CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cierpkie owszem, ale kwestia przyzwyczajenia. Piłam klasyczną pięćdziesiątkę 😅😅 i zazwyczaj na wieczór takie odchamienie po całym dniu 😂😂magdalena321 wrote:O rany boskie 🫣 podobno to cierpkie!?
W sensie taka 50 czy 100 tego kielonka? 🤣
I do obiadu, śniadania czy bez różnicy? 😜
Edit. Na popitkę miałam urolact ten w saszetkach do rozpuszczaniaWiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca 2025, 17:37
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Tanashi wrote:Jak mam zapalenie pęcherza to po prostu wlewam sok z butli do wody i tak sobie popijam cały dzień, ale nie wiem ile, leję na oko 😅 ale taką dużą butlę 500 ml wypijam jakoś w ciągu 3 dni, bo ten sok bez cukru i tak za długo nie może stać otwarty.
Właśnie tak zrobiłam… jakie to pyszne 🤤 no złoto!
W końcu mam coś kwaśnego do picia 👌🏻
Ale wlałam tam dużooooooAmelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Jednorazowo w badaniach moczu pojawiły mi się ciałko ketonowe - panikować?
-
Tak wyszło, że będzie z ponad 12 godzin.... Bo mnie gorączka mordowała i apetytu nie było...Karola3xJ:D wrote:A długo godzin byłaś na czczo? Jeszcze normalnie?
-
Ja miałam dwa badania moczu temu. Ale powtórzyłam dwa dni później i już nie było 🤷♀️
Nie udzielam się dziś za bardzo, bo kiepsko się czuję. Jeszcze jakoś od 15 ciągle twardnieje mi brzuch 😭 pewnie od zmęczenia i kichania. Dobrze, że jutro dzwonię do swojego lekarza i będę mieć w środę lub czwartek pewnie wizytę -
A to ja nie zmieniam bo jem bardzo późno wlasnie wieczoremWeronka wrote:Nie są, masz racje. Ja to gdzieś na jakiejś rolce na instagramie wyłapałam i zaczęłam o tym czytać głębiej, czy faktycznie… Mi osobiście przypasowało, bo rano mam tendencje do zapominania o lekach jak zaczynam
pęd dnia. 😅 No i przy weekendzie zazwyczaj zaczynam dzień od śniadanka z mężem, to nie ma czasu na czekanie aż tabletka się wchłonie. 🙈 -
Mi raz wyszły, bo dzień wcześniej się przemęczyłam i do tego mało zjadłam + zrobiłam zbyt długą przerwę na czczo. Na następnym badaniu moczu było już ok. Kupiłam sobie też paski ketonowe, żeby sprawdzić na następny dzień, jak się ma sytuacja i było okjowmat wrote:Jednorazowo w badaniach moczu pojawiły mi się ciałko ketonowe - panikować?
jowmat lubi tę wiadomość
-
Margaretka, miło się było zobaczyć na szkole!
Dziewczyny, czy Wy też macie problem z siedzeniem na zwykłym krześle?
Bo ja się ogółem super czuje ale i na glukozie i na szkole rodzenia siedząc sztywno to myślałam że zemdleje zaraz
Pracuje zawsze z selzonga z nogami położonymi na wprost, nigdy nie siedzę tak sztywno😅 ale czasem jak muszę to okropnie mi z tym
Margareetka lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Elza1234 wrote:https://allegro.pl/oferta/dr-jacobs-papierki-lakmusowe-badanie-ph-33-szt-14646395444
Takie paski będą ok żeby badac wody? Po pessarze te upławy są podobno dość duże i łatwo pomylić z wyciekiem, wolę mieć coś w domu
Tak, mam je w domu, są ok23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja niestety po wizycie u fizjo mam otejpowany cały brzuch - rozejście mięśnia prostego 🫣 Ciągłe smarkanie i kichanie niestety nie pomaga i pogłębia mi to rozejście, więc dostałam pełno ćwiczeń i właśnie tejpy na brzuch. Plus jest taki, że to rozejście nie jest głębokie i póki co nie trzeba myśleć o operacji, ale no jednak muszę się wziąć konkretnie za te mięśnie brzucha.
Na szkole rodzenia poznałam dziewczynę, która też ma silną alergie i dostała od alergologa i ginekologa zgodę na branie jowesto - ja te tabsy brałam przed ciążą i były naprawdę spoko, na pewno nie otumaniają tak jak zyrtec. Któraś z Was bierze coś innego niż zyrtec? Ja się próbuje umówić do jej alergologa, bo bez tabletek już nie mogę żyć… -
Nineq wrote:Mam to samo, najchętniej już poszłabym na l4. Co chwilę ktoś w pracy smarka, zaraża, mnie dziś głowa boli od kataru 😒chyba podświadomie przygotowuję się do tego, bo dziś w pracy sprzątam po szafkach. I chociaż jakbym poszła na l4 od 7 czy 8 kwietnia to bym dostała kasę za zlecenia, tak mam już dość, wkurzają mnie ludzie, że coś chcą ode mnie, wstawanie rano 😮💨zatem chyba od najbliższej wizyty już przejdę. Jestem ostatnio sfrustrowana.
Totalnie to rozumiem, chociaż u mnie frustra przkroczyła pewien poziom i przeszła w wyjebkę, robię zadania na emocjonalnej odcince. U mnie w robocie liderka jest mobberką - jak zgłoszono mobbing, poszla na L4. Wszyscy myśleli (i mieli nadzieję), że nie wróci do projektu i co? Właśnie dzisiaj napisala, że się jutro objawi na zebraniu zespołu. Mam nadzieję, że po to, żeby sie pożegnać. Ja z kolei im oświadczam, że od 15.04 adieu - niech się męczą sami.
Ps.czy mogłabyś mi wpisać 3 prenatalne na 7.04? I że będę miała dziewczynkę
















