Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia35 wrote:
    A dlaczego nie Czechy jednak?
    W Czechach jest pełna anonimowość dawczyń co oznacza, że nie można żadnych zdjęć zobaczyć, nawet takich z dzieciństwa. A to oznacza, że klinika dowolnie wybiera dawczynię. Nie ma możliwości niczego sprawdzić i trzeba w 100% zdać się na wybór kliniki. Na Ukrainie można samemu wybrać dawczynię na podstawie jej aktualnych zdjęć.

    karolcia35, Dana72173 lubią tę wiadomość

  • kayama Autorytet
    Postów: 2579 1926

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 00:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, chodziło mi o przygotowanie endometrium.
    Tak jak napisała Bea, nie podoba mi się opcja kd z przypadku, niby proponują dawczynię po cechach, które się wybierze typu kolor oczu, włosów, wzorst itp, ale jak to zweryfikować?? Tak naprawdę nie ma możliwości tego sprawdzić, obawiam się, że nie trzymają się żadnych wytycznych poza grupą krwi i może wiekiem. Na Ukrainie są zdjęcia dawczyń i ustawowy wiek in vitro do 55 lat. Poza tym proponują wizyty i przygotowanie w Polsce, co też jest wygodne.

    karolcia35, Dana72173, Lukrecja, AniaT lubią tę wiadomość

    n59ydf9h7aj0jxnd.png
  • Alberta Autorytet
    Postów: 670 243

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 00:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Anglii siostry urodziły w odstępie 5 godzin podaje BBC. Wiek sióstr 20 i 16. Tymczasem trzecie dziecko Kate lat 36 ma się urodzić za dwa tygodnie.
    Longoria miała 34-35 jak zamroziła oocyty.

    Endometrioza, 3 laparo usuniety jajnik, 2 histero polipy, PAI homo, Mthfr oba hetero, VR2 hetero
    4 IVF, 4 transfery bez sukcesu
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przypomniało mi się że jak poszłam tu do lekarza na badania do anestezji to mnie zapytał z jakich powodów Polka przyjechała do Czech robić in vitro, czy to ze względu na sytuację w Polsce i kwestie religijne.

    W Czechach doskonale się orientują w sytuacji politycznej w Polsce i kliniki na tym korzystają.

    karolcia35 lubi tę wiadomość

  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc dziewczyny

    Chcialam sie przywitac i mam takie male zapytanie , bo widze macie spore doświadczenie no i wiedze :)

    Ja rowniez mam niskie amh (0,7), 38 lat , miesniaki, haszimoto , po 4 nieudanych IUI , w tej chwili podczas pierwszej stymulacji do FIV (Bea77, tez mam w poniedzialek punkcje :), 8 piekny wynik ). Generalnie stymulacja u mnie marna bo tylko 2 pecherzyki do pobrania , a z nich zobaczymy czy cos bedzie i do mrozenia. Lekarka dopatrzyla sie polipa i stwierdziła ze trzeba go wyciachac (histeroskopia), z tym ze ja nie mam transferu tylko mrożą komórki i następna stymulacja przewidziana za 2 miechy również w tym celu , ale stwierdziła ze polipy przeszkadzają w stymulacji i koniec (pomijam fakt jak tu traktują pacjentów , na co tobie wiedzieć czemu ? ... lekarz wie i to ci człowieku powinno wystarczyć), stad moje pytanie wie któraś z Was możne czemu polip przeszkadza w stymulacji ?

    pozdrawiam i życzę milej niedzieli :)

    Bea77 lubi tę wiadomość

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EM80 pierwsze słyszę że polipy mają wpływ na stymulację, przecież pęcherzyki rosną w jajniku, a polipy są w macicy. Polip owszem może przeszkadzać w zagnieżdżeniu - dlatego przed transferem trzeba dziada usunąć

    eM80 lubi tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EM80 witaj. Mnie nie chcieli stymulować jak miałam cystę na jajniku bo powiedzieli, że to przeszkadza w stymulacji i prawidłowym wzroście pęcherzyków ale o polipach nie słyszałam. Tak jak mówi AmVormittag jeśli polipy są w macicy to nie powinny przeszkadzać przy stymulacji tylko ewentualnie przy transferze zarodka. No ale z tego co mówisz nie będziesz miała transferu teraz.

    eM80 lubi tę wiadomość

  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i ja nie moge sie doszukac zadnych informacji na ten temat , w zagnieżdżeniu owszem, ale żeby stymulacja ... czytałam tu na forum ze cysty przeszkadzają chyba Bea77 pisala ze i na jakosc jaj wpływa no ale one sa na jajniku to insza inszość.
    Zostaje mi jutro po prostu przycisnąć lekarkę , ze względu ze nie mieszkam w Polsce wole zawsze sie przygotować językowo do rozmowy, no ale wszędzie tylko info o problemach z zagnieżdżeniem, chyba ze któraś z dziewczyn się z tym spotkała ?

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EM80 będziesz miała hodowlę do trzeciego dnia czy do blastocysty?

  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea77 wrote:
    EM80 będziesz miała hodowlę do trzeciego dnia czy do blastocysty?


    Ja niestety ze względu na konieczność leczenia mięśniaków a później ich usuniecia mam tylko kumulacje jaj przewidziana (na mięśniaki potrzeba 7 miesięcy leczenia później operacja i wygojenie się ) a ze młodsza nie będę to doszli do wniosku ze teraz je wyciągną , zamrożą i jak zrobię porządki z macica odmrożą i zapłodnią wtedy, niestety tu gdzie mieszkam prawnie maja zakaz kumulowania zarodków (choć zamrażają jak jest hiperka czy polipy, ale ja dostałam refundacje na inny plan działania heh), tak samo jak badanie ich ...stad nie mogą zrobić mi teraz in vitro na świeżych komórkach , dochodzi kwestia ile się odmrozi. Szanse z małych maleją do minimalnych, ale juz 5 lat walczę i nawet przy małych szansach muszę spróbować żeby moc pójść dalej.

    Wiedząc ze i tak czeka mnie leczenie hormonalne i usuwanie mięśniaków wolałabym żeby mi tego polipa wyciachali już za jednym zamachem a nie dwa razy narkoza, stres, mam nadzieje jutro się czegoś dowiem i zmienimy ta decyzje usunięcia polipa przed następna stymulacja ...
    Swoja droga zaczyna mnie dopadać lekki stres przed jutrem, tu nie robią narkozy , już nawet sie nie przejmuje bólem , tylko ze wezmę sie ruszę albo co i coś mi tam przebija :/, dziki kraj normalnie ;p

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak to nie robią narkozy? w znieczuleniu miejscowym robią? komórki jajowe dużo gorzej się zamrażają i odmrażają niż zarodki. Nie masz możliwości robienia in vitro za granicą?

  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nom jak to powiedzieli leki plus maska, i nie trzeba usypiać bo kobiety po wszystkim oceniły ból w skali od 1 do 10 na 2, a często na 0 ! - głupie gadanie , ale cóż nie mam wyboru, ciężko generalnie się zakwalifikować do in vitro to i tak cud ponoć (moja pierwsza lekarka od niepłodności mi powiedziała ze NIC się nie da zrobić i koniec, także masakra, jakby nie dziewczyny tu na forum to możne bym jej jeszcze uwierzyła i odpuściła bo zielonego pojęcia o temacie nie miałam, choć jak widać do tej pory faktycznie nic nie podziałało...)
    Myślałam nieraz żeby zrobić in vitro choćby w PL czy po sąsiedzku, ale chciałam najpierw zobaczyć jak już mnie zakwalifikowali czy będą jakieś komórki ze stymulacji, jak na nią zareaguje na max dawkach (od razu mnie uprzedzili ze będzie ciężko) zanim zorganizuje pobyt gdzieś plus wszelkie badania czy tłumaczenia, kasa itd , być może się zdecyduje o ile 3 stymulacje to nie będzie zbyt duże obciążenie dla organizmu przed tym leczeniem mięśniaków jeszcze... Wiem właśnie ze komórki się średnio rozmrażają, w mojej klinice stosują (za doplata) witryfikacje (twierdza ze 80% się odmraża , nowa metoda , na ile to prawda nie wiem mało o tym w necie, ale co zostało, zdecydowałam się na nią )

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak masz niską rezerwę i ze stymulacji tylko dwie komórki to warto przemyśleć gdzie by zrobić, żeby mrozić zarodki a nie same komórki. Bo za kilka miesięcy rezerwa może się jeszcze bardziej obniżyć i wtedy rzeczywiście już nic się nie da zrobić. Żadnych tłumaczeń nie trzeba do nowej kliniki. Ja się teraz leczę w Czechach, ale lekarz nie miał problemu z rozszyfrowaniem moich poprzednich wyników po polsku. Powiedział nawet, że zdarza mu się rozszyfrowywać z chińskiego jak ma pary z Chin. w Czechach jak dotąd wydaliśmy tylko 130 eur na badania krwi do znieczulenia. Wszystkie inne wyniki z Polski uznali. Pierwszą opłatę wniesiemy jutro przy pobraniu jajeczek. Nie płaciliśmy nic dotąd za USG i spotkania z lekarzami. Tylko za leki do stymulacji zapłaciliśmy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2018, 16:31

  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OO , to nie sadziłam ze tak idą na rękę, tu zrobiłam tyle badan do IUI u lekarki gdzie się leczyłam i poszłam do kliniki i na nowo robiłam wszelkie badania plus mąż swoje tez , bo to inne laboratorium ...zostawię bez komentarza , bo szkoda gadać.
    Czytałam ze jesteś w Pradze, zastanawiałam się nad Wawka bo tam najłatwiej dolecieć w razie coś no i lekarze maja dobra opinie.
    Liczyłam na lepsza odpowiedz mych leniwych jajników , ale teraz widzę ze znów muszę konkretnie siąść i podjąć decyzje co dalej, bo wynik marny a i zamrożenie w tej chwili zarodków byłby najlepsza opcja.
    Jeszcze łudziłam się ze spierniczyli stymulacje, ale widziałam ze niezapominajka miała bardzo podobna, elonva plus puregon i pięknie reagowała , wiec to nie wina zbyt delikatnego podejścia przy obniżonym amh do tematu , tylko mojego organizmu heh.

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Czechach jest większe doświadczenie z ivf i jak dla mnie póki co wrażenia lepsze niż z Warszawy. Ja leczyłam się w Invicta Warszawa z zerowym skutkiem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim zdaniem jak ktoś jest koło 40stki i ma tylko kilka prób przed sobą i mało komórek to trzeba się kierować tym, gdzie jest najlepsza klinika a mniej tym czy łatwo dojechać czy nie. Ale to moje zdanie i zdaję sobie sprawę że nie każdy ma w pracy elastycznie i się może wyrwać. W Polsce musieliśmy być we dwoje na wszystko osobiście, poczynając od podpisania umowy. W Czechach podpisanie umów jest elektroniczne i można całą stymulację przeprowadzić u siebie w mieście i do Czech przyjechać wyłącznie na punkcję jajników i transfer. Nie sądzę, że w polskich klinikach ktoś na taką zdalną symulację przystaje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2018, 18:28

  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 3792 3038

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EM u mnie też szału nie ma podczas stymulacji. Zawsze 2-3 pęcherzyki. Trochę kiepsko ze mrożą same komórki.
    A z tymi polipami to ściema jakaś. W zagniezdzeniu przeszkadzają a nie stymulacji. Chyba ze hormony powodują ich wzrost i namnazanie?

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kayama wrote:
    Tak, chodziło mi o przygotowanie endometrium.
    Tak jak napisała Bea, nie podoba mi się opcja kd z przypadku, niby proponują dawczynię po cechach, które się wybierze typu kolor oczu, włosów, wzorst itp, ale jak to zweryfikować?? Tak naprawdę nie ma możliwości tego sprawdzić, obawiam się, że nie trzymają się żadnych wytycznych poza grupą krwi i może wiekiem. Na Ukrainie są zdjęcia dawczyń i ustawowy wiek in vitro do 55 lat. Poza tym proponują wizyty i przygotowanie w Polsce, co też jest wygodne.

    Kayama z która to klinika w Polsce? parens krakowski? chodzi mi o przygotowanie całe.

    Bea trzymam kciuki za jutro!!

    Bea77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaT wrote:
    Kayama z która to klinika w Polsce? parens krakowski? chodzi mi o przygotowanie całe.

    Bea trzymam kciuki za jutro!!
    Dzięki Aniu!!

    AniaT lubi tę wiadomość

  • scania Autorytet
    Postów: 301 384

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM80 ja miałam kolekcję komórek. Przeszłam 3 stymulację. W dwóch pierwszych było tylko po jednej komórce i te były mrożone, z trzeciej dwie. Zapładniane były po trzeciej stymulacji. Jedna komórka się nie rozmroziła (czyli u mnie było 50/50) i zapłodnili trzy. Podali mi dwa trzydniowe zarodki (ze świeżej i z mrożonej) ale beta nie drgnęła. Ostatni zarodek (ze świeżej komórki) dotrwał do blastocysty w 6 dobie i jego zabrałam po 4 latach w lutym tego roku. Skończyło się ciążą biochemiczną :-(. Drugi raz bym się nie zgodziła na kolekcję. Byłam wykończona fizycznie i psychicznie (3 cykle pod rząd). Zmieniłam lekarza i nowa lekarka mi mówiła, że kolekcja komórek ma sens jak kobieta jest w stanie wyprodukować ich więcej a nie tak jak.

    Jeden jajnik od 2001
    VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
    IX 2013 IMSI: 4A&4B
    XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów - IMSI: 2x4B
    II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
    II 2018 kriotransfer - 2cc - ciąża biochemiczna
    V 2018 mezoterapia
‹‹ 92 93 94 95 96 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego