Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › Niskie AMH a stymulacja
Odpowiedz

Niskie AMH a stymulacja

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Melonova Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 11 czerwca 2022, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć!

    Niedawno przeszłam operację z powodu guzów granicznych jajników w skutek czego straciłam jeden jajnik z przydatkami i część lewego. Lekarz zasugerował bym pomyślała o mrożeniu jajeczek, ponieważ guzy mogą wrócić i powinnam rozważyć taką formę zachowania płodności (mam 23 lata).

    Udałam się na konsultację do kliniki niepłodności i na chwilę obecną wykonałam tylko badanie AMH. Tutaj pojawiła się nieciekawa niespodzianka, bo wynik 0.06 ng/ml.

    I teraz pojawia się moje pytanie, czy jest sens podchodzić do stymulacji w celu pozyskania jajeczek? Czy któraś z pań miała tak niski wynik i udało się coś uratować, czy lepiej nastawić się na to, że nie mam na co liczyć?

    Dodam jeszcze, że w badaniu usg pani doktor naliczyła 6 pęcherzyków.

    Dziękuję, za wszelkie odpowiedzi!

    P.S. Czy jest szansa, że poziom AMH może wzrosnąć? Że po prostu miesiąc po operacji to za szybko na takie badanie?

  • flor Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 11 czerwca 2022, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że mając 1 jajnik to amh będziesz miała o połowę niższe, ale że aż tak... Miałaś robiony monitoring?

    flor
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 czerwca 2022, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzeba podrasować komórki i dopiero je pobrać z takim amh one będą słabej jakości po prostu co z tego że 6 jak będę puste lub padną :) ja miałam 0.11 i niestety było na USG też z 8 pobrano 3 z czego jeden się zaplodil i słabej jakości brałam suple dluuugi czas w trzeciej procedurze się udało i amh 0.70 ostatecznie

    Dżonia89 lubi tę wiadomość

  • NatiN Przyjaciółka
    Postów: 91 29

    Wysłany: 12 czerwca 2022, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggggg wrote:
    Trzeba podrasować komórki i dopiero je pobrać z takim amh one będą słabej jakości po prostu co z tego że 6 jak będę puste lub padną :) ja miałam 0.11 i niestety było na USG też z 8 pobrano 3 z czego jeden się zaplodil i słabej jakości brałam suple dluuugi czas w trzeciej procedurze się udało i amh 0.70 ostatecznie
    A jakie suplementy brałaś?

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy pod lupą - odpowiadamy na Wasze najczęstsze pytania

Kiedy zacząć suplementację? Czym różni się kwas foliowy od aktywnej formy folianu? Jaką rolę przed ciążą odgrywają dieta i suplementacja? Odpowiadamy krótko, konkretnie i bez mitów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ