🌸🐣KWIECIEŃ 2026🐣🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny mam zagwozdkę. 1 procedura była z programu wojewódzkiego, 1 transfer się udał, kolejne dwa byly juz prywatne i niestety się nie udały. 13go mamy wizytę kwalifikacyjną już do programu rządowego w tej samej klinice. Zastanawiam się czy przez to ze maja tam całą historię leczenia, poprzednie badania itd powinnam coś jeszcze teraz zrobić na świeżo? Czy raczej zakwalifikują od razu na podstawie tamtych badań?👩 34 -PCOS (AMH 10.2), niedoczynność tarczycy, hashimoto
🧔 35 - wyniki nasienia w normie
Genotyp kir bx
12.05 rozpoczęcie💉
20.05 kontrola - po 15 🥚 na jajnik, rozmiary między 11 a 15mm
24.05 - punkcja
29.05 4AA❄️4AA❄️4BB❄️
17.06 transfer 🙏❤️ estradiol: 394,66 ; progesteron: 74,68 ng/ml
19.06 progesteron: 120 ng/ml
22.06 progesteron: 219 ng/ml
7dpt progesteron 154 ng/ml, beta hcg 97.5 🥹
9dpt progesteron: 61,29 ng/ml, beta 177,850 mIU/ml
11dpt progesteron: 80 ng/ml, beta hcg 395 ng/ml
13dpt progesteron 82ng/ml, beta 1093,350
15dpt progesteron 80ng/ml, beta 2537
17dpt progesteron 54ng/ml, beta hcg 5321,780 ❤️
20
21dpt progesteron 48,88 ng/ml, beta hcg 13334 ❤️
24dpt mamy serduszko ❤️
09.02 nieudany transfer 4AA
12.03 transfer 4BB
Progesteron 32,15 ng/ml
14.03 progesteron 118 ng/ml
16.03 progesteron 130 ng/ml
18.03 progesteron 98 ng/ml
Beta hcg 16,6 🥹
20.03 progesteron 179 ng/ml
Beta hcg 40
23.03 beta hcg 19 💔 CB -
Gruszka1 wrote:Czytam Wasze stopki i widzę że mimo początkowo udanego transferu, rosnącej wysokiej bety- coś się nie udaje. I to półtora miesiące po transferze. Czy w takim przypadku jest możliwość poznania przyczyny poronienia? Czy jakieś badanie da rzeczywisty obraz tego co się wydarzyło? Bo rozumiem przypadek gdzie 3/4 tygodnie- trudno określić, mówią że ciąża biochemiczna.
Ale czemu zaprzątasz sobie tym teraz głowę?
Wiele może pójść nie tak w procesie in vitro. Może nie być komórek jajowych, zarodków, implantacji. Może być chwilowa implantacja i ciąża biochemiczna. Może beta ładnie przyrastać a na usg nie być zarodka lub serduszka. Może być wszystko i po jakimś czasie się zatrzymać. Szybciej lub znacznie później. Zarodek może być zdrowy, chory itd. Przyczyn tego wszystkiego może być bardzo wiele. Czasami nie da się jasno wytłumaczyć co poszło nie tak.
Moim zdaniem trzeba mieć tę świadomość, tylko po co o tym myśleć do przodu?
Morgo, Alina Malina, just_a_girl, Bambik lubią tę wiadomość
👱♀️88' 👱81' starania od 10.2022
IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
10.24 FET I 5.1.1❌
11.24 FET II 4.1.1❌
12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
04.25 FET IV 4.2.3❌
IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
antybiotyki, Zoladex✔️
02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil, heparyna-Sydor
7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807
brak zarodka 8tc❌️
❄️❄️⏳️
usunięta przegroda, AMH 2,2
❌️endometrioza III, adenomioza
KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
♂️m.0% -
Otóż to. Mam ten sam problem i pracuję nad tym na terapii. Bo to myślenie się nie kończy. Będą jajeczka? Będą zarodki? Czy zarodek się rozmrozi prawidłowo? A jest pozytywny test, będzie Biochem? Nie ma biochemu, będzie puste jajo płodowe? Przetrwam 1 trymestr? Dziecko będzie zdrowe? Będzie przedwczesny poród? Czy poród przebiegnie dobrze? Czy dziecko urodzi się zdrowe? Czy dziecko będzie się rozwijać zdrowo? Lista rzeczy którymi się martwię nie ma po prostu końca ale nie można tak myśleć. Jest tu i teraz. Dzisiaj jesteśmy w tym miejscu. Ja uwielbiam mieć plan B, C, D, E i tak do Z, a czytanie i doktoryzowanie się z badań i wariantów to moja metoda na radzenie sobie ze stresem. Ale to nie ma sensu naprawdę. Dlatego tak znikam z forum okresowo bo ja też potrafią przeczytać sto stron o poronieniach czy porodach martwych dzieci. Ale to nie jest dobre. To jest bardzo złe. Jeżeli coś aktualnie nie jest moim problemem to nie powinnam się na tym skupiać. I ja z tym bardzo walczę ale to ciężka walka bo w niepłodności człowiek dostaje „na głowę” że nie ma na nic wpływu…krakowiankq wrote:Ale czemu zaprzątasz sobie tym teraz głowę?
Wiele może pójść nie tak w procesie in vitro. Może nie być komórek jajowych, zarodków, implantacji. Może być chwilowa implantacja i ciąża biochemiczna. Może beta ładnie przyrastać a na usg nie być zarodka lub serduszka. Może być wszystko i po jakimś czasie się zatrzymać. Szybciej lub znacznie później. Zarodek może być zdrowy, chory itd. Przyczyn tego wszystkiego może być bardzo wiele. Czasami nie da się jasno wytłumaczyć co poszło nie tak.
Moim zdaniem trzeba mieć tę świadomość, tylko po co o tym myśleć do przodu?
Szopka, just_a_girl, LeniwaFokaa lubią tę wiadomość
👸🏼 względnie dobrze
🤴🏽OAT
Dzieci: 0️⃣
Ciążę na koncie: 1️⃣
🚀 IVF styczeń 26 start
Luty - 1 ❄️ 4.1.1
Marzec - transfer 💉
7 dpt: ⏸️
10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca. -
kasia wrote:Dziewczyny mam zagwozdkę. 1 procedura była z programu wojewódzkiego, 1 transfer się udał, kolejne dwa byly juz prywatne i niestety się nie udały. 13go mamy wizytę kwalifikacyjną już do programu rządowego w tej samej klinice. Zastanawiam się czy przez to ze maja tam całą historię leczenia, poprzednie badania itd powinnam coś jeszcze teraz zrobić na świeżo? Czy raczej zakwalifikują od razu na podstawie tamtych badań?
Raczej tak
warto byłoby mieć aktualną cytologię i usg piersi. Na resztę skierują cię z programu
kasia lubi tę wiadomość
Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
Starania od początku 2023
Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz
Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność
Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
7.05 histeroskopia? -
Alina Malina wrote:Otóż to. Mam ten sam problem i pracuję nad tym na terapii. Bo to myślenie się nie kończy. Będą jajeczka? Będą zarodki? Czy zarodek się rozmrozi prawidłowo? A jest pozytywny test, będzie Biochem? Nie ma biochemu, będzie puste jajo płodowe? Przetrwam 1 trymestr? Dziecko będzie zdrowe? Będzie przedwczesny poród? Czy poród przebiegnie dobrze? Czy dziecko urodzi się zdrowe? Czy dziecko będzie się rozwijać zdrowo? Lista rzeczy którymi się martwię nie ma po prostu końca ale nie można tak myśleć. Jest tu i teraz. Dzisiaj jesteśmy w tym miejscu. Ja uwielbiam mieć plan B, C, D, E i tak do Z, a czytanie i doktoryzowanie się z badań i wariantów to moja metoda na radzenie sobie ze stresem. Ale to nie ma sensu naprawdę. Dlatego tak znikam z forum okresowo bo ja też potrafią przeczytać sto stron o poronieniach czy porodach martwych dzieci. Ale to nie jest dobre. To jest bardzo złe. Jeżeli coś aktualnie nie jest moim problemem to nie powinnam się na tym skupiać. I ja z tym bardzo walczę ale to ciężka walka bo w niepłodności człowiek dostaje „na głowę” że nie ma na nic wpływu…
Ja wolę wiedzieć wszystko zza wczasu, poznać wszystkie możliwości jakie są żeby móc na bieżąco coś zrobić.
Pierwsza ciąża była bezproblemowa, gdyby nie to że miałam brzuch to bym nie miała żadnych innych objawów.
Jak rok później pokazały się ponownie 2 kreski, super. Zrobiłam betę- 18. Zadzwoniłam do lekarza, powiedzieli że dziś już mnie nie przyjdzie bo ma full obłożenie a potem idzie na urlop na 2tygodnie. I stwierdziłam że nie warto iść do innego. Że akurat odczekam z jej urlopem i będzie można zrobić USG i już coś pokaże się na nim. Nie miałam podstawowej wiedzy że brać progesteron itd. może gdybym wtedy poszła do innego lekarza i by mi dał leki to by to się skończyło inaczej. Czasu nie cofnę ale może będę mogła przyszłościowo zapobiec.04.2022 👶 nat., cesarka
08.2023 💔 nat. biochem
02.2026 punkcja- 14🥚
___6 do zapłodnienia-> 2❄️
___2 sety po 3 oocyty ❄️🌬️prywatnie
25.03.2026 I transfer 5AA (AH+EMBRYOGLUE) [3x1 duphaston, 1x encorton, 2x prolutex, 4x estrofem, 1x fraxiparine, 2x cyclogest] ❌ beta 2,3
został 1 🥚❄️ 4AA
👩 '93
letrox 50
AMH 7,19
▪︎10.25 HSG zwykłe- subdrożne
▪︎10.25 HSG selektywne z lipiodolem- drożne
▪︎SHGB 26,7nmol/l
▪︎Test Post Coitum- 1-0-0-1-0-0-2-0-0-1 ruch A.-0%, ruch B- 2%, ruch C- 5%, Liczne leukocyty
▪︎Immunofenotyp OK. Jedynie CD4/CD8 2%
🧑 '93
▪︎fragmentacja DNA 35%
▪︎11.24 18mln/ml i 54ml/ejakulat 15 prawidłowych 2mln leukocytów
▪︎plemniki prawidłowe 1%, patologiczne 99% (patologia główki 98%, p.wstawki 32%, p.witki 29%)
▪︎panel urogenitalny 10.2025 ujemny
▪︎chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, hpv- nie wykryto
▪︎usg prostaty OK -
Ja się tym wszystkim nie katuję, nie rozbieram na czynniki pierwsze. Po prostu chce wiedzieć jakie są możliwości. Często gęsto jakieś badanie trzeba wykonać w konkretny dniu cyklu itp. Lekarz to lekarz, zapomni, nie powie. Samemu trzeba się wtedy upomnieć , a żeby upomnieć to trzeba wiedzieć o co.04.2022 👶 nat., cesarka
08.2023 💔 nat. biochem
02.2026 punkcja- 14🥚
___6 do zapłodnienia-> 2❄️
___2 sety po 3 oocyty ❄️🌬️prywatnie
25.03.2026 I transfer 5AA (AH+EMBRYOGLUE) [3x1 duphaston, 1x encorton, 2x prolutex, 4x estrofem, 1x fraxiparine, 2x cyclogest] ❌ beta 2,3
został 1 🥚❄️ 4AA
👩 '93
letrox 50
AMH 7,19
▪︎10.25 HSG zwykłe- subdrożne
▪︎10.25 HSG selektywne z lipiodolem- drożne
▪︎SHGB 26,7nmol/l
▪︎Test Post Coitum- 1-0-0-1-0-0-2-0-0-1 ruch A.-0%, ruch B- 2%, ruch C- 5%, Liczne leukocyty
▪︎Immunofenotyp OK. Jedynie CD4/CD8 2%
🧑 '93
▪︎fragmentacja DNA 35%
▪︎11.24 18mln/ml i 54ml/ejakulat 15 prawidłowych 2mln leukocytów
▪︎plemniki prawidłowe 1%, patologiczne 99% (patologia główki 98%, p.wstawki 32%, p.witki 29%)
▪︎panel urogenitalny 10.2025 ujemny
▪︎chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, hpv- nie wykryto
▪︎usg prostaty OK -
Dziękuję dziewczyny za wszystkie kciuki 🥰 miałam chwilę takiego załamania, ale to prawda, jeszcze nie wszystko stracone.
Adirella rozumiem aż za bardzo. Ja to w ogóle mam wrażenie, że wszystkie moje objawy są typowo okresowe. Trądzik na twarzy, zaczęło mnie pobolewać podbrzusze jak przed okresem, no wszystko totalnie na nie
Konstruktorka93 mocne kciuki za bobaska w brzuszku i tego, który gdzieś tam na Was czeka ♥️ dla mnie każda taka rodzina, jest wielka! Sama kiedyś chciałam adoptować dziecko, ale mój mąż nie bardzo był przekonany, a to jest sprawa, do której nie ma co nikogo namawiać, bo to trzeba czuć
Pateczka, Adirella lubią tę wiadomość
👩🏻35; AMH 9,41 (’24) kariotyp ✅
🧔🏻38; Teratozoospermia, CFTR - prawidłowy;kariotyp✅
starania od 2015, w klinice od 2022
08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
11/22 FET 💔
05/23 FET ❌
02/24
SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej
03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB
04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️
wracamy po rodzeństwo
01/26=beta 0❌
03/26=beta 0❌
04/26=beta 0❌
To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…
Został ❄️ -
W klinice dopiero 20.04 ale jutro będę dzwonić do swojego lekarza żeby umówić się na następny tydzień jakoś 14-16.04krakowiankq wrote:Jakbym swój post czytała:) Podpisuję się pod każdym słowem.
Kiedy masz usg?
krakowiankq lubi tę wiadomość
Starania od 2022
🙋🏻♀️ 34
🙋🏻♂️26
Nasienie ✅
Owulacja ✅
Hormony ✅
AMH 2,8 ✅
HSG ✅
Witaminy ✅
Kir Bx 3/5
Kariotypy ✅
Niedoczynność tarczycy
12.2024 hsg z lipiodolem
02.2025 kwalifikacja in vitro
03.2025 scratching endometrium
04.2025 start stymulacji, protokół krótki
19.04 punkcja ❄️❄️❄️
28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
08.2025 naturalna ciąża
24.09.2025 6+0 poronienie chybione💔
21.01.2026 histeroskopia ✅
21.03.2026 I transfer ❄️
7dpt beta 103,82 prog 43,38
9dpt beta 213,94 prog 35,60
11dpt beta 477,98 prog 32,69
13dpt beta 1061,55 prog 95,2
17dpt beta 6906,00 prog 94,7
20dpt beta 19435,0 prog 98,4
14.04 I USG mamy
(24dpt)

-
Trzymam kciuki za madrość lekarza!Phiczek wrote:Dziewczyny trzymam kciuki ✊🏼✊🏼
Ja dostałam okres. Jutro wizyta.
Zastanawiam się czy ruszymy odrazu ze stymulacją bo to 2dc będzie. Bo nie chciałabym czekać kolejny miesiąc.
Z tego co ostatnio lekarka mówiła mam wymazy do powtórki, ale jutro tego nie zrobię.
Też dzisiaj pierwszy dzień okresu:) Rozpiska w kalendarzu rusza od nowa!
👩🏻37 👦🏻38
06.2024 💔 poronienie 6+4
✔️kariotypy, morfologia krwi
ja: amh 2,47-2,76, IBS
💊colon C, prenatal, NAC, magnez, feroplex
✔️protrombina, V Leiden, ANA3, białko C i S
❌ferrytyna, F5 R2 hetero, MTHFR homo, PAI-1 hetero
on: 💊profertil
✔️fragmentacja, HBA, ilość
🔻ruchliwość, budowa
I procedura ICSI
09.2025: krótki💉gonal, ovitrelle
punkcja: 6 🟡4🥚2❄️5AB, 5AB
pgt-a: 1❌, 1🤔
29.11.2025 transfer 5AB❄️estradiol 324, prog 99
10dpt beta 7,8, 12dpt beta 6,2, 14dpt beta 1 💔5+3
II procedura IMSI
01.2026: krótki💉rekovelle, menopur, ganirelix, gonapeptyl +💊NAC, resveratrol, Q10
punkcja: 9🟡6🥚❄️5AB
pgt-a: 1❌
III procedura PICSI
+on💊: resveratrol, Q10, vit. C, tran
03.2026 💉gonal, menopur, ganirelix, gonapeptyl
punkcja: 9🟡5🥚5❄️4AB, 4BB, 4BB, 4BC, 4BC
pgt-a: 2✔️3❌ -
Rano to mogłam nazwać początkiem okresu , ale teraz już nie. Może jednak u mnie będzie skąpy okres.Ishildur wrote:Trzymam kciuki za madrość lekarza!

Też dzisiaj pierwszy dzień okresu:) Rozpiska w kalendarzu rusza od nowa!
Jutro się dowiem czy się oczyściłam do końca.
Ogólnie zobaczmy jakie plany będzie mieć na mnie.
Mam nadzieję, że jakieś konkrety.
Ishildur lubi tę wiadomość
**2015**
* IO / Niedoczynność tarczycy / Hasimoto
* Histeroskopia 05.2021
* Laparoskopia 02.2022
* AMH
- 2025r. 2.02 ng/mL
- 2026r. 1.20 ng/mL
* Kariotyp ✅ KIR AA / HLA-C1
I PROCEDURA
* 27.05.2025 💉 (2dc)
* 02, 06, 10, 13.06.2025 👀
* 16.06.2025 punkcja (22dc)
* 22.06.2025 0 ❄️
II PROCEDURA
* 24.09.2025 💉 (2dc)
* 30.09, 03, 06.10.2025 👀
* 08.10.2025 punkcja (16dc)
* 14.10.2025 ❄️4AA❄️4BB
- 31.10.2025 👀
- 06.11.2025 transfer ❌
- 28.01.2026 👀
- 02.02.2026 transfer
- beta *9dpt-43,8 *11dpt-53,8 *14dpt-184 *16dpt-435 *18dpt-888 *21dpt-2267 *30dpt-10570 *32dpt-9885 💔 -
Mega podziwiam osoby, które decydują się na taką drogę. Uważam, że do tej roli trzeba być naprawdę poukładanym wewnętrznie, mieć predyspozycje pedagogiczne. Znam dziewczynkę adoptowaną przez moją znajomą lata już temu, miała FAS, choć dziś praktycznie tego nie widać. Studiuje, skończyła szkołę muzyczną, zawsze świetnie się uczyła. Tworzą wspaniałą rodzinę. Oczywiście mieli też problemy wychowawcze, ale umówmy się biologiczne dzieci również potrafią dać w kość. Ja adopcję całkowicie wykluczam. Trochę jak Jennifer Aniston chciałabym mieć „własne DNA w małej istocie”, przeżyć to od początku do końca. A co do stresów związanych ze stratami i in vitro to zaczynam się bać, że popadam w jakąś obsesję. Boję się, że nawet jeśli kiedyś się uda i urodzę zdrowe dziecko, to i tak nie będę potrafiła się cieszyć, że będę wciąż wypatrywać czegoś niepokojącego, szukać objawów, doszukiwać się problemów. Coraz trudniej mi uwierzyć, że naprawdę mogę zostać mamą. Umówiłam się na wizytę u psychologa, bo chciałam popracować nad zatrzymywaniem tych negatywnych myśli i nad lękiem. Niestety, rozmowa mnie rozczarowała. Zamiast wsparcia usłyszałam pytania zadawane w dość napastliwym tonie: „Dlaczego aż TAK bardzo chce pani dziecka? Dziecko to przecież same problemy”. Przez kilkanaście minut opowiadała mi głównie o tym, jak bardzo pojawienie się dziecka komplikuje życie i jak wiele wnosi trudności. Wyszłam z tej wizyty kompletnie rozbita. Przez dwa tygodnie nie mogłam dojść do siebie. Nie wydaje mi się, żeby jedno poronienie i przygotowania do in vitro oznaczały, że „aż tak bardzo” czegoś chcę w jakiś sposób niezdrowy. Chciałam po prostu nauczyć się radzić sobie z lękiem a baba mnie tam rozwaliła. Staram się sama zatrzymywać negatywne myśli i póki co się udaje... No i tez w tym roku już żyję, zaplanowałam dwa wyjazdy, w tym jeden wypada po dacie zaplanowanego transferu. Już tyle się zmieniało, że teraz nie czekam tak w bezruchu bo to chyba najgorsze.Konstruktorka93 wrote:Ja od zawsze mialam takie myslenie. Mialam praktyki w domu dziecka w liceum... i juz wtedy zaczelam o tym myslec. Tylko tu kazda skaza malzenstwa przy diagnozie w osrodku wyjdzie.... wiele par jest odrzucanych poniewaz zwyczajnie ich poziom malzenstwa nie jest na tyle wysoki aby byli gotowi. I to na adopcyjne ale i na biologiczne... i zazwyczaj te pary tez bardzo szybko sie rozwodza...👩 37l
PCOS, AMH 8
polimorfizm 4G/5G
haplotyp M2 w genie ANXA5
kariotyp OK
5.12.25 - ⏸️ naturalnie
18.12.25 - 💔poronienie chybione, 7tc.
25.12 - łyżeczkowanie
I procedura IVF:
25.03.25 - punkcja, 10 pęcherzyków
5 zarodków:
Poprawne PGT ❄️ 5.1.1 , ❄️ 5.1.1, ❄️5.2.1, ❄️6.2.2,
Nieprawidłowe PGT❄️6.2.3 -
Luminka trafiłaś na wyjątkowo daremną babe. Nawet jeśli ktoś bardzo pragnie dziecka, to żaden psycholog nie powinien zniechęcać do tego, a to co opisałaś troszkę mi tak wygląda.
Współczuje samopoczucia i mam nadzieję, że te negatywne myśli odejdą w niepamięć, a Ty tak po prostu będziesz szczęśliwa 🫂
Ciężko się pociesza osoby, które są w tej samej sytuacji, bo sama po sobie wiem, że to jest bardzo ciężkie. Wierzę, że każda z nas w odpowiednim czasie będzie mogła poczuć jak to jest być MAMĄ ♥️
Luminka lubi tę wiadomość
👩🏻35; AMH 9,41 (’24) kariotyp ✅
🧔🏻38; Teratozoospermia, CFTR - prawidłowy;kariotyp✅
starania od 2015, w klinice od 2022
08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
11/22 FET 💔
05/23 FET ❌
02/24
SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej
03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB
04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️
wracamy po rodzeństwo
01/26=beta 0❌
03/26=beta 0❌
04/26=beta 0❌
To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…
Został ❄️ -
Dziękuję i tego też nam życzę 🥹 🥹 💚Bambik wrote:Luminka trafiłaś na wyjątkowo daremną babe. Nawet jeśli ktoś bardzo pragnie dziecka, to żaden psycholog nie powinien zniechęcać do tego, a to co opisałaś troszkę mi tak wygląda.
Współczuje samopoczucia i mam nadzieję, że te negatywne myśli odejdą w niepamięć, a Ty tak po prostu będziesz szczęśliwa 🫂
Ciężko się pociesza osoby, które są w tej samej sytuacji, bo sama po sobie wiem, że to jest bardzo ciężkie. Wierzę, że każda z nas w odpowiednim czasie będzie mogła poczuć jak to jest być MAMĄ ♥️
Bambik lubi tę wiadomość
👩 37l
PCOS, AMH 8
polimorfizm 4G/5G
haplotyp M2 w genie ANXA5
kariotyp OK
5.12.25 - ⏸️ naturalnie
18.12.25 - 💔poronienie chybione, 7tc.
25.12 - łyżeczkowanie
I procedura IVF:
25.03.25 - punkcja, 10 pęcherzyków
5 zarodków:
Poprawne PGT ❄️ 5.1.1 , ❄️ 5.1.1, ❄️5.2.1, ❄️6.2.2,
Nieprawidłowe PGT❄️6.2.3 -
Ememm wrote:Dziękuję Adirella za odpowiedź, a powiedz proszę macie plemniki z biopsji?
Nie była nam zalecona biopsja. Lekarz stwierdził, że skoro są pojedyncze plemniki w nasieniu, a hormony i USG nie wykazały nie prawidłowości, to nienrobimy biopsji bo tam też znajdą pojedyncze. Mamy tylko/aż problem z kariotypem i bezpłodnością u męża w rodzinie. Zapładniają komórki tą garstką plemników, które są 😅 "na świeżo"Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
Starania od początku 2023
Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz
Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność
Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
7.05 histeroskopia? -
Limonka serdecznie polecam ci fundacje „dwie kreski”. Mają psychologów i mogą polecić ci terapeutki które się specjalizują w niepłodności. To co usłyszałaś było skandaliczne.
Ja tam znalazłam kogoś do spotkań online prywatnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 20:47
Luminka lubi tę wiadomość
👸🏼 względnie dobrze
🤴🏽OAT
Dzieci: 0️⃣
Ciążę na koncie: 1️⃣
🚀 IVF styczeń 26 start
Luty - 1 ❄️ 4.1.1
Marzec - transfer 💉
7 dpt: ⏸️
10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca. -
Nie dziekuje kochana ❤️ nie wolno nikogo do tego namawiac. Droga nie jest latwa. I na prawde trzeba miec duzo cierpliwosci, i otwartego serducha. Ja full rozumiem ze nie kazdy na taka droga jest gotowy badz chetny. Kazdy z nas jest inny i co innego jest dla nas wazne, priorytetowe. Kazdemu zycze spelnienia indywidualnie marzen. 🥰🤞❤️Bambik wrote:Dziękuję dziewczyny za wszystkie kciuki 🥰 miałam chwilę takiego załamania, ale to prawda, jeszcze nie wszystko stracone.
Adirella rozumiem aż za bardzo. Ja to w ogóle mam wrażenie, że wszystkie moje objawy są typowo okresowe. Trądzik na twarzy, zaczęło mnie pobolewać podbrzusze jak przed okresem, no wszystko totalnie na nie
Konstruktorka93 mocne kciuki za bobaska w brzuszku i tego, który gdzieś tam na Was czeka ♥️ dla mnie każda taka rodzina, jest wielka! Sama kiedyś chciałam adoptować dziecko, ale mój mąż nie bardzo był przekonany, a to jest sprawa, do której nie ma co nikogo namawiać, bo to trzeba czuć
Bambik lubi tę wiadomość
Starania od 2018
💃93
🤵91
2018-2020: 3x CB❌❌❌
2021: 3x IUI ❌❌❌
2023: In vitro Klinika UNICA Brno, Czechy:
° 3x ❄️❄️❄️ z komórek dawczyni (5AA,4AA,1CM)
°11/24: transfer ❄️ 5AA beta 0 ❌
--> KIR Bx (brak 4 kirów implantacyjnych)🆘
--> Trombofilia 3/5 mutacji pozytywne 🆘
--> Allo mlr 3% 🆘, cross match 2%
18/02/2025 ❄️4AA. 6dpt beta 6,7. 8dpt beta 33.8. 10dpt beta 111.9, 13dpt beta 399.80, 15dpt 810,20 17dpt 1545 20dpt 4214 22dpt 6464 27dpt 15553,50 30dpt mamy serducho ❤️ 8t2d aniołek 😢
16/09/2025❄️1CM ( po rozmrozeniu 3BB) 8dpt ❌
Styczeń 2026 zmiana kliniki Novum
21.03 transfer 4AB świeży 5❄️ czeka
7dpt beta 72.2, 9dpt 151.1, 11dpt 319.5, 13dpt 661.3, 17dpt 2945,8 21dpt 9091.2 27dpt 27268.4
Cudzie trwaj 🤞❤️ -
Jasne rozumiem, a jak poszło zapłodnienie i ile jakiej klasy macie zarodków?Adirella wrote:Nie była nam zalecona biopsja. Lekarz stwierdził, że skoro są pojedyncze plemniki w nasieniu, a hormony i USG nie wykazały nie prawidłowości, to nienrobimy biopsji bo tam też znajdą pojedyncze. Mamy tylko/aż problem z kariotypem i bezpłodnością u męża w rodzinie. Zapładniają komórki tą garstką plemników, które są 😅 "na świeżo"34 lata
Azoospermia- udana biopsja mTese
2019-ICSI 🧡
2025- II ICSI - walka o drugie 🧡
2026- III ICSI -
Zgadza sie. Nalezy wlozyc duzo serca, milosci i pracy nad takim dzieckiem. Te dzieci wycierpialy wiexej niz dorosly czlowiem mimo malego wieku. Wiec tu droga jest nie taka uslana rozami. I malzenstwo musi byc turbo turbo silne....Luminka wrote:Mega podziwiam osoby, które decydują się na taką drogę. Uważam, że do tej roli trzeba być naprawdę poukładanym wewnętrznie, mieć predyspozycje pedagogiczne. Znam dziewczynkę adoptowaną przez moją znajomą lata już temu, miała FAS, choć dziś praktycznie tego nie widać. Studiuje, skończyła szkołę muzyczną, zawsze świetnie się uczyła. Tworzą wspaniałą rodzinę. Oczywiście mieli też problemy wychowawcze, ale umówmy się biologiczne dzieci również potrafią dać w kość. Ja adopcję całkowicie wykluczam. Trochę jak Jennifer Aniston chciałabym mieć „własne DNA w małej istocie”, przeżyć to od początku do końca. A co do stresów związanych ze stratami i in vitro to zaczynam się bać, że popadam w jakąś obsesję. Boję się, że nawet jeśli kiedyś się uda i urodzę zdrowe dziecko, to i tak nie będę potrafiła się cieszyć, że będę wciąż wypatrywać czegoś niepokojącego, szukać objawów, doszukiwać się problemów. Coraz trudniej mi uwierzyć, że naprawdę mogę zostać mamą. Umówiłam się na wizytę u psychologa, bo chciałam popracować nad zatrzymywaniem tych negatywnych myśli i nad lękiem. Niestety, rozmowa mnie rozczarowała. Zamiast wsparcia usłyszałam pytania zadawane w dość napastliwym tonie: „Dlaczego aż TAK bardzo chce pani dziecka? Dziecko to przecież same problemy”. Przez kilkanaście minut opowiadała mi głównie o tym, jak bardzo pojawienie się dziecka komplikuje życie i jak wiele wnosi trudności. Wyszłam z tej wizyty kompletnie rozbita. Przez dwa tygodnie nie mogłam dojść do siebie. Nie wydaje mi się, żeby jedno poronienie i przygotowania do in vitro oznaczały, że „aż tak bardzo” czegoś chcę w jakiś sposób niezdrowy. Chciałam po prostu nauczyć się radzić sobie z lękiem a baba mnie tam rozwaliła. Staram się sama zatrzymywać negatywne myśli i póki co się udaje... No i tez w tym roku już żyję, zaplanowałam dwa wyjazdy, w tym jeden wypada po dacie zaplanowanego transferu. Już tyle się zmieniało, że teraz nie czekam tak w bezruchu bo to chyba najgorsze.
Czassm co do psychologow nalezy szukac dalej. Ja przerobilam chyba 4 zanim trafilam na odpowiednia. Nie radzilam sobie dobrze przy strataxh, tak ze wpadalam w leki. Obwinialam siebie. Potem te poklady troski przelewalam na zwierzeta ktore byly troche biedne w tej mojej calej kontroli, wazenie jedzenia, ciagle chodzenie za nimi... w nocy sny o krwi, o stratach... czasem dalej wraca. I taka ciaza jest mocno stresujaca dla mnie. Probuje odciac glowe, nadac naturalny tor ale to mega trudne.
Wiec moze warto poszukac innego psychologa w twojej sytuacji?
Luminka lubi tę wiadomość
Starania od 2018
💃93
🤵91
2018-2020: 3x CB❌❌❌
2021: 3x IUI ❌❌❌
2023: In vitro Klinika UNICA Brno, Czechy:
° 3x ❄️❄️❄️ z komórek dawczyni (5AA,4AA,1CM)
°11/24: transfer ❄️ 5AA beta 0 ❌
--> KIR Bx (brak 4 kirów implantacyjnych)🆘
--> Trombofilia 3/5 mutacji pozytywne 🆘
--> Allo mlr 3% 🆘, cross match 2%
18/02/2025 ❄️4AA. 6dpt beta 6,7. 8dpt beta 33.8. 10dpt beta 111.9, 13dpt beta 399.80, 15dpt 810,20 17dpt 1545 20dpt 4214 22dpt 6464 27dpt 15553,50 30dpt mamy serducho ❤️ 8t2d aniołek 😢
16/09/2025❄️1CM ( po rozmrozeniu 3BB) 8dpt ❌
Styczeń 2026 zmiana kliniki Novum
21.03 transfer 4AB świeży 5❄️ czeka
7dpt beta 72.2, 9dpt 151.1, 11dpt 319.5, 13dpt 661.3, 17dpt 2945,8 21dpt 9091.2 27dpt 27268.4
Cudzie trwaj 🤞❤️ -
Ememm wrote:Jasne rozumiem, a jak poszło zapłodnienie i ile jakiej klasy macie zarodków?
W lutym 2025 były plemniki tylko nieruchome więc zrezygnowaliśny z zapładniania.
W sierpniu 2025 mieliśmy kilka plemnimów z ruchem postępowyn i kilka z ruchem nie postępowym - zapłodnili wszystkie 27 komórek (kilka zapłodnili chyba też nieruchomymi) - jeden zarodek 4.2.2 (przebadany pgt-a i zdrowy) beta nie ruszyła.
W lutym 2026 wyniki męża podobne co w sierpniu (trochę więcej ruchomych, mocno pilnowaliśmy suplementacji i ruchu kilka ładnychmiesięcy przed) i mamy 4 zarodki - 4.1.1 (ten miałam tranferowany 31.03), 4.2.2, 4.3.3 oraz 2. (Tutaj nie pamiętam tej drugiej liczby)
Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
Starania od początku 2023
Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz
Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność
Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
7.05 histeroskopia?





