Forum Starając się z pomocą medyczną Visanne , endometrioza i laparo bez wycinania
Odpowiedz

Visanne , endometrioza i laparo bez wycinania

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem po laparo, nic nie wycieli bo jest za duzo zrostow, prawy jajowod calkowicie niedrozny a jajnik nieaktywny, przez min 3 mce mam brac vissane... jestem zalamana

    hiacynta99 lubi tę wiadomość

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana a co dalej? Vissane ma pomoc? Wiem ze to przepisuja po laparo ale jak cos wytna, a co z lewym jajnikiem i jajowodem?

  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lewy jajnik i jajowod niby ok, ale jak mam zajsc w ciaze skoro do tej pory nie zaszlam przeciez nic sie dla mnie nie zmienia. Dalej mam endometrioze i torbiel... jestem w polowie kobieta druga czesc mmie juz umarla...

    hiacynta99 lubi tę wiadomość

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WITAJ

    JA JESTEM PO LAPAROSKOPII ZDIAGNOZOWANA ENDOMETRIOZA i STOPNIA MIAŁAM KAUTERYZACJE JAJNIKÓW I PRZESZŁAM LECZENIE 6 MIESIĘCY VISSANE NO WIADOMO TEŻ BYŁAM ZAŁAMANA TĄ KURACJĄ ALE JAKOS ZLECIAŁO PO ODSTAWIENIU LEKÓW CZEKAŁAM NA OKRES 2 MIESIĄCE ALE NIE DOSTAŁAM BO ODRAZU ZASZŁAM W CIĄZE :p ALE W 5 TYG PORONIŁAM MIESIĄC TEMU MIAŁAM ZABIEG
    NIE WIADOMO DLACZEGO MOŻE PRZEZ TO ŻE ZA WCZESNIE PO VISSANE ZASZŁAM NIE DOSTAŁAM @ I ORGANIZM NIE ZDĄŻYŁ SIĘ ZREGENEROWAĆ

    ALE COŚ TO RUSZYŁO ZASZŁAM A PRZEZ 2 LATA SIE STARAŁAM I NIC A PO ZABIEGU I LECZENIU UDAŁO SIE

    nIE TRAĆ NADZIEJ II JA JEJ NIE TRACE WALCZE OSTRO

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm ale z tego co wiem starasz sie nie caly rok a wiec nic nie jest przesadzone, my po roku staran dopiero zaczelismy się diagnozowac. Twoj maz sie badal?

  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj maz ma badania ok szybko go na nie wyslalam. My staramy sie od roku. Myslalam ze mnie wycxyszczacza z endo i bedziemy miec dzidzie a tu nic mi nie wycieli i jeszcxe jajowod niedrozny.

    hiacynta99 lubi tę wiadomość

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gwiazdeczka88 wrote:
    Moj maz ma badania ok szybko go na nie wyslalam. My staramy sie od roku. Myslalam ze mnie wycxyszczacza z endo i bedziemy miec dzidzie a tu nic mi nie wycieli i jeszcxe jajowod niedrozny.

    No dziwne mi przy laparoskopii zrobili kontrast żeby sprawdzić czy drożne jajowody

    spieprzyli trochę sprawę
    a którego stopnia masz endo

    jeśli rzyczywiscie nie drożny jajowód mozę na histeroskopie pójdź !! zrobią wprowadzą kontrast moze udrożni się ..
    A może warto zmienić innego lekarza ??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jak z owulacją masz owulacje ?? bo ja mam raczej problem z owulacją rzadko bywa a raczej wcale

  • margo001 Autorytet
    Postów: 674 331

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też myślę, że przede wszystkim powinnaś skonslutować się z jakimś innym lekarzem. Bierzesz pod uwagę ivf? Pewnie w razie czego kawlifikacja będzie bez problemu.

    2nn3vfxmqaxhqdgn.png
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robili mi kontrast przez macice i na laparo patrzyli i lewy jest caly drozny a prawy w ogole nic. Mysle zeby zmienic lekarza. Ten moj stal sie u mnie zerem :-(

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owu mam co 2 miesiac czyli pewnie tak jak przypada na lewy jajnik...

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gwiazdeczka88 wrote:
    Owu mam co 2 miesiac czyli pewnie tak jak przypada na lewy jajnik...

    Ale owulacja nie jest zawsze naprzemiennie z prawego i lewego jajnika, jeśli któryś nie działa prawidłowo, to drugi przejmuje całą pracę. Przed laparo miałam owulację przez długi czas z lewego, po usunięciu torbieli z prawego, który teraz nadrabia zaległości i owulka idzie z niego już drugi raz.

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam co drugi miesiac z lewego jajnika. Stwierdzone badaniami.

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gwiazdeczka88 wrote:
    Ja mam co drugi miesiac z lewego jajnika. Stwierdzone badaniami.

    To znaczy, że szanse nadal są na ciąże, skoro jajnik i jajowód lewy ok :)

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy endometriozie ? Watpie...

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 30 kwietnia 2015, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    endometrioza to nie wyrok jestem w 9 tygodniu ciąży, od potwierdzenia u mnie endometriozy w czasie laparoskopi minely prawie 2 lata, mialam juz uzgodniony termin kolejnej laparoskopii a pojawila sie niespodzianka zaszlam w ciąze, nie trac nadziei

    urocza lubi tę wiadomość

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 30 kwietnia 2015, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gwiazdeczka88 wrote:
    Przy endometriozie ? Watpie...
    wiele kobiet z enometriozą zachodzi w ciąże, niektóre nawet nie są świadome choroby, nie ma reguły, trzeba wierzyć, że w końcu się uda jak sylwiuni i innym z wątku endometrioza

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 6 maja 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja mam już 3-4 stopień... wczoraj byłam pierwszy raz u innego lekarza i on powiedział że skoro jesteśmy na ciążę nastawieni to proponuje inseminację.
    Mam brać to visanne przez trzy miesiące, potem mam zrobić masę różnych badań, ale sądzę że on to wszystko pod in vitro szykuje, no bo inseminacja mało kiedy się udaje.
    Dziewczyny jestem załamana. Po prostu nie mogę tego przeboleć że zostało mi odebrane takie zwykłe cieszenie się z ciąży, że się zaszło, jak inne dziewczyny mają. A my co będziemy musieli wszystko robić zapalnowanie, z badaniami, za kasę, pod mikroskopem... po prostu nie mogę tego zdzierżyć, siedzę i cały czas beczę. Liczyłam że ten lekarz mi powie że nic nie jest stracone że skoro mam ten jeden jajnik zdrowy i jajowód drożny to szansa jest jak najbardziej. Jutro powinnam dostać @ ale nie mam żadnych bóli przepowiadających jak zwykle, pewnie nie dostanę przy tym visanne, może się to trochę uspokoi. Nie wiem czy się jeszcze łudzić czy dać sobie spokój. Czuje się bezsilna, załamana i pytam czemu ja? Kupiliśmy mieszkanie z dwiema sypialniami i jedna ciągle stoi pusta bo czeka na dziecko...

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 6 maja 2015, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Swoja droga ciekawe. Ja mam 4 stopień i nikt mi inseminacji nie zrobi, bo miwia ze to naciąganie na kase. Tylko in vitro

    Bo inseminacje robi się tylko przy 1-2 stopniu endometriozy, przynajmniej takie są zalecenia, także coś nie halo z pomysłem tego lekarza.

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 6 maja 2015, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Swoja droga ciekawe. Ja mam 4 stopień i nikt mi inseminacji nie zrobi, bo miwia ze to naciąganie na kase. Tylko in vitro
    ale jakie naciąganie na kasę skoro inseminację można zrobić na NFZ? w naszym przypadku jest dofinansowanie ;)

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego