Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów prosze o pomoc, nie wiem co sie dzieje:-(
Odpowiedz

prosze o pomoc, nie wiem co sie dzieje:-(

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • kasica_89 Koleżanka
    Postów: 38 4

    Wysłany: 26 marca 2014, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, bardzo prosze doswiadczone dziewczyny o pomoc, mam pcos, byl tylko jeden skok temperatur, mialam w tym czasie i dwa dni pozniej bole jajnikow i klucie jak na owulke, szyjka byla miekka i wysoko, nagle w
    czoraj na wieczor nisko i zamknieta,a sluz z wodnistego w lepki.. W niedziele temp.36,8 poniedzialek 36.6 wtorek 36,4 a dzisiaj jeszcze nizsza,co sie dzieje? Czy w ogole byla owu?:-(

    kwiecień 2013 r. stwierdzone PCO
    sierpień 2014 r. II kreseczki po 4 cyklach z Clo i Bromergonem
    maj 2015 Oliweczka <3
    grudzień 2017 r. zaawansowane PCOS :( kolejne starania rozpoczęte...
    30.01.2019 r. .... II kreseczki <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2014, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jej napisałaś wszystko chyba w strasznym pośpiechu, albo stresie... Po pierwsze spokojnie... Ciężko mi interpretować na podstawie tak okrojonych informacji. Napisz mi proszę jak duże masz doświadczenie w obserwacji szyjki macicy i śluzu? Jeśli możesz i prowadzisz stałe obserwacje temperatur nanieś je na wykres i udostępnij na pewno bardziej to pomoże i nam w ocenie, a co za tym idzie Tobie. Jeśli chcesz, aby ktoś sensownie poradził i pomógł opisz dokładnie i spokojnie problem i daj nam rzetelne informacje. Pozdrawiam ;)

    kasica_89 lubi tę wiadomość

  • kasica_89 Koleżanka
    Postów: 38 4

    Wysłany: 26 marca 2014, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wykres już udostępniłam, obserwacje śluzu i szyjki prowadzę już około roku, a wykres temperatur dopiero w tym cyklu, gdyby ktoś zerknął byłabym bardzo wdzięczna...

    kwiecień 2013 r. stwierdzone PCO
    sierpień 2014 r. II kreseczki po 4 cyklach z Clo i Bromergonem
    maj 2015 Oliweczka <3
    grudzień 2017 r. zaawansowane PCOS :( kolejne starania rozpoczęte...
    30.01.2019 r. .... II kreseczki <3
  • kasica_89 Koleżanka
    Postów: 38 4

    Wysłany: 26 marca 2014, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a913200f9fbd6d6801b1f85c670c16cd.png

    kwiecień 2013 r. stwierdzone PCO
    sierpień 2014 r. II kreseczki po 4 cyklach z Clo i Bromergonem
    maj 2015 Oliweczka <3
    grudzień 2017 r. zaawansowane PCOS :( kolejne starania rozpoczęte...
    30.01.2019 r. .... II kreseczki <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie jak wygląda u Ciebie problem z PCOS, jakie masz cykle? czy prowadziłaś kiedykolwiek monitoring owulacji? Czy wiesz jak rosną pęcherzyki, czy w ogóle rosną i czy pękają? Czy robiłaś jakiekolwiek badania hormonalne? Doszło u Ciebie do skoku ale nie został on podtrzymany czyli nie ma dwufazowości cyklu, a co za tym idzie można domniemać, iż do owulacji nie doszło? Znam PCOS jedynie z literatury i nie mam zbyt dużego doświadczenia, natomiast teoria jest teorią i brzmi następująco : "U kobiet cierpiących na PCOS do owulacji nie dochodzi. Obserwować (na USG) za to można wiele niewielkich torbieli o grubej ścianie umiejscowionych na jajniku. Problem leży w hormonach. Wzbudzenie dojrzewania pęcherzyka jajnikowego wiąże się z pojawieniem enzymów, które przekształcają androgeny (męski hormon płciowy) w estrogeny. Im większa objętość pęcherzyka, tym większa ilość estrogenów. Im więcej estrogenów, tym większy impuls do owulacji. Panie cierpiące na PCOS mają genetycznie uwarunkowany niedobór enzymów przekształcających androgeny w estrogeny. Dlatego nadmiar męskiego hormonu płciowego uniemożliwia wzbudzenie dominującego pęcherzyka jajnikowego, a potem uwolnienie komórki jajowej. Skutkuje to niepłodnością."
    Chorobę stwierdza się, gdy występują 2 z 3 objawów:
    * rzadkie owulacje lub brak owulacji
    * objawy nadmiaru androgenów (kliniczne lub biochemiczne)
    * torbielowate jajniki - co najmniej 12 powiększonych pęcherzyków w jajniku (stwierdzonych w ultrasonografii ginekologicznej) lub objętość jajników większa niż 10cm3 oraz gdy inne przyczyny PCOS są wykluczone.
    Pytanie jak sprawa wygląda u Ciebie i jakie podjęłaś kroki celem diagnozy i leczenia... Ponieważ może być tak, że bez farmakologii nie uda się uzyskać owulacji i ciąży... Napisz proszę jakie kroki podjęłaś...

  • kasica_89 Koleżanka
    Postów: 38 4

    Wysłany: 26 marca 2014, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PCOS miałam zdiagnozowane rok temu w czerwcu, zrobiłam niezbędne badania hormonów i tak, wg mojego ginekologa pcos diagnozuje się poprzez torbielowate jajniki na usg, bądź też poprzez zaburzenia hormonalne, lub jedno i drugie, wtedy mamy do czynienia z najtrudniejszą postacią pcos. U mnie hormony wszystkie są książkowe, na usg widać torbielowate jajniki, ale gin rok temu w czerwcu powiedział, że jest to delikatna postać pcos i jej początkowe stadium, przepisał 3 opakowania luteiny i kazał brać od 16 do 25 dc i po 3 opakowaniach jeśli nie będzie ciąży zgłosić się na kontrole. Z racji zobowiązań zawodowych starania przełożyliśmy na ten rok i zaczęliśmy od lutego, 1 cs był bezowocny, dlatego w tym miesiącu postanowiłam mierzyć temperaturę, aby stwierdzić kiedy mniej więcej występuje owulka i dopiero wtedy zacząć 2 opakowanie luteiny, aby wcześniej jej nie zablokować. Jeżeli chodzi o PCOS to faktycznie zdarza się, że cykle tylko NIEKTÓRE są bezowulacyjne,z racji dłuższych cykli więc ciężko określić kiedy występuje owulacja. Dzisiaj mam wizytę u gina to pokażę mu wykres i popytam co i jak, ale chyba masz rację, że owulacji w ogóle nie było...:(

    kwiecień 2013 r. stwierdzone PCO
    sierpień 2014 r. II kreseczki po 4 cyklach z Clo i Bromergonem
    maj 2015 Oliweczka <3
    grudzień 2017 r. zaawansowane PCOS :( kolejne starania rozpoczęte...
    30.01.2019 r. .... II kreseczki <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie umiem powiedzieć czy po jednym cyklu z mierzeniem temperatur lekarz cokolwiek wywnioskuje. Progesteron w dawkach poniżej 30 mg nie zablokuje owulacji więc jak np będziesz brać dawkę 2 razy dziennie po 10 mg nic się nie stanie... Możesz wtedy śmiało brać od 16-25 dc i liczyć na to że cykl się unormuje i owulacja wróci. Natomiast nie wiem czy nie rozsądniej byłoby jeśli zależy Ci na czasie zastosować leczenie, przyjąć leki na stymulację pęcherzyków, potem na pęknięcie pęcherzyka i na podtrzymanie progesteron... Opcji jest kilka i najlepiej jeśli masz DOBREGO ZAUFANEGO lekarza z nim przegadać możliwości wszystkie za i przeciw i działać ;)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ