Forum Starając się z pomocą medyczną Jak zbić poziom androstendionu
Odpowiedz

Jak zbić poziom androstendionu

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 24 października 2016, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie, czy komuś udało się obniżyć poziom androstendionu domowymi sposobami, np. odpowiednią dietą, zgubieniem zbędnych kilogramów, może ziołami?

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Justeck Ekspertka
    Postów: 274 98

    Wysłany: 24 października 2016, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam podobny problem. Masz zbadaną insulinę? To może być przyczyna podwyższonego androstendionu. W takiej sytuacji dieta z niskim indeksem powinna pomóc (są świadectwa bardziej doświadczonych ode mnie).

    Czytałam też ostatnio o świeżych badaniach nt. mięty: pijana 2x dziennie podobno też obniża poziom tego hormonu.

    Insanity: doing the same thing over and over again and expecting different results. (anonim)
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 25 października 2016, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Ci, że coś w tym może być. Ostatnio takich badań nie robiłam, ale w 2012 roku miałam trochę podniesiony cukier. Zwykłe badanie wyszło na granicy normy, ale już krzywa cukrowa była troszkę gorsza. Nie na tyle źle, aby to leczyć farmakologicznie, ale miałam zwracać uwagę na indeks glikemiczny i ograniczyć cukry proste. Trochę taką dietę zaniedbałam, więc teraz mam motywację, aby do niej powrócić. Mam nadzieję, że to pomoże :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 25 października 2016, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie jak Justeck pisze :). Zawsze jest jakaś przyczyna podwyższonych poziomów androgenów. Oprócz insuliny moze to pochodzić od nadnerczy, warto sie szczegółowo przebadać na inne hormony androgenowo zależne :)

    zem3i09kl173cczw.png
  • Justeck Ekspertka
    Postów: 274 98

    Wysłany: 25 października 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To, że się tak wyrażę, mam nadzieję że to jest u Ciebie przyczyną i że szybko da się to zbić ;)

    Słusznie - to jeszcze mogą być nadnercza. Wydaje mi się że warto zbadać dhea, shbg i testosteron. Ja chyba taki właśnie zestaw badań miałam.

    Insanity: doing the same thing over and over again and expecting different results. (anonim)
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 25 października 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    Dokładnie jak Justeck pisze :). Zawsze jest jakaś przyczyna podwyższonych poziomów androgenów. Oprócz insuliny moze to pochodzić od nadnerczy, warto sie szczegółowo przebadać na inne hormony androgenowo zależne :)


    Zamierzam zmienić lekarza, bo mój ginekolog trochę olewczo podchodzi do sprawy. Miałam badany też testosteron wolny i o dziwo wynik jest w normie.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 25 października 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justeck tez taki zestaw miałam :). Do tego jeszcze kortyzol.

    Figulina, te tematy to do endokrynologa bo ginekolodzy nawet jak maja specjalizacje z endokrynologii to ogarniają w zasadzie tylko Hormony płciowe, o reszcie maja blade pojęcie.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 26 października 2016, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    Justeck tez taki zestaw miałam :). Do tego jeszcze kortyzol.

    Figulina, te tematy to do endokrynologa bo ginekolodzy nawet jak maja specjalizacje z endokrynologii to ogarniają w zasadzie tylko Hormony płciowe, o reszcie maja blade pojęcie.


    Też chcę się wybrać, ponieważ już widzę, że mój ginekolog całkowicie olał sprawy związane z tarczycą. Nie zlecił mi żadnych badań hormonalnych w tym kierunku. Na własną rękę zbadałam sobie TSH i przy normie 5.5 miałam 3.45 (nie pamiętam jednostek). Niby w normie, ale wszyscy mi mówią, że jest za wysokie jak dla kobiet starających się o dziecko (powinno być poniżej 2). Mój ginekolog niby też powiedział, że może troszkę za wysokie, ale stwierdził, że wiele kobiet z takim wynikiem zachodzi w ciążę. Nie skierował mnie do endokrynologa, nie kazał wykonywać żadnych innych badań tarczycy, po prostu temat zignorował. Dlatego właśnie chcę iść do kogoś innego z moimi wynikami, pewnie będę musiała badania powtórzyć i wykonać jakieś dodatkowe.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Justeck Ekspertka
    Postów: 274 98

    Wysłany: 26 października 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brzmi to* zdecydowanie nieciekawie. 3.45 to za dużo jak na starania (norma to chyba poniżej 2, a czasami nawet do 1.5 tylko dopuszczają), aczkolwiek zależy od innych parametrów. Moja endo nawet z w miarę dobrym wynikiem tsh kazała mi zrobić wszystkie pozostałe tarczycowe (anty-tg, anty-tpo, ft4 i ft4) i jeszcze usg zrobić zanim definitywnie powiedziała że tarczyca jest w porządku.

    *Edit: "to" czyli podejście lekarza, tarczycą nie chcę Cię straszyć ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2016, 10:38

    Figulina lubi tę wiadomość

    Insanity: doing the same thing over and over again and expecting different results. (anonim)
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 26 października 2016, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego własnie z ginem się nie powinno konsultować tarczycy. Dobrze że chcesz iść do endokrynologa. Kluczowe przy tarczycy, jej nadczynności czy niedoczynności jest poziom ft3 i ft4. Natomiast faktem jest, że Twój ginekolog częściowo mial rację - wysokie TSH, tj powyżej zalecanych 1,5 czy 2 nie musi powodowac problemow z plodnością. Jeśli kobieta ma owulacje to jest ok. Lekarze jednak zalecają by było poniżej 2 z prostego powodu - w pierwszych dniach i tg ciąży dochodzi do zwiększenia poziomu TSH bo zarodek już po zaplodnieniu, a potem płód w okresie organogenezy pobiera od Ciebie hormon tarczycy potrzebny mu do rozwoju. Im więcej go masz (czyli im wyższe ft4 i niższe TSH), tym lepiej dla rozwoju ciąży.

    Dla przykladu, mi nigdy nie udało sie zejść poniżej TSH 2,5. Jak jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży to mialam TSH 2,66 (a już było po zaplodnieniu, jakieś 5 dni po owu robiłam poziom TSH). Lekarka wtedy zwiększyła dawkę euthyroxu żeby coś jeszcze zbić, mimo że mialam już ft4 powyżej normy, czyli miałam nadmiar hormonu w organiźmie. Jak dowiedzialam sie o ciąży i zrobiłam ponownie badania w 5 tc to moje TSH skoczyło do prawie 4, w przeciągu praktycznie tygodnia i to mimo zwiekszenia dawki leku. Ft4 było jednak nadal wysokie i lekarz nie zdecydował sie na zwiększenie dawki. Z czasem TSH spadało bo dziecko czerpało hormonu coraz więcej. Dopiero jak spadło do ok 1,5 (wreszcie, ale dopiero po 13 tc) i ft4 sie zmniejszyło, dawka leku została podniesiona, by hormonu nie zabrakło dziecku.

    Przy tym też jak Justeck pisze, ja mialam komplet badań przed ciążą i w trakcie ciąży - anty TPO, anty TG, p/ciała przeciwtarczycowe TRAB, usg tarczycy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2016, 11:06

    Figulina lubi tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 26 października 2016, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się Wami, mój lekarz przynajmniej powinien mnie wysłać na pozostałe badania tarczycy, bo samo TSH jeszcze mało mówi, ale mój ginekolog to totalnie olał, kazał się tym w ogóle nie przejmować. Ogólnie jestem niezadowolona z ostatniej wizyty i teraz chcę wyniki skonsultować z lekarzem w klinice niepłodności, a oprócz tego wybiorę się do endokrynologa. Znalezienie dobrego lekarza to już połowa sukcesu przy staraniach, a konowałów niestety nie brakuje :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego