Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • Magnolia4 Przyjaciółka
    Postów: 92 52

    Wysłany: 13 czerwca 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sunshine26 wrote:
    Janess ja miałam prolaktyne 16 przy normie do 23, a po obciazeniu 377, dostałam od gin bromek na zbicie i po 3 miesiącach prolaktyna bez obciazenia wzrosła do 40 przy normie 23. Endokrynolog kazał odstawić i tak jak dziewczyny piszą powiedział że test po obciązeniu robiło się lata temu. Teraz mam prolatyne 33 i mam mieć rezonans.

    Rano pojechałam na bete, jak wróciłam to pojawiła się krew, więc @ się rozkręca :(:(
    jest mi źle, bardzo źle..
    To jesteśmy razem w tym mnie też dzisiaj dopadła @ wszystko to by było za piękne i za łatwe gdyby się udalo

  • Magnolia4 Przyjaciółka
    Postów: 92 52

    Wysłany: 13 czerwca 2017, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam tomografię dr. Homa kazała to sprawdzić bo u mnie wynik prolaktyny wyniósł 125 gdzie norma do 26 ale jeszcze nie byłam u endokrynolog na konsultacji

  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 04:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Sunshine, właśnie, rezonans. Czyli coś komuś nie daje spokoju, że kieruje Cię na rezonans. Z tego co piszesz to nie masz az tak wysokiej PRL, a jednak w stopce podajesz hiperprolaktynemię. Myślę że u Ciebie tak samo jak i u mnie, może test obciążenia nie jest jakiś przesądzający, jednak jest jakąś wskazówką.

    Ja początkowo miałam prolaktynę 46, przy tej samej normie 26. Bez leków spadała max do 30. Endokrynolog stanowczo odradzał leczenie. Od gin na próbę dostałam bromergon. Jadłam bardzo krótko bo źle się po nim czułam. W ciągu pół roku od bromergonu prolaktyna nie przekraczała 20. Myślałam że to efekt euthyroxu, tak jak obiecywała endo. A teraz się okazało że jednak prolaktyna dalej rośnie.
    Endokrynolog nie widzi w sumie problemu, mówi ze prolaktyna to takim hormon i on sobie wariuje jak chce ale skoro tyle lat ciąży nie ma i robimy diagnostykę to zrobimy i rezonans dla świetego spokoju.

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess - to, co piszą w necie (bo doczytałam) ma w sumie jakiś sens.

    Insulinooporność też łączy się z PCOS - niedobory 17oh i DHEA-SO4 mogą na niego wskazywać. Mi kiedyś Obrzut powiedział, że nie każda kobieta ma klasyczne objawy PCOS, a są takie, które z tego zespołu cech mają tylko część.

    Mi też nikt nigdy nie powiedział wprost, że mam pcos, ale mam wysoki testosteron, mam mocne owłosienie na nogach, nadwage i IO, w obrazie USG nie mam dużej liczby pęcherzyków.

    Czytałam kiedyś, że zespół PCOS nazywa się zespół właśnie dlatego, ze tylko część cech może występować jednocześnie.

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z wymienionych przez Ciebie Janess objawów mam tylko (?) 4, a mam PCOS jak malowane :-) więc moim zdaniem dobrze, ze Ty czy naprotechnolog drazycie temat badań, bo przyczyną braku ciazy gdzieś tkwi.

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • mili88 Koleżanka
    Postów: 56 11

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny.
    Czy któraś z Was robiła badanie alloprzeciwciał odpornościowych?
    W którym z rzeszowskich labo można takie badanie wykonać?

    08hk3iv.png
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarz zdiagnozować PCOS dopiero po pół roku chodzenia na wizyty co najmniej 2x w miesiącu. Problemem u mnie jest brak owu, nieregularne miesiączki itd.. po czym w jednym z cykli zauważyl na usg "łańcuszek koralikow" i wtedy wszystko juz było jasne na 100% ze to policystyczne jajniki. U mnie metformax pomógł i pewnie będę już go brała cały czas bo cukier tez mam za wysoki co się w późniejszym czasie okazało, a co za tym idzie insulinoopornosc...

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    Mi lekarz zdiagnozować PCOS dopiero po pół roku chodzenia na wizyty co najmniej 2x w miesiącu. Problemem u mnie jest brak owu, nieregularne miesiączki itd.. po czym w jednym z cykli zauważyl na usg "łańcuszek koralikow" i wtedy wszystko juz było jasne na 100% ze to policystyczne jajniki. U mnie metformax pomógł i pewnie będę już go brała cały czas bo cukier tez mam za wysoki co się w późniejszym czasie okazało, a co za tym idzie insulinoopornosc...

    Powiedz mi Basiula - jak zaszłaś w ciążę to odstawiłaś metforminę?

    Do 12 tyg ciąży dziecko nie ma własnej trzustki, więc wahania insuliny po stonie matki mogą skutkować poronieniem.

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to byl problem... bo w przychodni zle wyniki mi podali z betahcg, musieli cos pomylic bo napisali mi ze negatywny wynik wiec dalej bralam metformax i clo po czym czulam ze cos jest nie tak i okazalo sie ze to 4/5 tydzien ciazy. Odstawilam szybko wszystko,tylko luteina zostala. Strasznie zla bylam na nich a teraz to juz nie ma znaczenia... zrobilam podstawowe badania i okazalo sie ze mialam cukrzyce ciazowa, dieta 7 malych posilkow i mierzenie glukozy. Unormowalo sie tylko na czczo mialam za wysoka glukoze, diabetolog miala mi dac dzis insuline na noc ale teraz to juz nie ma sensu,krwawie od poltora tyg, nie ma serduszka...
    Czekam az poronie sama, chyba ze sie nie zacznie to we wtorek do szpitala...

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A lekarz powiedzial dzidzia sie nie rozwinela prawdopodobnie przez zly podzial komorek lub jakies wady genetyczne na tak wczesnym etapie, nic nie mowil ze to moze byc przez za wysoki cukier...

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    A lekarz powiedzial dzidzia sie nie rozwinela prawdopodobnie przez zly podzial komorek lub jakies wady genetyczne na tak wczesnym etapie, nic nie mowil ze to moze byc przez za wysoki cukier...

    Wiesz, żaden lekarz nie powie ci, bo nie wie, jakie są przyczyny poronienia. Nie ma jak tego zbadać, nie ma żadnych symptomów potwierdzających tę czy inną teorię.

    Drugim razem nie odstawiaj. Poczytaj w tym dziale forum wątki o metforminie, dużo dziewczyn kontynuowało do 13 tygodnia i było ok (a wcześniej poronienia kiedy lek był odstawiany wcześniej). Lekarze różnie mówią, mi Obrzut też kazał odstawić jak bym zaszła w ciążę, ale tak szczerze, to chyba bym kontynuowała.
    Metforminą leczy się cukrzycę ciążową praktycznie w całej Europie zachodniej i w Stanach - tylko u nas insulina ...

    http://www.insulinoopornosc.com/metformina-w-ciazy-brac-czy-nie/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca 2017, 16:57

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 14 czerwca 2017, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Objawy zespołu policystycznych jajników (http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/leczenie-nieplodnosci/Zespol-policystycznych-jajnikow-pcos-utrudnia-zajscie-w-ciaze_33680.html)
    + nieuzasadnione tycie (zwłaszcza w talii)
    - skąpe lub nieregularne miesiączki
    + nasilony trądzik - także na klatce piersiowej, plecach
    +- nadmierne owłosienie na twarzy, udach, pośladkach, plecach
    +- przerzedzone włosy (tzw. zakola)
    + nadciśnienie
    + podwyższony poziom cukru we krwi
    - mikrotorbiele w jajnikach (widoczne podczas USG)
    + kłopoty z zajściem w ciążę

    Właściwie na powyższe 9 punktów sprawdza mi się 5 plus 2 niepewne.
    Z owłosieniem to ja zawsze mam kompleksy jeśli chodzi o uda. Ale sama nie wiem czy to rzeczywiście tylko kompleksy czy tych włosów mam jakby więcej. Nie mam z kim porównać, bo Wy wszystkie zawsze jesteście idealnie wydepilowane :D ;)
    Zakola też mi się robią, ale że mam włosy po samą D to zawsze myślałam że wyrywam je sobie przy czesaniu.

    Czy w takim przypadku, do stymulacji nie jest wskazany gonal? Czytałam że po gonalu jajeczka są dużo lepszej jakości. Do tej pory miałam tylko clo i aromek i zauważyłam, że owu była wcześniej o 3 dni niż bez stymulacji, a co za tym idzie pęcherzyki były mniejsze.

    Mam tylko 2 czyli skąpe i nie regularne okresy oraz problem z zajściemoim w ciążę. Owłosienia nigdy nie miałam a wręcz przeciwnie

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • Fiferka30 Ekspertka
    Postów: 220 86

    Wysłany: 16 czerwca 2017, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na Warzywnej wprowadzili system wyników online. (trzeba na miejscu poprosić o dane do zalogowania się na stronie https://laboratorium.wzsrzeszow.pl/solab_www/account/login.html) są tam też archiwalne wyniki z 2016. Powyżej 100 zł jest 6% rabatu i raczej większość badań wychodzi taniej. Być może wprowadzą niebawem możliwość robienia badań w sobotę.

    starania od 2014, 30 lat, BMI>30, PCOS
    nasienie, MAR, HBA dobre
    HSG +, AMH 3,8,
    30.01.2018 Aromek I IUI :( -> cysta
    08.09.2018 strata chłopców 8tc wada genetyczna
    23.09.2019 10 tc ❤
    10.12.2019 21 tc syn 440g
    05.02.2020 30 tc 1500g
    27.03.2020 37 tc 2800g
    16.04.2020 39+6 tc 3440 g syn Adam
    kariotypy kiry ok mutacje PAI1 homo, MTHFR 677CT hetero
    ANA NK ok. AlloMlr O%
  • annana88 Przyjaciółka
    Postów: 299 47

    Wysłany: 16 czerwca 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy Homa nadal pracuje w szpitalu na Lwowskiej?

    starania od ok 2015
    Ja: Usunięta przegroda, PCOS
    M: Mała ilość żołnierzyków
    1 IUI - 26.09.2017 :(
  • felin Koleżanka
    Postów: 47 5

    Wysłany: 16 czerwca 2017, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annana88 wrote:
    Dziewczyny, czy Homa nadal pracuje w szpitalu na Lwowskiej?

    Raczej nie ja byłam tam rok temu i nie było jej tam .

    Czasem siła to nie ten wielki ogień, który wszyscy widzą. Czasem to jest ta maleńka iskierka, która szepcze:"Jeszcze trochę, dasz radę"
  • felin Koleżanka
    Postów: 47 5

    Wysłany: 16 czerwca 2017, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annana88 wrote:
    Dziewczyny, czy Homa nadal pracuje w szpitalu na Lwowskiej?

    Raczej nie ja byłam tam rok temu i nie było jej tam .

    Czasem siła to nie ten wielki ogień, który wszyscy widzą. Czasem to jest ta maleńka iskierka, która szepcze:"Jeszcze trochę, dasz radę"
  • sylwias Autorytet
    Postów: 428 178

    Wysłany: 16 czerwca 2017, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felin a co u Ciebie? Podchodzisz do transferu w tym miesiącu?

  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 16 czerwca 2017, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annana88 wrote:
    Dziewczyny, czy Homa nadal pracuje w szpitalu na Lwowskiej?

    Przyjmuje w profamilii w poniedzialki

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 16 czerwca 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja we wtorek mam wizytę u homy i pomału Sram w gacie

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 16 czerwca 2017, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja byłam dziś- 3dzien cyklu. Zbadała mnie i tym razem od 5 dnia mam brac clo, a zamiast ovitrelle dostalam recepte na pregnyl. Czym to się różni? W czwartek jedziemy zobaczyć co słychać u pęcherzyków, dać zgody i umówić się na 2 IUI.

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
‹‹ 125 126 127 128 129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego