Cześć Wszystkim!
Jesteśmy po nieudanym transferze zarodka z oceną 4.2.3. Ostatnia cyfra oznacza jakość trofoblastu, który odpowiada za implantację. Czy macie wiedzę, czy można jakoś poprawić jakość uzyskanych zarodków w zakresie trofoblastu?
Lekarz prowadząca powiedziała nam o przyjmowaniu koenzymu q10 w dużych dawkach. Problem w tym, że Mąż przyjmuje go od 10 m-cy, ja od około 9 m-cy.
Oczywiście są też inne problemy u nas, które też mogły wpłynąć na niepowodzenie, ale powiedzmy, że je mamy pod kontrolą. Natomiast może jest coś, co możemy zrobić, żeby powalczyć o jakość trofoblastu?
Muszę mieć plan działania.
1. ICSI - nieudane;
2. a. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka

b. 08.02.2025 nieudany transfer 5.1.1. tęsknię i kocham
c. 01.07.2026 transfer 5.2.2.
11.07.2026 (10 dpt) II
13.07.2026 (12 dpt) beta HCG 2585,8
15.07.2026 (14 dpt) beta HCG 6616,50
21.07.2026 (20 dpt) na USG: pęcherzyk ciążowy, żółtkowy i Zarodek 3 mm
31.07.2026 (30 dpt) jest SERDUSZKO
Widzimy się niedługo Kropeczko!
Muszę mieć plan działania.
1. ICSI - nieudane;
2. a. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka

b. 08.02.2025 nieudany transfer 5.1.1. tęsknię i kocham
c. 01.07.2026 transfer 5.2.2.
11.07.2026 (10 dpt) II
13.07.2026 (12 dpt) beta HCG 2585,8
15.07.2026 (14 dpt) beta HCG 6616,50
21.07.2026 (20 dpt) na USG: pęcherzyk ciążowy, żółtkowy i Zarodek 3 mm
31.07.2026 (30 dpt) jest SERDUSZKO
Widzimy się niedługo Kropeczko!