CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elastyczna jest dla noworodków i malutkich dzieci, łatwiej się dociąga na takich maluszkach. A potem się przechodzi na tkaną, mniej uciągliwą - tak jest prawidłowo
Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Revolutionary u nas też kilka pomiarów dziecka jest nisko kilka wyżej chyba grunt, że są w normie i lekarz twierdzi, że wszystko jest ok😊 gratulacje
Tak samo jeden z nas ma mała głowę drugi dużą, nie mówiąc o tym co w środku, mamy różny wzrost, długość nóg itp. Tak to sobie tłumaczę.
Myślę, że oni każda rzecz co by była niepokojąca muszą mówić, a nawet mniejsze rzeczy też.
Mi lekarz wprost powiedział w kwestii tej torbielki, że w sumie to by nas nie denerwował czymś co w 95%samo zniknie a bywa że zostaje i też jest ok, ale musi o wszystkim mówić dokładnie.
No ja właśnie też sobie tłumacze że on dokładnie mówił że wszystko idealnie (aż był jakby w szoku że taż tak wszystko idealnie w normie) no więc się zdziwiłam że na tych wskaźnikach jest poniżej normy i po prostu się zastanawiałam o czym to mówi 🤔
Zresztą, lekarz zbadał mnie też dopochwowo bo czegoś w mózgu dojrzeć nie mógł i chciał sprawdzić właśnie i wtedy podejrzał dokładnie że wszystko ok I przy okazji tą szyjkę. No więc mu ufam że jakby było nie tak to by coś mówił.
bardziej mnie po prostu zastanawia skąd ten wynik się bierze 🤷♀️
Gusia_, Elza1234 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:No ja właśnie też sobie tłumacze że on dokładnie mówił że wszystko idealnie (aż był jakby w szoku że taż tak wszystko idealnie w normie) no więc się zdziwiłam że na tych wskaźnikach jest poniżej normy i po prostu się zastanawiałam o czym to mówi 🤔
Zresztą, lekarz zbadał mnie też dopochwowo bo czegoś w mózgu dojrzeć nie mógł i chciał sprawdzić właśnie i wtedy podejrzał dokładnie że wszystko ok I przy okazji tą szyjkę. No więc mu ufam że jakby było nie tak to by coś mówił.
bardziej mnie po prostu zastanawia skąd ten wynik się bierze 🤷♀️
Nam też nie mówił że coś tam na suwaku jest na dole a coś powyżej połowy po prostu komentował co widzi
Myślę, że też te pomiary jednak są orientacyjne, ważne że na usg struktura dana jest, wygląda zdrowo, mieści się w ogólnej normie
Ja to jak wiecie łatwo panikuje ale tutaj już postanowiłam jakoś sobie do rozsądku przemówić jednak.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Hmm czy powinnam się martwić jeśli na połówkowym nie miałam żadnych wyników odnośnie przepływów, Dopplera itp?
U mnie na wyniku sa jedynie wymiary główki, uda itp. w cm plus zwykłe tętno 🤔 -
Paulina trzymam kciuki żeby wymazy wyszły ok i mogli szybko działać ✊🏻✊🏻✊🏻
Ja dzisiaj powoli wracam do żywych, wyszłam w końcu z łóżka i nawet zrobiłam pranie. Mam głos jak po dobrej imprezie, tylko nie pamiętam z kim tak balowałam 😅. Mąż mi kupił prenalen na wzmocnienie o smaku czosnku z maliną, więc nie jest to rarytas, ale mam nadzieję, że działa.
Umówiłam się do szkoły rodzenia od przyszłego tygodnia 😊 trzeba zacząć myśleć poważnie o czerwcu, bo narazie to zleciało pół ciąży a ja zdążyłam przeczytać pół książki i zrobić pierdyliard screenów z forum (wasze polecajki) 🫣.
Elza1234, Nosa, Werzol lubią tę wiadomość
-
Revolutionary super! I gratuluję pewności co do płci 😁
Ja to chusty raczej nie planuje, nie wyobrażam sobie jak z większym brzuchem i cyckami mam jeszcze dodatkowy słodki ciężar nosić z przodu 😅 chyba mi w miesiąc plecy wysiada. Ta opcja wygląda fajnie, ale raczej nie dla mnie.
Alex, to już zaraz 😄 fajnie! Też już pod w tym względem nie mogę doczekać się marca.
Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Alex_92 wrote:Paulina trzymam kciuki żeby wymazy wyszły ok i mogli szybko działać ✊🏻✊🏻✊🏻
Ja dzisiaj powoli wracam do żywych, wyszłam w końcu z łóżka i nawet zrobiłam pranie. Mam głos jak po dobrej imprezie, tylko nie pamiętam z kim tak balowałam 😅. Mąż mi kupił prenalen na wzmocnienie o smaku czosnku z maliną, więc nie jest to rarytas, ale mam nadzieję, że działa.
Umówiłam się do szkoły rodzenia od przyszłego tygodnia 😊 trzeba zacząć myśleć poważnie o czerwcu, bo narazie to zleciało pół ciąży a ja zdążyłam przeczytać pół książki i zrobić pierdyliard screenów z forum (wasze polecajki) 🫣.
O nie, też ten prenalen zażywałam na początku ciąży jak byłam chora i faktycznie jest dość... dziwny 😶🤢2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Dziś poleciałam do apteki po ten sam syrop 😂
Coś mnie gardło drapalo i tak się czułam jakby coś mnie chciało rozebrać.
Stary wraca do domu, co od Ciebie tak czosnkiem wali ?
❤️
Alex_92, Revolutionary lubią tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
No ten syrop taki mocno… czosnkowy 😄 ale najważniejsze żeby działał. Boże dziewczyny marzec…? Toż już zaraz trzeba będzie się pakować do szpitala 🫣
-
SZKODNIK wrote:Hejo, dzień dobry:)
Fakt, prenalen ma specyficzny smak
Ja dziś musiałam zawieść do pracy mojego niemęża, w związku z tym pobudka przed 5. Ciekawe do której wytrzymam hehe😅
Rany boskie ja codziennie budzę się o 5 wraz z budzikiem starego, później dosypiam i 6.30 znów budzik wstać i córcię do szkoły ogarnąć 😅
Ale już nie umiem popołudniami zasnąć.
Nic no… Trzeba się powoli przyzwyczajać do pobudek nocnych 🍼😁Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Gusia_ wrote:Elastyczna jest dla noworodków i malutkich dzieci, łatwiej się dociąga na takich maluszkach. A potem się przechodzi na tkaną, mniej uciągliwą - tak jest prawidłowo

Bardzo bym chciała nosić małego w chuście, ale strasznie się boję, że mi wypadnie podczas wkładania, czy noszenia. Widziałam, że idzie się nauczyć tego z filmików w internecie ale chyba postawię jednak na wizytę stacjonarną, żeby ktoś mi pokazał na żywo i nauczył wszystkiego.
Cel95 lubi tę wiadomość
-
magdalena321 wrote:Rany boskie ja codziennie budzę się o 5 wraz z budzikiem starego, później dosypiam i 6.30 znów budzik wstać i córcię do szkoły ogarnąć 😅
Ale już nie umiem popołudniami zasnąć.
Nic no… Trzeba się powoli przyzwyczajać do pobudek nocnych 🍼😁
Ja właśnie zauważyłam, że nie mam problemu z tym wstawaniem w nocy, nad ranem. Tylko problem z zaśnięciem później, ale w dzień zazwyczaj drzemie 🙈 -
nick nieaktualnyMam to samo, chusty wydaja sie super rozwiazaniem, ale jak tak cos zle sie chyci czy cos...Margareetka wrote:Bardzo bym chciała nosić małego w chuście, ale strasznie się boję, że mi wypadnie podczas wkładania, czy noszenia. Widziałam, że idzie się nauczyć tego z filmików w internecie ale chyba postawię jednak na wizytę stacjonarną, żeby ktoś mi pokazał na żywo i nauczył wszystkiego.
Nosidla tez sa spoko, wydaja sie bardziej stabilne. Bardzo podobaja mi sie marki Artipoppe, ale ceny jak za nowy wozek -
Hej, ja się już chyba przyzwyczaiłam do prenalenu. Z drugiej strony nie przeszkadza mi smak czosnku, teraz codziennie jadamy na wieczór kanapki z czosnkiem i nawet mąż przestał narzekać 😅
Miałam jakąś średnią noc dzisiaj, przebudziłam się o 24 i wierciłam przez 2 godziny. Mała też buszowała w brzuchu, więc chociaż porozczulałam się nad kopniaczkami
Powodzenia na dzisiejszych wizytach!
Paulina, nadal trzymamy kciuki, daj znać co u ciebie. -
Kozina01 wrote:Mam to samo, chusty wydaja sie super rozwiazaniem, ale jak tak cos zle sie chyci czy cos...
Nosidla tez sa spoko, wydaja sie bardziej stabilne. Bardzo podobaja mi sie marki Artipoppe, ale ceny jak za nowy wozek
Ja polecam konsultację z panią od chustonoszenia, super sprawa
jednak profesjonalistka wyłapie wszystkie nieprawidłowości. Nam też od razu odradziła chustonoszenia córki i skierowała do fizjoterapeutki, dzięki niej wykryliśmy u młodej nadmierne napięcie mięśniowe.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2025, 07:25
nick nieaktualny, Margareetka, awokado 🥑, Elza1234, Werzol lubią tę wiadomość
-
Z tymi chustami, to najpierw kilka razy jak pierwszy raz się motałam mąż mi pomagał włożyć córkę, bo też się bałam, a potem to już jest tak proste i przećwiczone, że nie wiem jak te dziecko miałoby wypaść. Je się już wkłada, jak chusta jest częściowo zamotana, tylko trzeba dociągnąć materiał do dziecka. Takie to samo skomplikowane, jak włożenie dziecka w nosidło, serio. Jak coś my mamy tule i polecam
niezniszczalne, można dopasować do każdego dziecka i jest bardzo wygodne dla mamy 
Margaretka myślę, że spotkanie z doradcą to zawsze dobry pomysł. Też zaliczyłam na samym początku takie spotkanie i pomogło mi to się odnaleźć w chustach i znaleźć ulubione wiązanie
Tanashi powodzenia w wypełnianiu dnia przed wizytą. I wszystkim powodzenia na wizytach oczywiście ❤️
Paulinka dawaj znać jak Ci minęła noc w szpitalu
Margareetka, Tanashi, Klaudek11 lubią tę wiadomość
-
Motania i dociągania chusty faktycznie musi nauczyć ktoś kto się na tym zna. W szkołach rodzenia często są zajęcia z chustonoszenia,nam to wystarczyło.
Ja też się bałam nosić w chuscie i tuli. Dwa razy pieprznęłam na schodach pod blokiem z dzieckiem. Już widziałam w wyobraźni jego głowę rozbitą na miazgę. W górach mąż nosił bo ja się bałam. Póki trzeba było nosić z przodu to on ogarniał w Tatrach bo ja miałam traumę . Ja się odblokowałam w momencie noszenia na plecach. Po mieście dawałam radę bo spacery kończyły się chustą ale schody omijałam.
Ja polecam jednak kupić chuste tkaną a nie zabawe w elastyczną, z niej się taki wór robi z dzieckiemWiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2025, 07:51
















