Czy to może być cholestaza?
-
Cześć,
Szukam kobiet w ciąży lub mam, które miały lub mają styczność z cholestazą ciążową. Jakie miałyście objawy oprócz złych wyników badań krwi?
Dzisiaj 37+0. Od 3 dni mam problem ze swędzeniem całego ciała (oprócz stóp i dłoni - dosłownie jakby ktoś namalował granicę, stopy i dłonie nie swędzą w ogóle, a niby przy cholestazie są kluczowe). Najbardziej swędzą mnie ręce (przy łokciach), nogi (głównie kolana i w zgięciu), plecy (głównie dół pleców), szyja, dekolt, pod piersiami, pachwiny i nawet głowa (głównie dolna tylna część przy szyi oraz przy czole). Dodatkowo na szyi, dekolcie i rękach pojawiła się wysypka, a w zasadzie nie wysypka tylko malutkie czerwone plamki, bez krostek. Nie potrafię rozgryźć co mogło mnie uczulić - nie jadłam nic nowego (mam cukrzycę ciążową, więc moja dieta jest raczej mało urozmaicona), nie zmieniałam kosmetyków ani środków do prania. Jedyna nowa rzecz to żel pod prysznic z Musteli, który użyłam raz i akurat pokrył się z pojawieniem się swędzenia. Od razu go odstawiłam.
Badania wątrobowe miałam robione niedawno w III trymestrze ciąży - wszystko było elegancko w normach. Powtórzę te badania w poniedziałek dla własnego świętego spokoju. Kontaktowałam się przedwczoraj z lekarzem - zalecił spróbować z wapnem, a jak nie pomoże to Zyrtec - w ogóle nie zakłada, że to cholestaza. Wapno nie pomogło, mąż poszedł właśnie do apteki po Zyrtec i zobaczymy jak będzie po leku przeciwhistaminowym... Swędzenie jest czasami tak nieznośne, że drapanie powoduje pojawienie się pokrzywki. Oprócz swędzenia nie mam żadnych innych objawów - skóra nie jest zażółcona, białka oczu bielutkie, ze strony układu pokarmowego też nic.
Czy ktoś miał podobnie i okazało się, że to jednak cholestaza?bluebell lubi tę wiadomość
-
le_bonheur wrote:Cześć,
Szukam kobiet w ciąży lub mam, które miały lub mają styczność z cholestazą ciążową. Jakie miałyście objawy oprócz złych wyników badań krwi?
Dzisiaj 37+0. Od 3 dni mam problem ze swędzeniem całego ciała (oprócz stóp i dłoni - dosłownie jakby ktoś namalował granicę, stopy i dłonie nie swędzą w ogóle, a niby przy cholestazie są kluczowe). Najbardziej swędzą mnie ręce (przy łokciach), nogi (głównie kolana i w zgięciu), plecy (głównie dół pleców), szyja, dekolt, pod piersiami, pachwiny i nawet głowa (głównie dolna tylna część przy szyi oraz przy czole). Dodatkowo na szyi, dekolcie i rękach pojawiła się wysypka, a w zasadzie nie wysypka tylko malutkie czerwone plamki, bez krostek. Nie potrafię rozgryźć co mogło mnie uczulić - nie jadłam nic nowego (mam cukrzycę ciążową, więc moja dieta jest raczej mało urozmaicona), nie zmieniałam kosmetyków ani środków do prania. Jedyna nowa rzecz to żel pod prysznic z Musteli, który użyłam raz i akurat pokrył się z pojawieniem się swędzenia. Od razu go odstawiłam.
Badania wątrobowe miałam robione niedawno w III trymestrze ciąży - wszystko było elegancko w normach. Powtórzę te badania w poniedziałek dla własnego świętego spokoju. Kontaktowałam się przedwczoraj z lekarzem - zalecił spróbować z wapnem, a jak nie pomoże to Zyrtec - w ogóle nie zakłada, że to cholestaza. Wapno nie pomogło, mąż poszedł właśnie do apteki po Zyrtec i zobaczymy jak będzie po leku przeciwhistaminowym... Swędzenie jest czasami tak nieznośne, że drapanie powoduje pojawienie się pokrzywki. Oprócz swędzenia nie mam żadnych innych objawów - skóra nie jest zażółcona, białka oczu bielutkie, ze strony układu pokarmowego też nic.
Czy ktoś miał podobnie i okazało się, że to jednak cholestaza?
Zrób proszę próby wątrobowe dla spokoju , ja osobiście cholestazy nie miałam ale jak byłam w szpitalu po porodzie to przyjechała do nas na salę dziewczyna 38+3 z cholestaxa właśnie, jedyny jej objaw to było swędzenie. Nie była żółta ani nic, a próby wątrobowe już miała tragiczne i robili nagle cc 🙏🏻le_bonheur lubi tę wiadomość
Starania od 06.2022
👩🏼 33
Kwiecien 2024 1 IUI 😭
Maj 2024 2 IUI 🥳🙏🏻
Luty 2025 🍼👶❤️ -
Soleil_ wrote:Zrób kwasy żółciowe, one Ci odpowiedzą na pytanie czy to cholestaza. Próby wątrobowe mogą być w porządku nawet przy cholestazie
Tak, planuję zrobić próby wątrobowe + kwasy żółciowe. Dodatkowo jeszcze doradzono mi sprawdzić mocznik czy to nie siadają mi nerki przez cukrzyce ciążową (wtedy też prawdopodobnie swędzi skóra), a moje cukry rzeczywiście ostatnio bardzo wariują mimo insuliny... -
Ja mam już wszystkie wyniki krwi w związku z tym moim swędzeniem.
Wszystkie próby wątrobowe oprócz ALT w normie, zaś samo ALT podwyższone nieznacznie - 63 przy normie do 55. Kwasy żółciowe 4 przy normie do 10, także idealnie.
Wygląda na to, że to chyba jednak tylko jakaś alergia... 🤷♀️
Znajoma położna mówi, że nie martwiłaby się na zapas, ewentualnie ponowiłaby badania za tydzień, jakby swędzenie ciągle się utrzymywało. Sama w ciąży miała podwyższone ALT i AST prawie czterokrotnie, przy pozostałych wynikach w normie, i żaden lekarz nie podejmował się w związku z tym leczenia, bo nie miała żadnych objawów.
Spróbuję jeszcze skontaktować się dzisiaj z lekarzem. Jak dzisiaj się nie uda to w czwartek mam KTG - wtedy go zapytam.bluebell lubi tę wiadomość
-