Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Ciąża po 40-stce
Odpowiedz

Ciąża po 40-stce

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Janina12 Koleżanka
    Postów: 49 12

    Wysłany: 9 czerwca 2017, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny , nie wiem czy taki wątek już był, nie znalazłam :-(
    Chciałabym się zapytać jak znosicie lub znosiłyście ciążę po magicznej 40-stce :-)?
    U mnie jak na razie w porządku to 7 tydzień , ale poprzednią straciłam w 8 tygodniu :-( Ponieważ było to poronienie samoistne i wszystko pięknie się oczyściło samo , udało nam się zafasolkować w pierwszym cyklu po poronieniu :-) Tylko że to dopiero połowa sukcesu .... Czy podzielicie się ze mną swoimi doświadczeniami ? Wizytę mam za tydzień i wariuję już od tego czekania :-)

    Janina
  • Ylya Autorytet
    Postów: 555 1124

    Wysłany: 9 czerwca 2017, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lipca 2018, 11:11

    Tosia80, Rencia, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    hashi, mthfr a1298 c, (*) 16.X.14 5/6tc, IUI 19 X 2016 :-( , IUI 14 XII 2016 :) synek Dawid urodzony 9.9.2017 <3
  • Mama-Ali Autorytet
    Postów: 1360 1406

    Wysłany: 9 czerwca 2017, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli jesteś zdrowa to ciąża nie powinna się różnić od ciaży 35 latki ;)
    A samo jej znoszenie, to już zupełnie inna sprawa, bardzo indywidualna, niezależna od wieku.
    Ja pierwsze dziecko urodziłam jak miałam 34 lata, teraz urodze na przełomie 37/38 lat i póki co, obie ciąże sa podobne.

    Ale mam mnóstwo dużo młodszych koleżanek z problemami w ciąży, wiec jak pisałam,jeśli jesteś zdrowa, to niech wiek nie będzie żadnym wyznacznikiem.

    Życzę powodzenia na wizycie!

    Foto_Anna, Rencia lubią tę wiadomość

    ex2bgu1r0a0mqp77.png

    f2wl3e5eiokd3igu.png
  • Janina12 Koleżanka
    Postów: 49 12

    Wysłany: 9 czerwca 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo dziękuję Ylya
    u mnie to akurat nie był problem z zajściem w ciążę , więc mam nadzieję że tym razem wszystko będzie dobrze . Badania porobiłam wszystkie wcześniej wyszły ok , oprócz cholesterolu który nie sądzę żeby miała jakieś większe znaczenie. Jeszcze raz dziękuję :-)

    Ylya wrote:
    Był już taki wątek, ale jak mogę Ci dodać otuchy tutaj, to spróbuję... Po pierwsze gratulacje! W naszym wieku to ponoć najtrudniej zajść w tę ciążę. Powiem Ci, że ja się nastawiałam na ciążę, jak na wielkie wyzwanie, z wszelkimi możliwymi powikłaniami, problemami i tragediami włącznie, zaszłam w wieku 40 lat (po poronieniu samoistnym w wieku 38 lat) i dziś zaczęłam III trymestr. I jest ..super! Czuję się świetnie, oczywiście coś tam boli (u mnie plecy) ale bez przesady, mały rośnie, jest szansa, że urodzę :-) Ważne, żebyś była dobrze podiagnozowana i jeśli coś masz wykrytego, to to dobrze kontrolowała. Tarczyca, mthfr, ciśnienie, cukrzyca, problemy zakrzepowe - to warto mieć pod ścisłą kontrolą, bo tu najczęstsze przyczyny poronień, poza wadami genetycznymi oczywiście. Ale na te drugie nie masz wpływu. Trzymam kciuki za dobre wieści z wizyty! Dużo leż, odpoczywaj, nie stresuj się i korzystaj z pięknej pogody!

    Ylya lubi tę wiadomość

    Janina
  • Janina12 Koleżanka
    Postów: 49 12

    Wysłany: 9 czerwca 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki serdeczne :-)
    Maja mała też ma na imię Ala :-)
    Mama-Ali wrote:
    Jeśli jesteś zdrowa to ciąża nie powinna się różnić od ciaży 35 latki ;)
    A samo jej znoszenie, to już zupełnie inna sprawa, bardzo indywidualna, niezależna od wieku.
    Ja pierwsze dziecko urodziłam jak miałam 34 lata, teraz urodze na przełomie 37/38 lat i póki co, obie ciąże sa podobne.

    Ale mam mnóstwo dużo młodszych koleżanek z problemami w ciąży, wiec jak pisałam,jeśli jesteś zdrowa, to niech wiek nie będzie żadnym wyznacznikiem.

    Życzę powodzenia na wizycie!

    Mama-Ali lubi tę wiadomość

    Janina
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ