Forum Starając się z pomocą medyczną Luteina i duphaston
Odpowiedz

Luteina i duphaston

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, możecie mi wyjaśnić jaka jest różnca między duphastonem a luteiną? Czy bierze się jedno albo drugie czy oba?

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1627

    Wysłany: 18 marca 2014, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedno albo drugie

  • aga.just Autorytet
    Postów: 3042 1297

    Wysłany: 18 marca 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedno albo drugie. Luteina jest naturalnym progesteronem, duphaston syntetycznym. Luteina działa termogennie, duphaston do 3 tabl dziennie nie.
    Luteina dopochwowa lub pod język - ponoć niezbyt dobra :D ale nie wiem, bo nie brałam. Luteina dużo tańsza.

  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 808

    Wysłany: 28 kwietnia 2014, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a luteiny bierze sie po dwie tabletki tak ? bo nie jestem pewna jak mi lekarz mowil, zrozumialam ze pod jezyk i ze chyba dwie - to wtedy wychodzi taka dawka jak jeden duphaston . dobrze mowie?
    czyli ogolnie w dzialaniu nie ma roznicy miedzu luteina a duphastonem? skoro tak to czemu duphaston tyle drozszy ?

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • moniska4444 Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam do sprzedania luteinę podjęzykowo 50mg 3x30sz i 25sz Data ważności : 3x 2105r i 1x2016r. 1op.= za 7zł szt.

    1kbjeug.png
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 797

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny....mialyscie podczas brania luteiny plamienie [email protected]
    Ja normalnie nigdy nie mialam. Dostalam luteine po poronieniu, na ewentualne podtrzymanie. Biore ja z jakis chyba juz czwarty cykl i nigdy tak nie mialam. A teraz od 24 dc plamie delikatnie. Czy to mozliwe ze od luteiny?

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny... Rozumiem, że luteina ma pomóc w zagnieżdżeniu tak? I powinno się ją przyjmować w przypadku gdy progesteron nie domaga? Czy temperatury przy niskim progesteronie też są wysokie? Czy osiągając jednostopniową różnicę pomiędzy najniższą i najwyższą temp. mogę czuć się bezpieczna i spokojna o ewentualne zagnieżdżenie? Chyba zrobiłam błąd i pokazałam mojemu ginowi moje wykresy i on uważa, że są "bardzo ładne" i na tej podstawie uznał, że badań hormonów nie potrzebuję... A wciąż jakoś nie chce zaskoczyć... Mąż przebadany... wszystko gra... I tak sobie myślę, czy lekarz trochę nie zaniedbuje mojego przypadku...

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
  • Another Autorytet
    Postów: 2133 2292

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 23:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na temperaturę w fazie lutealnej wpływ ma właśnie poziom progesteronu, dlatego lekarz mógł wyciągnąć takie wnioski. Ja patrząc na Twój wykres też myślę, że progesteron masz ok. Ale nigdy nie zaszkodzi sprawdzić.

    "Musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda.."
    bpz77ab.png
  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Another wrote:
    Na temperaturę w fazie lutealnej wpływ ma właśnie poziom progesteronu, dlatego lekarz mógł wyciągnąć takie wnioski. Ja patrząc na Twój wykres też myślę, że progesteron masz ok. Ale nigdy nie zaszkodzi sprawdzić.
    Dziękuję za odp :* Ja ufam mojemu lekarzowi, tym bardziej że nie robi "ciśnienia" i nerwowej atmosfery. Ale jakoś poczułam się, hmm jak to nazwać zaniedbana? :) choć prawdę powiedziawszy nie jestem obeznana w tym temacie zbyt dobrze. i tak sobie myślałam, że skoro oboje z mężem jesteśmy płodni, to może zarodek się nie zagnieżdża z powodów hormonalnych... A gin sknera nie chce mnie przebadać w tym temacie :) Ale dziękuję Another, teraz jestem spokojna i cóż. Pozostało czekać :)

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego