Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów plamienie podczas brania luteiny
Odpowiedz

plamienie podczas brania luteiny

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • olga84 Przyjaciółka
    Postów: 103 42

    Wysłany: 15 grudnia 2013, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam problem, 7 dpo dostalam jednodniowego bardziej brazowego plamienia z silnym bólem podbrzusza jak przy @, na drugi dzien cisza. Biore luteine wiec plamienie z powodu niskiego progesteronu jest malo prawdopodobne. Czy ktoras z was plamila podczas brania progesteronu?

    Olga
  • olga84 Przyjaciółka
    Postów: 103 42

    Wysłany: 15 grudnia 2013, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olga84 wrote:
    Mam problem, 7 dpo dostalam jednodniowego bardziej brazowego plamienia z silnym bólem podbrzusza jak przy @, na drugi dzien cisza. Biore luteine wiec plamienie z powodu niskiego progesteronu jest malo prawdopodobne. Czy ktoras z was plamila podczas brania progesteronu?

    d3f5b86f10054bd26a449eb826549220.png

    Olga
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja miałam. mimo brania luteiny w dwóch ostatnich cyklach miałam plamienie tak na 2-3 dni przed okresem. ten sam problem miałam wcześniej, lekarka podejrzewała niski progesteron więc przepisała mi luteinę. przez kilka cykli miałam spokój. a teraz znowu :-( obawiam się, że mój organizm się "przyzwyczaił", i dlatego znowu plamię, poza tym biorę niskie dawki (1 tabletka 50mg na noc).

    weronika86 lubi tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6370

    Wysłany: 20 grudnia 2013, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AMVormittag a mialas kiedykoliwek robione badania na progesteron? robi sie je z krwi ok 5-7dpo. Ja np nie mam problemu z progesteronem jesli owulacja u mnie wohole wystapi, natomiast jak przy normalnym progesteronie bralam dodatkowo luteine to zamiast 14 dniowej fazy lutealnej mialam 12 dniowa...wydaje mi sie ze : przyszla wczesniej z powody wyzszego progesteronu gdzie juz cialko zolte przestalo go wydzielac. Moze byc w Twoim przypadku, znie albo nie masz wogole niedoboru progesteronu, albo dawka jest za niska...jak wywolywane u mnie luteina miesiaczke to pierwsze 3 cykle bralam przez 10 dni po jednej tabletce pod jezyk 3 x dziennie...natomiast w 4tym cyklu taka dawka juz nie zadzialala...nawet temperatury mi nie podniosla...dopiero podwojna dawka 2 tabl 3x dziennie ale przez 5 dni wywolaly miesiaczke...sa jakies podtsawy dlaczego Twoja ginekolog mysli ze masz niedomoge lutealna?

    kasika lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6370

    Wysłany: 20 grudnia 2013, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olga84 wrote:
    Mam problem, 7 dpo dostalam jednodniowego bardziej brazowego plamienia z silnym bólem podbrzusza jak przy @, na drugi dzien cisza. Biore luteine wiec plamienie z powodu niskiego progesteronu jest malo prawdopodobne. Czy ktoras z was plamila podczas brania progesteronu?

    ok 6-7dpo obserwuje sie drugi wyrzut estrogenow- drugi skok estrogenowy, wtedy tempka moze delikatnie sie obnizyc, moze sie pojawic lekkie plamienie lub nawet sluz podobny do okoloowulacyjnego...Dzieje sie tak jesli wartosc estrogenu jest wyzsza nig progesteronu. Jesli plamienie bylo tylko w 7dpo to nie martwilabym sie tym, jesli natomiast trwalo az do samej miesiaczki trzeba zbadac progesteron po owulacji.

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6370

    Wysłany: 20 grudnia 2013, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasami rowniez plamienie ok 7-10dpo moze zwiastowac zagniezdzenie sie zarodka. Zalezy czy takie plamienie sa u Ciebie norma czy nie.

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 20 grudnia 2013, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika, tak, miałam badany progesteron, w 4 dc miałam 12,1 ng. Zdaniem lekarki wynik jest ok. Jako, że jednak miewałam od jakiegoś czasu brudne plamienia przed okresem, przepisała mi luteinę, powiedzmy, "profilaktycznie". Pewnie stąd ta mała dawka. W każdym razie przez pierwsze 4 cykle było ok, zero plamień. W ostatnich dwóch jednak się pojawiły. W pierwszym z nich przypuszczam powodem była wcześniejsza owulacja, spowodowana dużym stresem. normalnie okres dostałabym więc wcześniej, ale luteina sztucznie "trzymała" mi cykl, jednak nie na tyle, żeby w ogóle do plamień nie doszło. skąd teraz znowu plamienia, nie wiem. być może jest tak jak mówisz, mi też się cykl skrócił o 2 dni, odkąd biorę luteinę

    weronika86 lubi tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6370

    Wysłany: 20 grudnia 2013, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormittag wrote:
    Weronika, tak, miałam badany progesteron, w 4 dc miałam 12,1 ng. Zdaniem lekarki wynik jest ok. Jako, że jednak miewałam od jakiegoś czasu brudne plamienia przed okresem, przepisała mi luteinę, powiedzmy, "profilaktycznie". Pewnie stąd ta mała dawka. W każdym razie przez pierwsze 4 cykle było ok, zero plamień. W ostatnich dwóch jednak się pojawiły. W pierwszym z nich przypuszczam powodem była wcześniejsza owulacja, spowodowana dużym stresem. normalnie okres dostałabym więc wcześniej, ale luteina sztucznie "trzymała" mi cykl, jednak nie na tyle, żeby w ogóle do plamień nie doszło. skąd teraz znowu plamienia, nie wiem. być może jest tak jak mówisz, mi też się cykl skrócił o 2 dni, odkąd biorę luteinę


    Organizm sie przyzyczaja do luteiny. Kiedys przez 3 cykle bralam tylko po 1tabl 3x dziennie zeby wywolac miesiaczke...teraz musze brac podwojna dawke bo nie dziala...musi ci zwiekszyc dawke...dlaczego mialas robiony progesteron w 4dc? progesteron sie robi 5-7 dniu po owulacji, robienie progesteronu w 4dc jest bezszenoswne.

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 20 grudnia 2013, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiem, że za wcześnie, niestety lekarz mnie nie poinformował, kiedy powinno robić się to badanie, więc ja, wtedy jeszcze kompletnie "zielona" w tym temacie, poszłam na drugi dzień po wizycie, a był to właśnie 4 dzień po owulce. powinnam powtórzyć badanie, ale nie wiem z drugiej strony czy to ma sens, skoro teraz stosuję luteinę? wynik i tak będzie wyższy, więc chyba mało miarodajny ;-(

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6370

    Wysłany: 20 grudnia 2013, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz racje, badanie progesteronu nie ma sensu jak bierzesz luteine, ale ma jeszcze mniejszy sens robione w 4dc...a gin wiedziala, ze robilas w 4dc progesteron? jesli tak to zmien lekarza. Najlepiej byloby jeden cykl bez luteiny i zrobic badanie 5-7dpo.

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1465 1240

    Wysłany: 22 grudnia 2013, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olga84 zobacz mój wykres ja mam dokładnie to samo nie wiem co jest grane... ;(

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6370

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi Twoj wykres wyglada ladnie, przedowulacyjnie, tempka stabilna...dlaczego sie martwisz?

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1465 1240

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika w poprzednim i poprzednim... Niedomoga lutealna...

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego