Udane IVF 🍍ciążowe rozważania 🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak tam dziewczyny u was spanie? U nas tragedia mała nie chce spac w dzien jak sie uda ją położyć to jest 15 i to w mękach albo w aucie. Jak nie pójdzie spac to o 17 jest dramat i zasypia np na rekach. Wieczorem zasypianie z buntem płaczem 2h trwa zasypia po 21 wstaje kolo 8. Cały dzień mamy rozwalony nic nie umiem zaplanować. A przez jakies 8 miesięcy jak w zegarku spala😂 nie mogla sobie wybrać lepszego momentu niz miesiac do porodu🫠


starania od marca 2020🙏
leczenie w klinice - luty 2022
👩 31 HSG - niedrożny lewy jajowód ❌AMH 1.91
Kariotypy, cba, cytokiny ok Kir bx
👦 36 wszystko ok
Druga procedura pierwszy transfer
Zostala 4.1.1 ❄
2.05.23 - FET 🥰--> 17.01.24 Buba 3430g 52 cm 🩷
powrót po rodzeństwo 11.06.25 - FET 🥰
FeliaTest prawidłowe, czekamy na chłopczyka 💙 -
U nas Zosia codziennie zasypia 22/23, i nigdy nie było łatwo (moja siostra się śmieje że chce mnie Zosia wykończyć), nie ukrywam jestem tym bardzo zmęczona tym bardziej że budzę ja o 6:50 i karmię z zamkniętymi oczami bo śpi, i mama ja nie chcę do żłobka, ja chcę spać.
Kiedyś uciekła mi z pokoju i pobiegła do sypialni na łóżko.
Minus że nadal śpi z nami w łóżku, nie umiem jej przestawic nawet z własnego lenistwaOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌

-
Zaraz będzie miesiąc jak nie ma drzemek ale całe szczęście noce przesypia ok. Kładzie się o 20/21, wstaje koło 8. Po przeprowadzce chcę ją przestawić na 7 do 19/20.

[/url]
Artvimed Kraków
06.25 transfer 5BB, 6dpt 38.4, 10dpt 200, 12dpt 376, 14dpt 880, 30dpt zarodek z ❤️🍀
02.25 histeroskopia
11.24 transfer ❄️, biochem
11.22 zabraliśmy ❄️ do 🏡, 07.23 Z jest na świecie ❤️♀️
10.22 mamy 4 zdrowe ❄️
09.22 mamy 5 ❄️ z pierwszego IVF
👱♀️87, 🧔 86
♀️Niepłodność jajowodowa: oba niedrożne
💊KIR BX (brakuje 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm)
💊Układ hetero w czynnik Leiden, R2 i MTHFR
💊Wysokie NK maciczne
💊 Zapalenie endometrium
♂️Delikatnie obniżona morfologia ale fragmentacja, stres oksydacyjny i inne testy super. -
Kluska wrote:Zaraz będzie miesiąc jak nie ma drzemek ale całe szczęście noce przesypia ok. Kładzie się o 20/21, wstaje koło 8. Po przeprowadzce chcę ją przestawić na 7 do 19/20.
U nas właśnie schodzi z drzemek, w weekend, ale to nie zmienia faktu jak usypia czy z drzemka czy bez 😔Ona: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌

-
Kluska wrote:Zaraz będzie miesiąc jak nie ma drzemek ale całe szczęście noce przesypia ok. Kładzie się o 20/21, wstaje koło 8. Po przeprowadzce chcę ją przestawić na 7 do 19/20.
Kurde u nas noce sa super jak juz zaśnie wlasnie ale widac ze jeszcze potrzebuje drzemki tylko to jest na zasadzie nie poloze sie bo nie 🫠
Ale dobrze wiedzieć dziewczyny ze po 2 roku moze dziecko odchodzić z drzemek ja tez podobno juz nie spałam. Bo na necie wszędzie pisze ze najlepiej to do 4 roku jakby spało i załamka

starania od marca 2020🙏
leczenie w klinice - luty 2022
👩 31 HSG - niedrożny lewy jajowód ❌AMH 1.91
Kariotypy, cba, cytokiny ok Kir bx
👦 36 wszystko ok
Druga procedura pierwszy transfer
Zostala 4.1.1 ❄
2.05.23 - FET 🥰--> 17.01.24 Buba 3430g 52 cm 🩷
powrót po rodzeństwo 11.06.25 - FET 🥰
FeliaTest prawidłowe, czekamy na chłopczyka 💙 -
Ja i mój mąż mamy dwa typy zegarów biologicznych - ja skowronek, team wcześnie wstać, wcześnie się kłaść; w mąż sowa późno wstać późno iść spać. 😅 Syn ostatnio współgrał się z tatą - iść spać 22/23 wstać po 9. I tu loteria - jest drzemka albo jej nie ma... Jeśli jej nie ma, to może pójść spać wcześniej np koło 20/21. Śpi sam, w łóżeczku,w naszej sypialni, zakładam szczebelki do zasypiania, bo nie raz jeszcze goni pół przytomny, śpiący. Natomiast w nocy wybudza się - najczęściej brak wody, mokra pielucha, ewentualnie kołdrą przykryć. Za każdym syrena, jakby się paliło. 🫠🫠👩 38 lat
PCOS, insulinooporność, otyłość, nadciśnienie, depresja
👨 41 lat
celiakia, nasienie ok
🐕🐕🐕
Starania od 2009.
Stymulacje lekami ✖
Jajowody: prawy drożny, lewy niedrożny
I IVF 10.2022
❄❄❄❄❄❄
1. Transfer FET ❄️ 12.2022 cykl sztuczny, EG + AH
poronienie chybione 8 t.c. 💔
2. Transfer FET ❄️ maj 2023 CSz, EG+AH 💕
8 dpt - 74, 11 dpt - 455, 13 dpt - 1303, 15 dpt - 3210,
CC 05.01.2024 (37+6), ♂️ 2610g, 47 cm 💙

3. Transfer FET ❄️ CN 11.08.2025
6 dpt ⏸️
8 dpt - 34,1; 10 dpt - 120;
12 dpt - 274; 15 dpt - 1439
21 dpt - GS+YS 28 dpt - CRL i ❤️
💙 Boy 💙

-
No ja bardzo żałuję że to już, myślałam że może chociaż do 3 rż.dallia wrote:Kurde u nas noce sa super jak juz zaśnie wlasnie ale widac ze jeszcze potrzebuje drzemki tylko to jest na zasadzie nie poloze sie bo nie 🫠
Ale dobrze wiedzieć dziewczyny ze po 2 roku moze dziecko odchodzić z drzemek ja tez podobno juz nie spałam. Bo na necie wszędzie pisze ze najlepiej to do 4 roku jakby spało i załamka
Natomiast to nie jest tak że ona sama z siebie chce iść spać o tej 20/21. W wigilię i sylwestra jak nie położyłam to balowała do 1 w nocy. Ja po prostu konsekwentnie kładę i nigdy się nie złamałam nawet jak wyła i nie włączyłam światła jak już zgasiłam. I bywały okresy że to trwało np 2-3 h ale teraz raczej do 40 min bo ze mną nic nie ugra.
Z takich nocnych nieprzyjemności to 2 razy zaliczyliśmy lęki nocne, okropne doświadczenie. Po niej spłynęło ale my z mężem mega przeorani.
[/url]
Artvimed Kraków
06.25 transfer 5BB, 6dpt 38.4, 10dpt 200, 12dpt 376, 14dpt 880, 30dpt zarodek z ❤️🍀
02.25 histeroskopia
11.24 transfer ❄️, biochem
11.22 zabraliśmy ❄️ do 🏡, 07.23 Z jest na świecie ❤️♀️
10.22 mamy 4 zdrowe ❄️
09.22 mamy 5 ❄️ z pierwszego IVF
👱♀️87, 🧔 86
♀️Niepłodność jajowodowa: oba niedrożne
💊KIR BX (brakuje 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm)
💊Układ hetero w czynnik Leiden, R2 i MTHFR
💊Wysokie NK maciczne
💊 Zapalenie endometrium
♂️Delikatnie obniżona morfologia ale fragmentacja, stres oksydacyjny i inne testy super. -
Kluska wrote:No ja bardzo żałuję że to już, myślałam że może chociaż do 3 rż.
Natomiast to nie jest tak że ona sama z siebie chce iść spać o tej 20/21. W wigilię i sylwestra jak nie położyłam to balowała do 1 w nocy. Ja po prostu konsekwentnie kładę i nigdy się nie złamałam nawet jak wyła i nie włączyłam światła jak już zgasiłam. I bywały okresy że to trwało np 2-3 h ale teraz raczej do 40 min bo ze mną nic nie ugra.
Z takich nocnych nieprzyjemności to 2 razy zaliczyliśmy lęki nocne, okropne doświadczenie. Po niej spłynęło ale my z mężem mega przeorani.
No my mamy akcje ostatnie typu chce wychodzić z pokoju chce spac na kanapie w naszym łóżku raz sama raz z nami no rządzi strasznie. Mąż ją usypia od iluś miesięcy i bylo pieknie 5 min wychodził 9na zasypiała a teraz sie chyba przuzywczaila i szaleje wczoraj wyjątkowo ja to sukces bo w swoim łóżeczku ale 1h20 min przy niespania w dzien 🫠 ja to pękam ale chyba musze jej parę razy pokazać ze nie tędy droga bo widze ze widzi ze tupanie i wycie daje efekt. Eh a drzemki w dzień byly cudowne od 12 do min 14 spala chyba od 14 miesiaca az do grudnia. A teraz te dni takie rozjechane bo próbuje ja uspac nic nie robię w tym czasie dsien sie rozjeżdża. Zobaczymy w którą strone to pójdzie albo chwilowy bunt albo juz rezygnacja. Tez liczyłam na drzemki do min 3 roku tymbardziej ze małym teraz byłoby to wytchnienie w ciągu dnia.

starania od marca 2020🙏
leczenie w klinice - luty 2022
👩 31 HSG - niedrożny lewy jajowód ❌AMH 1.91
Kariotypy, cba, cytokiny ok Kir bx
👦 36 wszystko ok
Druga procedura pierwszy transfer
Zostala 4.1.1 ❄
2.05.23 - FET 🥰--> 17.01.24 Buba 3430g 52 cm 🩷
powrót po rodzeństwo 11.06.25 - FET 🥰
FeliaTest prawidłowe, czekamy na chłopczyka 💙 -
Kluska wrote:No ja bardzo żałuję że to już, myślałam że może chociaż do 3 rż.
Natomiast to nie jest tak że ona sama z siebie chce iść spać o tej 20/21. W wigilię i sylwestra jak nie położyłam to balowała do 1 w nocy. Ja po prostu konsekwentnie kładę i nigdy się nie złamałam nawet jak wyła i nie włączyłam światła jak już zgasiłam. I bywały okresy że to trwało np 2-3 h ale teraz raczej do 40 min bo ze mną nic nie ugra.
Z takich nocnych nieprzyjemności to 2 razy zaliczyliśmy lęki nocne, okropne doświadczenie. Po niej spłynęło ale my z mężem mega przeorani.
Kluska, a mogła byś przybliżyć jak wyglądały te lęki nocne?
Zaciekawiło mnie to, bo zdaża się synowi płakać w nocy i dosłownie nic go nie uspokaja, nic nie pomaga, a wręcz nasze interwencje go jeszcze bardziej nakręcają (oczy zamknięte i płacz).
Dallia, mnie też się dzień dezorganizuje i zamiast działać na jego drzemce, to czekam aż uśnie wieczorem. 🫠
Debatujemy nad suszarką do prania. Ja lubię wyprasowane rzeczy, ale nie wiem kiedy bym to miała robić przy dwójce dzieci. Będzie w innym pomieszczeniu niż pralka, trudno. Ale liczę, że zaoszczędzi mi to trochę czasu. Polecacie?👩 38 lat
PCOS, insulinooporność, otyłość, nadciśnienie, depresja
👨 41 lat
celiakia, nasienie ok
🐕🐕🐕
Starania od 2009.
Stymulacje lekami ✖
Jajowody: prawy drożny, lewy niedrożny
I IVF 10.2022
❄❄❄❄❄❄
1. Transfer FET ❄️ 12.2022 cykl sztuczny, EG + AH
poronienie chybione 8 t.c. 💔
2. Transfer FET ❄️ maj 2023 CSz, EG+AH 💕
8 dpt - 74, 11 dpt - 455, 13 dpt - 1303, 15 dpt - 3210,
CC 05.01.2024 (37+6), ♂️ 2610g, 47 cm 💙

3. Transfer FET ❄️ CN 11.08.2025
6 dpt ⏸️
8 dpt - 34,1; 10 dpt - 120;
12 dpt - 274; 15 dpt - 1439
21 dpt - GS+YS 28 dpt - CRL i ❤️
💙 Boy 💙

-
fortunate_bunia wrote:Kluska, a mogła byś przybliżyć jak wyglądały te lęki nocne?
Zaciekawiło mnie to, bo zdaża się synowi płakać w nocy i dosłownie nic go nie uspokaja, nic nie pomaga, a wręcz nasze interwencje go jeszcze bardziej nakręcają (oczy zamknięte i płacz).
Dallia, mnie też się dzień dezorganizuje i zamiast działać na jego drzemce, to czekam aż uśnie wieczorem. 🫠
Debatujemy nad suszarką do prania. Ja lubię wyprasowane rzeczy, ale nie wiem kiedy bym to miała robić przy dwójce dzieci. Będzie w innym pomieszczeniu niż pralka, trudno. Ale liczę, że zaoszczędzi mi to trochę czasu. Polecacie?
Suszarka to życie, absolutnie bym się nie zgodziła na nie posiadanie po tym jak od przeszło roku używania. Tylko ja nigdy nie prasowałam więc w tej kwestii się nie odniosę ale w moim odczuciu ubrania są dużo mniej wymięte niż po suszeniu na sznurku czy rozkładanej suszarce.
Co do leków to ja myślę, że to było to bondo niczego innego nie pasuje i zgadza się z tym co w internecie piszą. Takie nagle przebudzenie s pierwszej połowie nocy i płacz/krzyk jakby coś strasznie bolało albo jakby się ogromnie przestraszyła. Przy tym absolutny brak kontaktu. To się dzieje w śnie, dlatego dziecko nie wie w ogóle że coś się dzieje i jego to nie traumatyzuje ale no z boku okropne. Nie da się też za bardzo obudzić a jak już się obudzi to właśnie jakby w ogóle nie wiedziało że coś się stało.
[/url]
Artvimed Kraków
06.25 transfer 5BB, 6dpt 38.4, 10dpt 200, 12dpt 376, 14dpt 880, 30dpt zarodek z ❤️🍀
02.25 histeroskopia
11.24 transfer ❄️, biochem
11.22 zabraliśmy ❄️ do 🏡, 07.23 Z jest na świecie ❤️♀️
10.22 mamy 4 zdrowe ❄️
09.22 mamy 5 ❄️ z pierwszego IVF
👱♀️87, 🧔 86
♀️Niepłodność jajowodowa: oba niedrożne
💊KIR BX (brakuje 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm)
💊Układ hetero w czynnik Leiden, R2 i MTHFR
💊Wysokie NK maciczne
💊 Zapalenie endometrium
♂️Delikatnie obniżona morfologia ale fragmentacja, stres oksydacyjny i inne testy super. -
Ja już sobie nie wyobrażam życia bez suszarki przy mojej dwójce malych czysciochow. Jak tylko mała plamka to od razu przebieranie.fortunate_bunia wrote:Kluska, a mogła byś przybliżyć jak wyglądały te lęki nocne?
Zaciekawiło mnie to, bo zdaża się synowi płakać w nocy i dosłownie nic go nie uspokaja, nic nie pomaga, a wręcz nasze interwencje go jeszcze bardziej nakręcają (oczy zamknięte i płacz).
Dallia, mnie też się dzień dezorganizuje i zamiast działać na jego drzemce, to czekam aż uśnie wieczorem. 🫠
Debatujemy nad suszarką do prania. Ja lubię wyprasowane rzeczy, ale nie wiem kiedy bym to miała robić przy dwójce dzieci. Będzie w innym pomieszczeniu niż pralka, trudno. Ale liczę, że zaoszczędzi mi to trochę czasu. Polecacie?
Co do drzemkę to różnie to bywa u nas 4 latka (w niedzielę kończy kiedy to dziewczyny zleciało) uwielbia drzemki i często zasypia mi w samochodzie jak wracamy do domu, a 2 latka może nie spać w ogóle. Wstają ze mną 6:30 codziennie , a o 20 są w łóżeczkach. I o ile starsza zaśnie w 5 minut to z małą się mecze godzinę lub dłużej. Zmęczona tym jestem okropnie -
Od kilku miesięcy używam suszarki i jestem zachwycona, latem pewnie częściej będę wynosić na tradycyjną suszarkę, bo lubię zapach świeżego prania😄ale teraz chodzi non stop😄
Dallia, u nas tak było,że Corcia po skończeniu dwóch lat nie chciała chodzić na drzemki. Trwało to z 1,5 mieisaca,a od grudnia miala drzemki średnio po 2h bo wrocila do nich. Dziś z kolei nie chciała iść na drzemkę,a poznjej chciała 😄wiec spała 10min. W nosidle,ale przy odkładaniem szeroki usmiech,że się wyspała 🙈🤭😄
Więc myślę,że teraz będzie różnie 😅
I procedura
11.'22
1. Transfer nieudany ❌️
01.'23
2. Transfer ❄️ udany🩷
01.10. córeczka 3700g 61cm💗
II procedura
09.'24
❄️
10.'24
Transfer -Cb
III procedura
11.'24
❄️❄️
12.'24
7dpt 90,4 11dpt 261,4 15dpt 1233
28dpt mamy serduszko -
leki nocne to naprawdę przykra sprawa. U nas poki co nie występowały,ale koleżanki.corka ma dość regularnie.I procedura
11.'22
1. Transfer nieudany ❌️
01.'23
2. Transfer ❄️ udany🩷
01.10. córeczka 3700g 61cm💗
II procedura
09.'24
❄️
10.'24
Transfer -Cb
III procedura
11.'24
❄️❄️
12.'24
7dpt 90,4 11dpt 261,4 15dpt 1233
28dpt mamy serduszko -
No mega niefajne doświadczenie.Nadziejka30 wrote:leki nocne to naprawdę przykra sprawa. U nas poki co nie występowały,ale koleżanki.corka ma dość regularnie.

[/url]
Artvimed Kraków
06.25 transfer 5BB, 6dpt 38.4, 10dpt 200, 12dpt 376, 14dpt 880, 30dpt zarodek z ❤️🍀
02.25 histeroskopia
11.24 transfer ❄️, biochem
11.22 zabraliśmy ❄️ do 🏡, 07.23 Z jest na świecie ❤️♀️
10.22 mamy 4 zdrowe ❄️
09.22 mamy 5 ❄️ z pierwszego IVF
👱♀️87, 🧔 86
♀️Niepłodność jajowodowa: oba niedrożne
💊KIR BX (brakuje 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm)
💊Układ hetero w czynnik Leiden, R2 i MTHFR
💊Wysokie NK maciczne
💊 Zapalenie endometrium
♂️Delikatnie obniżona morfologia ale fragmentacja, stres oksydacyjny i inne testy super. -
Ja suszę w suszarce, a pranie z suszarki sortuję na to, które wymaga i nie wymaga prasowania 🙃
Ale my ciągle toniemy w praniu, więc nawet jak byliśmy we dwójkę to się świetnie sprawdzała 😆 łącznie z tym że pościele zmieniam raz w tygodniu, więc w sezonie zimowym to by mi to schło latami
Nasz młody tak krzyczał jak opętany około roku, dwa czy trzy razy zdarzyło się też młodej - trwało do 40 min nie dało się niczym uspokoić i samo przechodziło
Moja dwójka daje mi tak w kość ostatnio, że jak myślę że mielibyśmy mieć kiedykolwiek kolejne dziecko to aż mnie wzdryga, u nas napewno definitywny koniec 😆 nie udźwignę więcej tych krzyków psychicznie 🙃 my ostatnio od 2-3 w nocy śpimy razem w łóżku w 4ke w sypialni 😜 dzieci zasypiają w swoich łóżkach, ale później dzieją się jakieś migracje
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia, 19:18
AsiaiHelenka lubi tę wiadomość


15. 03.2023 FET 4AA🥳🥳🥳!!!
5dpt ⏸️
6dpt Bhcg 38.4 mlU/mL
8dpt Bhcg 132.3 mlU/mL
10dpt Bhcg 337.2 mlU/mL
12dpt Bhcg 824.8 mlU/mL
14dpt Bhcg 2152.3 mlU/mL
16 dpt GS 6mm + YS
21 dpt Bhcg 21472.3 mlU/mL
6w5d CRL 7.92mm + ♥️ + krwiak
8w0d CRL 1.71cm + ♥️
10w0d CRL 3.22cm
12w3d CRL 6.3cm, prenatalne okej, chłopiec 🚗💙
20w3d prenatalne II, 380g 🤩
20.11 CC, 55cm, 3340g, 38+3
04.2024 - naturals, rośnie mała Mikuszelka 🚺
26.08.24 20w6d II prenatalne - 340g 🌸
CC planowane na 29.12.2024 38+6
Marcelka, 3380g, 52cm
Sprzedaje na Vinted rzeczy po maluszkach 🛍️🛍️🛍️🛒🛒🛒
https://www.vinted.pl/member/107424262-pattbbb -
U nas jest to samo. Praktycznie co noc od 3 śpimy we czwórkę. Moje plecy wołają o pomoc...a mój mąż dziś znowu wrócił do tematu, że może jeszcze jedna taka piękna księżniczka by się przydała ........PatrycjaBbbbb wrote:Ja suszę w suszarce, a pranie z suszarki sortuję na to, które wymaga i nie wymaga prasowania 🙃
Ale my ciągle toniemy w praniu, więc nawet jak byliśmy we dwójkę to się świetnie sprawdzała 😆 łącznie z tym że pościele zmieniam raz w tygodniu, więc w sezonie zimowym to by mi to schło latami
Nasz młody tak krzyczał jak opętany około roku, dwa czy trzy razy zdarzyło się też młodej - trwało do 40 min nie dało się niczym uspokoić i samo przechodziło
Moja dwójka daje mi tak w kość ostatnio, że jak myślę że mielibyśmy mieć kiedykolwiek kolejne dziecko to aż mnie wzdryga, u nas napewno definitywny koniec 😆 nie udźwignę więcej tych krzyków psychicznie 🙃 my ostatnio od 2-3 w nocy śpimy razem w łóżku w 4ke w sypialni 😜 dzieci zasypiają w swoich łóżkach, ale później dzieją się jakieś migracje -
Buniu jak bez suszarki też sobie nie wyobrażam życia, codziennie jadę po 2 pralki, jeszcze latem wystawię na zewnątrz choć wolę te rzeczy z suszarki bo są miękkie i nie wymięte. U nas jeszcze często jedzie druga pralką z rzeczami psimi
bo staram się wymieniać te koce i posłania.
U nas na szczęście ze spaniem już nie ma problemu. Trochę się męczyliśmy przy odstawianiu smoka ale finalnie zakończyliśmy ten etap na dobre 🙏🏻 W weekendy zasypia i umie 2h drzemnac w trakcie dnia - co dla nas jest nie ukrywam wybawieniem bo tak to na okrągło trzeba za nim chodzić i ściągać go z wszelkich wysokości
mamy te 2h na ogarnięcie czynności domowych
w nocy teraz zasypia z tatą koło 20/21 i właściwie mąż przesypia na materacu całą noc a wstaje koło 6 co mi odpowiada - bo w tyg to optymalna godzina żeby wyszykować się do żłobka , ja aktualnie z najmłodszym spędzam nocki w sypialni. Czasem ja słyszę jak płacze za mamą zamieniamy się na chwilę do momentu uśnięcia.
Także podziwiam mamy babli bez drzemek🫣 a tym bardziej planujące 3 dziecko 😅 ja bym tego nie ogarnęła. Czasem czuję się bez mocy.
-
Ja też team suszarka, zwłaszcza, że zimą nie mialabym za bardzo miejsca, żeby rozstawić zwykłą suszarkę.
Co do drzemek - u nas jeszcze są i widać, że potrzebuje, bo jak zdarzy się dzień bez, to od 16:30-17 jest walka o przetrwanie - jego i nasze xd jak mamy drzemkę, to spanie 20-21, bez drzemki, to już o 18: 30- 19 z reguły kima. Nadal się wybudza i trzeba go polulac trochę, czasem się z nim położyć na chwilę. W nocy często do nas przychodzi.
W ogóle mamy jakiś bunt na wszystko ostatnio - obiad - nie, mycie wieczorne - nie, spacer - nie. Jak żyć?! No i ile można jeść suchy makaron 😆😆😆
Dobrze, że chociaż to zasypianie jest jakieś uciążliwe , nawet jeśli czasem troche dłużej trwa, żadnego wstawania, chodzenia, tylko sobie leżymy, jak już przeczytamy bajki.
Ania, mieliście jakiś magiczny sposób na odstawienie smoka? Bo u nas jeszcze jest do zasypiania i kompletnie nie mogę się go pozbyć… na spaniu wyciągam, ale jak się przebudzi to znowu musi mieć do zaśnięcia. I tak w kółko bawię się w wyciąganie 🤦🏽♀️
Jak tam życie z dwójeczką? Jak się czujecie?

Starania od 2020
Hormony ok, endometrioza I stopnia, IO, kariotypy ok, kir BX, On - ok
10.2021 I IVF, krótki protokół pobrano 5 komórek, 4 się zapłodniły, 3 zarodki
10.2021 ET - beta 0;
01.2022 FET - beta 0;
03.2022 FET - beta 0;
07.2022 histerolaparoskopia - prawy jajowód niedrożny, endometrioza I stopnia, stan zapalny endometrium
10.2022 II IVF, długi protokół: pobrano 4 komórki, 3 się zapłodniły, brak zarodków
12.2022 zmiana lekarza, przygotowania do III IVF
02.2023 naturals 🙀❤️ -
Kluska a gdzie Ty po przeprowadzce planujesz poród?Ona: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌

-
Aleo dziękuję, nie powiem że jest sielanka

Błażej ma dyschezje jelitowe i męczy się przed kupa, czasem przez kilka h w nocy więc nocami jestem umęczona i ja i on. Ale liczę że to czasowy stan i za jakiś czas minie. Poza tym odrzucił smoka więc cycek jest dobry na wszystko. Tyle dobrze że przybiera ok- nawet za dużo, jesteśmy już w rozmiarze 62 na styk 😳 duży z niego chłopak. Co dla mnie jest nowością w stosunku do Tobiaszka.
Za to z Tobkiem istny ogień, no od jakiegoś czasu jest ciężko i ten stan trwa. Nie widzę jakiejś negatywnej zazdrosci - czasem aż uśmiecham się pod nosem jak mówi gdy trzymam młodszego - chce do mamy, odłóż Blazejka do łóżeczka 🤣 choć przez jego jeszcze nieświadomość jest to kontakt mega kontrolowany, wsadził już prawie palucha do oka i w nerwach uszczypnął w ucho. Narazie spoko ale nie wiem jak to będzie gdy Błażej zacznie poruszać do na macie. Bo on ma takie stany że umie zbić mnie czy męża.
Co do smoka na początku próbowaliśmy trochę siłowo, kilka razy udało się uśpić po wielkich wrzaskach, ale ogólnie po tym jak poszedł do żłobka smok stał się jego jakimś uspokajaczem i oaza komfortu - co wcześniej nie miało miejsca- żałuję że nie odstawiłam przed żłobkiem 🫣 finalnie udało się sposobem który trochę na początku wyśmiałam, na pocz przecięłam smoczka i zwaliłam na swoją suczkę 😉 odrazu zauważył że coś nie tak ale utwierdzony był w przekonaniu że Masza pogryzła 🤭 potem ucinałam go po trochę - całość trwała około 2 tyg i finalnie sam go wyrzucił i zaczął zasypiać bez.
A jak u Ciebie ? Jak samopoczucie ? Finalnie dziewuszka w brzuszku ?
Jak się czują wszystkie ciężarówki forumowe ? Zaraz będziecie tuliły swoje maluchy ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia, 20:09








