Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍂🍂🌰IVF WRZESIEŃ 2025 🌰🍂🍂
Odpowiedz

🍂🍂🌰IVF WRZESIEŃ 2025 🌰🍂🍂

Oceń ten wątek:
  • Nessie Autorytet
    Postów: 436 712

    Wysłany: 2 września 2025, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A więc tak, dziewczyny w ciąży nie czytajcie proszę tej wiadomości, Wam ta wiedza nie jest w ogóle potrzebna bo u Was wszystko będzie super 😉

    Wiadomość skierowana do osób które czekają na poronienie.

    Bardzo mi przykro że musicie przez to przejść, mocno Was ściskam 🫂 Ja też nie wiem dlaczego niektóre kobiety musi spotkać w życiu taka tragedia 😭

    Odpowiadając na pytania, ja poroniłam po 3 dniach od odstawienia leków, byłam na cyklu sztucznym. Zaczęło się w domu, niestety dostałam krwotoku 4 dnia i musiałam jechać do szpitala. Okazało się że poroniłam częściowo, bo pęcherzyk był dalej w macicy. Dostawałam globulki poronne przez dwa dni (łącznie dali mi je 4 razy), i wypuścili do domu. Czekali żebym się sama oczyściła gdyż to była moja pierwsza ciąża, nie chcieli mnie przez to łyżeczkować.
    Inną dziewczynę (która również dostawała globulki ale nic u niej nie ruszyło) wzięli już na następny dzień na łyżeczkowanie, wyszła ze szpitala po kilku godzinach (to była jej druga ciąża).

    Nie będę pisać co się dokładnie działo podczas poronienia, jeśli jesteście zainteresowane to piszcie na priv, nie chcę tu nikogo straumatyzować, dodam tylko że żałuję że zwlekałam i uparłam się żeby poronić w domu.
    Dla mnie pomocne było to że położyli mnie z dziewczynami które również przechodziły to samo (leżałam na oddziale ginekologicznym a nie położniczym) i z tego co się orientuję jest to częsta praktyka, oddzielają nas od dziewczyn w ciąży. Przez kilka dni jak byłam w szpitalu zobaczyłam tylko jedną ciężarną (i to tylko jak byłam przyjmowana do szpitala). Lekarze, pielęgniarki wiedzą że czeka nas okropne przeżycie i wszyscy są mili, współczujący. Dają leki przeciwbólowe, pytają czy chcemy wsparcie psychologa. A przynajmniej tak było tam gdzie ja leżałam.

    Totalnie_pogubiona, najlepiej uniknąć łyżeczkowania, ale jak się nie da to globulki poronne też przygotowują nas do szybszego zabiegu. Jak dziewczyny mają stwierdzone że czeka je poronienie i dostały skierowanie do szpitala to powinni przyjść je w każdym szpitalu gdzie jest oddział ginekologiczny czy położniczy. Ale z tego co zrozumiałam dziewczyny nie jadą bo wolą poronić w domu a nie w szpitalu.

    Aczkolwiek dziewczyny, tak naprawdę nikt nie wie kiedy zacznie się poronienie i czy Wasz organizm nie będzie walczył o zatrzymanie ciąży. Dlatego ja bym pojechała na Waszym miejscu do szpitala. Po prostu tam macie lepszą opiekę niż w domu. Ja poroniłam w nocy w niedzielę (wszyscy w domu spali i byłam z tym sama), więc widziałam różnicę kiedy następnego dnia już w szpitalu przyjechała dziewczyna o północy. Pielęgniarki co jakiś czas przychodziły i pytały czy dać jej środki przeciwbólowe, dopytywały jak się czuje itp. W szpitalu bez problemu dostałam nawet Ketonal kiedy skurcze były bardzo mocne. Plus tam szybciej się to wszystko skończy, zastanówcie się czy chcecie jeszcze przykładowo 2 tygodnie czekać na poronienie. Ciąża dalej będzie się częściowo rozwijać, ale nieprawidłowo. Nie wiem czy to dobry pomysł, no chyba że macie czym zająć głowę.

    Tak czy inaczej, mam nadzieję że u Was poronienie będzie jak najmniej bolesne, szybkie, samoistne i całkowite.
    Jeszcze raz - trzymajcie się 🫂 Jak macie jakieś pytania to może wejdźcie w wątek "Poronienie", tam jest grupa "W oczekiwaniu na poronienie", jest niestety sporo dziewczyn które są lub były w podobnej sytuacji 😢

    Mary27 lubi tę wiadomość

    👩🏻 35 +
    Mięśniaki, endometrioza III/ IV stopnia, niedoczynność tarczycy
    675 w PAI-1, C677T w MTHFR - hetero
    Niska ferrytyna
    Kariotypy OK ✅
    FraX OK ✅
    AMH 1,5 (10.24) -> 0,3 (01.25) -> 0,7 (03.25) -> 0,4 (06.25) -> 1,2 (09.25) -> 0,4 (01.26) -> 1,1 (03.26)

    👨🏻zdrowy ✅
    Starania od 2022 roku

    ***
    1 IVF
    2024 ->1 MII, degradacja, 0❄️

    2 IVF
    2025 ->1❄️ FET -> 8t 💔

    VIII -> biopsja endometrium -> zapalenie -> antybiotyk
    XI -> histeroskopia (adenomioza, zapalenie) -> antybiotyk

    3 IVF
    Il 2026 -> 2 x MI, degradacja, 0 ❄️

    ***
    Decyzja o AK
    Wyciszenie endometriozy?
  • Adirella Autorytet
    Postów: 1236 2825

    Wysłany: 3 września 2025, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    48a53206aed9e.pnghttps://zapodaj.net/plik-xVYYsK9oBA

    Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam tym zdjęciem, ale jak tylko je wygenerowało to nie mogłam się oprzeć 🥰

    Afiramcja od Nowa31:

    🌰🍂3 września – Zaufanie do procesu

    „Mój organizm wie, co robi. Z ufnością przyjmuję każdy etap – od oczekiwania na wyniki po chwile ciszy, gdy serce bije szybciej przed telefonem z kliniki. Nie wszystko muszę kontrolować. Pozwalam, by życie miało dla mnie swój plan.”

    Cytat od Adirella:

    „Będzie kochała czule, będzie cierpiała głęboko, zazna wiele wspaniałych chwil, które jej wszystko wynagrodzą." L.M.Montgomery


    🌰🍂3 września (środa)
    Dzień Wieżowców 🏢🏢

    A dziś trzymamy kciuki za:
    🍄Mandi41 - podgląd 🔍
    🍄Jabk0va - oczekiwanie na telefon 📲
    🍄Skubii - USG 🧑‍⚕️🩺
    🍄Poldo31 - podgląd endometrium- przygotowanie do 7 transferu 🧑‍⚕️🩺
    🍄Ninaa - podgląd przed transferem 🧑‍⚕️🩺
    🍄AniaB93- podgląd endometrium 🧑‍⚕️🩺
    🍄Czarna_owieczka - punkcja💉💉

    Dziś dużo się dzieję, więc dużo kciuków na pokład 🤞🤞

    niecierpliwa ..., Cień, Pat87, Mimi7, sylstaa, Yahu, Rosołek123, Marysia_, just_a_girl, krakowiankq, Fiolek100, Honorka, evcix84, Dżasta94, MałaMi93., Monixma, Karolaaas, MałaStokrotka lubią tę wiadomość

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023
    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
    III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
    31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
    7.05 histeroskopia - NK < 10%; brak stanu zapalnego
  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 962 1536

    Wysłany: 3 września 2025, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Mala mi @Rosolek trzymajcie się dziewczyny, nie ma słów, po prostu przytulam 🫂🫂

    starania od 2024 r

    08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
    5dpt II
    6dpt beta 21,1
    8dpt beta 71,3
    11 dpt beta 200,1
    18 dpt beta 2646,1
    27 dpt beta 25904
    7+5 💔

    01.2026 kolejna procedura

    03.2026 transfer ❄ 4.1.2
    5dpt II
    8dpt beta 116,7
    10 dpt beta 237,8
    16 dpt beta 2551.1
    27 dpt beta 56747 mamy ♥️ preg.png
  • Poldo31 Ekspertka
    Postów: 226 172

    Wysłany: 3 września 2025, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Właśnie wróciłam do domu... Dziewczyny nie sposób podziękować każdej z Was za słowa wsparcia, jest to nieocenione naprawdę. Dziękuję za miłe słowa, jesteście kochane. Popłakałam sobie, teraz przy córce nie chce... Bo ona wtedy bardzo się martwi.

    Najgorszy czas przede mną, czas oczekiwania na poronienie.

    Myślę, że lekarz byl ze mną szczery, widział już nie jedno i chciał mi zaoszczędzić zbędnego czasu. On wie, że dużo już przeszłam i przetrwamy z mężem wszystko. Nawet mnie przytulił wtedy pękłam i musiałam wyjść z kliniki bez słowa do widzenia.

    Czas leczy rany, niedługo będzie to tylko smutne wspomnienie ...do tego czasu chce wrócić do pracy, zająć czymś myśli...
    Oby wszystko poszło sprawnie

    Dziewczyny które przeżyły poronienie napiszcie proszę, po ilu dniach od odstawienia leków zaczęło się ono u Was ? Czy udało Wam się bez szpitala (nie ukrywam, że szpital u nas w mieście nie cieszy się dobrą renoma a w klinice lyzeczkowanie kosztuje 1300 zł).

    Bardzo Ci współczuję 😔 przytulam i przesyłam dużo siły
    Ja poroniłam w marcu, 24.03 kazano odstawic leki, to był 7+2, 28.03 zaczelam krwawić. Większość oczyściło się samo, ale pojechałam jednak na izbę i dostalam leki i po lekach sie oczyściło bez łyżeczkowania

    Klinika niepłodnodści od 2024
    🧔‍♂️ 36 l. - wszystkie badania książkowe
    Kariotyp ✅️
    HLA-C1✅️
    👩 31 l.
    -endometrioza
    - choroby autoimmunologiczne
    - problemy z owulacjami
    -Kariotyp ✅️
    3x IUI ❌️❌️❌️

    1 IVF
    09.2024 - program MZ
    Transfery:
    1) cb
    2)cb
    3) cb

    2 IVF styczeń 2025 punkcja
    4) cb
    5) ciąża prawidłowa - 7tc💔👼
    6) beta <0.2

    3 IVF -lipiec 2025

    - KIR AA - brak wszystkich karów implantacyjnych
    - PAI 1 homozygota
    - MTHFR
    - VR2
    Lipiec 2025 - stan zapalny endometrium - doksycyklina i metronidazol 14 dni
    12.09.2025 - transfer zarodka 5.1.2 -atosiban I embryoglue (accofil, acard, neoparin, relanium, metypred)


    Pozostałe wyniki immuno w normie
  • Mała mi Autorytet
    Postów: 562 548

    Wysłany: 3 września 2025, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nessie wrote:
    A więc tak, dziewczyny w ciąży nie czytajcie proszę tej wiadomości, Wam ta wiedza nie jest w ogóle potrzebna bo u Was wszystko będzie super 😉

    Wiadomość skierowana do osób które czekają na poronienie.

    Bardzo mi przykro że musicie przez to przejść, mocno Was ściskam 🫂 Ja też nie wiem dlaczego niektóre kobiety musi spotkać w życiu taka tragedia 😭

    Odpowiadając na pytania, ja poroniłam po 3 dniach od odstawienia leków, byłam na cyklu sztucznym. Zaczęło się w domu, niestety dostałam krwotoku 4 dnia i musiałam jechać do szpitala. Okazało się że poroniłam częściowo, bo pęcherzyk był dalej w macicy. Dostawałam globulki poronne przez dwa dni (łącznie dali mi je 4 razy), i wypuścili do domu. Czekali żebym się sama oczyściła gdyż to była moja pierwsza ciąża, nie chcieli mnie przez to łyżeczkować.
    Inną dziewczynę (która również dostawała globulki ale nic u niej nie ruszyło) wzięli już na następny dzień na łyżeczkowanie, wyszła ze szpitala po kilku godzinach (to była jej druga ciąża).

    Nie będę pisać co się dokładnie działo podczas poronienia, jeśli jesteście zainteresowane to piszcie na priv, nie chcę tu nikogo straumatyzować, dodam tylko że żałuję że zwlekałam i uparłam się żeby poronić w domu.
    Dla mnie pomocne było to że położyli mnie z dziewczynami które również przechodziły to samo (leżałam na oddziale ginekologicznym a nie położniczym) i z tego co się orientuję jest to częsta praktyka, oddzielają nas od dziewczyn w ciąży. Przez kilka dni jak byłam w szpitalu zobaczyłam tylko jedną ciężarną (i to tylko jak byłam przyjmowana do szpitala). Lekarze, pielęgniarki wiedzą że czeka nas okropne przeżycie i wszyscy są mili, współczujący. Dają leki przeciwbólowe, pytają czy chcemy wsparcie psychologa. A przynajmniej tak było tam gdzie ja leżałam.

    Totalnie_pogubiona, najlepiej uniknąć łyżeczkowania, ale jak się nie da to globulki poronne też przygotowują nas do szybszego zabiegu. Jak dziewczyny mają stwierdzone że czeka je poronienie i dostały skierowanie do szpitala to powinni przyjść je w każdym szpitalu gdzie jest oddział ginekologiczny czy położniczy. Ale z tego co zrozumiałam dziewczyny nie jadą bo wolą poronić w domu a nie w szpitalu.

    Aczkolwiek dziewczyny, tak naprawdę nikt nie wie kiedy zacznie się poronienie i czy Wasz organizm nie będzie walczył o zatrzymanie ciąży. Dlatego ja bym pojechała na Waszym miejscu do szpitala. Po prostu tam macie lepszą opiekę niż w domu. Ja poroniłam w nocy w niedzielę (wszyscy w domu spali i byłam z tym sama), więc widziałam różnicę kiedy następnego dnia już w szpitalu przyjechała dziewczyna o północy. Pielęgniarki co jakiś czas przychodziły i pytały czy dać jej środki przeciwbólowe, dopytywały jak się czuje itp. W szpitalu bez problemu dostałam nawet Ketonal kiedy skurcze były bardzo mocne. Plus tam szybciej się to wszystko skończy, zastanówcie się czy chcecie jeszcze przykładowo 2 tygodnie czekać na poronienie. Ciąża dalej będzie się częściowo rozwijać, ale nieprawidłowo. Nie wiem czy to dobry pomysł, no chyba że macie czym zająć głowę.

    Tak czy inaczej, mam nadzieję że u Was poronienie będzie jak najmniej bolesne, szybkie, samoistne i całkowite.
    Jeszcze raz - trzymajcie się 🫂 Jak macie jakieś pytania to może wejdźcie w wątek "Poronienie", tam jest grupa "W oczekiwaniu na poronienie", jest niestety sporo dziewczyn które są lub były w podobnej sytuacji 😢

    Masz rację, nie będę tu pisała by nie stresować pozostałych. Po prostu wczoraj czułam się totalnie pogubiona.

    Dziś już odchodzę z forum, nie będę zawracała Wam głowy. Myślę, że narazie odpuszczę sobie temat że staraniami. Czas pokaze.
    Życzę Wam wszystkiego dobrego. Dziękuję za słowa wsparcia. ♥️

    Niestety u mnie nie będzie to takie proste, bo nie dostałam skierowania. Więc i tak muszę czekać. Na tą chwilę serce jeszcze bije, więc muszę czekać na koniec i wtedy po dwóch tygodniach jak nic nie ruszy dostanę skierowanie.
    Będę czekała. Trzymajcie się 😊

    jeszcze raz życzę Wam upragnionych bet, spokojnych ciąż i szczęśliwego rozwiązania 🥰

    Żegnajcie 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2025, 07:07

  • Mandi41 Autorytet
    Postów: 456 709

    Wysłany: 3 września 2025, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, mam zagwozdkę. Codziennie o 9 i 21 biore clostilbegyt, ale dzis mam o 9 badanie krwi (estradiol) przed wizyta. Mam wziac ten lek troche wczesniej czy już po badaniu krwi?

    42👩‍💻 👨‍🚀38
    ❌AMH 0,05 🥹
    ❌Endometrioza 4 st. z cechami adenomiozy
    ❌Hashimoto
    ❌Anty TG w skali do 4,11 - 7
    ❌Homocysteina 11,40
    ❌MTHFR hetero, PAI-1 - hetero
    ❌insulinoopronosc - glucophage
    ❌Prolaktyna
    :/ Cross 28,4 %
    ❌KIR AA brak wszystkich implantacyjnych :( on HLA- C 👨‍🚀C1C2
    ❌ Torbiel ktora nie chce zlezc

    ✅Ferrytyna 33 -> 72
    ✅Kariotypy
    ✅Krzywa cukrowa
    ✅Witamina D
    ✅Witamina B12 i B9
    ✅pasożyty
    ✅ANA1
    ✅Bialko C i S
    ✅Cytokiny
    ✅Immunofenotyp
    ✅TSH ok
    ✅Ureaplazma
    histeroskopia 31.10 -cd56 80 i cd138 ✅


    16.08. punkcja - 0 MII 😹(Elonva, Menopur, Orgalutran)
    31.01.2025 punkcja (Rekovelle, menopur)
    1 MI dojrzala do blastocysty 06.02 transfer ❌



    Euthyrox, Dostinex, Glucophage,
    21.05 -> Omnitrope +antykoncepcja na torbiele
  • Cień Autorytet
    Postów: 1428 1552

    Wysłany: 3 września 2025, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Masz rację, nie będę tu pisała by nie stresować pozostałych. Po prostu wczoraj czułam się totalnie pogubiona.

    Dziś już odchodzę z forum, nie będę zawracała Wam głowy. Myślę, że narazie odpuszczę sobie temat że staraniami. Czas pokaze.
    Życzę Wam wszystkiego dobrego. Dziękuję za słowa wsparcia. ♥️

    Niestety u mnie nie będzie to takie proste, bo nie dostałam skierowania. Więc i tak muszę czekać. Na tą chwilę serce jeszcze bije, więc muszę czekać na koniec i wtedy po dwóch tygodniach jak nic nie ruszy dostanę skierowanie.
    Będę czekała. Trzymajcie się 😊

    jeszcze raz życzę Wam upragnionych bet, spokojnych ciąż i szczęśliwego rozwiązania 🥰

    Żegnajcie 😊


    Hej 💛

    Nikomu nie zawracasz głowy, nawet tak nie myśl.
    Co do skierowania – to nie jest tak, że musisz je mieć. Twój stan sam w sobie jest skierowaniem. Ja na początku myślałam tak samo jak Ty: „nie mam skierowania, to mnie nie przyjmą”. Zadzwoniłam jednak na Izbę Przyjęć Szpitala Ginekologiczno-Położniczego i położne powiedziały, że można przyjechać w dowolnym momencie. W takiej sytuacji personel nie ma prawa odmówić przyjęcia.

    Trzymaj się ciepło 🌷
    Zgadzam się z Nessie – forum dedykowane poronieniu jest bardzo pomocne. Ale to absolutnie nie znaczy, że tutaj jesteś dla kogoś ciężarem.
    Oczywiście, każda z nas lubi czytać pozytywne wiadomości i historie ze szczęśliwym zakończeniem. Jednak życie pisze różne scenariusze i często je weryfikuje.

    Nie poddawaj się. Jeszcze przyjdą dobre dni.

    Przytulam mocno i wierzę zarówno Ciebie jak i Rosołka 123 ❤️.

    Mary27, Nessie, niecierpliwa ... lubią tę wiadomość

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0

    Na tym zakończymy.
  • Kasiopek Przyjaciółka
    Postów: 92 346

    Wysłany: 3 września 2025, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) jakie macie sposoby żeby po heparynie nie robiły się siniaki? Powoli mam dylemat gdzie się wbić, bo takie są duże i długo się utrzymują 🤔Ostatnim razem siniak był raz na jakiś czas wiec nie miałam problemów...

    AMH-2,49
    Starania naturalne od 2021 roku
    Kwalifikacja do IVF 11.2024
    Start stymulacji 14.01.2025 (elonva, provera, menopur)
    27.01.2025 punkcja pobrano 12🥚zostały 3❄️
    01.04.2025 transfer ❄️poronienie zatrzymane
    genotyp: Bx Brakujące KIR: 2DL1, 2DL4norm, 2DL5[gr.1], 2DL5[gr.2], 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, 3DP1norm
    Allo-MLR: 21,10%
    gonapepty, neoparin, acard, accofil
    02.09.2025 transfer❄️ 8dpt beta <2,3 10dpt <0,1
    23.01.2026 3 transfer ❄️
    3dpt prog 36,10
    10dpt beta <2,3
    2.2026 kwalifikacji 2 procedura
  • Julia24 Autorytet
    Postów: 3872 7812

    Wysłany: 3 września 2025, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, @MalaMi @Rosolek, brak mi słów 😥😥. Przytulam Was najmocniej 🫂🫂. Mam nadzieję, że dostaniecie mnóstwo wsparcia i przestrzeni na przeżycie tego po swojemu. Wysyłam Wam dużo siły! ❤️

    03-04.25 2× IUI ❌️

    🧬 IVF: 07.25 Punkcja: 5🥚-> 3MII-> PICSI -> ❄️4.1.1, ❄️3.1.1., ❄️5.2.1
    ⏩️ 20.10.25 FET ❄️4.1.1 (Prolutex, Prograf, Acard, Accofill, Encorton, Cyclogest, Besins, Duphaston, Scopolan, Spasmolina)
    ⏸️ 5dpt 4.66, 7dpt 26.50, 9dpt 72.95, 11dpt 182, 14dpt 845, 17dpt 3497, 21dpt 14763
    💓 25dpt CRL 2,2mm, 171 u./min
    12.12 FeliaTest (NIPT) ✅️
    29.12 I Prenatalne ✅️

    💃 '95:
    ⚠️ Endometrioza III st., adenomioza
    ❌ Prawy jajnik przyklejony do macicy, prawy jajowód niesprawny
    ❌ Brak KIR, cytokiny 🚨, ANA +
    ➖️ IO
    ✔️ Hormony • jajowody drożne • MUCHa • brak pasożytów i HB
    ✔️ AMH 2,8 • kariotypy • histero + CD56 i CD138

    🕴️ '90:
    ➖️ Morfologia 2-4%, słaba ruchliwość, HBA 77%, Fragmentacja DNA 18%
    ✔️ Kariotypy, usg, hormony

    preg.png
  • Nadzieja. 1 Ekspertka
    Postów: 240 814

    Wysłany: 3 września 2025, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj 7dzien po transferze , dwie kreski wyników z bety jeszcze nie mam . Dzisiaj zrobiłam test i biel. Biało jak śnieg … rozwaliło mnie to na łopatki ;(;(

    ON:43
    ONA:33
    Starania od 2018r

    08.2025 transfer 4AB
    5dpt II
    7dpt 46,9
    8dpt 127
    10dpt 207
    13dpt 766
    17dpt4198 Prog 44.9
    21dpt USG 🤞🤞🤞
  • Cień Autorytet
    Postów: 1428 1552

    Wysłany: 3 września 2025, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja. 1 wrote:
    Wczoraj 7dzien po transferze , dwie kreski wyników z bety jeszcze nie mam . Dzisiaj zrobiłam test i biel. Biało jak śnieg … rozwaliło mnie to na łopatki ;(;(


    „7 dpt to dopiero początek. Daj szansę becie i pamiętaj – nic nie jest jeszcze przesądzone.
    Ja wierzę tylko testom z krwi.
    Trzymam za Ciebie mocno kciuki!”🧡

    Nadzieja. 1 lubi tę wiadomość

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0

    Na tym zakończymy.
  • Skubii Autorytet
    Postów: 823 1471

    Wysłany: 3 września 2025, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, krwawie i wypadają ze mnie ogromne skrzepy.. Gdzie na Śląsku jechać najlepiej do szpitala?

    Kasiopek lubi tę wiadomość

    Starania o 👶 od 12.2020r.

    👰 28l.
    AMH - 2,59 NG/mL 👍 Kir AA ❌ Mutacja MTHFR c.677C homo T/T ❌ PAI-1 hetero 4G/5G ❌ Wysokie komórki NK ❌ Crossmatch ❌ Test CBA ❌

    🤵30l.
    Niepłodność stwierdzona 08.2021🥺
    Hormony, kariotyp, przeciwciała, mutacje w normie 👍 HLA-C - C1/C2 ❌ MSOME słabe wyniki
    Krzywa cukrowa i insulinowa 👍
    Operacja Ż.P.N I stopnia - 01.09.2022

    Start I IVF - 09.05.2023🍀
    22.05 - punkcja (10 komórek, 6 dojrzałych i zapłodnionych IMSI - tylko jedna ❄️ 4BA)
    14.06 - FET 4BA 🍀
    👶 Mikołaj - 29.02.2024, 4160g, 59cm 💙

    Walczymy o rodzeństwo! 👨‍👩‍👧‍👦
    Start II IVF - 18.04.2025 🍀
    30.05 - punkcja (22 komórek, 10 dojrzałych, 6 zapłodnionych - 4 ❄️)
    04.08 - FET 4AA 🍀
    6dpt - ⏸️
    7dpt - 47,7 🍀
    10dpt - 138,6 🍀(104%)
    14dpt - 613,6 🍀 (109%)
    16dpt - 1009,9 🍀 (65%)
    18dpt - 1545,1 🍀(54,5%) 😪
    21dpt - 3711,0 🍀 (79,4%) - USG: CRL: 0,26cm i mrugające 🤎
    6+3 💔👼
  • Rosołek123 Autorytet
    Postów: 549 1097

    Wysłany: 3 września 2025, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Tego również nam życzę,🤗
    Ja już przegadałam temat z siostrą, mężem, szefowa. Jakoś mi lżej troszkę. Czuje duże wsparcie... Strach jest przed nieznanym... Później będzie łatwiej.

    A Ty widziałaś już serduszko na usg ?

    Mi jest o tyle trudniej, że serduszko mojego dziecka Jeszcze dziś stukało, wolno ale stukało. Z tym nie umiem się pogodzić. Chyba bym wolała usłyszeć, że przystało bić niż czekać na ten koniec, który nie wiem kiedy mastapi 😢
    Nie, ja serduszka nie zobaczyłam i chyba dzięki temu jest jednak trochę łatwiej.

    2025 styczeń- wizyta kwalifikacyjna do invitro
    07.2025 - stymulacja (gonal f, menopur, orgalutran)
    31.07.2025 - punkcja: 8❄️
    05.08 transfer❄️4aa
    8 dpt beta 29.8, 13-57.4, prog. 12,905 ng/ml,14 dpt-72.5, 17-216, prog 22.5,21-884,24 dpt- 2153,prog 32.34,28 dpt beta 4460 ciąża zatrzymana❌️
    3.11.2025 transfer ❄️4aa
    7dpt - 12,9. 9 dpt-11,3 prog 87 nmol/l ❌️
    05.12 transfer❄️ 4ab prog. 24,68 ng, 6dpt beta 38,4, 7 dpt godz. 17 beta 98,2. Tsh 1,63, 10 dpt Hcg 323,6. Prog 32,78, 12 dpt hcg 668, prog 21,7, 14 dpt hcg 1338
    17 dpt hcg 4085, 24 dpt beta 24 024, prog 21,95. 0,25 mm ❤️,34 dpt beta 82 919, 36 dpt beta 83 290.
    8+1 CRL 2,01 cm.❤️,10+1 CRL 3,8 cm. 164 ❤️, 10+2 SANCO zdrowy chłopak 🩵, 12+3 prenatalne 6,4 cm, 163 ❤️, 20+2 410gram szczęścia 😍, 29+2 1518 g 🩵
    preg.png
  • Malowybitna Autorytet
    Postów: 758 1352

    Wysłany: 3 września 2025, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiopek wrote:
    Hej dziewczyny :) jakie macie sposoby żeby po heparynie nie robiły się siniaki? Powoli mam dylemat gdzie się wbić, bo takie są duże i długo się utrzymują 🤔Ostatnim razem siniak był raz na jakiś czas wiec nie miałam problemów...

    Trzeba wbijać pod kątem prostym i ja to robię ze 2 palce poniżej pępka. Wbijam powoli i jak czuje opór to zmieniam miejsce. Wydaje mi się że na wysokości pępka lub tuż poniżej się robią największe siniaki. Dziewczyny też polecały żeby przed wstrzyknięciem włożyć strzykawkę do lodówki.

    Podbijam też wiadomość Nessie. Ja po stwierdzeniu zatrzymania ciąży (serduszko już nie biło od ponad tygodnia) pojechałam odrazu do szpitala. Po pierwsze nie wiedziałam co mnie czeka i się bałam a po drugie chciałam to mieć jak najszybciej za sobą. Lekarze też dbali o to żeby nie robić łyżeczkowania i skończyło się na 4 dawkach po 4 tabletki (dwa dni w szpitalu, na oddziale ginekologicznym, bez kobiet w ciąży także do przeżycia). Trzymam za Was kciuki dziewczyny 🤞🏼

    Nessie lubi tę wiadomość

    starania od 2022
    🙍‍♀️'92
    AMH - 7,48
    ❌PCOS w obrazie usg
    ❌MTHTR A1298 homo
    ❌PAI hetero
    ✅homocysteina - 7
    ✅ASA, ANA1, ANA3, APS
    ✅KIR 4/5 brak 2DS5
    ✅HLA-C oboje C1
    ✅kariotyp
    ✅cd138
    🙍‍♂️'90
    ❌Koncentracja 2,1 mln/ml
    ✅Morfologia 4%
    ❌FSH - 15,64
    ✅kariotyp, CFTR, usg jąder

    I IVF (menopur 150, orgalutran)
    11.2024 - punkcja: 19 pobranych, 12 dojrzałych, 8 zapłodnionych, ❄️❄️❄️❄️

    12.12.24 FET I (CS) (estrofem, cyclogest, duphaston, clexane), 9w6d poronienie zatrzymane (8+2) 💔.

    4.8.25 🌈 FET II (CN) 6 dpt ⏸️, 7 dpt beta 55, 9 dpt beta 130, 12dpt beta 685 15 dpt beta 2389 23 dpt GS 1,55 cm, CRL 0,24 cm i ❤️, 7+4 CRL 1,49 cm, 9+1 CRL 2,65 cm, 11+4 5,2 cm, 12+5 prenatalne ✅,
    15+5 nifty: zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷

    age.png
  • Kasiopek Przyjaciółka
    Postów: 92 346

    Wysłany: 3 września 2025, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skubii wrote:
    Dziewczyny, krwawie i wypadają ze mnie ogromne skrzepy.. Gdzie na Śląsku jechać najlepiej do szpitala?

    Przepraszam, polubiłam zamiast cytować 😞
    Podobno dobry szpital jest w Rudzie Śląskiej. Ja byłam w Gliwicach i też nie narzekam

    AMH-2,49
    Starania naturalne od 2021 roku
    Kwalifikacja do IVF 11.2024
    Start stymulacji 14.01.2025 (elonva, provera, menopur)
    27.01.2025 punkcja pobrano 12🥚zostały 3❄️
    01.04.2025 transfer ❄️poronienie zatrzymane
    genotyp: Bx Brakujące KIR: 2DL1, 2DL4norm, 2DL5[gr.1], 2DL5[gr.2], 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, 3DP1norm
    Allo-MLR: 21,10%
    gonapepty, neoparin, acard, accofil
    02.09.2025 transfer❄️ 8dpt beta <2,3 10dpt <0,1
    23.01.2026 3 transfer ❄️
    3dpt prog 36,10
    10dpt beta <2,3
    2.2026 kwalifikacji 2 procedura
  • Madlen_90 Autorytet
    Postów: 370 201

    Wysłany: 3 września 2025, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    U mnie update wyników cross match.

    W maju robiłam w Alabie, metoda FCXM, wysyłany do laboratorium APC w Łodzi (wg zaleceń dr Jarosz). Wynik wysoki bo 49,1%. Miałam mieć immunosupresję 6-8 tygodni, ale ostatecznie nie zdecydowałam się.

    Teraz powtórzyłam badanie w Gyn Centrum i u mnie również wynik negatywny, więc chyba rzeczywiście rzadko wychodzi pozytywny, przynajmniej z naszej forumowej próbki jak dotąd 😅

    Ciekawostka, bo miałam czekać na wyniki 14 dni roboczych, ale wynik był już po 6 dniach roboczych.

    A czy któraś z dziewczyn z forum konsultowała z dr Jarosz negatywny wynik z Gym Centrum? Jestem ciekawa co ona na to, jak to argumentuje.

    👩🏼35
    AMH 2,30
    Trombofilia ❌ Cytokiny ❌ IMK ❌
    KIR AA , brak implantacyjnych ❌
    HSG, hormony, biochemia, witaminy ✔️
    ANA1 1:80 ✔️ ANA3, ASA ✔️
    CD56 4%, CD138 1/10 - antybiotyki ✔️

    👦🏻38
    Morfologia ✔️ HBA, SCD, MiOXSYS ✔️

    Kariotypy oboje ✔️

    Starania od 12.2023: 2xIUI ❌

    START IVF 1: 18.02.2025
    1 ❄️4BA, 10 🥚 zamrożonych
    ❌6.05 - FET 4BA - 10dpt: 10,1, 13dpt: 1,5 😥

    START IVF 2: 06.08.2025
    Histeroskopia zabiegowa - polip ✔️
    ⏳oczekiwanie na FET w nowej klinice
    11.2025 - naturals 🩵- prenatalne OK 🩵

    🩵 Luty.2022 Synuś - naturalnie
  • Adirella Autorytet
    Postów: 1236 2825

    Wysłany: 3 września 2025, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja. 1 wrote:
    Wczoraj 7dzien po transferze , dwie kreski wyników z bety jeszcze nie mam . Dzisiaj zrobiłam test i biel. Biało jak śnieg … rozwaliło mnie to na łopatki ;(;(

    Pamiętaj że testy potrafią być wadliwe, a jeśli wczoraj więcej piłaś i mocz był bardziej rozcieńczony i nie wyłapało. Dużo rzeczy mogło się wydarzyć, najważniejsze są bety i przyrosty, także staraj się wierzyć w kropeczka 🤞

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023
    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
    III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
    31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
    7.05 histeroskopia - NK < 10%; brak stanu zapalnego
  • Rosołek123 Autorytet
    Postów: 549 1097

    Wysłany: 3 września 2025, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nessie wrote:
    A więc tak, dziewczyny w ciąży nie czytajcie proszę tej wiadomości, Wam ta wiedza nie jest w ogóle potrzebna bo u Was wszystko będzie super 😉

    Wiadomość skierowana do osób które czekają na poronienie.

    Bardzo mi przykro że musicie przez to przejść, mocno Was ściskam 🫂 Ja też nie wiem dlaczego niektóre kobiety musi spotkać w życiu taka tragedia 😭

    Odpowiadając na pytania, ja poroniłam po 3 dniach od odstawienia leków, byłam na cyklu sztucznym. Zaczęło się w domu, niestety dostałam krwotoku 4 dnia i musiałam jechać do szpitala. Okazało się że poroniłam częściowo, bo pęcherzyk był dalej w macicy. Dostawałam globulki poronne przez dwa dni (łącznie dali mi je 4 razy), i wypuścili do domu. Czekali żebym się sama oczyściła gdyż to była moja pierwsza ciąża, nie chcieli mnie przez to łyżeczkować.
    Inną dziewczynę (która również dostawała globulki ale nic u niej nie ruszyło) wzięli już na następny dzień na łyżeczkowanie, wyszła ze szpitala po kilku godzinach (to była jej druga ciąża).

    Nie będę pisać co się dokładnie działo podczas poronienia, jeśli jesteście zainteresowane to piszcie na priv, nie chcę tu nikogo straumatyzować, dodam tylko że żałuję że zwlekałam i uparłam się żeby poronić w domu.
    Dla mnie pomocne było to że położyli mnie z dziewczynami które również przechodziły to samo (leżałam na oddziale ginekologicznym a nie położniczym) i z tego co się orientuję jest to częsta praktyka, oddzielają nas od dziewczyn w ciąży. Przez kilka dni jak byłam w szpitalu zobaczyłam tylko jedną ciężarną (i to tylko jak byłam przyjmowana do szpitala). Lekarze, pielęgniarki wiedzą że czeka nas okropne przeżycie i wszyscy są mili, współczujący. Dają leki przeciwbólowe, pytają czy chcemy wsparcie psychologa. A przynajmniej tak było tam gdzie ja leżałam.

    Totalnie_pogubiona, najlepiej uniknąć łyżeczkowania, ale jak się nie da to globulki poronne też przygotowują nas do szybszego zabiegu. Jak dziewczyny mają stwierdzone że czeka je poronienie i dostały skierowanie do szpitala to powinni przyjść je w każdym szpitalu gdzie jest oddział ginekologiczny czy położniczy. Ale z tego co zrozumiałam dziewczyny nie jadą bo wolą poronić w domu a nie w szpitalu.

    Aczkolwiek dziewczyny, tak naprawdę nikt nie wie kiedy zacznie się poronienie i czy Wasz organizm nie będzie walczył o zatrzymanie ciąży. Dlatego ja bym pojechała na Waszym miejscu do szpitala. Po prostu tam macie lepszą opiekę niż w domu. Ja poroniłam w nocy w niedzielę (wszyscy w domu spali i byłam z tym sama), więc widziałam różnicę kiedy następnego dnia już w szpitalu przyjechała dziewczyna o północy. Pielęgniarki co jakiś czas przychodziły i pytały czy dać jej środki przeciwbólowe, dopytywały jak się czuje itp. W szpitalu bez problemu dostałam nawet Ketonal kiedy skurcze były bardzo mocne. Plus tam szybciej się to wszystko skończy, zastanówcie się czy chcecie jeszcze przykładowo 2 tygodnie czekać na poronienie. Ciąża dalej będzie się częściowo rozwijać, ale nieprawidłowo. Nie wiem czy to dobry pomysł, no chyba że macie czym zająć głowę.

    Tak czy inaczej, mam nadzieję że u Was poronienie będzie jak najmniej bolesne, szybkie, samoistne i całkowite.
    Jeszcze raz - trzymajcie się 🫂 Jak macie jakieś pytania to może wejdźcie w wątek "Poronienie", tam jest grupa "W oczekiwaniu na poronienie", jest niestety sporo dziewczyn które są lub były w podobnej sytuacji 😢

    A powiesz mi jeszcze tylko czy to przychodzi tak nagle ? Czy czuje sie wcześniej ze to ten moment?
    Nie wiem co zrobić z pracą. Urlop czy chodzić normalnie ? Czy jak sie zacznie dam radę przetrwać w pracy te kilka godzin ?

    2025 styczeń- wizyta kwalifikacyjna do invitro
    07.2025 - stymulacja (gonal f, menopur, orgalutran)
    31.07.2025 - punkcja: 8❄️
    05.08 transfer❄️4aa
    8 dpt beta 29.8, 13-57.4, prog. 12,905 ng/ml,14 dpt-72.5, 17-216, prog 22.5,21-884,24 dpt- 2153,prog 32.34,28 dpt beta 4460 ciąża zatrzymana❌️
    3.11.2025 transfer ❄️4aa
    7dpt - 12,9. 9 dpt-11,3 prog 87 nmol/l ❌️
    05.12 transfer❄️ 4ab prog. 24,68 ng, 6dpt beta 38,4, 7 dpt godz. 17 beta 98,2. Tsh 1,63, 10 dpt Hcg 323,6. Prog 32,78, 12 dpt hcg 668, prog 21,7, 14 dpt hcg 1338
    17 dpt hcg 4085, 24 dpt beta 24 024, prog 21,95. 0,25 mm ❤️,34 dpt beta 82 919, 36 dpt beta 83 290.
    8+1 CRL 2,01 cm.❤️,10+1 CRL 3,8 cm. 164 ❤️, 10+2 SANCO zdrowy chłopak 🩵, 12+3 prenatalne 6,4 cm, 163 ❤️, 20+2 410gram szczęścia 😍, 29+2 1518 g 🩵
    preg.png
  • Agaat Koleżanka
    Postów: 57 170

    Wysłany: 3 września 2025, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMi i Rosołek - jesteśmy z Wami dziewczyny 🥺🧡

    Bardzo mi przykro, że to Was spotkało, ale natura potrafi być nieprzewidywalna. Jestem pewna, że niedługo pojawią się na świecie Wasze wyczekane 🌈 🌈 i to choć trochę wynagrodzi Wam ten cały trud i smutek.

    Nie mogę się doczekać Waszych szybujących bet w niedalekiej przyszłości!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2025, 08:53

    Starania od sierpnia 2023
    🧔‍♂️ 36 👩‍🦰 31

    🪄AMH: 2,45
    🪄 HSG ✅ oba jajowody drożne
    🪄 Lekko obniżona ruchliwość plemników
    🪄 Torbiel prawego jajnika 24 mm, mięśniak 10 mm

    Diagnoza: bezpłodność idiopatyczna

    IUI (letrozole+ovitrelle)
    05.25 r. ❌ 06.25 r. ❌ 07.25 r. ❌

    I PROCEDURA 🍀
    25.08. punkcja 🥚 x6
    ➡️ poprawnie zapłodnionych 3 ➡️ 2 prawidłowe zarodki 4.1.1 i 5.1.2. 🐥

    30.08.25 I transfer świeży 🐥 4.1.1.
    9 dpt ⏸️
    10 dpt beta 150 | 12 dpt 247 | 16 dpt 470 | 19 dpt 607 + widoczny pęcherzyk ciążowy | 30 dpt widoczne 0,57 cm zarodka z 🧡 - ❌ ciąża zatrzymana 9+0 💔

    24.01. II transfer 🐥 5.1.2.
    Beta 10 dpt 0 ❌

    II PROCEDURA 🍀
    17.04.26 punkcja 🥚 x8 ➡️ poprawnie zapłodnionych 6 ➡️ 1 prawidłowy zarodek 3 dobry ➡️ ❄️ 1 blastocysta na zimowisku

    20.04.26 I transfer świeży 🐥
    6 dpt ⏸️
  • Marysia_ Autorytet
    Postów: 737 1256

    Wysłany: 3 września 2025, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buenno wrote:
    Myślę ze sa tu osoby które robią testy przed beta ? I mogą cokolwiek powiedzieć.

    Hey, ja robiłam testy i pierwszy cień pojawił się 7dpt, 8dpt była kreska wyraźniejsza i cyfrowy CB miał również info: w ciąży. Sama byłam zaskoczona, że tak wcześnie. Zaznaczę, że 6dpt było czysto. Sukcesywnie testy ciemniały.. jestem przed USG, więc nie wiem na ile transfer udany na ile nie..

    Ona 37, On 46
    AMH: 1,08

    Maj 2025: laparoskopia - usunięcie obu jajowodów (wodniaki)
    Wrzesień 2025: ciąża rogowa - laparoskopia
    Luty 2026: histeroskopia z metroplastyką macicy


    IUI: marzec 2025 ❌
    ICSI: kwiecień 2025: Punkcja: 2 🥚 - 0
    ICSI: lipiec 2025 - Punkcja 3🥚 - 1 zarodek🐻 z 3 doby 8A - transfer 09.08
    12.09. ciąża rogowa - operacja uszkodzona tętnica

    ICSI marzec 2026: Punkcja - 8 🥚- 2 ❄️ (4BB, 3BB)
    Transfer 11.04. - 4BB 🐻🍀
    6dpt: ⏸️33
    10dpt: 205
    USG 6+3: czekamy na <3 za tydz


    In another world I am already your mom 💕
‹‹ 17 18 19 20 21 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ