Hipotrofia 1 stopnia
-
Hej, czy u której z Was zdiagnozowano u dziecka hipotrofię? Moje dziecko od początku było drobne, ale w ostatnim czasie jeszcze lekko spadło. Obecnie w 33 tygodniu i 3 dniu waży niecałe 1500 g. Mój lekarz podchodził do tego dość luźno (sama byłam drobna, a moja siostra urodziła się w 42 tygodniu z wagą 2600 kg, była zupełnie zdrowa), więc mówił, że to pewnie uwarunkowania genetyczne. Badania prenatalne robiło mi dwóch innych lekarzy i żaden nie mówił, że waga dziecka to powód do zmartwień, ponieważ wszystkie przepływy miałam (i dalej mam) bez zarzutu.
I teraz jest taka sytuacja: mój prowadzący, dla pewności, skierował mnie do poradni patologii ciąży, żeby sprawdzić KTG i te przepływy. I w poradni trafiłam na lekarza, który bardzo mnie nastraszył. Mówi, że powinni mi byli zaproponować amniopunkcję, że ciąża na pewno będzie rozwiązania w 37 tygodniu i że muszę rodzić w szpitalu 3 stopnia referencyjności (miałam już dawno wybrany inny szpital, ale cały mój plan na porod jest teraz do kosza).
Sama nie wiem, co o tym myśleć, czuję się bardzo zagubiona. Czy któraś z Was miała taką sytuację? Czy jest szansa, że dziecko jeszcze trochę nadgoni? Czy taką ciąże faktycznie trzeba rozwiązać wcześniej, nawet przy dobrych przepływach? Zaznaczę, że wszystkie moje wyniki, od początku ciąży, są bardzo dobre.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 kwietnia, 12:38
-
Hej u mnie też jest podejrzenie hipotrofii, mała waży w 27+6 1050g i jest na 18 centylu. Tak samo my, dziadkowie, rodzeństwo jesteśmy niskiego wzrostu i myślę że to genetyka. Moja prowadząca mocno to kontroluje i wizyty mam średnio co 2 tygodnie. Miałam wymazy z pochwy i posiew moczu żeby wykluczyć infekcje. Jutro kładę się do szpitala na holtera żeby sprawdzić ciśnienie i wykluczyć stan przedrzucawkowy. Byłam na wizycie u prof perinatologii i wg niej przepływy w łożysku i ilość wód są w porządku i zaleca częstsze kontrole żeby sprawdzić czy idzie niskim centylem czy nagle nie przestanie się rozwijać. Nie wiem czy w wysokiej ciąży jeśli nie masz innych nieprawidłowości jest sens robić amniopunkcje. I tak jak nagle na usg dziecko nie urośnie to mogą zrobić szybko cc i wtedy 3 stopień potrzebny, a jak dziecko rośnie w swoim tempem i łożusko jest ok to czekają do terminu porodu 🙂
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 00:10
32 & 34. ⛪ 2020 r
04/24 - 💔 9 tydz Madzia
12/24 - 💔 7 tydz Józio
3 x stymulacje letrozolem ❌
1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm 🦋 -->1.12 - 1,8 cm 🦋 --> 8.12 - 2,4 cm 🦋-->14.12 krwotok 😑 3,5cm fhr 176 🦋-->23.12 ponowne krwawienie, 5cm fhr 171 🦋 --> 24.12 krwotok 😑 🦋 --> 5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋. -->19.01 - 128g chyba dziewczynki 🩷🦋🥰--> 4.02 - 200g 🩷🦋--> 17.02 - 261g kruszynki 🦋--> 3.03 połówkowe 391g kobitki 🩷🦋--> 18.03 545g Dorusi 🦋--> 27.03 653g 🩷🦋--> 9.04 830g 🦋
Rośnij maluszku 🙏🙏🙏
Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa
On: IO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości

-



