CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › Malowanie w ciąży
Odpowiedz

Malowanie w ciąży

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • stokrotka0308 Autorytet
    Postów: 272 467

    Wysłany: 9 września 2023, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, u mnie 24tc. Zdecydowałam się na malowanie korytarza. Okna i drzwi balkonowe były otwarte. Farba dekoral lateksowa. Malowałam tylko ściany, bez sufitu z przerwami to godz 15.00 cały dzień czułam się ok, w nocy mialam z gage i bolał mnie brzuch. Następnego dnia było już ok. Czy to mogło źle wpłynąć na dziecko? Jakie są Wasze doświadczenia? Mam wyrzuty sumienia...

    Endometrioza III stopnia
    2012 i 2014r. - laparoskopie, torbiele
    06.2016 - amh 0,06, adopcja komórki
    10.2018 - IMSI-
    transfer 2x3dniowe - biochem,
    01.2019 - transfer blastki,
    7dpt - II kreski,
    9dpt - beta 368 :)
    11dpt - 1160 :)
    14dpt- 6008... cudzie trwaj... Haneczka!
    11.2020 - transfer 2x3dniowców - beta 1,0

    2 procedura
    12.2022 - transfer 4AA - beta - 0,5
    04.2023 - transfer 4BA
    6dpt - wyraźny cień - beta 12,7
    8dpt - beta 55,7
    10dpt - beta 168,40
    13dpt - beta 1059,3
    17dpt - beta 5085,0
    21dpt - beta 24174,2
  • ABK Autorytet
    Postów: 6531 4641

    Wysłany: 9 września 2023, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stokrotka0308 wrote:
    Hej dziewczyny, u mnie 24tc. Zdecydowałam się na malowanie korytarza. Okna i drzwi balkonowe były otwarte. Farba dekoral lateksowa. Malowałam tylko ściany, bez sufitu z przerwami to godz 15.00 cały dzień czułam się ok, w nocy mialam z gage i bolał mnie brzuch. Następnego dnia było już ok. Czy to mogło źle wpłynąć na dziecko? Jakie są Wasze doświadczenia? Mam wyrzuty sumienia...

    Nie powinnaś się przemęczać i takich prac w ciazy wykonywać. Ja zmywalam podłogę też ok 24tc i naciągnęłam sobie taśmy macicy, ból brzucha nie do zniesienia, brak wygodnej pozycji, żeby nie bolalo.

    Ona: 36l
    Amh: 4,26
    Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
    Fsh: 4,19
    Lh:6,67
    Prl: 15.85
    Jajowody drozne (hsg maj 2022)
    Monitoring owulacji okey
    Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)

    On: 39l
    Testosteron: 4,33
    Fsh: 2,68
    Lh: 3,74
    Slabe parametry nasienia
    Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
    Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
    Ruch postepowy 18% > 32%
    Ruchome 40.71% > 40%
    Morfologia 4.95% > 4%
    Żywotność 60,81% > 60

    Kariotypy oboje ok

    12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
    11pobranych -> 7 do zaplodnienia
    05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞

    Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby

    8dpt 60.8
    11 dpt 126
    13 dpt 330
    18 dpt 1796

    07.25 FET 5.2.1. ❌

    02.2026 FET 4.3.1.
    7dpt 29.7
    9dpt 93.4
    11dpt 185.8
    14dpt 997.5
    04.2026 aspiracja prozniowa
    age.png
  • stokrotka0308 Autorytet
    Postów: 272 467

    Wysłany: 9 września 2023, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardziej się obawiam czy mogłam się przytruć farbą... nie umiem usiedzieć w miejscu i teraz mam

    Endometrioza III stopnia
    2012 i 2014r. - laparoskopie, torbiele
    06.2016 - amh 0,06, adopcja komórki
    10.2018 - IMSI-
    transfer 2x3dniowe - biochem,
    01.2019 - transfer blastki,
    7dpt - II kreski,
    9dpt - beta 368 :)
    11dpt - 1160 :)
    14dpt- 6008... cudzie trwaj... Haneczka!
    11.2020 - transfer 2x3dniowców - beta 1,0

    2 procedura
    12.2022 - transfer 4AA - beta - 0,5
    04.2023 - transfer 4BA
    6dpt - wyraźny cień - beta 12,7
    8dpt - beta 55,7
    10dpt - beta 168,40
    13dpt - beta 1059,3
    17dpt - beta 5085,0
    21dpt - beta 24174,2
  • stokrotka0308 Autorytet
    Postów: 272 467

    Wysłany: 9 września 2023, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emily0723 wrote:
    Moja mama zrobila takie malowanie w ciąży zmoim bratem. Po urodzeniu miał żółtaczkę o trafił do inkubatora. Nie chcę straszyć ale pamiet że byli 2 tygodnie w szpitalu i dopiero niedawno dowiedziałam się dlaczego bo mana mnie przestrzegła przed takimi czynnościami jak sana jestem w ciąży.

    To jednak mało pocieszające🙁

    Endometrioza III stopnia
    2012 i 2014r. - laparoskopie, torbiele
    06.2016 - amh 0,06, adopcja komórki
    10.2018 - IMSI-
    transfer 2x3dniowe - biochem,
    01.2019 - transfer blastki,
    7dpt - II kreski,
    9dpt - beta 368 :)
    11dpt - 1160 :)
    14dpt- 6008... cudzie trwaj... Haneczka!
    11.2020 - transfer 2x3dniowców - beta 1,0

    2 procedura
    12.2022 - transfer 4AA - beta - 0,5
    04.2023 - transfer 4BA
    6dpt - wyraźny cień - beta 12,7
    8dpt - beta 55,7
    10dpt - beta 168,40
    13dpt - beta 1059,3
    17dpt - beta 5085,0
    21dpt - beta 24174,2
  • Nobi Autorytet
    Postów: 1173 1931

    Wysłany: 9 września 2023, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stokrotka0308 wrote:
    Hej dziewczyny, u mnie 24tc. Zdecydowałam się na malowanie korytarza. Okna i drzwi balkonowe były otwarte. Farba dekoral lateksowa. Malowałam tylko ściany, bez sufitu z przerwami to godz 15.00 cały dzień czułam się ok, w nocy mialam z gage i bolał mnie brzuch. Następnego dnia było już ok. Czy to mogło źle wpłynąć na dziecko? Jakie są Wasze doświadczenia? Mam wyrzuty sumienia...
    Czasu nie cofniesz, po prostu więcej tego nie zrobisz. Nie zadręczaj się już :) My malowaliśmy trzy pokoje i korytarz farbami lateksowym bekkersa, ja aktywnie brałam udział malując detale i czułam się Ok. Bardziej byłam zmęczona ruchem i samą czynnością malowania, pobolewal mnie brzuch wieczorami i wtedy wiedziałam, ze muszę sobie na chwile odpuścić. No ale tak jak Ty nie potrafię usiedzieć w miejscu 😅 wiec było ciężko.

    stokrotka0308 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2023, 03:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotka, ja na końcówce ciazy malowalłam doniczki farba w sprayu i też potem mialam wyrzuty sumienia że podtrulam dziecko. Wszystko było ok i ze mną i z dzidzią. Myślę że lepiej sobie to odpuścić na przyszłość, ale na teraz bardziej ci stres zaszkodzi niż malowanie. Gdyby to było takie niebezpieczne to myślę ze jednak ktoś by przed tym ostrzegał (lekarz albo na opakowaniu by bylo). Myślę, że wszystko będzie dobrze :)

    nick nieaktualny, stokrotka0308 lubią tę wiadomość

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ