🍁🍂Jesienne Okruszki po IVF – od nadziei do narodzin🍂🍁
-
WIADOMOŚĆ
-
Blaurita dobrze, że macie ciut poprawę. Oby szło już ku lepszemu.
Moj co ktorys dzień potrafi też sporo zwrócić i to nie takie zwykłe ulanie tylko chluśnięcie. Nie wiem od czego to zależy, bo nie zdarza mu się to codziennie tylko raz na kilka dni. Wczoraj wieczorem na noc płakał i w żaden sposób nie szło go uspokoic. Ani mąż ani ja w żaden sposób mi się nie podobało. Wreszcie się poddałam odłożyłam go do dostawki i przeszło jak ręką odjął 🤣 dziś większość dnia przesypia to też coś czuję, że będzie ciekawie wieczorem i nocą.
blaurita lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Paula. wrote:Blaurita dobrze, że macie ciut poprawę. Oby szło już ku lepszemu.
Moj co ktorys dzień potrafi też sporo zwrócić i to nie takie zwykłe ulanie tylko chluśnięcie. Nie wiem od czego to zależy, bo nie zdarza mu się to codziennie tylko raz na kilka dni. Wczoraj wieczorem na noc płakał i w żaden sposób nie szło go uspokoic. Ani mąż ani ja w żaden sposób mi się nie podobało. Wreszcie się poddałam odłożyłam go do dostawki i przeszło jak ręką odjął 🤣 dziś większość dnia przesypia to też coś czuję, że będzie ciekawie wieczorem i nocą.
Paula a Ty MM karmisz?
To jest dla mnie niesamowite bo czasami Miki też wpada w taki paniczny płacz, że nie można go uspokoic i nagle zmiana pomieszczenia i nagle spokój. Zero placzu, pełen luuuz i nagle oczki sie zamykają do spania 🤷♀️
Teraz walczyłam z Mikim zeby odbił, płacz niesamowity aż się zanosił. Przyszła moja mama, wzięła go ode mnie a ten nagle spokojny i sie uśmiecha do mnie 🤷♀️
No i powiedzcie mi, jak zrozumieć te małe istotki? 😃🫣🤣2025 styczeń- wizyta kwalifikacyjna
07.2025 - stymulacja
31.07.2025 - punkcja: 8❄️
05.08 transfer❄️4aa
8 dpt beta 29.8, 13-57.4, prog. 12,905 ng/ml,14 dpt-72.5, 17-216, prog 22.5,21-884,24 dpt- 2153,prog 32.34,28 dpt beta 4460 ciąża zatrzymana❌️
3.11.2025 transfer ❄️4aa
7dpt - 12,9. 9 dpt-11,3 prog 87 nmol/l ❌️
05.12 transfer❄️ 4ab prog. 24,68 ng, 6dpt beta 38,4, 7 dpt godz. 17 beta 98,2. Tsh 1,63, 10 dpt Hcg 323,6. Prog 32,78, 12 dpt hcg 668, prog 21,7, 14 dpt hcg 1338
17 dpt hcg 4085, 24 dpt beta 24 024, prog 21,95. 0,25 mm ❤️,34 dpt beta 82 919, 36 dpt beta 83 290.
8+1 CRL 2,01 cm.❤️,10+1 CRL 3,8 cm. 164 ❤️, 10+2 SANCO zdrowy chłopak 🩵, 12+3 prenatalne 6,4 cm, 163 ❤️, 20+2 410gram szczęścia 😍, 29+2 1518 g 🩵 32+3 2100 g🩵
34+3 2600 g🩵
Mikuś 🩵37+5 3180, 54 cm, g.9.13.

-
sylstaa wrote:Nie ma się czego bać indukcji, ja mimo małych przygód z balonikiem nie wspominam tego źle🙂
Stres teraz tylko blokuje naturalną oksytocynę. Pomyśl sobie, że nawet jeśli dojdzie do indukcji to jest to jak poród samoistny czy cc, jeden ze sposobów przyjścia malucha na świat, może trochę bardziej kontrolowany, ale chyba najważniejsze żeby bobas bezpiecznie pojawił się w Twoich ramionach.
Moja przyjaciółka tydzien temu też miała indukcję. Jej odporność na ból ogólnie jest zerowa wiec bałam sie jak zniesie ten porod.
Finalnie powiedziała że była tak nastawiona negatywnie przez te wszysrkie opinie negatywne a nie było tragedii a dzidziuś prawie 3900 sie urodził 😊
Na sali na patologii ciąży tez bylam z dziewczyną, która akurat była indukowana i też mówiła ze żadna przyjemność ale jest do przeżycia.
KurkaZłotopiórka, aganieszkam lubią tę wiadomość
2025 styczeń- wizyta kwalifikacyjna
07.2025 - stymulacja
31.07.2025 - punkcja: 8❄️
05.08 transfer❄️4aa
8 dpt beta 29.8, 13-57.4, prog. 12,905 ng/ml,14 dpt-72.5, 17-216, prog 22.5,21-884,24 dpt- 2153,prog 32.34,28 dpt beta 4460 ciąża zatrzymana❌️
3.11.2025 transfer ❄️4aa
7dpt - 12,9. 9 dpt-11,3 prog 87 nmol/l ❌️
05.12 transfer❄️ 4ab prog. 24,68 ng, 6dpt beta 38,4, 7 dpt godz. 17 beta 98,2. Tsh 1,63, 10 dpt Hcg 323,6. Prog 32,78, 12 dpt hcg 668, prog 21,7, 14 dpt hcg 1338
17 dpt hcg 4085, 24 dpt beta 24 024, prog 21,95. 0,25 mm ❤️,34 dpt beta 82 919, 36 dpt beta 83 290.
8+1 CRL 2,01 cm.❤️,10+1 CRL 3,8 cm. 164 ❤️, 10+2 SANCO zdrowy chłopak 🩵, 12+3 prenatalne 6,4 cm, 163 ❤️, 20+2 410gram szczęścia 😍, 29+2 1518 g 🩵 32+3 2100 g🩵
34+3 2600 g🩵
Mikuś 🩵37+5 3180, 54 cm, g.9.13.

-
Rosołek123 wrote:Moja przyjaciółka tydzien temu też miała indukcję. Jej odporność na ból ogólnie jest zerowa wiec bałam sie jak zniesie ten porod.
Finalnie powiedziała że była tak nastawiona negatywnie przez te wszysrkie opinie negatywne a nie było tragedii a dzidziuś prawie 3900 sie urodził 😊
Na sali na patologii ciąży tez bylam z dziewczyną, która akurat była indukowana i też mówiła ze żadna przyjemność ale jest do przeżycia.
Sylstaa, Rosołek dzieki za inna perspektywę. Ogolnie chyba sie po prostu boję porodu, jakikolwiek by on nie byl. Jak czytam Wasze historie to wydaje mi sie, ze w ogole nie ogarne tego dziecka, choć racjonalnie no nie pierwsza, nie ostatnia bede przecież rodzic.
Moze mi wjeżdża delikatna panika...12.01.26 🍍
Czekamy🙏 -
Tak. Czasem go przystawię do piersi ale on sie złości, bo by chciał tempo z butelki. Niby coś tam mleka mam jeszcze jak odciągam, ale świadomie zrezygnowałam z bycia mamą kpi. Wiem ile to czasu poświęcenia i bólu. Swój czas musze podzielić jeszcze dla córki. Chcę też zadbac o siebie. Po porodzie córki zatraciłam siebie oddałam sie jej w 100% . Nie żałuję tego i wiem, że moje mleko było by najlepsze, ale nie chce drugi raz przez to przechodzić.Rosołek123 wrote:Paula a Ty MM karmisz?
To jest dla mnie niesamowite bo czasami Miki też wpada w taki paniczny płacz, że nie można go uspokoic i nagle zmiana pomieszczenia i nagle spokój. Zero placzu, pełen luuuz i nagle oczki sie zamykają do spania 🤷♀️
Teraz walczyłam z Mikim zeby odbił, płacz niesamowity aż się zanosił. Przyszła moja mama, wzięła go ode mnie a ten nagle spokojny i sie uśmiecha do mnie 🤷♀️
No i powiedzcie mi, jak zrozumieć te małe istotki? 😃🫣🤣
blaurita, KarolinaKika, classy lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
KurkaZłotopiórka wrote:Sylstaa, Rosołek dzieki za inna perspektywę. Ogolnie chyba sie po prostu boję porodu, jakikolwiek by on nie byl. Jak czytam Wasze historie to wydaje mi sie, ze w ogole nie ogarne tego dziecka, choć racjonalnie no nie pierwsza, nie ostatnia bede przecież rodzic.
Moze mi wjeżdża delikatna panika...
Myślę, że to normalne emocje.
Czasem tak się wydaje, że coś będzie trudne, nie do ogarnięcia, a potem ten moment nadchodzi i to się po prostu dzieje, albo mija, albo w sytuacji, która początkowo jest ogromnym dyskomfortem, adaptujemy się i znajdujemy coraz więcej akceptacji, komfortu.
Ja na początku problemów z zajściem w ciążę myślałam, że nie ogarnę leczenia, in vitro, że jestem na to zbyt krucha i wrażliwa i nie mam obycia medycznego i jak to wgl ogarnąć. Well, perspektywa zmienia się całe życie, a my nabijamy character development 😁
Będzie dobrze kochana. Wszystkie damy radę, nie zawsze będzie łatwo, przyjemnie, hormony dadzą w kość, zawsze będą jakieś trudność, wyzwania, ale wierzę, że spełnienie w macierzyństwie będzie tego warte i bezcenne 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września, 21:35
KurkaZłotopiórka, sylstaa, Yahu, Paula., Ewelcia1605 lubią tę wiadomość
👩🏻'95; AMH = 1,6 (08.2025)
hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅adenomioza ❌
👨🏻'95; morfologia 0% / 4% / 1% ❌ MSOME 0% ❌
starania od 04.2023
03.2025 IVF nr 1
14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
19.03 I transfer ❄️3AB ❌
18.04 biopsja endometrium:
CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
25.07 II transfer ❄️6BB ❌
09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
07.11 minihisteroskopia dr Janowiec
diphereline x3, antybiotyki 4tyg, probiotyki
03.03.2026 III transfer ❄️4AB (+Accofil)
6dpt 9,5 | 8dpt 25 | 10dpt 77 | 14dpt 967 | 22dpt 9988
6+0 I USG (24dpt) CRL 5,6mm i ❤️
13+0 I prenatalne OK, CRL 7,3cm ♂️🩵
20+0 II prenatalne OK, 420g
30+0 III prenatalne OK, 1500g

-
Dasz sobie radę, każdego dnia będziecie uczyć się siebie nawzajem z maleństwem🙂 będziesz dla niego całym światem, wszystko co dla niego zrobisz będzie wystarczające i dobre❤️🩹KurkaZłotopiórka wrote:Sylstaa, Rosołek dzieki za inna perspektywę. Ogolnie chyba sie po prostu boję porodu, jakikolwiek by on nie byl. Jak czytam Wasze historie to wydaje mi sie, ze w ogole nie ogarne tego dziecka, choć racjonalnie no nie pierwsza, nie ostatnia bede przecież rodzic.
Moze mi wjeżdża delikatna panika...
👩🏻🦰’92 + 🧔🏻♂️’90 | starania od 04.2022
obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, allo 0%, cross ~50%, RIF
teratozoospermia
03.2023 - 03.2025
2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+
05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
IPLE & minihistero❌
wyciszenie Diphereline x3✅
12.2025✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i💗 8+3 CRL 1.78cm FHR 174, 10+3 FeliaTest zdrowa🩷 I prenatalne 12+3 6cm bobasa, II prenatalne 20+3 345g, III prenatalne 29 1274g🥰
🌸Razem od 05.09.2026 g.16:51🌸
41+1, SN, 3550g i 56cm

-
Yahu wrote:W poniedziałek idę do szpitala, a CC wtorek albo środa.
Ostatnio mam dużo skurczów i jestem bardziej zmęczona 🥲
Z jednej strony się cieszę, że już końcówka, a z drugiej szkoda, że tak szybko ciąża minęła 🥺
Jejku to już jutro 🙈
Powodzenia trzymam kciuki ✊
Czekam na informacje, że jesteście już razem 😍
Ja mam dokładnie to samo, w czwartek mam się stawić w szpitalu, a mam dziwne uczucie, że ciąża przeleciała mi moment, a z drugiej uważam, że dłużyła się niemiłosiernie i cieszę się że do końca tygodnia będziemy już razem jak wszystko dobrze pojdzie ( choć nadal to dla mnie niewiarygodne, że to się dzieje naprawdę) 🙈
Dziś pojechaliśmy jeszcze na ostatni wyjazd z trójkę, żeby Synek miał dobre wspomnienia jeszcze z ostatnich dni, kiedy był jedynakiem 🙂🙂
Nam Synka udało się na 5 rocznicę, a córkę na 10 rocznicę ślubu. Jest to dla mnie nadal niewiarygodne, że się udało. I że mieliśmy takie szczęście i to jeszcze podwójne z jednej procedury 🥰🥰🥰
aganieszkam, sylstaa, Yahu, Paula., Ewelcia1605 lubią tę wiadomość

12.06.2020 - Start 1 IVF ✊
22.06. 2020 - Punkcja. 9 ->6 -> 1❄️
27.06.20 - ET blastki 4BB 😥
30.09.20 - Start 2 IVF ✊
13.10.20 - Punkcja. 22 -> 20-> 6❄️.
12.11.2020 - FET blastki 4BB 💪
7dpt 36,42; 9dpt 91,31; 11dpt 199,4; 13dpt 412,8; 15dpt 1044
28.07.21 r. Jest z Nami 👪 ♥️
11.24 rozpoczynamy Walkę o Rodzeństwo 💪❤️
10.12.24 FET blastki 4CB 👎
31.03.25 Histero 7/10 antybiotyki
29.05.25 biopsja kontrolna ✅
21.07.25 FET 3CB 8dpt 6,4 10dpt 4,6 👎
13.01.26 FET 8A/B 9dpt 46,5 11dpt 123 13dpt 284 15dtp 679 17dpt 1567
06.02 ( 24dpt) mamy ♥️ 🥺
12.02 (30dpt) ♥️ i 0,63 cm Okruszka

-
Paula. wrote:Tak. Czasem go przystawię do piersi ale on sie złości, bo by chciał tempo z butelki. Niby coś tam mleka mam jeszcze jak odciągam, ale świadomie zrezygnowałam z bycia mamą kpi. Wiem ile to czasu poświęcenia i bólu. Swój czas musze podzielić jeszcze dla córki. Chcę też zadbac o siebie. Po porodzie córki zatraciłam siebie oddałam sie jej w 100% . Nie żałuję tego i wiem, że moje mleko było by najlepsze, ale nie chce drugi raz przez to przechodzić.
Oj jak ja Cię rozumiem Kobieto 🩵 ja jeszcze walczę, odciągam, tego pokarmu jest tyle co kot napłakał, a dziś i tak skamieniała mi 1 pierś, ale jakoś odblokowałam gorącym prysznicem i kapustą… odciągam a i tak narazie nie podaję, bo Mały chyba m.in po moim mleku miał rewolucje.
Za to dziś po podawaniu od środy Bebilon Pepti Rice nastąpiło chyba zaparcie, bo przez ponad godzinę była awantura, prężenie, płacze i krzyki, z finałem w postaci 💩 także ja już nie wiem co temu dziecku podawać 🙈
Edit: podłączyłam laktator na ponad 20 min i nie wypłynęła z tej dzisiaj bolesnej piersi ani kropla 😢 znowu będzie ból w nocy … macie jakieś rady, co robić aby to skutecznie ogarnąć?Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września, 22:42
♀ 35
💉 05.2025 stymulacja Cetrotide, Ovaleap, Gonapeptyl - 16 pęcherzyków
🩺 punkcja 05.2025
🫧 16 ➡️ 4 🥚
❄️4AA ❄️4AB (5doba)
usunięcie mięśniaka i endo: 08.25, biopsja✅
1.transfer: 05.12.25
(Luteina,Utrogestan, Prolutex, Clexane, Estrofem)
🍀 8 dpt bHcg 50,94 mIU /ml, prog 71,4 ng/ml
🍀 10 dpt bHcg 124,00 mIU/ml
🍀 17 dpt bHcg 2516,00 mIU/ml, prog 29,30 ng/ml
🍀 22 dpt bHcg 8106 mIU/ml, prog 104 ng/ml, estradiol 224 pg/ml
🍀 24 dpt USG 💓 2,5 mm 👶🏻
🍀 40 dpt USG 💓 👶🏻
🍀 10+3 👶🏻 3,7 cm 💓 153 bpm
♀ 36
🍀 1 prenatalne 21.02 USG 🆗
🍀 2 prenatalne 20.04 🆗 chłopak
🩵 16.08.26 Mikołaj 3100g, 49 cm
♂ 42
0% prawidłowych plemników
odsetek plemników z fragmentacją DNA 58%
test HBA 46%
ilość plemników w 1ml - 13,8mln
ruch postępowy 13%
viability (plemniki żywe) 30%
host 31% -
Czasem trzeba odbić podczas karmienia, jak dziecko łapczywie je. Mój syn tak miał 🫣Paula. wrote:Blaurita dobrze, że macie ciut poprawę. Oby szło już ku lepszemu.
Moj co ktorys dzień potrafi też sporo zwrócić i to nie takie zwykłe ulanie tylko chluśnięcie. Nie wiem od czego to zależy, bo nie zdarza mu się to codziennie tylko raz na kilka dni. Wczoraj wieczorem na noc płakał i w żaden sposób nie szło go uspokoic. Ani mąż ani ja w żaden sposób mi się nie podobało. Wreszcie się poddałam odłożyłam go do dostawki i przeszło jak ręką odjął 🤣 dziś większość dnia przesypia to też coś czuję, że będzie ciekawie wieczorem i nocą.
Paula. lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Na pewno ibuprofen przeciwzapalnie 3 razy dziennie, żeby zmniejszyć obrzęk kanalików. Ciepły okład i delikatny masaż w stronę brodawki przy ściąganiu, czy podczas karmienia. Najlepiej zastoje wyciąga dziecko, laktator może nie dać rady. Jakbyś jednak przystawiała Małego, to polecam pozycję "spod pachy". Czasem odciąganie ręczne pod prysznicem pomaga. Poza tym Milanella na zmniejszenie lepkości mleka. Jeśli nie puści do 3 dni i będzie coraz gorzej to antybiotyk. Ale mi się zazwyczaj udawało zwalczyć zastój tym zestawem, a miałam ich sporo 🙈blaurita wrote:Oj jak ja Cię rozumiem Kobieto 🩵 ja jeszcze walczę, odciągam, tego pokarmu jest tyle co kot napłakał, a dziś i tak skamieniała mi 1 pierś, ale jakoś odblokowałam gorącym prysznicem i kapustą… odciągam a i tak narazie nie podaję, bo Mały chyba m.in po moim mleku miał rewolucje.
Za to dziś po podawaniu od środy Bebilon Pepti Rice nastąpiło chyba zaparcie, bo przez ponad godzinę była awantura, prężenie, płacze i krzyki, z finałem w postaci 💩 także ja już nie wiem co temu dziecku podawać 🙈
Edit: podłączyłam laktator na ponad 20 min i nie wypłynęła z tej dzisiaj bolesnej piersi ani kropla 😢 znowu będzie ból w nocy … macie jakieś rady, co robić aby to skutecznie ogarnąć?
A i przy mocnym zastoju warto brać ten ibuprofen minimum 5 dni. Ja kiedyś niedoleczyłam stanu zapalnego i mi co chwilę nawracał. Wystarczyło ibuprofen brać przez tydzień i w końcu doleczyłam pierś.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 00:02
blaurita lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Dziewczyny zaglądam od czasu do czasu sprawdzić czy któraś urodziła

Na telefon brak czasu całe życie pochłania nam teraz malutka
Kocham i uwielbiam ją calym sercem 🩷🩷🩷🩷
Powodzenia dla was i oby ból po porodzie szybko poszedł w zapomnienie
Yahu, Paula., Ewelcia1605, aganieszkam, sylstaa, GeNiOlKaa92, blaurita, just_a_girl lubią tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧
30+4 około 1800 gram 👧
06.09.2026 3420 i 53 cm dzidziutka 🥰
AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)

-
Dziewczyny wiem że ten post był ale nie zapisałam
Jakie termometry polecacie ?1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧
30+4 około 1800 gram 👧
06.09.2026 3420 i 53 cm dzidziutka 🥰
AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)

-
KarolinaKika - najczęściej polecany był chyba Braun Thermoscan 7+ ☺️
Dziewczyny - przykro mi, że niektóre macie takie przeboje z karmieniem, też jak sobie o tym myślę, to tak mało się mówi o tych problemach i komplikacjach z karmieniem i jak to rzeczywiście może wyglądać 🥺 trzymam kciuki by wszytsko było dobrze!
U mnie update taki, że wczoraj byłam o krok od wypisu ale lekarz nie zdążył. Wyniki dobre, więc szansa na powrót jest. Wczoraj dostałam informację, że dzisiaj wypiszą ale z kolei będzie pewnie inny lekarz i też nie wiadomo co powie, także słabo spałam i stresuje się od rana 😌
KarolinaKika, Ewelcia1605, aganieszkam, sylstaa, Alina Malina, GeNiOlKaa92, Yahu, blaurita, just_a_girl lubią tę wiadomość
👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖

-
Aganieszkam powiem Ci ze ja go klepie po każdym karmieniu. Ale z tym jego odbiciem to różnie bywa. Możemy godzine siedzieć i nie odbije mu sie. Dziwny egzemplarz mi sie trafil. No na szczescie taki plus ze te chlustanie jest sporadyczne.
Blaurita wspolczuje tego bólu, ja mam tak mało mleka, że nawet już mnie nie bolą. Jak mi się robiły zastoje a córki w żaden sposób nie byłam zmusić do pomocy to okłady robiłam i ręcznie próbowałam. Tak jak Agnieszka pisze laktator nie dawał rady.👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Co do in vitro to dla mnie również była czarna magia. Bałam się że nie ogarniemy tego tematu. Jeszcze raz się pokłóciłam ze swoją mamą, bo jej się średnio podobal ten pomysł. Niby nie stara kobieta bo ma 52 lata ale poglądy miała średniowieczne. Dopoki jej tego nie wygarnęłam i powiedzialam że wprost że jesli Pan Bóg chce żebyśmy mieli dziecko to uda sie nawet z in vitro a księży mam gdzieś. No i ostatnio tak się raczyła swoim wnukiem, że on taki słodki taki kochany, że nie wyobraża sobie zycia już bez niego i jak życie mogło bez niego wyglądać. To jej zapytałam wprost czy nie przeszkadza jej wnuk z in vitro skoro tak jej sie ten pomysł nie podobal. No ale jest w nim tak zakochana, że chyba zapomniała o tym.
aganieszkam, blaurita, Ewelcia1605, just_a_girl lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Jak sporadycznie, to ja bym się nie przejmowała 🙂 przecież nie zawsze dziecko musi odbić.Paula. wrote:Aganieszkam powiem Ci ze ja go klepie po każdym karmieniu. Ale z tym jego odbiciem to różnie bywa. Możemy godzine siedzieć i nie odbije mu sie. Dziwny egzemplarz mi sie trafil. No na szczescie taki plus ze te chlustanie jest sporadyczne.
Blaurita wspolczuje tego bólu, ja mam tak mało mleka, że nawet już mnie nie bolą. Jak mi się robiły zastoje a córki w żaden sposób nie byłam zmusić do pomocy to okłady robiłam i ręcznie próbowałam. Tak jak Agnieszka pisze laktator nie dawał rady.
Paula. lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Paula. wrote:Co do in vitro to dla mnie również była czarna magia. Bałam się że nie ogarniemy tego tematu. Jeszcze raz się pokłóciłam ze swoją mamą, bo jej się średnio podobal ten pomysł. Niby nie stara kobieta bo ma 52 lata ale poglądy miała średniowieczne. Dopoki jej tego nie wygarnęłam i powiedzialam że wprost że jesli Pan Bóg chce żebyśmy mieli dziecko to uda sie nawet z in vitro a księży mam gdzieś. No i ostatnio tak się raczyła swoim wnukiem, że on taki słodki taki kochany, że nie wyobraża sobie zycia już bez niego i jak życie mogło bez niego wyglądać. To jej zapytałam wprost czy nie przeszkadza jej wnuk z in vitro skoro tak jej sie ten pomysł nie podobal. No ale jest w nim tak zakochana, że chyba zapomniała o tym.
My w sumie po około roku jeżdżenia do kliniki w momencie kiedy Lekarz Nas zakwalifikował do procedury powiedzieliśmy rodzicom i rodzeństwu.
Moja mama jest bardzo katolicka, chodzi do kościoła ze 3 razy w tygodniu jak może, ale odnośnie tego, że korzystamy z in vitro nic nigdy Nam nie powiedziała, choć spodziewałam się takiej reakcji jak u Ciebie 🙂 Pewnie co swoje to pomyślała, ale nigdy nie usłyszeliśmy złego słowa od niej (choć się dziwię, bo jest bardzo krytyczna czasami)
Po drugiej punkcji jak miałam hiperkę to przyjechała i siedziała ze mną w domu jak mąż był w pracy. Bardzo Nam pomogła, potem przy Synku też.
Kocha go nad życie i są ze sobą bardzo związani (pewnie przez to, że po moim powrocie do pracy byli razem przez 1,5 roku) Mają piękna relacje 😍 Aż się boję i mam czasami takie myśli co to będzie jak mama umrze kiedyś 🙈
Jedyne co to kiedyś zanim zdecydowaliśmy się na powrót po zarodki to przeżywała, że po tylu latach mrożenia to one się do niczego już nie będą nadawać. A tu proszę za kilka dni powita na świecie kolejna wnuczkę 🥰
Ewelcia1605, just_a_girl, Paula. lubią tę wiadomość

12.06.2020 - Start 1 IVF ✊
22.06. 2020 - Punkcja. 9 ->6 -> 1❄️
27.06.20 - ET blastki 4BB 😥
30.09.20 - Start 2 IVF ✊
13.10.20 - Punkcja. 22 -> 20-> 6❄️.
12.11.2020 - FET blastki 4BB 💪
7dpt 36,42; 9dpt 91,31; 11dpt 199,4; 13dpt 412,8; 15dpt 1044
28.07.21 r. Jest z Nami 👪 ♥️
11.24 rozpoczynamy Walkę o Rodzeństwo 💪❤️
10.12.24 FET blastki 4CB 👎
31.03.25 Histero 7/10 antybiotyki
29.05.25 biopsja kontrolna ✅
21.07.25 FET 3CB 8dpt 6,4 10dpt 4,6 👎
13.01.26 FET 8A/B 9dpt 46,5 11dpt 123 13dpt 284 15dtp 679 17dpt 1567
06.02 ( 24dpt) mamy ♥️ 🥺
12.02 (30dpt) ♥️ i 0,63 cm Okruszka

-
Paula. wrote:Tak. Czasem go przystawię do piersi ale on sie złości, bo by chciał tempo z butelki. Niby coś tam mleka mam jeszcze jak odciągam, ale świadomie zrezygnowałam z bycia mamą kpi. Wiem ile to czasu poświęcenia i bólu. Swój czas musze podzielić jeszcze dla córki. Chcę też zadbac o siebie. Po porodzie córki zatraciłam siebie oddałam sie jej w 100% . Nie żałuję tego i wiem, że moje mleko było by najlepsze, ale nie chce drugi raz przez to przechodzić.
No to szacun dla Ciebie, że do tego jeszcze odciągasz. Ja tam wychodzę z założenia że każde mleczko jest najlepsze dla naszego dziecka no przeciez dzięki niemu je i rośnie 😊
Ja jak bylam w szpitalu pozniej z Młodym bo z wagą miał problemy to miałam karmić go piersią; później odciagnietym moim mlekiem-jak sie udalo cos odciągnąć i jeszcze na koniec w zależności ile zjadł dokarmialam MM.
I tutaj serio Cie podziwiam bo proces karmienia a pozniej jeszcze odciągania był dla mnie strasznie ciężki i czasochłonny.
@ blaurita, ja co prawda problemów nie mialam ale polozna poleciła mi zestaw: masc na bazie wyciągu z kapusty też firmy milanella/ kapusta, ciepły oklad, masaż delikatny jakbyś kota głaskała- w stronę sutków, i dopiero pozniej próbować odciągać. A do tego komolet milanella, ja dwie jedna czerwona druga zielona czy niebieska.
blaurita lubi tę wiadomość
2025 styczeń- wizyta kwalifikacyjna
07.2025 - stymulacja
31.07.2025 - punkcja: 8❄️
05.08 transfer❄️4aa
8 dpt beta 29.8, 13-57.4, prog. 12,905 ng/ml,14 dpt-72.5, 17-216, prog 22.5,21-884,24 dpt- 2153,prog 32.34,28 dpt beta 4460 ciąża zatrzymana❌️
3.11.2025 transfer ❄️4aa
7dpt - 12,9. 9 dpt-11,3 prog 87 nmol/l ❌️
05.12 transfer❄️ 4ab prog. 24,68 ng, 6dpt beta 38,4, 7 dpt godz. 17 beta 98,2. Tsh 1,63, 10 dpt Hcg 323,6. Prog 32,78, 12 dpt hcg 668, prog 21,7, 14 dpt hcg 1338
17 dpt hcg 4085, 24 dpt beta 24 024, prog 21,95. 0,25 mm ❤️,34 dpt beta 82 919, 36 dpt beta 83 290.
8+1 CRL 2,01 cm.❤️,10+1 CRL 3,8 cm. 164 ❤️, 10+2 SANCO zdrowy chłopak 🩵, 12+3 prenatalne 6,4 cm, 163 ❤️, 20+2 410gram szczęścia 😍, 29+2 1518 g 🩵 32+3 2100 g🩵
34+3 2600 g🩵
Mikuś 🩵37+5 3180, 54 cm, g.9.13.

-
Dziewczyny - jednak zmiana o 180 stopni 🫣 nie wyjdę w ciąży ze szpitala i będę mieć cięcie w tym tygodniu 😨
👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖





