❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️
-
WIADOMOŚĆ
-
LKBennett wrote:A wiecie co u Katia86? 🍀 Chyba dawno jej tu nie bylo, albo cos pominęłam
Jestem, melduje się przepraszam 😘
Psychicznie troszkę ciężki tydzień miałam trochę stresu w pracy i się przełożyło na samopoczucie i musiałam pobyć sobie sama ze sobą, ale czytam Was w ukryciu i cieszę się na wszystkie dobre wieści ❤️
Ja aktualnie od 2 dni mam ból podbrzusza jak na okres nie mocny raczej takie cmienie ale martwię się trochę na szczęście 16.07 wizyta u lekarza no i czekam od 02.07 na te Veracity miało być 10 dni ale chyba robocze i liczę że na wizycie się dowiem wszystkiego.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca, 18:12
LKBennett lubi tę wiadomość
🫅86🤵85
3 IUI- bez powodzenia
2022 IVF
4 IVF z własnych komorek
I transfer 6.03.2023- ciąża do 9.5 TC💔
II transfer IV/24- cb.
Decyzja o zmianie kliniki VI/2024 🦢
IX/2024 IVF z KD na 6 zarodków 3 ❄️
1 transfer❄️4.1.1 październik- beta 0
2 transfer❄️ 4.2.2 grudzień- beta 0
3 transfer ❄️ 4.2.3 05.03.2025-10 dpt- 60 😍
12 dpt- 152😍😍
17.04 poronienie zatrzymane 6.5 TC 💔💔💔
Kir prawidłowy, ANA nie wykryto, cross-match 27.9%
Allo MLR 0%
6 procedura IVF z KD brak zarodków 😔
7 procedurę z własnych komórek
4 komórki 4 zarodki
❄️5.1.1 i 5.2.3 pgta 0 poprawnych 💔
16.07.2026 Veracity zdrowy chłopiec 💙

-
Mała mi wrote:Weszłam dziś na forum, tyle pięknych wiadomości. Cieszę się Waszym szczęściem, na prawdę 🥰 gratuluję każdej z Was pięknych wyników, jeszcze piękniejszych obrazów z USG (nie chciałabym aby mój wpis wywołał u Was jakieś dziwne emocje, nie o to mi chodziło)
Ja tkwię w totalnym zawieszeniu 😔 nadal czekam na wyniki testu NIFTY.
Może któraś z Was robiła te badanie, ile czekałyście na wyniki ?
Chciałabym wiedzieć na czym stoję, na prawdę...
Odstawiłam część progesteronu, został mi duphaston dwa razy dziennie i raz dziennie besines 200 mg . Nie krwawię, ale mam okropne bóle brzucha... Za każdym razem myślę, że zaczynam krwawić.
Jeśli nasze dziecko ma wadę genetyczna to chciałabym żeby serduszko przestało bić we mnie... Tak bardzo się o to modlę... Nie mam złudzeń... Jestem na kilku grupach i to co lekarz widział na USG nie napawa optymizmem.
Kochana tyle Cię do serduszka najmocniej jak się tylko da. Pisz Nam tu wszystko to co potrzebujesz wiem z doświadczenia, że to pomaga, zranionego serca nie uleczy, ale pomoże przetrwać ciężkie momenty. Ściskam Cię mocno❤️❤️❤️❤️
Mała mi lubi tę wiadomość
🫅86🤵85
3 IUI- bez powodzenia
2022 IVF
4 IVF z własnych komorek
I transfer 6.03.2023- ciąża do 9.5 TC💔
II transfer IV/24- cb.
Decyzja o zmianie kliniki VI/2024 🦢
IX/2024 IVF z KD na 6 zarodków 3 ❄️
1 transfer❄️4.1.1 październik- beta 0
2 transfer❄️ 4.2.2 grudzień- beta 0
3 transfer ❄️ 4.2.3 05.03.2025-10 dpt- 60 😍
12 dpt- 152😍😍
17.04 poronienie zatrzymane 6.5 TC 💔💔💔
Kir prawidłowy, ANA nie wykryto, cross-match 27.9%
Allo MLR 0%
6 procedura IVF z KD brak zarodków 😔
7 procedurę z własnych komórek
4 komórki 4 zarodki
❄️5.1.1 i 5.2.3 pgta 0 poprawnych 💔
16.07.2026 Veracity zdrowy chłopiec 💙

-
Alina Malina wrote:Ostatnio płaczę ciągle ze wzruszenia i znowu mi się chce płakać haha ♥️🙏 super
Ja moze nie placze, ale łzy czesto mi naplywaja do oczu 😅
A jak u Was z przygotowywaniem posilkow? Ja uwielbialam gotowac, obiad w 15 min to byla u mnie norma, zawsze zbilansowany, w lecie zawsze ryba albo chude mieso i warzywa, na sniadanie jajko na twardo, a teraz jak otwieram lodowke i widze produkty to mi sie odechciewa, zawsze myslalam ze w ciazy to bedzie wszystko żywieniowo tip top, a teraz ani pomyslu ani chęci, czuje ze sie nie staram tak jakbym chciała, nie mam sily… dr wzruszyl na to ramionami, ale on z zasady jest luzakiem tak jak go juz przez te kilka lat poznalam😅🤔 widzialam ze sa jakies diety dla kobiet w ciazy, ale nie wiem czy takie pakowane jedzenie z plastiku to to o co mi chodzi…wczoraj mialam ochote na hummus, kupilam do tego ogorka, marchewke i seler naciowy, ugryzlam i uznalam ze jest zbyt orzechowy… mąż nie gotuje, poza tym tyle pracuje i ma tyle stresu, ze nawet nie bede mu marudzic z zupa 😅
Moze jak bedzie II trymestr i wieksza energia to cos sie zmieni, chce dać małej wszystko co najlepsze, doslownie gwiazdkę z nieba, a tu nie moge zjesc obiadu
/
-
Super, że dzisiaj tyle pięknych momentów 🥹
A za wszystkie nieśmiałe maluchy trzymam mocno kciuki żeby zaraz wystrzeliły i żebyście mogły trochę spokojniej odetchnąć ❤️🍀
Alina Malina, Butterfly_84, Fler lubią tę wiadomość
👩 '96
PCOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
profile ANA + ‼️cross 19,8% allo 30%
kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
kir Bx obecny tylko 2DS1
histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
🧑 '96
astenoteratozoospermia
starania od 09.2023
2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
09.2025 I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
I-III FET - beta <0,1
20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil)
8dpt - 155 10dpt - 364 12dpt- 825 16dpt- 4039
21dpt- 19 104🥹 24dpt (6+1)CRL 0,46cm i 💓
8+0 CRL 1,67cm FHR 160bpm 11+4 5,2cm
felia test 🩵 I prenatalne 7,5cm
15+4 165g bobasa

-
Nie przejmuj sie tym jedzeniem, pierwszy trymestr to tryb przetrwanie 😅 potem podobno jest lepiej. Ja na początku jadłam zdrowo, a potem to tak samo co otworzyłam lodówkę to ją zamykałam, żarłam wręcz mielonkę z puszki kilka razy, głównie buły z serem i keczupem, albo robilam sobie ala zapiekankę z airfryera czyli buła kiełbaska ser i potem keczup. 😅 jak próbowałam wrócić na owsianki na śniadanie to machnę 3x łyżką i po jedzeniu. Za to w ostatnich dniach wieczorem pije gorzkie kakao. Jajka to tylko w postaci pasty jajecznej zjem teraz.LKBennett wrote:Ja moze nie placze, ale łzy czesto mi naplywaja do oczu 😅
A jak u Was z przygotowywaniem posilkow? Ja uwielbialam gotowac, obiad w 15 min to byla u mnie norma, zawsze zbilansowany, w lecie zawsze ryba albo chude mieso i warzywa, na sniadanie jajko na twardo, a teraz jak otwieram lodowke i widze produkty to mi sie odechciewa, zawsze myslalam ze w ciazy to bedzie wszystko żywieniowo tip top, a teraz ani pomyslu ani chęci, czuje ze sie nie staram tak jakbym chciała, nie mam sily… dr wzruszyl na to ramionami, ale on z zasady jest luzakiem tak jak go juz przez te kilka lat poznalam😅🤔 widzialam ze sa jakies diety dla kobiet w ciazy, ale nie wiem czy takie pakowane jedzenie z plastiku to to o co mi chodzi…wczoraj mialam ochote na hummus, kupilam do tego ogorka, marchewke i seler naciowy, ugryzlam i uznalam ze jest zbyt orzechowy… mąż nie gotuje, poza tym tyle pracuje i ma tyle stresu, ze nawet nie bede mu marudzic z zupa 😅
Moze jak bedzie II trymestr i wieksza energia to cos sie zmieni, chce dać małej wszystko co najlepsze, doslownie gwiazdkę z nieba, a tu nie moge zjesc obiadu
/Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca, 18:42
Fler lubi tę wiadomość
👩🦰84'
2007 naturals 11 tc 💔
2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
IVF:
I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
03/24 FET 5.1.1👎
08/24 FET 5.2.2 cb 💔
II IVF 10/24 ❄️
04/25 FET 3.1.2 cb 💔
III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
V IVF 7/05/26 AZ FET 4.2.2 (intralipid, encorton) 🍀
β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt 5843; 25dpt CRL 5,7mm;
7+1 crl 9,5mm
7+5 crl 13.4mm
8+5 crl 2,18 cm
10+5 crl 3,76 cm
12+3 crl 6,39 cm
Felia 🩷
✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0
✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3

-
MalaMi,Mała mi wrote:Weszłam dziś na forum, tyle pięknych wiadomości. Cieszę się Waszym szczęściem, na prawdę 🥰 gratuluję każdej z Was pięknych wyników, jeszcze piękniejszych obrazów z USG (nie chciałabym aby mój wpis wywołał u Was jakieś dziwne emocje, nie o to mi chodziło)
Ja tkwię w totalnym zawieszeniu 😔 nadal czekam na wyniki testu NIFTY.
Może któraś z Was robiła te badanie, ile czekałyście na wyniki ?
Chciałabym wiedzieć na czym stoję, na prawdę...
Odstawiłam część progesteronu, został mi duphaston dwa razy dziennie i raz dziennie besines 200 mg . Nie krwawię, ale mam okropne bóle brzucha... Za każdym razem myślę, że zaczynam krwawić.
Jeśli nasze dziecko ma wadę genetyczna to chciałabym żeby serduszko przestało bić we mnie... Tak bardzo się o to modlę... Nie mam złudzeń... Jestem na kilku grupach i to co lekarz widział na USG nie napawa optymizmem.
Niezmiennie myślę o Tobie i mam nadzieję, że nie jesteś sama w tym wszystkim przez co teraz przechodzisz. My tu jestesmy i czekamy na wieści, jakie by one nie były. Jesteś częścią zimowych mam
Ja co prawda robilam Felię, ale ogólnie ok 5-6 dni roboczych się czeka na wyniki. Oby nie przedłużyli Twojej niepewności. Kiedy masz teraz usg?Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca, 18:43
👩🦰84'
2007 naturals 11 tc 💔
2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
IVF:
I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
03/24 FET 5.1.1👎
08/24 FET 5.2.2 cb 💔
II IVF 10/24 ❄️
04/25 FET 3.1.2 cb 💔
III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
V IVF 7/05/26 AZ FET 4.2.2 (intralipid, encorton) 🍀
β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt 5843; 25dpt CRL 5,7mm;
7+1 crl 9,5mm
7+5 crl 13.4mm
8+5 crl 2,18 cm
10+5 crl 3,76 cm
12+3 crl 6,39 cm
Felia 🩷
✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0
✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3

-
Milagro ❤️🩹 wrote:MalaMi,
Niezmiennie myślę o Tobie i mam nadzieję, że nie jesteś sama w tym wszystkim przez co teraz przechodzisz. My tu jestesmy i czekamy na wieści, jakie by one nie były. Jesteś częścią zimowych mam
Ja co prawda robilam Felię, ale ogólnie ok 5-6 dni roboczych się czeka na wyniki. Oby nie przedłużyli Twojej niepewności. Kiedy masz teraz usg?
Ogólnie jestem umówiona 27.07 na badania prenatalne u lekarza prowadzącego. Jest teraz na urlopie, więc mi nie pomoże. Z lekarzem z kliniki jestem umówiona na telefon jak otrzymamy wyniki. Robiłam je w klinice więc lekarz mówił, że jak tylko je otrzymają to będzie się ze mną kontaktował. Mąż jest w domu do 15.07 więc cały czas jestesmy razem. Bardzo mnie wspiera. Staram się być silna, bo wiem że nie mam już na to wszystko wpływu... Jestem człowiek który nie lubi czekać, wolę wiedzieć tu i teraz co się dzieje... Boje się, że obrzęk będzie narastał, wyjdzie jakaś wada ale NIFTY tego nie pokaże. Wiem, że czeka mnie amnipunkcja, ale na nią znowu będę musiała czekać... To życie w zawieszeniu mnie męczy a to dopiero kilka dni...
Fajnie, że mogę tu napisać, ale czuję że nie powinnam bo boje się że u niektórych z Was niepotrzebnie wywołam niepotrzebny lęk o swojego maluszka. A uwierzcie mi, nie o to mi chodzi. Chce żeby każda z Was cieszyła się swoim szczęściem. Mnie po prostu męczy ten czas niepewności, bo gdy dowiem się co i jak to zacznę działać i podejdę do tego na zasadzie "działaj bo musisz" -
LKBennett wrote:Ja moze nie placze, ale łzy czesto mi naplywaja do oczu 😅
A jak u Was z przygotowywaniem posilkow? Ja uwielbialam gotowac, obiad w 15 min to byla u mnie norma, zawsze zbilansowany, w lecie zawsze ryba albo chude mieso i warzywa, na sniadanie jajko na twardo, a teraz jak otwieram lodowke i widze produkty to mi sie odechciewa, zawsze myslalam ze w ciazy to bedzie wszystko żywieniowo tip top, a teraz ani pomyslu ani chęci, czuje ze sie nie staram tak jakbym chciała, nie mam sily… dr wzruszyl na to ramionami, ale on z zasady jest luzakiem tak jak go juz przez te kilka lat poznalam😅🤔 widzialam ze sa jakies diety dla kobiet w ciazy, ale nie wiem czy takie pakowane jedzenie z plastiku to to o co mi chodzi…wczoraj mialam ochote na hummus, kupilam do tego ogorka, marchewke i seler naciowy, ugryzlam i uznalam ze jest zbyt orzechowy… mąż nie gotuje, poza tym tyle pracuje i ma tyle stresu, ze nawet nie bede mu marudzic z zupa 😅
Moze jak bedzie II trymestr i wieksza energia to cos sie zmieni, chce dać małej wszystko co najlepsze, doslownie gwiazdkę z nieba, a tu nie moge zjesc obiadu
/
W 1 trymestrze jadłam bardzo mało często to co mąż mi podstawił pod nos bo i mdłości i stres, w drugim trymestrze nie ma też gotowania jakiegoś stałego, wciągam wszystko co popadnie 😵💫nie ma zbalansowanych posiłków. Aktualnie mam fazę na wszystko słone. Znowu 😂 -
Nie ma nic gorszego niż stan zawieszenia:( nadzieja mi się miesza wtedy z rozpaczą, czasem podskoczy jakaś iskierka nadziei, i generalnie rozbija go człowieka całkowicie.Mała mi wrote:Ogólnie jestem umówiona 27.07 na badania prenatalne u lekarza prowadzącego. Jest teraz na urlopie, więc mi nie pomoże. Z lekarzem z kliniki jestem umówiona na telefon jak otrzymamy wyniki. Robiłam je w klinice więc lekarz mówił, że jak tylko je otrzymają to będzie się ze mną kontaktował. Mąż jest w domu do 15.07 więc cały czas jestesmy razem. Bardzo mnie wspiera. Staram się być silna, bo wiem że nie mam już na to wszystko wpływu... Jestem człowiek który nie lubi czekać, wolę wiedzieć tu i teraz co się dzieje... Boje się, że obrzęk będzie narastał, wyjdzie jakaś wada ale NIFTY tego nie pokaże. Wiem, że czeka mnie amnipunkcja, ale na nią znowu będę musiała czekać... To życie w zawieszeniu mnie męczy a to dopiero kilka dni...
Fajnie, że mogę tu napisać, ale czuję że nie powinnam bo boje się że u niektórych z Was niepotrzebnie wywołam niepotrzebny lęk o swojego maluszka. A uwierzcie mi, nie o to mi chodzi. Chce żeby każda z Was cieszyła się swoim szczęściem. Mnie po prostu męczy ten czas niepewności, bo gdy dowiem się co i jak to zacznę działać i podejdę do tego na zasadzie "działaj bo musisz" -
Butterfly_84 wrote:W macicy pęcherzyk ciążowi wczesny 7mm 🙏
Zobaczymy co będzie dalej
Właśnie, też gratuluję ♥️🙏. Coś rzuciłam okiem kiedyś na wątek miesięczny i wiem że dużo stresu było. To świetna wiadomość
Butterfly_84 lubi tę wiadomość
-
Powiem tak, czytając wcześniej Twoją historię dziś na prenatalnych dokładnie wypytywałam dr o jelita, brzuszek i NT. Stres i lęk to jedno (mi one towarzyszą od pozytywnej bety), ale otwierając się przed nami, mi osobiście dało to sygnał na co zwrócić uwagę na usg. Do tego zadawałam standardowo pytania o fhr, mózg, paluszki itp. Wcześniej bym nawet nie pomyślała żeby dopytać o brzuszek, więc dziękuję Ci, że podzieliłaś się swoimi wynikami.Mała mi wrote:Ogólnie jestem umówiona 27.07 na badania prenatalne u lekarza prowadzącego. Jest teraz na urlopie, więc mi nie pomoże. Z lekarzem z kliniki jestem umówiona na telefon jak otrzymamy wyniki. Robiłam je w klinice więc lekarz mówił, że jak tylko je otrzymają to będzie się ze mną kontaktował. Mąż jest w domu do 15.07 więc cały czas jestesmy razem. Bardzo mnie wspiera. Staram się być silna, bo wiem że nie mam już na to wszystko wpływu... Jestem człowiek który nie lubi czekać, wolę wiedzieć tu i teraz co się dzieje... Boje się, że obrzęk będzie narastał, wyjdzie jakaś wada ale NIFTY tego nie pokaże. Wiem, że czeka mnie amnipunkcja, ale na nią znowu będę musiała czekać... To życie w zawieszeniu mnie męczy a to dopiero kilka dni...
Fajnie, że mogę tu napisać, ale czuję że nie powinnam bo boje się że u niektórych z Was niepotrzebnie wywołam niepotrzebny lęk o swojego maluszka. A uwierzcie mi, nie o to mi chodzi. Chce żeby każda z Was cieszyła się swoim szczęściem. Mnie po prostu męczy ten czas niepewności, bo gdy dowiem się co i jak to zacznę działać i podejdę do tego na zasadzie "działaj bo musisz"
Nawet nie wyobrażam sobie co czujesz, mogę jedynie Cię wspierać 🫂 jakby ból się nasilał to zawsze możesz jechać na sor (o ile jest w pobliżu), a jak przyjdą wyniki nifty to nie czekaj do 15tc na amnio, tylko poszukaj miejsca w którym zrobią biopsję kosmówki (napewno Lunkaaway Ci o tym wspominala:) ).
Tulę całym serduchem 🫂
Mała mi, Agaat lubią tę wiadomość
👩🦰84'
2007 naturals 11 tc 💔
2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
IVF:
I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
03/24 FET 5.1.1👎
08/24 FET 5.2.2 cb 💔
II IVF 10/24 ❄️
04/25 FET 3.1.2 cb 💔
III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
V IVF 7/05/26 AZ FET 4.2.2 (intralipid, encorton) 🍀
β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt 5843; 25dpt CRL 5,7mm;
7+1 crl 9,5mm
7+5 crl 13.4mm
8+5 crl 2,18 cm
10+5 crl 3,76 cm
12+3 crl 6,39 cm
Felia 🩷
✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0
✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3

-
Milagro ❤️🩹 wrote:Powiem tak, czytając wcześniej Twoją historię dziś na prenatalnych dokładnie wypytywałam dr o jelita, brzuszek i NT. Stres i lęk to jedno (mi one towarzyszą od pozytywnej bety), ale otwierając się przed nami, mi osobiście dało to sygnał na co zwrócić uwagę na usg. Do tego zadawałam standardowo pytania o fhr, mózg, paluszki itp. Wcześniej bym nawet nie pomyślała żeby dopytać o brzuszek, więc dziękuję Ci, że podzieliłaś się swoimi wynikami.
Nawet nie wyobrażam sobie co czujesz, mogę jedynie Cię wspierać 🫂 jakby ból się nasilał to zawsze możesz jechać na sor (o ile jest w pobliżu), a jak przyjdą wyniki nifty to nie czekaj do 15tc na amnio, tylko poszukaj miejsca w którym zrobią biopsję kosmówki (napewno Lunkaaway Ci o tym wspominala:) ).
Tulę całym serduchem 🫂
Cieszę się, że moja historia moze Wam pomoc. 😊Jestem osobą która nie oczekuje pocieszania, mówienia że może będzie dobrze. Nigdy nie lubiłam otrzymywać też komplementów, lub być chwalona w pracy. Taka już jestem. Dziś dzownila do mnie mama, nie miałam ochoty na rozmowę i uszanowała to. Powiedziałam, że jak będę znała wyniki to na pewno jej o tym powiem... Wam też na pewno napisze.
Tak Lunka mi bardzo pomogła i jeszcze jedna koleżanka z forum. Ale nie mogę nic zrobić bez wyników 😔 w piątek je pobierali. Zapewne na dniach będzie wynik... Ale czy on rozwieje moje wątpliwości ? Tego nie wiem i to jest najgorsze.
Nie będę jechała na sor z bólem, bo boje się że na siłę będą utrzymywać ciążę według Polskiego prawa. Pojadę dopiero jak zacznę mocno krwawić... Mam nadzieję, że lekarz z kliniki po otrzymaniu wyników zgodzi się obejrzeć moja ciążę raz jeszcze i da skierowania gdzie trzeba. Mąż mi mówił, że lekarz mówił coś o biopsji kosmówki, ale ja wtedy tak płakałam że się chyba na ta informacje wyłączyłam 😔
Pocieszamy się że mężem, że mamy już jedno dziecko które jest najwspanialsze na świecie i może dlatego jest trochę "łatwiej"; nie wiem co bym zrobiła gdybym musiała to przechodzić nie mając dziecka i starając się latami zajść w ciążę...
Ja się boje bólu fizycznego, z psychicznym się uporam. Mam dla kogo żyć i funkcjonować. Może to brzmi strasznie, ale nie jestem gotowa na dziecko chore genetycznie 😔 -
Milagro ❤️🩹 wrote:Dziewczyny,
Jestem po prenatalnych. Boszzz co za emocje 🥹 mała ma 6,39 cm i wszystko na swoim miejscu, wszystkie ryzyka niskie, łożysko ładnie pracuje. Mała spała akurat, ale dr pouciskała brzuch głowicą od usg i zaczęła brykać, obracać się plecami, przodem, nogami się odbijała. Pierwszy raz też mieliśmy puszczone serduszko 🥹 no wzrusz na maksa.
Po krwiaku też już nie ma śladu.
Cudowne wiadomości♥️ Gratuluję samych dobrych wiadomości♥️ Mam nadzieję, że po tych badaniach trochę stres odpuści i odetchniesz.
@evcix84 @clausix @krakowiankq
trzymam mocno kciuki za Wasze leniuszki🤞🍀 Mam nadzieję, że tak jak pisała Alina Malina Wasze kropki nadrobią wszystko w swoim czasie♥️
@Mała mi przytulam mocno i razem z Tobą z niecierpliwością czekam na wyniki🤞🍀
A wie ktoś co słychać u KiMi? Dawno nie było jej tutaj. Mam nadzieję, że wszystko u niej dobrze.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca, 19:36
krakowiankq, evcix84 lubią tę wiadomość
👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża?🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙 -
LKBennett wrote:Ja moze nie placze, ale łzy czesto mi naplywaja do oczu 😅
A jak u Was z przygotowywaniem posilkow? Ja uwielbialam gotowac, obiad w 15 min to byla u mnie norma, zawsze zbilansowany, w lecie zawsze ryba albo chude mieso i warzywa, na sniadanie jajko na twardo, a teraz jak otwieram lodowke i widze produkty to mi sie odechciewa, zawsze myslalam ze w ciazy to bedzie wszystko żywieniowo tip top, a teraz ani pomyslu ani chęci, czuje ze sie nie staram tak jakbym chciała, nie mam sily… dr wzruszyl na to ramionami, ale on z zasady jest luzakiem tak jak go juz przez te kilka lat poznalam😅🤔 widzialam ze sa jakies diety dla kobiet w ciazy, ale nie wiem czy takie pakowane jedzenie z plastiku to to o co mi chodzi…wczoraj mialam ochote na hummus, kupilam do tego ogorka, marchewke i seler naciowy, ugryzlam i uznalam ze jest zbyt orzechowy… mąż nie gotuje, poza tym tyle pracuje i ma tyle stresu, ze nawet nie bede mu marudzic z zupa 😅
Moze jak bedzie II trymestr i wieksza energia to cos sie zmieni, chce dać małej wszystko co najlepsze, doslownie gwiazdkę z nieba, a tu nie moge zjesc obiadu
/
Ja mam podobnie, też mam wyrzuty sumienia, że choć bardzo się staram budować zbilansowane posiłki i staje na głowie, żeby dostarczyć białko, ale dosłownie nie mogę. Mimo wejścia w II trymestr też najchętniej jadłabym tylko białe bułki z ketchupem i serem. Mięso totalnie mi nie wchodzi, w żadnej postaci. Jajka jak zjem raz w tygodniu, to jest naprawdę dobrze. Białko wchodzi mi tylko w naleśnikach z twarogiem 🙈
Normalnie bardzo dbam o przysłowiową michę, ale teraz mam wrażenie, że wszystko w moim ciele domaga się węglowodanów 😭😭 To trochę pocieszające, że część z Was też tak ma 😁Starania od sierpnia 2023
🪄AMH: 2,45
🪄 HSG ✅ oba jajowody drożne
🪄 Torbiel prawego jajnika 24 mm, mięśniak 10 mm
Diagnoza: bezpłodność idiopatyczna
IUI x3 (letrozole+ovitrelle)
05.25 r. ❌ 06.25 r. ❌ 07.25 r. ❌
I PROCEDURA 🍀
2 prawidłowe zarodki 4.1.1 i 5.1.2. 🐥
30.08.25 I transfer (świeży) 🐥 4.1.1.
ciąża zatrzymana 9+0 💔
24.01. II transfer 🐥 5.1.2.
Beta 10 dpt 0 ❌
II PROCEDURA 🍀
1 zarodek z 3 doby, 1 blastocysta z 5 doby
20.04.26 III transfer (świeży) 🐥
7 dpo ⏸️ - przyrosty bety w normie❣️ 🤞🏻🤞🏻🤞🏻

-
Jeśli nifty potwierdzi wadę i lekarz z kliniki na usg też oceni, że nie ma już żadnej nadziei to obyś trafiła do dobrego szpitala, w którym pomogą Wam zakończyć ciąże. I nie brzmisz strasznie, my z mężem mieliśmy omówione różne scenariusze w zależności od wyniku feliatest i usg. Uważam, ze każda z nas ma prawo do decydowania o swoim zdrowiu i życiu. Ocenianie kogoś w tak dramatycznej sytuacji jest dla mnie osobiście niemoralne.Mała mi wrote:Cieszę się, że moja historia moze Wam pomoc. 😊Jestem osobą która nie oczekuje pocieszania, mówienia że może będzie dobrze. Nigdy nie lubiłam otrzymywać też komplementów, lub być chwalona w pracy. Taka już jestem. Dziś dzownila do mnie mama, nie miałam ochoty na rozmowę i uszanowała to. Powiedziałam, że jak będę znała wyniki to na pewno jej o tym powiem... Wam też na pewno napisze.
Tak Lunka mi bardzo pomogła i jeszcze jedna koleżanka z forum. Ale nie mogę nic zrobić bez wyników 😔 w piątek je pobierali. Zapewne na dniach będzie wynik... Ale czy on rozwieje moje wątpliwości ? Tego nie wiem i to jest najgorsze.
Nie będę jechała na sor z bólem, bo boje się że na siłę będą utrzymywać ciążę według Polskiego prawa. Pojadę dopiero jak zacznę mocno krwawić... Mam nadzieję, że lekarz z kliniki po otrzymaniu wyników zgodzi się obejrzeć moja ciążę raz jeszcze i da skierowania gdzie trzeba. Mąż mi mówił, że lekarz mówił coś o biopsji kosmówki, ale ja wtedy tak płakałam że się chyba na ta informacje wyłączyłam 😔
Pocieszamy się że mężem, że mamy już jedno dziecko które jest najwspanialsze na świecie i może dlatego jest trochę "łatwiej"; nie wiem co bym zrobiła gdybym musiała to przechodzić nie mając dziecka i starając się latami zajść w ciążę...
Ja się boje bólu fizycznego, z psychicznym się uporam. Mam dla kogo żyć i funkcjonować. Może to brzmi strasznie, ale nie jestem gotowa na dziecko chore genetycznie 😔
Ishildur, MalaMi89 lubią tę wiadomość
👩🦰84'
2007 naturals 11 tc 💔
2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
IVF:
I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
03/24 FET 5.1.1👎
08/24 FET 5.2.2 cb 💔
II IVF 10/24 ❄️
04/25 FET 3.1.2 cb 💔
III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
V IVF 7/05/26 AZ FET 4.2.2 (intralipid, encorton) 🍀
β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt 5843; 25dpt CRL 5,7mm;
7+1 crl 9,5mm
7+5 crl 13.4mm
8+5 crl 2,18 cm
10+5 crl 3,76 cm
12+3 crl 6,39 cm
Felia 🩷
✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0
✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3

-
Milagro ❤️🩹 wrote:Jeśli nifty potwierdzi wadę i lekarz z kliniki na usg też oceni, że nie ma już żadnej nadziei to obyś trafiła do dobrego szpitala, w którym pomogą Wam zakończyć ciąże. I nie brzmisz strasznie, my z mężem mieliśmy omówione różne scenariusze w zależności od wyniku feliatest i usg. Uważam, ze każda z nas ma prawo do decydowania o swoim zdrowiu i życiu. Ocenianie kogoś w tak dramatycznej sytuacji jest dla mnie osobiście niemoralne.
Dziękuję 😊 te słowa wiele dla mnie znaczą.
Ishildur lubi tę wiadomość
-
Mała mi wrote:Ogólnie jestem umówiona 27.07 na badania prenatalne u lekarza prowadzącego. Jest teraz na urlopie, więc mi nie pomoże. Z lekarzem z kliniki jestem umówiona na telefon jak otrzymamy wyniki. Robiłam je w klinice więc lekarz mówił, że jak tylko je otrzymają to będzie się ze mną kontaktował. Mąż jest w domu do 15.07 więc cały czas jestesmy razem. Bardzo mnie wspiera. Staram się być silna, bo wiem że nie mam już na to wszystko wpływu... Jestem człowiek który nie lubi czekać, wolę wiedzieć tu i teraz co się dzieje... Boje się, że obrzęk będzie narastał, wyjdzie jakaś wada ale NIFTY tego nie pokaże. Wiem, że czeka mnie amnipunkcja, ale na nią znowu będę musiała czekać... To życie w zawieszeniu mnie męczy a to dopiero kilka dni...
Fajnie, że mogę tu napisać, ale czuję że nie powinnam bo boje się że u niektórych z Was niepotrzebnie wywołam niepotrzebny lęk o swojego maluszka. A uwierzcie mi, nie o to mi chodzi. Chce żeby każda z Was cieszyła się swoim szczęściem. Mnie po prostu męczy ten czas niepewności, bo gdy dowiem się co i jak to zacznę działać i podejdę do tego na zasadzie "działaj bo musisz"
Jesteśmy z Tobą MalaMi. Nie musisz się przejmować tym, że nas przestraszysz. Każda z nas ma jakieś przejścia za sobą i myślę, że samotność jest w nich jedną z najgorszych rzeczy, dlatego pamiętaj, że masz nas!
Cały czas trzymam kciuki za Twoją drogę i mam nadzieję, że niezależnie od zakończenia, przyniesie Ci ono trochę spokoju jak już będziesz wiedziała na czym stoisz. Choć oczywiście najbardziej je trzymam za szczęśliwe zakończenie 🍀
Mała mi lubi tę wiadomość
Starania od sierpnia 2023
🪄AMH: 2,45
🪄 HSG ✅ oba jajowody drożne
🪄 Torbiel prawego jajnika 24 mm, mięśniak 10 mm
Diagnoza: bezpłodność idiopatyczna
IUI x3 (letrozole+ovitrelle)
05.25 r. ❌ 06.25 r. ❌ 07.25 r. ❌
I PROCEDURA 🍀
2 prawidłowe zarodki 4.1.1 i 5.1.2. 🐥
30.08.25 I transfer (świeży) 🐥 4.1.1.
ciąża zatrzymana 9+0 💔
24.01. II transfer 🐥 5.1.2.
Beta 10 dpt 0 ❌
II PROCEDURA 🍀
1 zarodek z 3 doby, 1 blastocysta z 5 doby
20.04.26 III transfer (świeży) 🐥
7 dpo ⏸️ - przyrosty bety w normie❣️ 🤞🏻🤞🏻🤞🏻








