CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Szarotka12 wrote:Ja też jeszcze nic
Najpierw poczekam na wieści o płci, mam też dostać sporo ciuszków od paru osób, zacznę od przeglądnięcia, co dostanę.
Nie czuję też ruchów dziecka, chociaż wieczorami kładę się na plecach i staram się ich doszukiwać. Wydaje mi się, że może coś się tam dzieje, ale chyba bardziej to mi się wydaje
Okazało się, że waga mnie zrobiła w jajo, bo raz pokazuje więcej, a później mniej raz za razem i wychodzi na to, że przytyłam 3,5 kg a nie 5 od początku. Już się zdążyłam nastresować, że tyle się odłożyło po Świętach...
Od kilku dni mam nową towarzyszkę - zgagę. Odstawiłam pikantne jedzenie i zagryzam orzechami, jest trochę lepiej. Jakie jeszcze patenty polecacie?
I zastanawiam się nad szkołą rodzenia, bo dostępny turnus w tej wybranej zaczęłabym w 30. tygodniu (trwa 6 tygodni). Z jednej strony może i dobrze tak blisko porodu, to więcej w głowie zostanie. Ale z drugiej martwię się, czy dotrwam do końca
A Wy w jakim terminie planujecie uczęszczać na zajęcia?
Nineq, poproszę o wpisanie mi wizyty 15.01. i II prenatalnych 10.02.
Hej nie orzechami a płatkami migdałowymi zagryzaj. Lub migdały ale bez skórki. Dużo pij. Też warto włączyć probiotyk jakiś. No i jesc małe porcje. Ja musialam zrezygnowac z owocow surowych i pikantnych rzeczy. Maliny dobre na przeziębienie okazaly sie morderca przelyku. Takimi sposobami, puk w niemalowane, opanowałam smoka. Ale jak tylko nie trzymam się własnych rad to znowu wraca.
Szarotka12 lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Ja siedząc w nocy na internetach dowiedziałam.sie ze są podpaski chłodzące poporodowe i chusteczki łagodzące (takie do położenia na podpaskę). Hameryka.
ja właśnie często widzę takie rolki na instagramie jak laski w USA idą pod prysznic po porodzie i właśnie wkładają takie podpaski chłodzące i te chusteczki i miałam zawsze takie 🤯ile one tam tego ładują w te majtki siateczkowe 😂
Cel95, KasiaGosiaWerka lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:ja właśnie często widzę takie rolki na instagramie jak laski w USA idą pod prysznic po porodzie i właśnie wkładają takie podpaski chłodzące i te chusteczki i miałam zawsze takie 🤯ile one tam tego ładują w te majtki siateczkowe 😂
Nie wiedziałam że coś takiego istnieje:) jej chyba będziemy zamawiać busa na porodówkę jak tyle tego nakupimy:p mam wrażenie że tych przydasiow jest więcej niż 4l temu:)
Ja na porodówkę wzięłam jednorazowe nakladki na WC. To było odkrycie roku. Pożyczały ode mnie wszystkie:)Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2025, 15:54
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Czy to pasożyty czy kosmici ten wynik jeszcze dzisiak powinien zobaczyć lekarz. Człowiek.nie może chodzić z takimi próbami bez leczenia.Alex_92 wrote:Kontrolnie po ivf, plus już przed ciążą miałam podwyższone.
Karola w środę mam wizytę u lekarza więc i tak będę z nim omawiać wszystko. Poza tym nie mam żadnych objawów. USG wątroby zaliczone i wszystko wyglądało ładnie.
A myślicie, że może mieć to związek z pasożytami?
Zrobiłam sobie z mojej własnej ciekawości (na chwilę przed pierwszą betą), bo oczywiście żaden lekarz w tym kierunku nie skierował i wyszła obecność Lamblia Giardia. Rodzinna kazała mi powtórzyć badania po okresie ciąży.
Luna30, Elza1234, Cel95, Kkk77 lubią tę wiadomość
-
To może powinnam częściej przebywać na insta😅 W moim świecie to raczej widziałam kieliszki do wódki albo gąbki do mycia naczyń w pochwie niż takie pozyteczne rzeczyRevolutionary wrote:ja właśnie często widzę takie rolki na instagramie jak laski w USA idą pod prysznic po porodzie i właśnie wkładają takie podpaski chłodzące i te chusteczki i miałam zawsze takie 🤯ile one tam tego ładują w te majtki siateczkowe 😂
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2025, 15:56
-
SZKODNIK wrote:Mój M. Wyprawiał cuda będąc w brzuchu, po porodzie przebadany wzdłuż i wszerz nie będąc w pionie darł się jakby go ze skóry obdzierali. Mając niecałe 10 mcy zaczął chodzić 🙈, także mogłoby się zgadzać.
Jezu ja taka byłam, moja mama mnie odłożyć nie mogła, bo ja musiałam wszystko od razu widzieć, obserwować, w wieku 2,5 roku napierdzielałam wierszyki na pamięć... Ale dałam mamie tak popalić że jak zaszła w ciążę z moją młodszą siostrą (musiałam mieć wtedy niecałe dwa lata) to się załamała 😶🌫️🤐
Mam nadzieję, że nasze jednak takie nie będzie 🙈2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
I to wszystko miałam robione w październiku plus wirusowe zapalenie wątroby też wykluczone. Jedynie co to ggtp było lekko ponad normę, ale wtedy jeszcze trzymałam dietę, piłam wodę z cytryną na czczo, zakwas z buraka, essentiale max, probiotyk i wyglądało to „znośnie”. Byłam też na konsultacji u hepatologa. Powiedział , że taka moja uroda i to pewnie po in vitro.Karola3xJ:D wrote:Ja bym nie czekała do środy. Musiałabyś dorobić ggtp,amylazy,zrobić usg brzucha. To jest do pilnej Diagnostyki jak nie masz diagnozy ,możesz mieć jebnietą wątrobę albo trzustkę,woreczek. Wszystko
-
Karola3xJ:D wrote:Czy to pasożyty czy kosmici ten wynik jeszcze dzisiak powinien zobaczyć lekarz. Człowiek.nie może chodzić z takimi próbami bez leczenia.
Karola dobrze mówi. Moja siostra miała fatalne próby i ja do szpitala wzięli na cito. Siedziała tam kilka tyg ( nie była w ciazy). -
u nas rano padało, ale wszystko się topiło, za to wieczorem ma sypać i jutro podobno ostro, mamy w planach dłuższy spacer z psem, bo ona koooocha śnieg 😁
magdalena321 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Akurat chłodzących podpasek nie miałam, ale miałam chłodzącą piankę do podmywania się i mi dawała ulgę przy nacięciu i ogólnie tym opuchnięciu/bólu w pierwszych kilku dniach, także polecam.
Luna30 lubi tę wiadomość
-
To niech hepatolog znowu się wypowie czy to uroda,robale,mononukleoza czy jakaś kamica przewodu pokarmowego.Alex_92 wrote:I to wszystko miałam robione w październiku plus wirusowe zapalenie wątroby też wykluczone. Jedynie co to ggtp było lekko ponad normę, ale wtedy jeszcze trzymałam dietę, piłam wodę z cytryną na czczo, zakwas z buraka, essentiale max, probiotyk i wyglądało to „znośnie”. Byłam też na konsultacji u hepatologa. Powiedział , że taka moja uroda i to pewnie po in vitro.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2025, 16:05
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Revolutionary wrote:Jezu ja taka byłam, moja mama mnie odłożyć nie mogła, bo ja musiałam wszystko od razu widzieć, obserwować, w wieku 2,5 roku napierdzielałam wierszyki na pamięć... Ale dałam mamie tak popalić że jak zaszła w ciążę z moją młodszą siostrą (musiałam mieć wtedy niecałe dwa lata) to się załamała 😶🌫️🤐
Mam nadzieję, że nasze jednak takie nie będzie 🙈
Karma wraca:p ja też byłam najbardziej wymagającym dzieckiem i moja córka też hajnidek:p ale dasz radę. Nawet jesli bedzie ciezko ( czego ci nie zycze). Kto jak nie my. Zawsze jak jest ciężko to sobie powtarzam że " nawet najdłuższa żmija mija":p nie wiem skąd znam to powiedzonko ale to prawda:) za to później te wymagające dzieci są mega rozwinięte, mega kochające, empatyczne...naprawdę to widac:) jest nawet teoria co może być prawda że po prostu dopominając się o uwagę zapewniają ja sobie na najwyższym poziomie, mają dużo bliskości bo nie daja się odlozyc i to dlatego. -
Człowiek raz zje coś innego większego typu spaghetti i już wzdęcia i przelewanie w żołądku. Dawno tego nie miałam.
Widocznie ja mogę przyjmować tylko wodę owoce nabial i pieczywo i tylko po tym nic mi nie ma 😆🫣Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Że ktoś jest ciulniety też nie ma takiego terminu a pełno ludzi jest ciulniętych (nawiązuje do sytuacji z dzisiaj z miasta)
Właśnie sobie przypomniałam że britax i baby jogger ma.spoko amortyzację i wagę. Baby jogger fenomenalnie się składa. Z tym że z gondolą wyglądają okropnie -
Ja też Szczecin 😉👍Gusia_ wrote:Alex ja też bym szybko się skonsultowała z lekarzem.
Moje ciuchy z zalando wszystkie idealne, ale brałam tylko dwóch marek, których ubrania już mam i uwielbiam. Jedna ciążowa sukienkę nawet wzięłam taką samą jak mam tylko w innym kolorze, bo to zdecydowanie moja ulubiona 😅
Co do śniegu, ja mogę oddać. U nas jest masakra od wczoraj na drogach, Szczecin był wieczorem sparaliżowany, nasze drogi na zadupia nie odśnieżone, przerwy w dostawie prądu, ciągle sypie, jedziemy dziś na imprezkę urodzinowych do znajomych 40 km dalej boję się powrotu 🫣
Gusia_, Malinaaa2024 lubią tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:To może powinnam częściej przebywać na insta😅 W moim świecie to raczej widziałam kieliszki do wódki albo gąbki do mycia naczyń w pochwie niż takie pozyteczne rzeczy
😂😂😂😂🤐
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Teraz można tak ładnie powiedzieć „high need baby”, a o mnie mówili, że ciągle się drę, nic mi nie pasuje i takiego czorta w życiu nie widzieli 😂 moja mama jak skończyłam 2,5 roku musiała jechać na URLOP ODE MNIE, a ojciec mnie prawie oddał do okna życia. Czasami się cieszę, że człowiek nic nie pamięta z tego okresu bo przynajmniej wstydu nie czuje xD
Teraz się modle żeby moja córka się wdała w męża 😅
Revolutionary , Alex_92, Luna30, eeemakarena, Lauraa lubią tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
Luna30 wrote:Karma wraca:p ja też byłam najbardziej wymagającym dzieckiem i moja córka też hajnidek:p ale dasz radę. Nawet jesli bedzie ciezko ( czego ci nie zycze). Kto jak nie my. Zawsze jak jest ciężko to sobie powtarzam że " nawet najdłuższa żmija mija":p nie wiem skąd znam to powiedzonko ale to prawda:) za to później te wymagające dzieci są mega rozwinięte, mega kochające, empatyczne...naprawdę to widac:) jest nawet teoria co może być prawda że po prostu dopominając się o uwagę zapewniają ja sobie na najwyższym poziomie, mają dużo bliskości bo nie daja się odlozyc i to dlatego.
Tu masz rację, coś w tym jest
Moja bratanica była taka sama i jest mega rozwinięta.
No pewnie że damy rady, cóż tam... Będę kochać jak własne 😂
Luna30 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...











