Wielki TEST kobiecej płodności!

Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki

Rozpocznij test

Wielki Quiz na Dzień Ojca!

Co wiesz o plemnikach swojego partnera?

Rozpocznij
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Z pomocą medyczną poza granicami PL
Odpowiedz

Z pomocą medyczną poza granicami PL

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Myszka-Minnie Autorytet
    Postów: 681 223

    Wysłany: 3 marca 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Kobitki,

    Czy jest tu jakas kobitka, która sie strara o potomstwo poza granicami PL? Mam na mysli 3miasto skandynawskie? Czy nie podejmujecie sie dzialania, bo koszty są za wysokie w porównaniu do PL.

    f2wl9vvj16detq98.png

    w57vlbetiy8u8flo.png
  • zaba25 Przyjaciółka
    Postów: 179 49

    Wysłany: 4 marca 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my sie staramy, mieszkamy w uk- jest tu na ovu wiele dziewczyn ktore sa zagranica. Od roku chodzimy do lekarza GP badania krwi, usg wkoncu wizyta w klinice nieplodnosci po 2 latach staran i co i jedyne co moga zrobic to zaproponowali nam invitro- koszty sa ogromne bo 6 tys. funtow na cykl- nie stac nas...

    Julia 24.02.2010 Dla ciebie zyje
    aniolek [*] 20/06/2012 6tc
    aniolek [*] 02/08/2014 4/5tc
    aniolki [*] 23/10/2014 8tc
  • Sudela Koleżanka
    Postów: 41 79

    Wysłany: 4 marca 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wlasnie robie invitro (a dokladne ICSI ) w Niemczech. Kasa chorych placi 50 % - 75 % kosztow, 3 proby invitro... od 4 proby invitro wzwyz trzeba samemu pokrywac koszty.

    polecam wam napisac podanie / zlozyc wniosek do waszej kasy chorych w kraju gdzie jestescie, o sfinansowanie kosztow zabiegu invitro. Albo przynajmniej zadzwonic do kasy chorych i zapytac.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2014, 18:41

    weronika86 lubi tę wiadomość

    91b5f2ae6053627b55da82c39f20c1c7.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6372

    Wysłany: 11 marca 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem w uk od 8 lat. Bylam u gp i w klinice nieplodnosci, Nic nie zrobili, czulam sie jak sciera. Rowniez jak zaba moge przejsc platne invitro co kloci sie z naszym nastwaiwniem do swiata. Jedno dziecko jak sie ma w anglii to kasa chorych i lekarze maja cie gleboko w dupie.

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • rafusek Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 12 marca 2014, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej, ja też mieszkam w uk i spotkało mnie dokładnie to samo, po dwoch latach staran zgłosilismy sie do lekarza, zrobił test krwi, pożniej badania w szpitalu, wszystko ponoć było w porzadku i zaproponowali in-vitro na ktore nas oczywiście tez nie było stac i na tym w sumie zakonczyła sie nasza darmowa opieka lekarska, poszukałam w internecie polskiej kliniki w uk, bo do tutejszej darmowej jakoś straciłam zaufanie, polski doktor pierwsze co, to zapytał czy miałam wykonywane badanie owulacyjne, oczywiście nie miałam, po krótce napisze, że obecnie jestem po clomidzie, 4 dni po pregnylu a na obecna chwile biore 2 razy dziennie luteine, po dwoch tygodniach mam zrobic test ciążowy, nie ukrywam, że mam nadzieje, ze tym razem sie uda, mam straszne kłucie w jajnikach, boli mnie podbrzusze, ale na razie zrzucam to na hormon ktory musze brac w razie gdyby doszło do zaplodnienia, bo na chłopski rozum troche za wczesnie żeby cokolwiek juz sie działo w środku, poszukaj na internecie jakiejs polskiej kliniki tam gdzie mieszkasz, trzymam za Ciebie kciuki i życze fasolki, pozdrawiam :)

  • Topola Autorytet
    Postów: 775 777

    Wysłany: 13 marca 2014, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Myszka. Ja mieszkam w Norwegi i od nowego roku postanowiłam zacząć leczenie tutaj. Wczesniej latalam na konsultacje do Polski, ale uznałam, że teraz lepiej być pod opieką tutaj na miejscu. Znalazłam ginekolog, która jest specjslistką od problemów z płodnością. W przyszłym tygodniu idę do niej drugi raz i prawdopodobnie zaczniemy stymulscję (mam pcos i zero owulacji, cykle kompletnie zablokowane odkąd przestałam łykać anty). Koszty są znośne, ze skierowaniem od lekarza płaci się nie tak strasznie, a tutaj jest taki system ubezpieczenia, że jeśli leczenie przekracza jakąś sumę to od tego momentu jest za darmo. A Ty gdzie jesteś? Pozdrawiam

  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 13 marca 2014, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mieszkam w Niemczech. Zrobiono mi juz badania hormonow i monitoring cyklu a teraz zaproponowano HSG albo laparoskopie. HSG jest platne a laparo na kase chorych. Chyba zdecyduje sie na laparo ale nie ze wzgledu na pieniadze tylko skutecznosc.

    Sudela lubi tę wiadomość

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • Myszka-Minnie Autorytet
    Postów: 681 223

    Wysłany: 13 marca 2014, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Topola wrote:
    Cześć Myszka. Ja mieszkam w Norwegi i od nowego roku postanowiłam zacząć leczenie tutaj. Wczesniej latalam na konsultacje do Polski, ale uznałam, że teraz lepiej być pod opieką tutaj na miejscu. Znalazłam ginekolog, która jest specjslistką od problemów z płodnością. W przyszłym tygodniu idę do niej drugi raz i prawdopodobnie zaczniemy stymulscję (mam pcos i zero owulacji, cykle kompletnie zablokowane odkąd przestałam łykać anty). Koszty są znośne, ze skierowaniem od lekarza płaci się nie tak strasznie, a tutaj jest taki system ubezpieczenia, że jeśli leczenie przekracza jakąś sumę to od tego momentu jest za darmo. A Ty gdzie jesteś? Pozdrawiam

    Witaj Topola. Miło, że odpowiedziałaś na mój post. Póki co też latałam na konsultacje do Polski i robiłam tam wszelkie badania. Jak do tej pory u mnie tez nie ma cykli owulacyjnych. Według lekarza wszystkie wyniki mam dobre, jestem zdrową kobieta. Stwierdził, ze stres mnie blokuje...moze w tym jest jakies zarenko prawdy, ale na moje oko wydaje mi sie, że jestem rozchwiana hormonalnie. Miesiac temu byłam na badaniu USG i miałam torbiel na jajniku. Dostałam 1 blister, aby torbiel się wchłoneła. Po 3 tygodniach ponowne USG, torbiel sie wchloneła, ale najsmieszniejsze jest to, ze równiez pojawił sie pecherzyk miał 24 mm. Przegladajac ostatnio swoje wyniki pecherzyki rosną mi tak w granicach 24-25 mm, ale nie pekaja. Moze to prolaktyna tak powoduje. Chociaz mieszcze sie w normie. Ja mieszkam w Oslo. Fajnie było by się spotkać, jezeli jestes z tego samego miasta.

    f2wl9vvj16detq98.png

    w57vlbetiy8u8flo.png
  • Topola Autorytet
    Postów: 775 777

    Wysłany: 13 marca 2014, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę Ci doradzić moją panią ginekolog jeśli byś chciała, w Oslo właśnie. Ponoć jest dobrą specjalistką w sprawach problemów z poczęciem. Jedna z lepszych w skandynawii. Narazie dopiero byłam u niej raz, ale zajęła się mną porządnie, wysłała na badania krwi, zrobiła USG i powiedziała, żebym się nie martwiła, bo zajmuje się PCOS non stop i ma wiele sukcesów, czyli ciąż. Idę do niej znowu we wtorek i chyba będziemy ustalać leki na stymulację.
    Jeśli masz jakieś pytania co do opieki lekarskiej tutaj, jak co zrobić to chętnie pomogę. Sama nie wiedziałam na początku od czego zacząć i gdzie pójść. Teraz już tą drogę przeszłam, więc mogę doradzić :)
    Napisz coś więcej o sobie. Ile masz lat, ile czasu się już staracie. Bierzesz jakieś leki? Czy to pierwsze dziecko? :)

    Widzę, że sporo tu też dziewczyn mieszkających w Niemczech i UK. Pozdrawiam wszystkie i za wszystkie trzymam kciuki.

  • Myszka-Minnie Autorytet
    Postów: 681 223

    Wysłany: 13 marca 2014, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie by było gdybys podała jakis kontakt do tej pani ginekolog. Chetnie bym skorzystała z wizyty, moze ona cos mi doradzi. Wiekszosc badan hormonalnych mam juz zrobione i kazdy miesci sie w normie.

    15 cykli jest juz za nami, ale poki co rezulatu nie ma. Jeszcze kilka miesiecy i 3 z przodu sie pojawi. Staramy sie o pierwsze dziecko. Narazie zadnych leków nie biore. Kilka dni temu jak byłam na wizycie u gin-endo to dr przepisał mi dostinex.

    f2wl9vvj16detq98.png

    w57vlbetiy8u8flo.png
  • Topola Autorytet
    Postów: 775 777

    Wysłany: 13 marca 2014, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałam Ci imię mojej ginekolog w prywatnej wiadomości.

    Też miałam robione badania w Polsce wcześniej, ale i tak zrobiła mi tutaj jeszcze raz. Mają niektóre normy inne, a poza tym zrobiła mi ich trochę więcej dodatkowych jeszcze.

    U mnie też 3 z przodu już za dwa miesiące :)

  • Myszka-Minnie Autorytet
    Postów: 681 223

    Wysłany: 14 marca 2014, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chce sie postarac tak by jeszcze przed 3 zafasolkowac. A co wyjdzie z tego czas pokaze :-)

    f2wl9vvj16detq98.png

    w57vlbetiy8u8flo.png
  • agattee Autorytet
    Postów: 731 208

    Wysłany: 16 marca 2014, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez staram sie w Niemczech i tutaj sie badam. W tym cyklu jednak dowiedzialam sie, ze chyba bede musiala przejsc operacje wady macicy i droznosc jajowodow. Nie mam jednak pojcieca czy te zabiegi sa refundowane czy za wszystko trzeba placic samemu...

    wff22n0ab6iac00e.png
  • kruszynka5 Autorytet
    Postów: 333 139

    Wysłany: 14 lutego 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sudela wrote:
    wlasnie robie invitro (a dokladne ICSI ) w Niemczech. Kasa chorych placi 50 % - 75 % kosztow, 3 proby invitro... od 4 proby invitro wzwyz trzeba samemu pokrywac koszty.

    polecam wam napisac podanie / zlozyc wniosek do waszej kasy chorych w kraju gdzie jestescie, o sfinansowanie kosztow zabiegu invitro. Albo przynajmniej zadzwonic do kasy chorych i zapytac.
    hej. a gdzie w Niemczech robilas ?

    3jgx43r8kbrl47x9.png

    Kruszynka5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ