Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali, u mnie AMH w ogóle nie jest wymagane, tak że ja nie robiłam

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1305 662

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ode mnie też nie wymagali amh ja robiłam dla samej siebie

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Witam nowe koleżanki i życzę jak najkrótszego pobytu tu, choć dziewczyny są rewelacyjne :):):)
    Gosiaa, ja też w cuda nie wierzę, ale moja kumpela ma jeden jajowód i to jakiś niedrożny miała 2% na ciążę i dziś ma dziecko... I to naturalnie...

    A ja dziś około drugiej idę do gina i zobaczę co dalej (czy 4 iui, czy ivf), obym się nie rozryczała ze strachu... Zrobiłam listę pytań (bo zawsze mam u niego zaćmienie umysłu), sprawdziłam badania właśnie mi się od 24.12 przeterminowały wirusowe (szkoda, ze krwi oddawać nie mogę).
    A czy ktoś się orientuje, czy AMH znowu trzeba robić?
    Ech trzymajcie kciuki!

    AMH stopniowo z wiekiem spada, ale nie wiem ile jest wazne jedno badanie

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali ja też nie musiałam robić AMH do IUI. Robiłam sama dla siebie. Daj znać jak tam po wizycie u lekarza? :*

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi a jak tam u Ciebie? Dalej jesteś w szpitalu?

    Mnie od wczoraj kłuje w brzuchu, trochę boli. Jestem w 12 dc i raczej już po owu. Wczoraj to cały dzień przelezalam ;) chyba trochę za bardzo się staraliśmy i od tego ten ból podbrzusza hehe ;)

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwiaa tak, dalej jestem w szpitalu. Już mnie wszystko boli od tego leżenia wrrr ale jeżeli to ma pomóc to mogę leżeć nawet 9 miesięcy ;) Jutro mam mieć ponownie badanie bety i zobaczymy co wyjdzie...

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi! Ciągle kciuki trzymam!!! Ja w poczekalni... Serce mi zaraz wyskoczy! Dam znać po...

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi trzymaj sie :)
    Ninkali daj koniecznie znac po wizycie, co powuedzial lekarz.

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki czekamy na wieści :-)

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez czekam z zaciśniętymi kciukami &&&

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali co tam u lekarza kochana? :)

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • MarGooo Przyjaciółka
    Postów: 63 49

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, którego dnia cyklu najlepiej sprawdzać pęcherzyki? Chodzi mi o wizytę u lekarza, ostatnio miałam 10 dc, a za 3 dni iui. . .U Was też tak było?

    Starania od : 2013 r. "Niepłodność kobieca związana z czynnikami męskimi..."
    1. IUI: 11.12.2017 :(
    2. IUI: 09.01.2017 :(
    Procedura In Vitro - ROZPOCZĘTA :)
    3. Transfer 5-dniowej blastocysty "Jasia Fasoli" <3 - 12.03.2018 :(
    4. CRIO z Assisted hatching'iem - 12.04.2018 :(
    5. Histeroskopia?!?!?!?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już jestem! Nie wiem od czego zacząć...
    Kończę przygodę z IUI, zaczynam z ivf... :(
    Mój gin powiedział, że jak 3 razy nie udało się IUI, w miedzy czasie były też przerwy od leczenia, mieliśmy działać, to znak, że nie ma co tracić czasu... On mówił, że pacjentki nie są zdecydowane na ivf i walczą po kilka IUI. On odradza, bo uważa że czas ucieka (zwłaszcza wiek i ta rezerwa AMH się z każdym rokiem zmniejsza), organizm jest coraz bardziej obciążony lekami etc. I ja podjęłam decyzję jak na wojowniczkę przystało, że walczę...otarłam łzy i ivf...W gabinecie dopiero podjęłam decyzję...
    Teraz co muszę zrobić??? histeroskopię i mam ją za tydzień w piątek!!! dostałam skierowanie + numer bezpośrednio do innego gina i taki szybki termin...Po pracy tam będę szła...Mam nie jeść 3 godz przed zabiegiem.
    Jak wyjdzie dobrze to badanie i kariotypy (wyniki jakoś koniec stycznia), to od lutego start z ivf.
    Muszę jeszcze do refundacji leków powtórzyć AMH (180zł badanie)+ FSH i je mam robić w 2-4 dc...
    U mnie rozwija się @, mam przyjść i tak w styczniu na monitoring i z wynikami, potem dostanę kolejne wskazówki jakie badania i co. Na bank to wirusówki(nie mogę oddawać krwi, to będę płacić).
    Ech, oby histeroskopia wyszła... Ktoś już ją miał? Boli???????


    edit: link do filmu
    https://www.youtube.com/watch?v=IuNTQEY9JVI

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2017, 15:52

  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam, ale ja byłam w szpitalu 2 dni. Nic mnie nie bolało, trochę plamilam po (miałam od razu biopsję i scratching). Czułam takie lekkie bóle @, ale to tylko pobolewanie jakoś przez 1. Dzień.
    Czy któraś z Was ma może na zbyciu puregon? Plis, pomóżcie... musimy przejść IVF od nowa, a nie mamy już refundacji :-(

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali rozumiem Cię, że sie boisz. Wszystko co nieznane nas przeraża. Tyle już przeszłas wiec i teraz dasz rade! I masz większe szanse na powodzenie niż przy IUI. Za niedługo zobaczysz swoje dwie kreseczki!

    Nathi czekam i trzymam kciuki!

    ninkali lubi tę wiadomość

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali ja mam histero jutro więc zdam Ci relacje na gorąco :-)
    Super, że coś się u Ciebie ruszyło. Aby tylko teraz sprawnie poszło.
    Co do AMH to zorientuj sie czy robią je u Ciebie w szpitalu. U mnie różnica w cenie była spora... W klinice 190 zł a w szpitalu zapłaciłam 60 zł. Wgl ja to wszystkie badania robię w szpitalu, bo jest poprostu taniej.

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali, mówiłam że silna kobieta z Ciebie! :) zdawaj nam relacje na bieżąco odnośnie przygotowań do ivf bo coś czuje że i mnie to niebawem czeka...juz ostatnia prosta przed Tobą do upragnionego macierzyństwa :)

    Margooo ja z reguły miałam 11 dc monitoring a 12 lub 13 dzień IUI.

    A ja parę minut temu dowiedziałam się o ciąży kolejnej koleżanki i jest mi z tą wiedzą źle. Jestem wściekła! Nie na nią tylko na to, że kolejnej parze się udało bez zadnego problemu a u nas ciągle nic :( no kurde ile jeszcze będzie nas los tak doświadczał :( chyba się dziś upije!

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali, tolerancyjna jak zawsze dobrze mówi! :) ja za AMH W laboratorium zapłaciłam 250 zł a w szpitalu później zobaczyłam że kosztuje 140 zł. Inne badania też taniej także zobacz u siebie jak to wygląda...

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna wow taka różnica w cenie? Niesamowite! Warto czasem podzwonić i popytać ;) Trzymam kciuki za jutrzejszą histero :)

    Ninkali to dobre wieści kochana! :) Trochę tych badań jest ale warto je zrobić żeby spełnić marzenia :) Coś czuję, że u ciebie wystarczy jedno IVF :) Kochana a tak z ciekawości jaki miałaś ostatni wynik AMH?

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja trafilam na promocje w gyncentrum przy badaniu rozszerzonym nasienia za 240 zl mialam AMH gratis ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2017, 16:48

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
‹‹ 214 215 216 217 218 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego