Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🌸🐣KWIECIEŃ 2026🐣🌸
Odpowiedz

🌸🐣KWIECIEŃ 2026🐣🌸

Oceń ten wątek:
  • kasia Autorytet
    Postów: 967 990

    Wysłany: 6 kwietnia, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam zagwozdkę. 1 procedura była z programu wojewódzkiego, 1 transfer się udał, kolejne dwa byly juz prywatne i niestety się nie udały. 13go mamy wizytę kwalifikacyjną już do programu rządowego w tej samej klinice. Zastanawiam się czy przez to ze maja tam całą historię leczenia, poprzednie badania itd powinnam coś jeszcze teraz zrobić na świeżo? Czy raczej zakwalifikują od razu na podstawie tamtych badań?

    👩 34 -PCOS (AMH 10.2), niedoczynność tarczycy, hashimoto
    🧔 35 - wyniki nasienia w normie
    Genotyp kir bx

    12.05 rozpoczęcie💉
    20.05 kontrola - po 15 🥚 na jajnik, rozmiary między 11 a 15mm
    24.05 - punkcja
    29.05 4AA❄️4AA❄️4BB❄️
    17.06 transfer 🙏❤️ estradiol: 394,66 ; progesteron: 74,68 ng/ml
    19.06 progesteron: 120 ng/ml
    22.06 progesteron: 219 ng/ml
    7dpt progesteron 154 ng/ml, beta hcg 97.5 🥹
    9dpt progesteron: 61,29 ng/ml, beta 177,850 mIU/ml
    11dpt progesteron: 80 ng/ml, beta hcg 395 ng/ml
    13dpt progesteron 82ng/ml, beta 1093,350
    15dpt progesteron 80ng/ml, beta 2537
    17dpt progesteron 54ng/ml, beta hcg 5321,780 ❤️
    20
    21dpt progesteron 48,88 ng/ml, beta hcg 13334 ❤️
    24dpt mamy serduszko ❤️

    09.02 nieudany transfer 4AA

    12.03 transfer 4BB
    Progesteron 32,15 ng/ml
    14.03 progesteron 118 ng/ml
    16.03 progesteron 130 ng/ml
    18.03 progesteron 98 ng/ml
    Beta hcg 16,6 🥹
    20.03 progesteron 179 ng/ml
    Beta hcg 40
    23.03 beta hcg 19 💔 CB
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 2114 3713

    Wysłany: 6 kwietnia, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruszka1 wrote:
    Czytam Wasze stopki i widzę że mimo początkowo udanego transferu, rosnącej wysokiej bety- coś się nie udaje. I to półtora miesiące po transferze. Czy w takim przypadku jest możliwość poznania przyczyny poronienia? Czy jakieś badanie da rzeczywisty obraz tego co się wydarzyło? Bo rozumiem przypadek gdzie 3/4 tygodnie- trudno określić, mówią że ciąża biochemiczna.

    Ale czemu zaprzątasz sobie tym teraz głowę?

    Wiele może pójść nie tak w procesie in vitro. Może nie być komórek jajowych, zarodków, implantacji. Może być chwilowa implantacja i ciąża biochemiczna. Może beta ładnie przyrastać a na usg nie być zarodka lub serduszka. Może być wszystko i po jakimś czasie się zatrzymać. Szybciej lub znacznie później. Zarodek może być zdrowy, chory itd. Przyczyn tego wszystkiego może być bardzo wiele. Czasami nie da się jasno wytłumaczyć co poszło nie tak.
    Moim zdaniem trzeba mieć tę świadomość, tylko po co o tym myśleć do przodu?

    Morgo, Alina Malina, just_a_girl, Bambik lubią tę wiadomość

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
    antybiotyki, Zoladex✔️
    02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil, heparyna-Sydor
    7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807
    brak zarodka 8tc❌️

    ❄️❄️⏳️

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 499 259

    Wysłany: 6 kwietnia, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krakowiankq wrote:
    Ale czemu zaprzątasz sobie tym teraz głowę?

    Wiele może pójść nie tak w procesie in vitro. Może nie być komórek jajowych, zarodków, implantacji. Może być chwilowa implantacja i ciąża biochemiczna. Może beta ładnie przyrastać a na usg nie być zarodka lub serduszka. Może być wszystko i po jakimś czasie się zatrzymać. Szybciej lub znacznie później. Zarodek może być zdrowy, chory itd. Przyczyn tego wszystkiego może być bardzo wiele. Czasami nie da się jasno wytłumaczyć co poszło nie tak.
    Moim zdaniem trzeba mieć tę świadomość, tylko po co o tym myśleć do przodu?
    Otóż to. Mam ten sam problem i pracuję nad tym na terapii. Bo to myślenie się nie kończy. Będą jajeczka? Będą zarodki? Czy zarodek się rozmrozi prawidłowo? A jest pozytywny test, będzie Biochem? Nie ma biochemu, będzie puste jajo płodowe? Przetrwam 1 trymestr? Dziecko będzie zdrowe? Będzie przedwczesny poród? Czy poród przebiegnie dobrze? Czy dziecko urodzi się zdrowe? Czy dziecko będzie się rozwijać zdrowo? Lista rzeczy którymi się martwię nie ma po prostu końca ale nie można tak myśleć. Jest tu i teraz. Dzisiaj jesteśmy w tym miejscu. Ja uwielbiam mieć plan B, C, D, E i tak do Z, a czytanie i doktoryzowanie się z badań i wariantów to moja metoda na radzenie sobie ze stresem. Ale to nie ma sensu naprawdę. Dlatego tak znikam z forum okresowo bo ja też potrafią przeczytać sto stron o poronieniach czy porodach martwych dzieci. Ale to nie jest dobre. To jest bardzo złe. Jeżeli coś aktualnie nie jest moim problemem to nie powinnam się na tym skupiać. I ja z tym bardzo walczę ale to ciężka walka bo w niepłodności człowiek dostaje „na głowę” że nie ma na nic wpływu…

    Szopka, just_a_girl, LeniwaFokaa lubią tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 1️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca.
  • Adirella Autorytet
    Postów: 1140 2678

    Wysłany: 6 kwietnia, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia wrote:
    Dziewczyny mam zagwozdkę. 1 procedura była z programu wojewódzkiego, 1 transfer się udał, kolejne dwa byly juz prywatne i niestety się nie udały. 13go mamy wizytę kwalifikacyjną już do programu rządowego w tej samej klinice. Zastanawiam się czy przez to ze maja tam całą historię leczenia, poprzednie badania itd powinnam coś jeszcze teraz zrobić na świeżo? Czy raczej zakwalifikują od razu na podstawie tamtych badań?

    Raczej tak :) warto byłoby mieć aktualną cytologię i usg piersi. Na resztę skierują cię z programu

    kasia lubi tę wiadomość

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023
    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
    III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
    31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
    7.05 histeroskopia?
  • Gruszka1 Koleżanka
    Postów: 106 15

    Wysłany: 6 kwietnia, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Otóż to. Mam ten sam problem i pracuję nad tym na terapii. Bo to myślenie się nie kończy. Będą jajeczka? Będą zarodki? Czy zarodek się rozmrozi prawidłowo? A jest pozytywny test, będzie Biochem? Nie ma biochemu, będzie puste jajo płodowe? Przetrwam 1 trymestr? Dziecko będzie zdrowe? Będzie przedwczesny poród? Czy poród przebiegnie dobrze? Czy dziecko urodzi się zdrowe? Czy dziecko będzie się rozwijać zdrowo? Lista rzeczy którymi się martwię nie ma po prostu końca ale nie można tak myśleć. Jest tu i teraz. Dzisiaj jesteśmy w tym miejscu. Ja uwielbiam mieć plan B, C, D, E i tak do Z, a czytanie i doktoryzowanie się z badań i wariantów to moja metoda na radzenie sobie ze stresem. Ale to nie ma sensu naprawdę. Dlatego tak znikam z forum okresowo bo ja też potrafią przeczytać sto stron o poronieniach czy porodach martwych dzieci. Ale to nie jest dobre. To jest bardzo złe. Jeżeli coś aktualnie nie jest moim problemem to nie powinnam się na tym skupiać. I ja z tym bardzo walczę ale to ciężka walka bo w niepłodności człowiek dostaje „na głowę” że nie ma na nic wpływu…

    Ja wolę wiedzieć wszystko zza wczasu, poznać wszystkie możliwości jakie są żeby móc na bieżąco coś zrobić.
    Pierwsza ciąża była bezproblemowa, gdyby nie to że miałam brzuch to bym nie miała żadnych innych objawów.
    Jak rok później pokazały się ponownie 2 kreski, super. Zrobiłam betę- 18. Zadzwoniłam do lekarza, powiedzieli że dziś już mnie nie przyjdzie bo ma full obłożenie a potem idzie na urlop na 2tygodnie. I stwierdziłam że nie warto iść do innego. Że akurat odczekam z jej urlopem i będzie można zrobić USG i już coś pokaże się na nim. Nie miałam podstawowej wiedzy że brać progesteron itd. może gdybym wtedy poszła do innego lekarza i by mi dał leki to by to się skończyło inaczej. Czasu nie cofnę ale może będę mogła przyszłościowo zapobiec.

    04.2022 👶 nat., cesarka
    08.2023 💔 nat. biochem

    02.2026 punkcja- 14🥚
    ___6 do zapłodnienia-> 2❄️
    ___2 sety po 3 oocyty ❄️🌬️prywatnie
    25.03.2026 I transfer 5AA (AH+EMBRYOGLUE) [3x1 duphaston, 1x encorton, 2x prolutex, 4x estrofem, 1x fraxiparine, 2x cyclogest] ❌ beta 2,3

    został 1 🥚❄️ 4AA

    👩 '93
    letrox 50
    AMH 7,19
    ▪︎10.25 HSG zwykłe- subdrożne
    ▪︎10.25 HSG selektywne z lipiodolem- drożne
    ▪︎SHGB 26,7nmol/l
    ▪︎Test Post Coitum- 1-0-0-1-0-0-2-0-0-1 ruch A.-0%, ruch B- 2%, ruch C- 5%, Liczne leukocyty
    ▪︎Immunofenotyp OK. Jedynie CD4/CD8 2%

    🧑 '93
    ▪︎fragmentacja DNA 35%
    ▪︎11.24 18mln/ml i 54ml/ejakulat 15 prawidłowych 2mln leukocytów
    ▪︎plemniki prawidłowe 1%, patologiczne 99% (patologia główki 98%, p.wstawki 32%, p.witki 29%)
    ▪︎panel urogenitalny 10.2025 ujemny
    ▪︎chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, hpv- nie wykryto
    ▪︎usg prostaty OK
  • Gruszka1 Koleżanka
    Postów: 106 15

    Wysłany: 6 kwietnia, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się tym wszystkim nie katuję, nie rozbieram na czynniki pierwsze. Po prostu chce wiedzieć jakie są możliwości. Często gęsto jakieś badanie trzeba wykonać w konkretny dniu cyklu itp. Lekarz to lekarz, zapomni, nie powie. Samemu trzeba się wtedy upomnieć , a żeby upomnieć to trzeba wiedzieć o co.

    04.2022 👶 nat., cesarka
    08.2023 💔 nat. biochem

    02.2026 punkcja- 14🥚
    ___6 do zapłodnienia-> 2❄️
    ___2 sety po 3 oocyty ❄️🌬️prywatnie
    25.03.2026 I transfer 5AA (AH+EMBRYOGLUE) [3x1 duphaston, 1x encorton, 2x prolutex, 4x estrofem, 1x fraxiparine, 2x cyclogest] ❌ beta 2,3

    został 1 🥚❄️ 4AA

    👩 '93
    letrox 50
    AMH 7,19
    ▪︎10.25 HSG zwykłe- subdrożne
    ▪︎10.25 HSG selektywne z lipiodolem- drożne
    ▪︎SHGB 26,7nmol/l
    ▪︎Test Post Coitum- 1-0-0-1-0-0-2-0-0-1 ruch A.-0%, ruch B- 2%, ruch C- 5%, Liczne leukocyty
    ▪︎Immunofenotyp OK. Jedynie CD4/CD8 2%

    🧑 '93
    ▪︎fragmentacja DNA 35%
    ▪︎11.24 18mln/ml i 54ml/ejakulat 15 prawidłowych 2mln leukocytów
    ▪︎plemniki prawidłowe 1%, patologiczne 99% (patologia główki 98%, p.wstawki 32%, p.witki 29%)
    ▪︎panel urogenitalny 10.2025 ujemny
    ▪︎chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, hpv- nie wykryto
    ▪︎usg prostaty OK
  • Bambik Autorytet
    Postów: 619 546

    Wysłany: 6 kwietnia, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za wszystkie kciuki 🥰 miałam chwilę takiego załamania, ale to prawda, jeszcze nie wszystko stracone.

    Adirella rozumiem aż za bardzo. Ja to w ogóle mam wrażenie, że wszystkie moje objawy są typowo okresowe. Trądzik na twarzy, zaczęło mnie pobolewać podbrzusze jak przed okresem, no wszystko totalnie na nie

    Konstruktorka93 mocne kciuki za bobaska w brzuszku i tego, który gdzieś tam na Was czeka ♥️ dla mnie każda taka rodzina, jest wielka! Sama kiedyś chciałam adoptować dziecko, ale mój mąż nie bardzo był przekonany, a to jest sprawa, do której nie ma co nikogo namawiać, bo to trzeba czuć

    Pateczka, Adirella lubią tę wiadomość

    👩🏻35; AMH 9,41 (’24) kariotyp ✅

    🧔🏻38; Teratozoospermia, CFTR - prawidłowy;kariotyp✅

    starania od 2015, w klinice od 2022
    08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
    11/22 FET 💔
    05/23 FET ❌

    02/24
    SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej

    03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB

    04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️

    wracamy po rodzeństwo
    01/26=beta 0❌
    03/26=beta 0❌
    04/26=beta 0❌

    To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…

    Został ❄️
  • Mati01 Autorytet
    Postów: 1269 1046

    Wysłany: 6 kwietnia, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krakowiankq wrote:
    Jakbym swój post czytała:) Podpisuję się pod każdym słowem.

    Kiedy masz usg?
    W klinice dopiero 20.04 ale jutro będę dzwonić do swojego lekarza żeby umówić się na następny tydzień jakoś 14-16.04

    krakowiankq lubi tę wiadomość

    Starania od 2022
    🙋🏻‍♀️ 34
    🙋🏻‍♂️26

    Nasienie ✅
    Owulacja ✅
    Hormony ✅
    AMH 2,8 ✅
    HSG ✅
    Witaminy ✅
    Kir Bx 3/5
    Kariotypy ✅
    Niedoczynność tarczycy
    12.2024 hsg z lipiodolem
    02.2025 kwalifikacja in vitro
    03.2025 scratching endometrium
    04.2025 start stymulacji, protokół krótki
    19.04 punkcja ❄️❄️❄️
    28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
    08.2025 naturalna ciąża
    24.09.2025 6+0 poronienie chybione💔
    21.01.2026 histeroskopia ✅
    21.03.2026 I transfer ❄️
    7dpt beta 103,82 prog 43,38
    9dpt beta 213,94 prog 35,60
    11dpt beta 477,98 prog 32,69
    13dpt beta 1061,55 prog 95,2
    17dpt beta 6906,00 prog 94,7
    20dpt beta 19435,0 prog 98,4
    14.04 I USG mamy <3 (24dpt)
    preg.png
  • Ishildur Ekspertka
    Postów: 199 239

    Wysłany: 6 kwietnia, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phiczek wrote:
    Dziewczyny trzymam kciuki ✊🏼✊🏼

    Ja dostałam okres. Jutro wizyta.

    Zastanawiam się czy ruszymy odrazu ze stymulacją bo to 2dc będzie. Bo nie chciałabym czekać kolejny miesiąc.
    Z tego co ostatnio lekarka mówiła mam wymazy do powtórki, ale jutro tego nie zrobię.
    Trzymam kciuki za madrość lekarza!:)
    Też dzisiaj pierwszy dzień okresu:) Rozpiska w kalendarzu rusza od nowa!:)

    👩🏻37 👦🏻38
    06.2024 💔 poronienie 6+4
    ✔️kariotypy, morfologia krwi
    ja: amh 2,47-2,76, IBS
    💊colon C, prenatal, NAC, magnez, feroplex
    ✔️protrombina, V Leiden, ANA3, białko C i S
    ❌ferrytyna, F5 R2 hetero, MTHFR homo, PAI-1 hetero
    on: 💊profertil
    ✔️fragmentacja, HBA, ilość
    🔻ruchliwość, budowa

    I procedura ICSI
    09.2025: krótki💉gonal, ovitrelle
    punkcja: 6 🟡4🥚2❄️5AB, 5AB
    pgt-a: 1❌, 1🤔
    29.11.2025 transfer 5AB❄️estradiol 324, prog 99
    10dpt beta 7,8, 12dpt beta 6,2, 14dpt beta 1 💔5+3

    II procedura IMSI
    01.2026: krótki💉rekovelle, menopur, ganirelix, gonapeptyl +💊NAC, resveratrol, Q10
    punkcja: 9🟡6🥚❄️5AB
    pgt-a: 1❌

    III procedura PICSI
    +on💊: resveratrol, Q10, vit. C, tran
    03.2026 💉gonal, menopur, ganirelix, gonapeptyl
    punkcja: 9🟡5🥚5❄️4AB, 4BB, 4BB, 4BC, 4BC
    pgt-a: 2✔️3❌
  • Ememm Autorytet
    Postów: 325 146

    Wysłany: 6 kwietnia, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Adirella za odpowiedź, a powiedz proszę macie plemniki z biopsji?

    34 lata

    Azoospermia- udana biopsja mTese

    2019-ICSI 🧡
    2025- II ICSI - walka o drugie 🧡
    2026- III ICSI
  • Phiczek Autorytet
    Postów: 1428 1081

    Wysłany: 6 kwietnia, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ishildur wrote:
    Trzymam kciuki za madrość lekarza!:)
    Też dzisiaj pierwszy dzień okresu:) Rozpiska w kalendarzu rusza od nowa!:)
    Rano to mogłam nazwać początkiem okresu , ale teraz już nie. Może jednak u mnie będzie skąpy okres.
    Jutro się dowiem czy się oczyściłam do końca.

    Ogólnie zobaczmy jakie plany będzie mieć na mnie.
    Mam nadzieję, że jakieś konkrety.

    Ishildur lubi tę wiadomość

    **2015**
    * IO / Niedoczynność tarczycy / Hasimoto
    * Histeroskopia 05.2021
    * Laparoskopia 02.2022
    * AMH
    - 2025r. 2.02 ng/mL
    - 2026r. 1.20 ng/mL
    * Kariotyp ✅ KIR AA / HLA-C1

    I PROCEDURA
    * 27.05.2025 💉 (2dc)
    * 02, 06, 10, 13.06.2025 👀
    * 16.06.2025 punkcja (22dc)
    * 22.06.2025 0 ❄️

    II PROCEDURA
    * 24.09.2025 💉 (2dc)
    * 30.09, 03, 06.10.2025 👀
    * 08.10.2025 punkcja (16dc)
    * 14.10.2025 ❄️4AA❄️4BB
    - 31.10.2025 👀
    - 06.11.2025 transfer ❌
    - 28.01.2026 👀
    - 02.02.2026 transfer
    - beta *9dpt-43,8 *11dpt-53,8 *14dpt-184 *16dpt-435 *18dpt-888 *21dpt-2267 *30dpt-10570 *32dpt-9885 💔
  • Luminka Koleżanka
    Postów: 51 51

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konstruktorka93 wrote:
    Ja od zawsze mialam takie myslenie. Mialam praktyki w domu dziecka w liceum... i juz wtedy zaczelam o tym myslec. Tylko tu kazda skaza malzenstwa przy diagnozie w osrodku wyjdzie.... wiele par jest odrzucanych poniewaz zwyczajnie ich poziom malzenstwa nie jest na tyle wysoki aby byli gotowi. I to na adopcyjne ale i na biologiczne... i zazwyczaj te pary tez bardzo szybko sie rozwodza...
    Mega podziwiam osoby, które decydują się na taką drogę. Uważam, że do tej roli trzeba być naprawdę poukładanym wewnętrznie, mieć predyspozycje pedagogiczne. Znam dziewczynkę adoptowaną przez moją znajomą lata już temu, miała FAS, choć dziś praktycznie tego nie widać. Studiuje, skończyła szkołę muzyczną, zawsze świetnie się uczyła. Tworzą wspaniałą rodzinę. Oczywiście mieli też problemy wychowawcze, ale umówmy się biologiczne dzieci również potrafią dać w kość. Ja adopcję całkowicie wykluczam. Trochę jak Jennifer Aniston chciałabym mieć „własne DNA w małej istocie”, przeżyć to od początku do końca. A co do stresów związanych ze stratami i in vitro to zaczynam się bać, że popadam w jakąś obsesję. Boję się, że nawet jeśli kiedyś się uda i urodzę zdrowe dziecko, to i tak nie będę potrafiła się cieszyć, że będę wciąż wypatrywać czegoś niepokojącego, szukać objawów, doszukiwać się problemów. Coraz trudniej mi uwierzyć, że naprawdę mogę zostać mamą. Umówiłam się na wizytę u psychologa, bo chciałam popracować nad zatrzymywaniem tych negatywnych myśli i nad lękiem. Niestety, rozmowa mnie rozczarowała. Zamiast wsparcia usłyszałam pytania zadawane w dość napastliwym tonie: „Dlaczego aż TAK bardzo chce pani dziecka? Dziecko to przecież same problemy”. Przez kilkanaście minut opowiadała mi głównie o tym, jak bardzo pojawienie się dziecka komplikuje życie i jak wiele wnosi trudności. Wyszłam z tej wizyty kompletnie rozbita. Przez dwa tygodnie nie mogłam dojść do siebie. Nie wydaje mi się, żeby jedno poronienie i przygotowania do in vitro oznaczały, że „aż tak bardzo” czegoś chcę w jakiś sposób niezdrowy. Chciałam po prostu nauczyć się radzić sobie z lękiem a baba mnie tam rozwaliła. Staram się sama zatrzymywać negatywne myśli i póki co się udaje... No i tez w tym roku już żyję, zaplanowałam dwa wyjazdy, w tym jeden wypada po dacie zaplanowanego transferu. Już tyle się zmieniało, że teraz nie czekam tak w bezruchu bo to chyba najgorsze.

    👩 37l
    PCOS, AMH 8
    polimorfizm 4G/5G
    haplotyp M2 w genie ANXA5
    kariotyp OK

    5.12.25 - ⏸️ naturalnie
    18.12.25 - 💔poronienie chybione, 7tc.
    25.12 - łyżeczkowanie

    I procedura IVF:
    25.03.25 - punkcja, 10 pęcherzyków
    5 zarodków:
    Poprawne PGT ❄️ 5.1.1 , ❄️ 5.1.1, ❄️5.2.1, ❄️6.2.2,
    Nieprawidłowe PGT❄️6.2.3
  • Bambik Autorytet
    Postów: 619 546

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luminka trafiłaś na wyjątkowo daremną babe. Nawet jeśli ktoś bardzo pragnie dziecka, to żaden psycholog nie powinien zniechęcać do tego, a to co opisałaś troszkę mi tak wygląda.
    Współczuje samopoczucia i mam nadzieję, że te negatywne myśli odejdą w niepamięć, a Ty tak po prostu będziesz szczęśliwa 🫂

    Ciężko się pociesza osoby, które są w tej samej sytuacji, bo sama po sobie wiem, że to jest bardzo ciężkie. Wierzę, że każda z nas w odpowiednim czasie będzie mogła poczuć jak to jest być MAMĄ ♥️

    Luminka lubi tę wiadomość

    👩🏻35; AMH 9,41 (’24) kariotyp ✅

    🧔🏻38; Teratozoospermia, CFTR - prawidłowy;kariotyp✅

    starania od 2015, w klinice od 2022
    08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
    11/22 FET 💔
    05/23 FET ❌

    02/24
    SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej

    03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB

    04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️

    wracamy po rodzeństwo
    01/26=beta 0❌
    03/26=beta 0❌
    04/26=beta 0❌

    To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…

    Został ❄️
  • Luminka Koleżanka
    Postów: 51 51

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bambik wrote:
    Luminka trafiłaś na wyjątkowo daremną babe. Nawet jeśli ktoś bardzo pragnie dziecka, to żaden psycholog nie powinien zniechęcać do tego, a to co opisałaś troszkę mi tak wygląda.
    Współczuje samopoczucia i mam nadzieję, że te negatywne myśli odejdą w niepamięć, a Ty tak po prostu będziesz szczęśliwa 🫂

    Ciężko się pociesza osoby, które są w tej samej sytuacji, bo sama po sobie wiem, że to jest bardzo ciężkie. Wierzę, że każda z nas w odpowiednim czasie będzie mogła poczuć jak to jest być MAMĄ ♥️
    Dziękuję i tego też nam życzę 🥹 🥹 💚

    Bambik lubi tę wiadomość

    👩 37l
    PCOS, AMH 8
    polimorfizm 4G/5G
    haplotyp M2 w genie ANXA5
    kariotyp OK

    5.12.25 - ⏸️ naturalnie
    18.12.25 - 💔poronienie chybione, 7tc.
    25.12 - łyżeczkowanie

    I procedura IVF:
    25.03.25 - punkcja, 10 pęcherzyków
    5 zarodków:
    Poprawne PGT ❄️ 5.1.1 , ❄️ 5.1.1, ❄️5.2.1, ❄️6.2.2,
    Nieprawidłowe PGT❄️6.2.3
  • Adirella Autorytet
    Postów: 1140 2678

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ememm wrote:
    Dziękuję Adirella za odpowiedź, a powiedz proszę macie plemniki z biopsji?

    Nie była nam zalecona biopsja. Lekarz stwierdził, że skoro są pojedyncze plemniki w nasieniu, a hormony i USG nie wykazały nie prawidłowości, to nienrobimy biopsji bo tam też znajdą pojedyncze. Mamy tylko/aż problem z kariotypem i bezpłodnością u męża w rodzinie. Zapładniają komórki tą garstką plemników, które są 😅 "na świeżo"

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023
    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
    III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
    31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
    7.05 histeroskopia?
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 499 259

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Limonka serdecznie polecam ci fundacje „dwie kreski”. Mają psychologów i mogą polecić ci terapeutki które się specjalizują w niepłodności. To co usłyszałaś było skandaliczne.

    Ja tam znalazłam kogoś do spotkań online prywatnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 20:47

    Luminka lubi tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 1️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca.
  • Konstruktorka93 Autorytet
    Postów: 854 824

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bambik wrote:
    Dziękuję dziewczyny za wszystkie kciuki 🥰 miałam chwilę takiego załamania, ale to prawda, jeszcze nie wszystko stracone.

    Adirella rozumiem aż za bardzo. Ja to w ogóle mam wrażenie, że wszystkie moje objawy są typowo okresowe. Trądzik na twarzy, zaczęło mnie pobolewać podbrzusze jak przed okresem, no wszystko totalnie na nie

    Konstruktorka93 mocne kciuki za bobaska w brzuszku i tego, który gdzieś tam na Was czeka ♥️ dla mnie każda taka rodzina, jest wielka! Sama kiedyś chciałam adoptować dziecko, ale mój mąż nie bardzo był przekonany, a to jest sprawa, do której nie ma co nikogo namawiać, bo to trzeba czuć
    Nie dziekuje kochana ❤️ nie wolno nikogo do tego namawiac. Droga nie jest latwa. I na prawde trzeba miec duzo cierpliwosci, i otwartego serducha. Ja full rozumiem ze nie kazdy na taka droga jest gotowy badz chetny. Kazdy z nas jest inny i co innego jest dla nas wazne, priorytetowe. Kazdemu zycze spelnienia indywidualnie marzen. 🥰🤞❤️

    Bambik lubi tę wiadomość

    Starania od 2018
    💃93
    🤵91

    2018-2020: 3x CB❌❌❌
    2021: 3x IUI ❌❌❌
    2023: In vitro Klinika UNICA Brno, Czechy:
    ° 3x ❄️❄️❄️ z komórek dawczyni (5AA,4AA,1CM)
    °11/24: transfer ❄️ 5AA beta 0 ❌
    --> KIR Bx (brak 4 kirów implantacyjnych)🆘
    --> Trombofilia 3/5 mutacji pozytywne 🆘
    --> Allo mlr 3% 🆘, cross match 2%
    18/02/2025 ❄️4AA. 6dpt beta 6,7. 8dpt beta 33.8. 10dpt beta 111.9, 13dpt beta 399.80, 15dpt 810,20 17dpt 1545 20dpt 4214 22dpt 6464 27dpt 15553,50 30dpt mamy serducho ❤️ 8t2d aniołek 😢
    16/09/2025❄️1CM ( po rozmrozeniu 3BB) 8dpt ❌
    Styczeń 2026 zmiana kliniki Novum
    21.03 transfer 4AB świeży 5❄️ czeka
    7dpt beta 72.2, 9dpt 151.1, 11dpt 319.5, 13dpt 661.3, 17dpt 2945,8 21dpt 9091.2 27dpt 27268.4
    Cudzie trwaj 🤞❤️
  • Ememm Autorytet
    Postów: 325 146

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adirella wrote:
    Nie była nam zalecona biopsja. Lekarz stwierdził, że skoro są pojedyncze plemniki w nasieniu, a hormony i USG nie wykazały nie prawidłowości, to nienrobimy biopsji bo tam też znajdą pojedyncze. Mamy tylko/aż problem z kariotypem i bezpłodnością u męża w rodzinie. Zapładniają komórki tą garstką plemników, które są 😅 "na świeżo"
    Jasne rozumiem, a jak poszło zapłodnienie i ile jakiej klasy macie zarodków?

    34 lata

    Azoospermia- udana biopsja mTese

    2019-ICSI 🧡
    2025- II ICSI - walka o drugie 🧡
    2026- III ICSI
  • Konstruktorka93 Autorytet
    Postów: 854 824

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luminka wrote:
    Mega podziwiam osoby, które decydują się na taką drogę. Uważam, że do tej roli trzeba być naprawdę poukładanym wewnętrznie, mieć predyspozycje pedagogiczne. Znam dziewczynkę adoptowaną przez moją znajomą lata już temu, miała FAS, choć dziś praktycznie tego nie widać. Studiuje, skończyła szkołę muzyczną, zawsze świetnie się uczyła. Tworzą wspaniałą rodzinę. Oczywiście mieli też problemy wychowawcze, ale umówmy się biologiczne dzieci również potrafią dać w kość. Ja adopcję całkowicie wykluczam. Trochę jak Jennifer Aniston chciałabym mieć „własne DNA w małej istocie”, przeżyć to od początku do końca. A co do stresów związanych ze stratami i in vitro to zaczynam się bać, że popadam w jakąś obsesję. Boję się, że nawet jeśli kiedyś się uda i urodzę zdrowe dziecko, to i tak nie będę potrafiła się cieszyć, że będę wciąż wypatrywać czegoś niepokojącego, szukać objawów, doszukiwać się problemów. Coraz trudniej mi uwierzyć, że naprawdę mogę zostać mamą. Umówiłam się na wizytę u psychologa, bo chciałam popracować nad zatrzymywaniem tych negatywnych myśli i nad lękiem. Niestety, rozmowa mnie rozczarowała. Zamiast wsparcia usłyszałam pytania zadawane w dość napastliwym tonie: „Dlaczego aż TAK bardzo chce pani dziecka? Dziecko to przecież same problemy”. Przez kilkanaście minut opowiadała mi głównie o tym, jak bardzo pojawienie się dziecka komplikuje życie i jak wiele wnosi trudności. Wyszłam z tej wizyty kompletnie rozbita. Przez dwa tygodnie nie mogłam dojść do siebie. Nie wydaje mi się, żeby jedno poronienie i przygotowania do in vitro oznaczały, że „aż tak bardzo” czegoś chcę w jakiś sposób niezdrowy. Chciałam po prostu nauczyć się radzić sobie z lękiem a baba mnie tam rozwaliła. Staram się sama zatrzymywać negatywne myśli i póki co się udaje... No i tez w tym roku już żyję, zaplanowałam dwa wyjazdy, w tym jeden wypada po dacie zaplanowanego transferu. Już tyle się zmieniało, że teraz nie czekam tak w bezruchu bo to chyba najgorsze.
    Zgadza sie. Nalezy wlozyc duzo serca, milosci i pracy nad takim dzieckiem. Te dzieci wycierpialy wiexej niz dorosly czlowiem mimo malego wieku. Wiec tu droga jest nie taka uslana rozami. I malzenstwo musi byc turbo turbo silne....

    Czassm co do psychologow nalezy szukac dalej. Ja przerobilam chyba 4 zanim trafilam na odpowiednia. Nie radzilam sobie dobrze przy strataxh, tak ze wpadalam w leki. Obwinialam siebie. Potem te poklady troski przelewalam na zwierzeta ktore byly troche biedne w tej mojej calej kontroli, wazenie jedzenia, ciagle chodzenie za nimi... w nocy sny o krwi, o stratach... czasem dalej wraca. I taka ciaza jest mocno stresujaca dla mnie. Probuje odciac glowe, nadac naturalny tor ale to mega trudne.

    Wiec moze warto poszukac innego psychologa w twojej sytuacji?

    Luminka lubi tę wiadomość

    Starania od 2018
    💃93
    🤵91

    2018-2020: 3x CB❌❌❌
    2021: 3x IUI ❌❌❌
    2023: In vitro Klinika UNICA Brno, Czechy:
    ° 3x ❄️❄️❄️ z komórek dawczyni (5AA,4AA,1CM)
    °11/24: transfer ❄️ 5AA beta 0 ❌
    --> KIR Bx (brak 4 kirów implantacyjnych)🆘
    --> Trombofilia 3/5 mutacji pozytywne 🆘
    --> Allo mlr 3% 🆘, cross match 2%
    18/02/2025 ❄️4AA. 6dpt beta 6,7. 8dpt beta 33.8. 10dpt beta 111.9, 13dpt beta 399.80, 15dpt 810,20 17dpt 1545 20dpt 4214 22dpt 6464 27dpt 15553,50 30dpt mamy serducho ❤️ 8t2d aniołek 😢
    16/09/2025❄️1CM ( po rozmrozeniu 3BB) 8dpt ❌
    Styczeń 2026 zmiana kliniki Novum
    21.03 transfer 4AB świeży 5❄️ czeka
    7dpt beta 72.2, 9dpt 151.1, 11dpt 319.5, 13dpt 661.3, 17dpt 2945,8 21dpt 9091.2 27dpt 27268.4
    Cudzie trwaj 🤞❤️
  • Adirella Autorytet
    Postów: 1140 2678

    Wysłany: 6 kwietnia, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ememm wrote:
    Jasne rozumiem, a jak poszło zapłodnienie i ile jakiej klasy macie zarodków?

    W lutym 2025 były plemniki tylko nieruchome więc zrezygnowaliśny z zapładniania.
    W sierpniu 2025 mieliśmy kilka plemnimów z ruchem postępowyn i kilka z ruchem nie postępowym - zapłodnili wszystkie 27 komórek (kilka zapłodnili chyba też nieruchomymi) - jeden zarodek 4.2.2 (przebadany pgt-a i zdrowy) beta nie ruszyła.
    W lutym 2026 wyniki męża podobne co w sierpniu (trochę więcej ruchomych, mocno pilnowaliśmy suplementacji i ruchu kilka ładnychmiesięcy przed) i mamy 4 zarodki - 4.1.1 (ten miałam tranferowany 31.03), 4.2.2, 4.3.3 oraz 2. (Tutaj nie pamiętam tej drugiej liczby)

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023
    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
    III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
    31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
    7.05 histeroskopia?
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ