Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start w 2017
Odpowiedz

In vitro start w 2017

Oceń ten wątek:
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3238

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa wrote:
    Anouk11 nie odbierasz mi nadziei, bo już się pogodziłam z myślą, że nic z tego.

    Justine, ja mam tylko utrogestan, biorę od wczoraj 3x2, wcześniej 3x1. Nie odstawię, póki nie będę miała 100 procent pewności

    Szkoda, że nie masz duphastonu. Nie masz możliwości gdzieś dziś załatwić? Jeśli krwawisz to niewiele zostaje tego utrogestnu w środku.
    Możesz nawet śmiało zwiększyć na 3x3. Krzywdy żadnej nie zrobisz.

    Jeśli masz możliwość jedź na IP i wyproś cyclonaminę na krwawienie.

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Angela* Autorytet
    Postów: 2106 1581

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Zmieniaj klinikę jak najszybciej. Invimed Wrocław jest super! Ja jestem bardzo z nich zadowolona i z całego serca polecam.


    Dziękuję, a jak z lekarzami? Kazdy fajny , czy jest najlepszy? Mozesz jakiegos polecic ? Jak tam z pierwsza wizyta? Dlugo sie czeka?

  • anouk11 Autorytet
    Postów: 259 196

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa ja wszystko odstawiłam już po konsultacji z lekarzem to był już jakby 2 dc..bez konsultacji bym i pewności bym nie ryzykowała, bo różnie to bywa...
    Witaminę D biorę, do tego magnez, acerolę i wiesiołek, od transferu brała olej lniany i jeszcze mleczko pszczele, pyłek i witaminę Q 10 na moje stare komórki:)
    Czytałam że witamina C może powodować skurcze i niezalecane jest we wczesnej ciąży.
    Acard chyba zacznę brać ale te leki rozrzedzające krew to zastrzyki i ciężko bez zgody lekarza...ja jeszcze miałam grube endometrium, zawsze mam dobre a teraz po stymulacji było wyjątkowo tłuste choć podobno bardzo ładne może tez to był powód...

    Novum od września 2015
    40 lat, wysokie FSH (10,7), spadające AMH (1,7), mąż nasienie w dolnej granicy normy
    27.01.2016 1 IUI :(
    18.03.2016 2 IUI :(
    10.02.2017 1 iVf cb :(
    7.04.2017 crio :(
    29.05.2017 crio jest mały człowiek z wielkim sercem...TP 16.02.18
  • Angela* Autorytet
    Postów: 2106 1581

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie 31 wrote:
    Zmieniaj klinikę zabieraj swoje wyniki podczas całej procedury stymulacji itd powinnaś czuć się komfortowo przynajmniej pod tym względem ( swoje odczucia strach i zmartwienia swoją drogą) z tego co pamiętam to lekarz ci nawet nie wytłumaczył dlaczego idziesz długim protokolem. Moim zdaniem bardziej się skupił na remoncie itp a ciebie nie powinno to wogole obchodzić!
    Lepiej teraz zabrać swoje manatki niż czekać co znowu wymyśli jak już zaczniesz się kuć


    Dziekuje kochana jutro dzwonie do Invimedu , a we wtorek zabieram wszystkie swoje manatki z Opola i roku imy odrazi wszystkie badania na ich koszt ! Niech spadaja , przez nich minely nam wszystkie badania...

  • Angela* Autorytet
    Postów: 2106 1581

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa , a ile u nich czeka sie na wyniki wszystkiech badac potrzebnych do ivf?

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3238

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anouk11 wrote:
    Kotowa ja wszystko odstawiłam już po konsultacji z lekarzem to był już jakby 2 dc..bez konsultacji bym i pewności bym nie ryzykowała, bo różnie to bywa...
    Witaminę D biorę, do tego magnez, acerolę i wiesiołek, od transferu brała olej lniany i jeszcze mleczko pszczele, pyłek i witaminę Q 10 na moje stare komórki:)
    Czytałam że witamina C może powodować skurcze i niezalecane jest we wczesnej ciąży.
    Acard chyba zacznę brać ale te leki rozrzedzające krew to zastrzyki i ciężko bez zgody lekarza...ja jeszcze miałam grube endometrium, zawsze mam dobre a teraz po stymulacji było wyjątkowo tłuste choć podobno bardzo ładne może tez to był powód...

    Witamina C poprawia jakość komórek ;) Skoro "lubisz" wcinać tak jak i ja to polecam jeszcze omega 3 (3x1000), wit c (3x1000), dhea (1x100) no i oczywiście q10. U mnie ta kombinacja baaaardzo poprawiła jakość komórek. Nie mieliśmy wcześniej żadnych blastek ani nic do mrożenia, a po tej kuracji 3 piękne blastki.
    Acard bierz od razu. Clexane dopiero po crio jak lekarz przepisze.

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2893 3099

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca, 15:29

    Małgosia 24tc +15.08.2015💔
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki 😔
    06.2018 - crio 1 blastki 😔
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb😔
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020💔
    03.2021 - crio 1 blastki 😔
    06.2021 - crio 1 blastki 😔
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3238

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa wrote:
    Justine, nie mieszkam w Polsce, nic mi tu nie dadzą bez recepty, nie dostanę się dziś do lekarza. Jutro z samego rana zadzwonię do kliniki i dowiem się, co mam robić

    W takim razie 3x3 utrogestan i leżenie plackiem ;)
    I trzymam mocno kciuki za jutro!

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • anouk11 Autorytet
    Postów: 259 196

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine czyli suplementy zamiast kolacji:)

    Novum od września 2015
    40 lat, wysokie FSH (10,7), spadające AMH (1,7), mąż nasienie w dolnej granicy normy
    27.01.2016 1 IUI :(
    18.03.2016 2 IUI :(
    10.02.2017 1 iVf cb :(
    7.04.2017 crio :(
    29.05.2017 crio jest mały człowiek z wielkim sercem...TP 16.02.18
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3238

    Wysłany: 5 marca 2017, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anouk11 wrote:
    Justine czyli suplementy zamiast kolacji:)

    Ja jak liczyłam ostatnio to... obecnie wcinam ponad 30 różnych tabletek dziennie :) :) :)

    Próbuję je jakoś zredukować, ale to są tylko te, które lekarz mi kazał.

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • a88 Autorytet
    Postów: 1175 1307

    Wysłany: 5 marca 2017, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a czy po punkcji tez sie przyjmuje jakies leki w formie zastrzykow?

    Jeśli wiara czyni cuda, trzeba wierzyć, że się uda.
    6nnHp2.png
  • MalaHD Autorytet
    Postów: 3240 2100

    Wysłany: 5 marca 2017, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez bralam apteke. Witaminy C, D, E i B complex, medargin, acard, estrofem, magnez, kwas foliowy, nospe profilaktycznie, clexane, prolutex i luteine na własną reke bo nic mnie cycki tym razem nie bolały. Ja nie wiem czy jest sens tyle tego wszystkiego ćpać...

    klz9jw4z5xllyqdn.png
  • Deseo Autorytet
    Postów: 782 639

    Wysłany: 5 marca 2017, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a88- po punkcji nie brałam zastrzyków, dopiero po transferze flexiparine oraz w 5 dobie gonapeptyl.

    Emilka 2012 <3
    kgKip1.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 16693 26031

    Wysłany: 5 marca 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela* wrote:
    Dziękuję, a jak z lekarzami? Kazdy fajny , czy jest najlepszy? Mozesz jakiegos polecic ? Jak tam z pierwsza wizyta? Dlugo sie czeka?
    Nie czeka się długo:) nigdy nie miałam problemu z załatwienie terminu jaki mi odpowiadał. Ja jestem u pani Doroty , lekarze ,których mi polecano to pan Gizler i pan Trzeciak . Także masz w czym wybierać. Reszty lekarzy nie znam , więc się nie wypowiem :) pierwszy moja wizyta w klinice była darmowa (skorzystaliśmy z promocji jaka wtedy była w klinice). Obawiałam się tego ,że jak wizyta jest darmowa to mogą nas szybko "zalatwić", ale tak się nie stało. Weszliśmy do kliniki o 9 a wyszliśmy o 11.30 ! Większą część z tego czasu siedzieliśmy u lekarza. Dostaliśmy odpowiedz na każde nasze pytania i wyszliśmy usatysfakcjonowani :D

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
    (27t+2d) -> 1153g 🎊
  • Morwa Autorytet
    Postów: 16693 26031

    Wysłany: 5 marca 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela* wrote:
    Morwa , a ile u nich czeka sie na wyniki wszystkiech badac potrzebnych do ivf?
    Oni współpracują z laboratorium synevo. Ja większość wyników robiłam u siebie w alabie bo wyszło mnie taniej. W klinice robiliśmy badanie nasienia (dzięki promocji,z której skorzystaliśmy było ono darmowe), a ja robiłam wszelakie Wymazy w klinice :

    Wymazy z kanału szyjki macicy : czyli razem 430zl
    - Wymaz w kierunku chlamydii trachomatis metodą PCR - 220 zł
    - Wymaz w kierunku Mycoplazmy i Ureaplazmy - 95 zł
    - Badanie czystości pochwy - 25 zł
    - Wymaz ogólny z kanału szyjki macicy - 50 zł
    - Cytologia - 40 zł

    Na pierwsze 4 czekałam około 4 dni. Na cytologie czekałam najdłużej bo około 3 tygodni. Z wychodzi wyników wyszła nam pozytywna ureaplazma. Dostaliśmy antybiotyk na 10 dni a na powtórne wyniki na ureaplazmę czekaliśmy około 3 dni. Wyszły negatywny ,dlatego możemy ruszyć z tematem. Od dzisiaj zaczynam stymulację :D

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
    (27t+2d) -> 1153g 🎊
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1997 1041

    Wysłany: 5 marca 2017, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a88 wrote:
    Dziewczyny, a czy po punkcji tez sie przyjmuje jakies leki w formie zastrzykow?

    Ja już nie miałam żadnych zastrzyków. Na szczęście ;-)

    Kotowa bardzo mi przykro, tym bardziej że tak właściwie nic dzisiaj nie możesz zrobić... Jutro jedź szybciutko do lekarza, oby to jakiś krwiaczek czy coś... Trzymam kciuki!!!!!!

    Tak sobie czytam - myślicie że jest sens zacząć brać acard 1dpt? Czy już za późno?

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, endometrioza głebokonaciekająca.
  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 615

    Wysłany: 5 marca 2017, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anouk11 wrote:
    Kotowa ja nie chcę odbierać nadziei bo różnie może być ale ja tak miałam przy ciąży biochemicznej w lutym...test pozytywny i coraz ciemniejszy ale krwawiłam jak przy okresie...po kilku dnach beta spadła a okres był wyjątkowo długi i bolący. Ja wiedziałam, że jest źle od pierwszych plamień...progesteron 2 x 100 lutinus i 2x50 luteina nic nie zahamował, miesiączka przyszła jak zawsze w 27 dniu (odstawiłam wtedy leki chociaż beta była pozytywna ale niska 39 w 13 dpt ). Kiedyś brałam duphaston i też miała normalnie okres. Nie zawsze więc progesteron go hamuje.
    Dziewczyny mam jeszcze pytanie nigdy nie brałam akardu ani clexane, nigdy lekarz o nim nie wspomniał, a wiem że wiele z was bierze. Jakie badania zrobić żeby się upewnić czy to jest potrzebne? Czy ciąża biochemiczna jest wskazaniem? U mnie w klinice lekarz tylko zaleca kwas foliowy ew. witamnę D3. A ja czytam o takich suplementach jak ovarin czy infolic...chciałabym zrobić coś żeby zwiększyć szansę przy crio planowanej na kwiecień.

    Ja zrobiłam wszystkie możliwe badania, mutacje, trombofilie, zaspol antyfosfolipidowy i wszystko wyszło w normie.
    Ale lekarka i tak mi dala, bo mialam poronienia.
    Pogadaj w novum moze i teraz tez ci dadza.

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 615

    Wysłany: 5 marca 2017, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania8306 wrote:
    Ja już nie miałam żadnych zastrzyków. Na szczęście ;-)

    Kotowa bardzo mi przykro, tym bardziej że tak właściwie nic dzisiaj nie możesz zrobić... Jutro jedź szybciutko do lekarza, oby to jakiś krwiaczek czy coś... Trzymam kciuki!!!!!!

    Tak sobie czytam - myślicie że jest sens zacząć brać acard 1dpt? Czy już za późno?
    Jest sens. Ja bralam dopiero po transferze.

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • anouk11 Autorytet
    Postów: 259 196

    Wysłany: 5 marca 2017, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna właśnie tak planuje pogadać w dzien transferu ten akard nie wiem czy mogę bo ja nie mogę aspiryny kiedyś miałam po niej straszne bóle brzucha. Ja jeszcze mam bardzo ostrożnego męża i on nie bardzo chce tak coś na swoją rękę

    Novum od września 2015
    40 lat, wysokie FSH (10,7), spadające AMH (1,7), mąż nasienie w dolnej granicy normy
    27.01.2016 1 IUI :(
    18.03.2016 2 IUI :(
    10.02.2017 1 iVf cb :(
    7.04.2017 crio :(
    29.05.2017 crio jest mały człowiek z wielkim sercem...TP 16.02.18
  • problemik Autorytet
    Postów: 2497 2189

    Wysłany: 5 marca 2017, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fraxiparine powinno się brać od dnia transferu jeśli wcześniej były poronienia lub biochemiczne.

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA (tylko tel...)
    07.2021 nowa nadzieja <3
    07.2021 💔🥺
    08.2021 💔🥺
    Nie było nam pisane zostać rodzicami...
‹‹ 123 124 125 126 127 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ