Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów 13mm Pęcherzyk w 7dc
Odpowiedz

13mm Pęcherzyk w 7dc

Oceń ten wątek:
  • Szyszka1 Ekspertka
    Postów: 218 189

    Wysłany: 16 lutego 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też zazwyczaj liczyłam cykl od pierwszego plamienia, dopiero niedawno sie dowiedziałam, że dopiero krew to nowy cykl;)
    Ja byłam dzisiaj na monitoringu i tu duże zaskoczenie, w zeszłym cyklu miałam ovu - też wiem z monitoringu - miedzy 13 a 14 dc, a teraz 12 dc. i już sporo po. Zresztą wykres też mi dzisiaj rano "powiedział" że ovu była zaskakująco wczesniej - 9 dc... dlatego wepchałam się dzis bez terminu na usg;P
    Stan prawdopodobnie po owulacji - resztki płynu...
    Kurcze jestem w szoku... wcześniej było tylko jedno serduszkowanie po sporej przerwie, trochę na rozgrzewkę a trochę żeby... pozbyć się "nieświeżego" materiału genetycznego;) a teraz oczywiście moja nadzieja uczepiła się tego właśnie serduszka... ;)

    c6bc98262226b9dff363104a7b4a8939.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2016, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze a jest jeszcze szansa u Ciebie? Moze to kwestia 1 dnia.
    U mnie test ow negatywny, dzis klucie w prawym jajniku - jutro mam isc na usg zobaczyc czy pekl ale mi sie nie wydaje chyba pojde w czwartek bo jutro nie bedzie po co, albo pechcerzyk bedzie gigantyczny.

  • Szyszka1 Ekspertka
    Postów: 218 189

    Wysłany: 16 lutego 2016, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że jest - mam taka nadzieję, ale ja zawsze mam dużo nadziei;P Co do testów owulacyjnych, to jakoś nie mogę się od nich przekonać, więcej zaufania mam do omiaru temperatury. Zresztą póki co - monitoring potwierdza te wyliczenia. Życzę Ci Infinity owocnego cyklu i pękającego z hukiem pęcherzyka;)

    INFINITY8 lubi tę wiadomość

    c6bc98262226b9dff363104a7b4a8939.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2016, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyszka1 ja tez mam nadzieje;) moj termometr zostal w domu rodzicow i skonczyly sie pomiary..ehh nie wiem bo monitoring jedno a objawow ow nie ma zero sluzu, testy ow negatywe, pecherzyki duze lub zaduze. Zdecydowalam ze ide na monitoring jutro i zobacze czy gin zmierzyla dobrze te pecherzyki i juz pekly czy sa mniejsze wieksze ide prywatnie do innego lek

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2436 1397

    Wysłany: 17 lutego 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Infinity pęcherzyki przerosły i nie pękną już. Powinny się wchłonąć w 2,3 miesiące. Oby nie powstały z nich torbiele.

    Jest tak ciężko, gdy nie ma już nadziei w danym cyklu. Zawsze czekałam na testowanie, a teraz już wiem, że na pewno przyjdzie @ :(

    Życzę Wam powodzenia dziewczyny :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 14:02

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2016, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BBS nie zalamujemy sie! Nie wolno! Bedzie dobrze zobaczysz teraz jest czas relaksu i sexu dla przyjemnosci moze za bardzo sie spinamy i wiesz jak to jest jak sie nie chce to dzieci sie rodza na potege a jak sie chce to wykresy, testy, witaminki a natura pokazuje nam "takiego wala bedzie kiedy ja zechce"

    BitterSweetSymphony lubi tę wiadomość

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2436 1397

    Wysłany: 17 lutego 2016, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Ci Infinity :*

    Właśnie stwierdziłam, że organizm sam wiedział co robi. Otóż męczy mnie ZUM. Mam złe wyniki moczu. Coś dzieje się w nerkach i na dodatek jakieś przeziębienie mną targa dziś :/

    Jak wszystko doprowadzę do porządku to wtedy na pewno się uda ;)

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boze na jakiegos chama i prostaka trafilam!Konowal trzasnelam drzwiami i wyszlam sugueruje mi ze lewy jajnik nie dziala bo jest II stopien PCO a pecherzyk prawy ma 16mm a lewy 11. Na moje pytanie jak to mozliwe ze w 7dc mial 16mm a w 11dc 23mm a teraz zmalal?to powiedzial ze sie wchlanal..musialam dopytywac co wszystko oznacza w koncu sie wkurzylam i wyszlam. Musze znalezc termin w cywilizowanym gabinecie..mysle ze 2 popednie usg by wykazaly pco albo ze cos jest nie tak?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aa i jeszcze mowi ze pecherzyki pekaja przy 37mm!! No kuzwa szok.

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2436 1397

    Wysłany: 18 lutego 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To szczerze Ci współczuje. Co za człowiek!! Zero podejścia. I to jeszcze trzeba było ciągnąć za język.

    Co to wszystko znaczy? Nie było owulacji?

    37mm i pękanie? To raczej niemożliwe...

    ściskam mocno Infinity

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam pojecia BitterSweetSymphony jestem na siebie wkur..,ze tam poszlam powinnam zejsc z fotela po tym jak powiedział, ze jak bedzie pani w ciazy to niech pani nie bierze kwasu foliowego..ale to co gadał pozniej i w jaki sposob to wszystko opada - a czytałam o nim na formum i opinie byly zle ale ze na tym terminie mi zalezalo a nigdzie nie bylo to poszlam no i mam.. ehh na szczescie jutro mi sie udalo zarezerwowac termin w luxmedzie bo sie miejsce zwolnilo..ale nie wiem czy bedzie cos widać?
    Kurcze skoro w pon mial 23*19mm i babeczka powiedziala,zeby przyjsc w czwartek bo bedzie widac czy byla owulka a teraz nie wiem czy cos jutro pokaze? W razie czego ile czasu widac slady po owulacji?

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2436 1397

    Wysłany: 18 lutego 2016, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm z tego co piszesz to w środę mogła być owulacja. Czułaś coś w tym dniu? Widzę, że temp nie mierzyłaś, a testy nie wyszły pozytywne...

    Ja na Twoim miejscu poszłabym jutro na ten monitoring. Na pewno pokaże czy była owulacja czy nie. Mam nadzieję, że Tobie wszystko ładnie zadziałało i będzie widoczny jedynie flaczek po pęcherzyku ;)

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje;* temp niestety nie mierzylam pierwsze testy robilam innej firmy a pozniej lh test domowe lab moze cos przeoczylam bo nie wiedzialam ze pozytywny jest tez jak pierwsza kreska jest grubsza wiec oceniam tylko po pecherzyku- jutro ide rano na monitoring takze dam znac. Ovufriend pokazuje mi ze dni plodne to18-22.02 z owulacja na 19 takze jutro bedzie poranny sex;). Xoxo dobranoc;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    P.s czulam klucie we wtorek i sr w prawym jajniku dzis po jego pseudo usg boli mnie lewy-wiec to pomijam

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2436 1397

    Wysłany: 19 lutego 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Infinity mocno trzymam kciuki i czekam na dobre wieści !! Oby Tobie się udało :)

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BSS gin stwierdzil ze owulacja byla pecherzyk pieknie pekl ;) jupi tylko nie wiem kiedy obstawiam wtorek 16.02 bo tak mi powiedziala babeczka na I usg nie wiem a moze wczoraj? Szkoda ze tego sie nie da dokladnie sprawdzic na wszelki wypadek jutro sie tez poprzytulamy;) dzis; endo 10,9, j.pr z zapadnietym pecherzykiem 12*8 (z tegobyla ow).Teraz wszystko w witkach żołnierzy;)

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2436 1397

    Wysłany: 19 lutego 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to bardzo się cieszę :D

    Tak, teraz swoją robotę muszą wykonać plemniczki. Miłego przytulanka ;)

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2016, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje:* czekamy co bedzie 5 marca mam miec @ a wlasnie wtedy jade do wloch na narty i mysle nad beta ok.3 ale nie wiem..gin mowi zeby robic najwczesniej jak sie @ spozni.. troche sie boje czy jak sie uda to czy roznica poziomow nie zagrozi fasolce.Kiedy sie mozecie starac? Ze wspomaganiem czy naturalnie?

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2436 1397

    Wysłany: 20 lutego 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na Twoim miejscu zrobiłabym wcześniej. Wiedziałabyś, czy masz się oszczędzać na tych nartach czy nie :P

    Gin chce poobserwować jeszcze 2,3 cykle bez wspomagaczy typu Pregnyl (na pęknięcie pęcherzyków). On i ja mamy nadzieję, że w tym cyklu to był tylko wyjątek.

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2016, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Racja oni tak mowia zeby sie nie rozczarowac i tu mysle ze maja racje ale zrobie 3 a jak wyjdzie to powtorze 5 rano i bede miala wyniki zanim dojade na miejsce.
    Czy u Ciebie tylko ten cykl tak sie stalo ze nie pekl a wczesniej normalnie byla owulka? Trzymam kciuki macie juz jednego Szkraba wiec pewnie to kwestia czasu;)

1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego