Forum Starając się z pomocą medyczną Obumierające zarodki po 3 dobie
Odpowiedz

Obumierające zarodki po 3 dobie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 1 grudnia 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem po dwóch pełnych procedurach ifv, w których ani razu nie udało się zamrozić zarodków pomimo że do 3 doby rozwijały się książkowo. Ja mam endometriozę IV stopnia a mąż złą morfologię plemników i z tego powodu mieliśmy ICSI i IMSI.
    Czy któreś miały podobnie a jednak w końcu się udawało, opiszcie mi prosze swoje historie i gdzie się udało. Dodajcie otuchy bo nie wiem czy podchodzić 3 raz...

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2016, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam mega problem z zarodkami, z tym, że mi systematycznie odpadają - codziennie coś ginie, także wina jest zarówno komórki jak i plemnika. Właśnie czekam na wyniki mojej punkcji, ale że transfer mam odwołany z powodu progesteronu to poprosiłam dr, żeby mnie tylko poinformowała, jak już będzie po zawodach i nie będę miała żadnego zarodka, bo mam wielkie przeczucie, że tym razem tak się skończy.
    W każdym razie dr mówi, że to co się dzieje w pierwszej i drugiej dobie zależy w większym stopniu od komórki, a za to co się dzieje dalej odpowiada plemnik, bo w 3 dobie się włącza materiał genetyczny faceta, czyli u was wynika, że "winne" są plemniki. Robiliście badania genetyczne (kariotypy twoje i męża oraz AZF, CFTR)?

  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 1 grudnia 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie powiedzieli że to wina komórki przez endometriozę ale przed wczoraj byłam w novum i dr L. powiedział że raczej plemniki i kazał zrobić fragmentację DNA plemników, kariotypy mamy w porządku, boję się tylko co będzie jak fragmentacja wyjdzie ok... to będzie znaczyło że jednak komórki i wtedy proponują adopcję zarodka lub komórki jajowej. Fragmentację podobno da się poprawić dużą ilością wit E i C.

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2016, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My właśnie nie badaliśmy fragmentacji, ale też niebawem planujemy się wybrać do dr L. także też nam pewnie zleci. Tak czy siak, jeśli wam odpadają w 3 dobie to ewidentnie wina plemnika, przynajmniej tak mówiła moja dr. Co do kariotypów to my mamy ok i dr mówiła, że AZF i CFTR u męża wyjdzie na pewno dobrze, a jednak zrobiliśmy te badania na własną rękę i okazało się, że mąż jest nosicielem genu mukowiscydozy co też może powodować już na wstępie degradację zarodków, ale dr twierdzi, że jeszcze za wcześnie u nas na dawcę nasienia, chociaż jak teraz nie będziemy mieli żadnego zarodka to nie wiem jaką decyzję podejmiemy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2016, 11:38

  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 1 grudnia 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsza jest kasa oni z nami eksperymentują ale skąd brać tyle pieniędzy ....

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest drogo, ale wielu parom jednak daje to maluszka ;-) Chociaż mi już za dużo opcji nie zostało. Postanowiłam, że ewentualnie poddam się jeszcze dwa razy stymulacji, a potem AZ. Nie będę kombinowała z dawcą ani komórki, ani plemnika, bo u nas jest problem z jednym i z drugim, także to trochę wydawanie kasy w błoto...
    Na szczęście mój mąż jest tego samego zdania więc możemy działać ;-)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego