teraz jestem u dr Kowalskiej, IU miałam u dr Niedużaka. Nie wiem jak to u mnie będzie wyglądało - bo na razie jestem drugi tydzień na antykach, i w poniedziałek mam przyjść na wizyte, idę długim protokołem, alepoza tym nic nie wiem - jak dalej. Napisz proszę jak to było u Ciebie

    Marmis
  • K' Ekspertka
    Postów: 219 85

    Wysłany: 8 marca 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Mam pytanie do tych, które już przechodziły przez procedurę in vitro.
    W którym dniu cyklu miałyście transfer i jak długie macie cykle?

    Kinga

    * 01.10.2018 - IVF - nieudane
    * 31.03.2018 - IVF - nieudane
    * 26.01.2018 - IVF - nieudane
    * wdrożone leczenie: Equoral, Azatiopryna, Encorton, Intralipid
    * Wykryty problem immunologiczny: podwyższone NK i p/przeciwjądrowe
    * 2 nieudane IVF
    * 3 nieudane inseminacje
  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 3112 2603

    Wysłany: 8 marca 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K' wrote:
    Cześć dziewczyny. Mam pytanie do tych, które już przechodziły przez procedurę in vitro.
    W którym dniu cyklu miałyście transfer i jak długie macie cykle?
    Myślę, że długość cyklu nie gra tu roli, bo wszystko zależy od stymulacji.
    Ja ostatnio miałam cykle 26 dniowe, przy czym stymulacje rozpoczęłam od 3dc i była prowadzona przez 11 dni, zakończenie teoretycznie w 13dc, a punkcja w 16dc.
    Transfer przewidziany w 3 dobie w 19 dc.

    K' lubi tę wiadomość

    f2w33e3k89pf91xf.png
    j4yxumm.png
    Nasz pierwszy cud już z nami 💝
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2018, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziś zrobiłam betę kolejną, chyba troche za mały przyrost.
    03.03 beta 121
    05.03 beta 260
    08.03. beta 536,40 - powinno być chyba około 600-620

    Martwie się :(
    Badania robiłam w innych punktach pobrań diagnostyki, ale raczej wszystkie maja podobny system.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2018, 14:39

  • Niezapominajka29 Przyjaciółka
    Postów: 98 50

    Wysłany: 8 marca 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina.tom wrote:
    I jak zadowolona jesteś z opieki dr G.M. ??? Pierwsza wizyta mnie zaskoczyła od razu wykrył u mnie chorą tarczycę i usg zrobił stwierdził Haszimoto, co później potwierdziłam u endokrynologa. Co całkowicie pominięte było w Ab Ovo w Lublinie.
    W sumie tak. Mi wykrył że mam cechy policystycznych jajnikow. W AB OVO tego nie zauważyli. Jedyny minus to że lekarz jest mało kontaktowy ale z tego co wiem dobry. Mam nadzieje, że i mi się kiedyś uda być mama i te podróże i nerwy nie pojda na marne.

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

  • Niezapominajka29 Przyjaciółka
    Postów: 98 50

    Wysłany: 8 marca 2018, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka5 Co do AB OVO to tez się przekonaliśmy jak traktują pacjentów. Panie z recepcji szczególnie jedna okropnie niemiła. Lekarz tez nakrzyczał na męża bo zapytał o działanie leku który przypisał wcześniej (nie dawał efektów). Czulìśmy się tam jak intruzy. Co do pakietów to w Bocianie ich nie ma. Wszystko dobierane jest indywidualnie.

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 3112 2603

    Wysłany: 8 marca 2018, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia1989 wrote:
    Dziewczyny dziś zrobiłam betę kolejną, chyba troche za mały przyrost.
    03.03 beta 121
    05.03 beta 260
    08.03. beta 536,40 - powinno być chyba około 600-620

    Martwie się :(
    Badania robiłam w innych punktach pobrań diagnostyki, ale raczej wszystkie maja podobny system.
    Misia, nie martw się na zapas, bo stres w ciąży to nic dobrego. Będzie dobrze:) Wpływ na wynik oznaczenia ma wiele czynników. Czasami samo badanie nie jest przeprowadzone w odpowiedni sposób.

    Eh, szkoda, że tych faktów o AB OVO nie znałam wcześniej. Niestety w internecie mało jest o nich informacji.

    f2w33e3k89pf91xf.png
    j4yxumm.png
    Nasz pierwszy cud już z nami 💝
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2018, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka5 wrote:
    Misia, nie martw się na zapas, bo stres w ciąży to nic dobrego. Będzie dobrze:) Wpływ na wynik oznaczenia ma wiele czynników. Czasami samo badanie nie jest przeprowadzone w odpowiedni sposób.

    Eh, szkoda, że tych faktów o AB OVO nie znałam wcześniej. Niestety w internecie mało jest o nich informacji.

    To ciężkie, już schizuje...

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 8 marca 2018, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia, nie stresuj się, będzie dobrze. Kiedy masz wizytę u gina?

    Mam już wyniki z dzisiaj (13 dc):
    Estradiol 256.7 pg/ml
    Progesteron poniżej 0.05 ng/ml

    Za chwilę wizyta u gina. Oby wszystko było ok i by wyznaczył transfer

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2018, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Misia, nie stresuj się, będzie dobrze. Kiedy masz wizytę u gina?

    Mam już wyniki z dzisiaj (13 dc):
    Estradiol 256.7 pg/ml
    Progesteron poniżej 0.05 ng/ml

    Za chwilę wizyta u gina. Oby wszystko było ok i by wyznaczył transfer

    Jutro, i miałam jutro bete robić w klinice ale mnie podkusiło dzisiaj...

  • FrumosA Debiutantka
    Postów: 12 21

    Wysłany: 8 marca 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny. Dzisiaj byłam u lekarza i wyszło że mam teraz dziewięć jajeczek gotowych już do pobrania. Także punktacja będzie w tę sobotę i zobaczymy jak to dalej się potoczy. .

    Paulcia28 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2018, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia, aż z ciekawości wpisałam Twoje wyniki w kalkulatorze betahcg i wyszło że przyrost jest w normie. Powtórz dla własnego spokoju jeszcze za 2 dni badanie.

    Odnośnie klinik w Warszawie to ja jak najbardziej mogę polecić swoją czyli Novum :) akceptują wyniki z innych klinik (to mnie zdenerwowało w inviccie, że namawiali do powtórzenia badań u nich), kojarzę z wątku Novum że niektóre dziewczyny robiły monit u siebie i telefonicznie konsultowaly wyniki. W pakiecie icsi miałam wizyty w ramach monitoringu i badania hormonów, ale też wizytę przy podejrzeniu hiperki. I są konsultacje telefoniczne z których ja osobiście korzystałam kilka razy jeszcze przed procedura. Nie chcę nikogo namawiać, ale ja jestem naprawdę zadowolona :)

    Niezapominajka5 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2018, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Misia, aż z ciekawości wpisałam Twoje wyniki w kalkulatorze betahcg i wyszło że przyrost jest w normie. Powtórz dla własnego spokoju jeszcze za 2 dni badanie.

    Odnośnie klinik w Warszawie to ja jak najbardziej mogę polecić swoją czyli Novum :) akceptują wyniki z innych klinik (to mnie zdenerwowało w inviccie, że namawiali do powtórzenia badań u nich), kojarzę z wątku Novum że niektóre dziewczyny robiły monit u siebie i telefonicznie konsultowaly wyniki. W pakiecie icsi miałam wizyty w ramach monitoringu i badania hormonów, ale też wizytę przy podejrzeniu hiperki. I są konsultacje telefoniczne z których ja osobiście korzystałam kilka razy jeszcze przed procedura. Nie chcę nikogo namawiać, ale ja jestem naprawdę zadowolona :)

    Dzwoniłam do kliniki żeby wysłali mi dokładnie wyniki z poniedziałku i okazuje się, ż e miałam nie 260 tylko 266,2. Czyli jak dziś 536,40 to kalkulator pokazuje poniżej normy.
    Peniwe mi jutro w klinice zoribią jeszcze :(

  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 8 marca 2018, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka29 wrote:
    Niezapominajka5 wrote:
    KejtiK trzymam kciuki za crio:)

    Niezapominajka29 nie jestem zadowolona.
    Kilka stron wcześniej możesz poczytać jak u mnie wyglądało ostatnich kilka dni. Dezinformacja, zmiana lekarzy, itp.
    Wczoraj musiałam się dopraszać o wynik progesteronu. Ostatecznie o 18 miałam wynik, a że wyszedł wysoki, to obiecano skonsultować go z prof i oddzwonić. Na nic było nieustanne zerkanie na tel, bo nikt nie dał znaku, a ja sama już nie chciałam tam 4 raz dzwonić. Stwierdziłam, że będzie co ma być.
    A co Ty myślisz o klinice? Zadowolona jesteś? u kogo się leczysz?

    Byłam w AB OVO ale nie podobała mi się tam. Atmosfera nie była ciekawa. Panie z recepcji bez komentarza, zero dyskrecji. Teraz leczenie się w Białymstoku. Jedyny minus, że jest daleko i podróż zajmuje cały dzień i w związku z tym pojawiają się problemy z organizacją.
    ABOVO nie przypadło także i mi do gustu. na szczęście na etapie jeszcze inseminacji, które w końcu zdecydowałam robić jak najbliżej domu. Poznałam kilka osób, które mi wprost mówiły , żebym z Lublinem sobie dała spokój. Nie słyszałam o żadnym przypadku ciąży z tej kliniki. Kilkoro znajomych straciło tam mnóstwo czasu i kasy bez rezultatów, a przenosząc się do Białegostoku udawało się za pierwszym czy drugim razem. Wahałam się pomiędzy Wawą a Białymstokiem, skoro mam wszędzie daleko, bo u mnie w miejscowości nie ma kliniki in vitro więc wybrałam najdalej Bociana w Białymstoku. I u mnie za pierwszym razem się udało, niestety na bardzo krótko ;( Na razie tam zostaję, nie zmieniam. Wyprawa do Lublina czy Warszawy też wiązałaby się z urlopem, choć byłoby mi bliżej. U mnie w wiosce na in vitro reagują jeszcze jak na czary albo żegnają się że strachem w oczach lub spluwają z pogardą... W większych miejscowościach to nawet wiedzą na czym procedura polega mimo, że problem ich nie dotyczy.Tak wiele osób z otoczenia korzystało z takich rozwiązań albo mają dzieci z in vitro.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2018, 17:00

    Niezapominajka5 lubi tę wiadomość

  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 8 marca 2018, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia1989 wrote:
    Dziewczyny dziś zrobiłam betę kolejną, chyba troche za mały przyrost.
    03.03 beta 121
    05.03 beta 260
    08.03. beta 536,40 - powinno być chyba około 600-620

    Martwie się :(
    Badania robiłam w innych punktach pobrań diagnostyki, ale raczej wszystkie maja podobny system.
    Ja uważam, że najważniejsze jest ze rośnie.Znam przypadek ciąży, gdzie beta stała w miejscu wcale nie rosła i dziewczyna dostała leki na podtrzymanie i urodziła zdrowe dziecko. Na zapas się Kochana nie martw ale koniecznie skonsultuj z lekarzem.

  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 8 marca 2018, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K' wrote:
    Cześć dziewczyny. Mam pytanie do tych, które już przechodziły przez procedurę in vitro.
    W którym dniu cyklu miałyście transfer i jak długie macie cykle?
    Ja mam cykle 26-30. Transfer miałam w 19 dniu cyklu. Bo od punkcji czekałam na niego 5 dni. Natomiast stymulacje zaczęłam dopiero w drugiej połowie 4 dnia cyklu bo wcześniej był weekend a potem mój lekarz miał wolne:)

    K' lubi tę wiadomość

  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 8 marca 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina.tom wrote:
    Mam już lekarza G.M. ze względu na TSH od 8 lutego biorę leki na obniżenie i najprawdopodobniej 12-14 marca wizyta (1-3 dzień cyklu) i jak wszystko pójdzie ok zaczynamy procedurę. Czekamy jeszcze na kariotyp lada dzień wyniki. Pozdrawiam
    Na Jakiej podstawie GM zlecił badanie kariotypu u Ciebie? Ja przy pierwszej procedurze nie miałam tego badania... AB O o to Fiat a Bocian Porsche :)

    Niezapominajka5 lubi tę wiadomość

  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 8 marca 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara85 wrote:
    Dziewczyny,
    chciałam się podzielić dobrą wiadomością. Wczoraj byłam na USG i są 2 serduszka :)
    Podano mi 2 zarodki przy pierwszej próbie IMSI (w tym roku skończę 33 lata - propozycja lekarza) i teraz są dwa serduszka :) Podwójne szczęście, choć też teraz podwójny lęk o przebieg ciąży. Na razie wszystko OK. Termin na 3 listopada, ale spodziewam się, że będą się pchały na świat już w październiku.

    Co do objawów po transferze (pojawiły się gdzieś pytania) też miałam bóle jak przed miesiączką, pojawiające się praktycznie codziennie z różną intensywnością.

    Trzymam kciuki za wszystkie staraczki.
    Podwójnie gratuluję :*:*

    Klara85 lubi tę wiadomość

  • Kabi Autorytet
    Postów: 426 206

    Wysłany: 8 marca 2018, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka5 wrote:
    Kabi jak się trzymacie? Jaki dalszy plan? Podchodzicie od razu do procedury, czy robicie sobie troszkę przerwy?
    Potrzeba wam teraz dużo siły. Następnym razem na pewno się uda :*
    Przypomnij mi proszę jak się stymulowałaś? Dużo miałaś komórek? Jakie amh?

    Beladonna- trzymam kciuki i gratuluję :)

    PolaWaw Kochana jesteś:* Sprawiasz, że mi od razu lżej na sercu:)
    Trzymam sie, nie rozpaczam jakos bardzo. Jest mi poprostu strasznie przykro-chce mi sie płakać jak myślę o tym dlaczego mnie to spotyka! Przeciez jestem młoda, zdrowa a mam taki problem eh :(
    Zamierzam podjąć działania pod względem immunologii bo moze tam leży przyczyna skoro nic innego narazie nie znaleziono. Jutro musze powtorzyc betę, dla formalności, dla lekarza i zadzwonię do niego zeby potwierdził że mam odstawić leki a we wtorek mam wizytę i zobaczymy co lekarz zdecyduje.
    Skoro zarodek się nawet nie zagniezdzil a ja mialam skurcze jak przy okresie to nize będzie to dobrą wskazówką i moj lekarz cos wymyśli. Jezeli bedzie chciał żebyśmy odrazu podchodzili do drugiej procedury to sie zgodze ale pod warunkiem ze bedzie miał jakis pomysł na leki które nam mogą pomóc. Mimo to chciałabym najpierw zrobić jakies badania które moga wyjaśnić przyczynę nie zagniezdzania zarodka.
    Jak mamy miec taką sama stymulacje to nie chce bo wiem ze to znow bedzie porazka a niedługo to kredyt chyba na to bede musiała brac, bo niestety nie stac mnie zeby do miesiac lub co 2 miesiace wydawac po co najmniej 8tys na procedury i to bezefektywne :/
    Stymulowanie to najpierw miesiac anty, pozniej od 2dc do 6dc bemfola i cos na powstrzymanie pekania jajek do konca, od 6dc menopur przez 3dni. Pozniej podwojny zastrzyk ovitrelle i jakos w 13dc puncja (na usg bylo 13 pieknych komorek po 22-25mm), pobrano 6 z czego 4 oocyty dojrzałe, jeden przetrwał do 5 doby jako wczesna blastocysta.
    Moj mąż przed procedura mial grypę i goraczke przez 3 dni i zastanawiam sie czy plemniki się nie osłabily ale morfologia wyszla 4% i prawie połowa byla w ruchu postepowym.
    Moje amh to cos okolo 2,5.
    W każdym razie bede walczyć do skutku! Nie wyobrażam sobie mojego życia bez dzidzi... wiec wstaje i walcze. :)
    Zastanawiam się też czy nie pójść do psychologa z kliniki bo mimo wszystko czuje doła. Boje się że kiedys zostanę sama, że mąż z pragnienia dziecka zostawi mnie dla kogos kto da mu dzieci a ja bede sama jak palec na tym swiecie :(
    Zawsze bylam (jestem?) radosną, pełną energii osobą ale przytlacza mnie aktualna sytuacja i wizja strasznej przyszłości:(chociaż mąż mowi mi ze jestem najwazniejsza itd to nie zaprzecza że bardzo chciałby mieć dzieci- z resztą ja również tego chce.) Po negatywnym wyniku bety mąż mi powiedział że nic sie nie stalo, zebym sie nie przyjmowała i uśmiechał sie, przytulał, dawał duzo wsparcia.
    Nawet się nie spodziewałam że dziewczyny z forum dadzą mi tyle wsparcia i siły do działania, dziękuję!!! :****

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2018, 17:22

    Niezapominajka5, Paulcia28 lubią tę wiadomość

    thgf3e3ki66wropq.png
    4 lata starań
    2017 - 3x IUI :(
    I ICSI styczen '18 ---> :(
    Brak mrożaków
    II ICSI lipiec' 18
    Transfer 24.07 - - >7dpt beta 53.3 --> 9dpt beta 149--> 11dpt beta 342 - - > 15dpt beta 1078 - - > 20dpt beta 3805 i pęcherzyk 1cm na usg :)
    28dpt❤️ dzidzia 4mm
    ❄️❄️ czekają :)
‹‹ 134 135 136 137 138 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ