Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Lekarz-gabinet-klinika Poznań
Odpowiedz

Lekarz-gabinet-klinika Poznań

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Mordeczka Autorytet
    Postów: 7186 1658

    Wysłany: 18 stycznia 2015, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam nie wiem czy jest taki wątek tutaj jak jest to z góry przepraszam :-)

    Mam pytanie czy znacie dobrego lekarza bądź klinikę w Poznaniu który pomógł Wam zajść w ciąże? Nie chce mi się szukać w internecie bo za dużo tego jest. Więc pytam się Wam jak tak to możecie mi kogoś polecić? Jeśli w tym cyklu się nie uda to chce od następnego cyklu zacząć już starania bądź leczenie u lekarza.
    Pozdrawiam i liczę na odpowiedź

    Gabrysia 5.02.2016 ❤
    Starania o 2 maluszka ❤ 6 cs
  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od roku się leczę u dr Derwicha z Kliniki Niepłodności na Polnej. Prywatny gabinet ma Na Murawie. Jest dobrym specjalistą. Jakbyś miała jakieś pytania pisz na priv, wysłała ci zaproszenie.

  • _poznanianka Koleżanka
    Postów: 32 0

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnawiam wątek; kogo polecacie?

  • małaU Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Derwich, Jędrzejczak, Spaczyński.. Wszyscy pracują na oddziale leczenia niepłodności na Polnej i przyjmują w prywatnych gabinetach...

    małaU
  • Mola80 Autorytet
    Postów: 525 125

    Wysłany: 29 czerwca 2016, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, mój właśnie śpiący cud jest dzieki prof.Jędrzejczakowi :)

    relge6ydfz90l233.png
  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 11 lipca 2016, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po stracie wysokiej ciąży prowadzonej przez Derwicha zmieniłam lekarza na dr Kubiaczyk-Paluch z Medartu. Wspaniała kobieta z ogromną dozą empatii, profesjonalnie podchodzi do wszystkiego, badania od "stóp do głów". I dzięki niej mam teraz prawie 3-miesięcznego Mikołajka :)

    katariiinkaa, Berbeć lubią tę wiadomość

  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktos moze sie więcej wypowiedziec na temat dr jedrzejczaka?? Slyszalam, ze współpracuje z nim dr Monika

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • ewela873 Autorytet
    Postów: 1160 1406

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z Jedrzejczakiem miałam styczność kilka razy w czasie monitoringu do in vitro i powiem Wam że zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie :-)
    Nawet mi przez myśl przeszło aby moja gin zmienić na niego :-)
    Bardzo dokładny, wszystko musi sprawdzić, widać jak dokładnie wszystko analizuje zanim dobierze dawki leków.
    Wszytko wyjaśnia dokładnie, dopytuje o szczegóły, naprawdę super, polecam :-)

    Robił mi punkcje, kilka razy przyszedł potem zapytać jak się czuję, sprawdził brzuchol, ma w sobie coś co mnie uspokajalo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2016, 12:16

    16uddqk3z8guwcbj.png
    iv09io4p93cd9hez.png
    PCOS, insulinoopornosc, po zapaleniu otrzewnej
    1 ICSI 1słaby zarodek :-(
    2 IVF 12 dpt beta 68, 14 dpt 108, 19 dpt 682 :-), 33 dpt jest serduszko!!! 2❄❄
  • Muru Koleżanka
    Postów: 47 7

    Wysłany: 27 lutego 2018, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Jestem tu nowa ze swoją w sumie już starą historią...
    Staramy się od ponad 2 lat o dziecko. Chodzę do lekarza odkąd staraliśmy się pół roku. Wszystkie nasze badania-wzór. Mąż, ja. Byliśmy wszędzie. Klinika we Wrocławiu Invicta- również tam zaszczyciliśmy ich swoją obecnością. Tysiące wydanych pieniędzy- wyniki ok, monitoring ok. Nikt nie wie o co chodzi. Niepłodność pierwotna- takie dostałam skierowanie do szpitala na HSG- również wszystko ok. Po prawie rocznym braniu hormonów, mój organizm zaczął się buntować. Czułam się źle w swoim ciele i sama ze sobą.
    Zmieniłam lekarza...nr.5. On powiedział, żebym odpoczęła, wyciszyła swój organizm i dał mi skierowanie do Poznania na ul. Polną. I przygotowała się na inseminację.
    Zadzwoniłam tam, termin-czerwiec i nie przyjmą mojego skierowania od prywatnego lekarza. Muszę mieć od rodzinnego.
    Przyznam szczerze, brakowało mi już sił. Wszędzie dzieci, kobiety w ciąży. Za każdym razem zaciskam zęby i idę dalej a w środku przeżywam rozpacz.
    I nagle otrzymałam kartkę od kobiety,której nie znam, która była przekonana, że nie może mieć dzieci. I na swojej drodze spotkała dr. Roberta Spaczyńskiego. Dzięki niemu ma 2 dzieci. Wiara wróciła.

    Jadę tam w kwietniu...mam nadzieję, że jadę po cud.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2018, 21:12

    Natka-matka wariatka :) lubi tę wiadomość

    _Walka od 2016_
    7.2018- laparoskopia i histeroskopia (ul. Polna Poznań)
    *endometrioza I stopnia
    *jajowody drożne
    *M. Morfologia 3%
    I IUI- 30.11.18 :(
    II IUI- stymulowany cykl-7 pęcherzyków-odwołana :(
  • Ojkaojka Autorytet
    Postów: 579 185

    Wysłany: 27 lutego 2018, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muru wrote:
    Hej.
    Jestem tu nowa ze swoją w sumie już starą historią...
    Staramy się od ponad 2 lat o dziecko. Chodzę do lekarza odkąd staraliśmy się pół roku. Wszystkie nasze badania-wzór. Mąż, ja. Byliśmy wszędzie. Klinika we Wrocławiu Invicta- również tam zaszczyciliśmy ich swoją obecnością. Tysiące wydanych pieniędzy- wyniki ok, monitoring ok. Nikt nie wie o co chodzi. Niepłodność pierwotna- takie dostałam skierowanie do szpitala na HSG- również wszystko ok. Po prawie rocznym braniu hormonów, mój organizm zaczął się buntować. Czułam się źle w swoim ciele i sama ze sobą.
    Zmieniłam lekarza...nr.10. On powiedział, żebym odpoczęła, wyciszyła swój organizm i dał mi skierowanie do Poznania na ul. Polną. I przygotowała się na inseminację.
    Zadzwoniłam tam, termin-czerwiec i nie przyjmą mojego skierowania od prywatnego lekarza. Muszę mieć od rodzinnego.
    Przyznam szczerze, brakowało mi już sił. Wszędzie dzieci, kobiety w ciąży. Za każdym razem zaciskam zęby i idę dalej a w środku przeżywam rozpacz.
    I nagle otrzymałam kartkę od kobiety,której nie znam, która była przekonana, że nie może mieć dzieci. I na swojej drodze spotkała dr. Roberta Spaczyńskiego. Dzięki niemu ma 2 dzieci. Wiara wróciła.

    Jadę tam w kwietniu...mam nadzieję, że jadę po cud.

    Nie miałam styczności ze Spaczyńskim, ale byłam u dr Brązerta, Derwicha z poradni niepłodności oraz u prof. Męczekalskiego na oddziale endokrynologii na polnej i mogę polecić. Nie było może wielkiej dociekliwości z ich strony, ale byłam kierowana w szybkim termine na kolejen etapy (badania, hsg, iui)
    To fakt na pierwsza wizytę się czeka, ale potem już leci z górki.
    Po pierwszej wizycie, w nowym cyklu byłam przyjęta od razu na oddział na diagnostykę hormonów, w kolejnym miesiącu miałam już histerolaparoskopię. Nie ma problemów z ustalaniem terminu wizyty, trzeba przeskoczyć tylko czekanie do tej pierwszej.
    Żałuję, że trafiłam tak późno, bo przez rok miałam zaburzenia o których nie wiedziałam, mam nadzieję, że wkrótce się uda. Idę teraz na inseminację, tez na polnej. Słyszałam, ze opinie sa różne,że kiepska atmosfera, bo jest masówka itp. Ale dla mnie istotna jest skuteczność i mam nadzieję, że się uda.

    12.2015 - poronienie 7 tc
    09.2018 - poronienie 17tc (triploidia)
    MTHFR_1298A-C homo|PAI-1 hetero
    AMH - 6,2
  • asiak1985 Przyjaciółka
    Postów: 158 34

    Wysłany: 4 marca 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u dr Spaczyńskiego lecze sie od 2 lat wszystko u mnie i partnera niby ok ale 4 inseminacje nie pomogły . w kwietniu ide na histeroskopie i laparoskopie jak po 4 miesiacach naturalnie sie nie uda to zostaje nam in vitro

    niedoczynnosc tarczycy
    amh 0,68
    11.06.16 iui :(
    25.10.16 iui :(
    23.11.16 iui stymulacja :(
    30.06.17 iui stymulacja :(
    04/2019 brak komórek jajowych
    01/2020 przerwany długi protokół
    07/2020 nieudana procedura z jednym zarodkiem
  • Natka-matka wariatka :) Autorytet
    Postów: 4339 2128

    Wysłany: 5 marca 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem pacjentka prof Roberta Spaczyński.
    Bardzo go cenie jako lekarza i jako człowieka.
    Nie owija w bawełnę, docieka powodów, jest bardzo uprzejmy i empatyczny a dodatkowo stara się robić wszystko aby jego pacjentki "wyszły z brzuchem".
    Dodatkowo ma poczucie humoru czym potrafi rozluźnić atmosferę.
    Słucha się pacjentów, doradza, odpisuje na każdego nawet najgłupszego smsa.
    Ja polecam.

    Wiem, że nie każdej się udaje, że to loteria ale moja wygrana skończyła już 1,5roku. Punkcję do ivf, podanie robił prof Spaczyński. Sam nawet mi mówił, że stara się być obecny u swoich pacjentek bo wie jakie to dla nas ważne.

    Muru lubi tę wiadomość

    Amelka 25.08.2016 :*, 1 ivf zakończone sukcesem
    5v79kzu.png

    Endometrioza, niedoczynność tarczycy, hashimoto, 7 IUI :( czynnik męski
  • Natka-matka wariatka :) Autorytet
    Postów: 4339 2128

    Wysłany: 5 marca 2018, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do Polnej to jak kto woli.
    Duże zamieszanie, duży chaos, brak prywatności, za każdym razem inny lekarz.
    Niby szpital, niby na NFZ a za wszystko trzeba placic.
    Nam akurat się udało, ale szczerze gdybym miała zaczynac kolejna procedurę od nowa to raczej już bym Polnej pod uwagę nie brała. Ceny w innych klinikach całkiem prywatnych porównywalne a chaosu mniej i większą intymność a skuteczność porownywalna.

    Amelka 25.08.2016 :*, 1 ivf zakończone sukcesem
    5v79kzu.png

    Endometrioza, niedoczynność tarczycy, hashimoto, 7 IUI :( czynnik męski
  • Frufru Autorytet
    Postów: 1314 990

    Wysłany: 6 marca 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka-matka wariatka :) wrote:
    A co do Polnej to jak kto woli.
    Duże zamieszanie, duży chaos, brak prywatności, za każdym razem inny lekarz.
    Niby szpital, niby na NFZ a za wszystko trzeba placic.
    Nam akurat się udało, ale szczerze gdybym miała zaczynac kolejna procedurę od nowa to raczej już bym Polnej pod uwagę nie brała. Ceny w innych klinikach całkiem prywatnych porównywalne a chaosu mniej i większą intymność a skuteczność porownywalna.

    ja mogę polecić szpital na Lutyckiej. Byłam i jestem MEGA zadowolona z "obsługi" i traktowania.

    f2wl4z179qh7gg9w.png
    ...................................................
    Starania od X 2016 ☹ lipiec 2018 - udało się!!! <3 ciąża trojacza... wrzesień 2018 - poronienie samoistne
    sierpień 2019 - pozytywny test! <3
  • elforia Przyjaciółka
    Postów: 118 45

    Wysłany: 7 marca 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frufru wrote:
    ja mogę polecić szpital na Lutyckiej. Byłam i jestem MEGA zadowolona z "obsługi" i traktowania.

    Jaki lekarz Cię prowadzi jeśli można wiedzieć?

    synuś 2011 i córeczka 2013 ❤️❤️❤️
    Euthyrox, Glucophage, Miosytogyn GT
    https://www.fertilityfriend.com/home/ce373
  • Natka-matka wariatka :) Autorytet
    Postów: 4339 2128

    Wysłany: 7 marca 2018, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elforia
    Na lutyckiej robią IUI, AID i IVF?

    Amelka 25.08.2016 :*, 1 ivf zakończone sukcesem
    5v79kzu.png

    Endometrioza, niedoczynność tarczycy, hashimoto, 7 IUI :( czynnik męski
  • elforia Przyjaciółka
    Postów: 118 45

    Wysłany: 8 marca 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka-matka wariatka :) wrote:
    Elforia
    Na lutyckiej robią IUI, AID i IVF?

    Nie mam pojęcia

    synuś 2011 i córeczka 2013 ❤️❤️❤️
    Euthyrox, Glucophage, Miosytogyn GT
    https://www.fertilityfriend.com/home/ce373
  • Frufru Autorytet
    Postów: 1314 990

    Wysłany: 14 marca 2018, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elforia wrote:
    Jaki lekarz Cię prowadzi jeśli można wiedzieć?

    A. Chojnicki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2018, 15:23

    f2wl4z179qh7gg9w.png
    ...................................................
    Starania od X 2016 ☹ lipiec 2018 - udało się!!! <3 ciąża trojacza... wrzesień 2018 - poronienie samoistne
    sierpień 2019 - pozytywny test! <3
  • Muru Koleżanka
    Postów: 47 7

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    Wczoraj byliśmy z mężem na wizycie u dr. Roberta Spaczyńskiego.
    Najlepiej wydane pieniądze w moim życiu.
    Potwierdziło się moje przypuszczenie, że nie dzieje bez przyczyny, że coś musi być nie tak.
    Staramy się blisko 2,5 roku. To był mój 6 lekarz w tym klinika we Wrocławiu i każdy mówił, że wszystko jest ok a okazało się, że nie.
    Pokazałam mu wszystkie nasze wyniki w tym moje HSG i on w ciągu sekundy powiedział, że to nie jest prawidłowy obraz.
    Okazało się, że mam niedrożne jajowody. Jeden wskazuje na dużego wodniaka, drugi albo wodniak albo zrost. Zrobił genialnie USG jakiego nigdy nie miałam- 3D gdzie wszystko dokładnie opisał i pokazał te wolne przestrzenie.
    Natychmiast wypisał skierowanie do szpitala na ul. Polną i w czerwcu/lipcu mam laparoskopie.
    Powiedział, że będę musiała mu zaufać, ponieważ wszystko wyjdzie podczas operacji i jeżeli to wodniaki to jest wskazanie do wycięcia jajowodów. Pozostanie nam wtedy in vitro.
    Byłam i jestem w szoku.
    Mam ogromny żal, że otaczałam się takimi lekarzami i wielką nadzieję, że pozostanie mi chociaż jeden zdrowy jajowód, ale cieszę się, że w końcu wiem gdzie jest coś nie tak.
    Idziemy dalej- do przodu, w końcu!
    Tyle czasu zmarnowaliśmy, więc teraz biegiem jak Struś Pędziwiatr ! :)





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2018, 21:17

    _Walka od 2016_
    7.2018- laparoskopia i histeroskopia (ul. Polna Poznań)
    *endometrioza I stopnia
    *jajowody drożne
    *M. Morfologia 3%
    I IUI- 30.11.18 :(
    II IUI- stymulowany cykl-7 pęcherzyków-odwołana :(
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego