🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Jeju, mam takie wzdęcia że nie umiem sobie pozycji znaleźć… 😒 koszmar jakiś…. Nagle od dwóch dni i to bez żadnych zmian w diecie

Na ktg cisza, w usg 3400 bobasa, rozwarcie na opuszek ale szyjka długa. Mogę rodzić dzisiaj mogę za dwa tygodnie 🙃
Jeśli nie urodzę do tego czasu to powtórka ktg dopiero za tydzień. Dobrze że nie każe mi lekarz przychodzić tam co chwilę bo wegetowanie na tej izbie przyjęć od 8 do 13 średnio jest przyjemne. Dzisiaj nawet dziewczyna mająca skurcze co 2 minuty czekała bo lekarze się nie wyrabiali… z gabinetu na wózku prosto na porodówkę pojechała. To chyba mój największy strach- rozpoczęcie się akcji w godzinach gdzie są przyjęcia na izbie.. czyli czekanie
Byłam też dziś na ostatniej wizycie u fizjo przed porodem. Tkanki gotowe na poród 🫣
Z ciekawostek. Wiecie że gwizdek porodowy super się sprawdza na 💩? Odkąd nauczyłam się z nim dobrze oddychać robienie dwójki jest mega łatwe. Zawsze pomaga! Jesli któraś ma problem a ma gwiazdek to polecam 🙃
Bardzo współczuję że się tak męczycie w tych ostatnimi czasie ciąży. Ja nadal w teamie że mogę rodzić za parę miesięcy, gdyby nie takie wolne tempo chodu i te wzdęcia to już wgl.
Mamusie jak będziecie mieć czas to czekamy na relację jak tam pierwsze chwile z noworodkiem oraz co Wam się przydało/nie przydało w szpitalu czy na porodówce
mon08kow lubi tę wiadomość
Niedoczynność tarczycy
Celiakia
MTHFR homo
SERPINE1 hetero -
Ja to już kończę produkcję bo chłopaki są hardcorowe 😄 dla mnie ciąża spoko oprócz pierwszego trymestru, CC już średnio a poród naturalny to się okaże chyba że wyjdzie drugi raz CC. Gorzej upilnować potem tych łobuzów 🤣
Odwar z kory dębu gotuje się w garnku a potem można to nakładać jako okład albo kąpać się w tym.
Po porodzie zrobię jeszcze zrobię kurację diosmina 10 dni żeby wzmocnić te naczynka. -
MeryLu tyle czasu na izbie przyjęć żeby zrobić KTG 😨😱 masakra !
Ja po prostu dzwonie do swojej położnej z deklaracji NFZ do przychodni i umawiam się kiedy potrzebuje bez kolejek ☺️👱🏼♀️ 30 lat
🆘 Endometrioza (laparoskopia 03.2025)
❌ Czynnik V(R2) hetero, MTHFR- hetero, PAI-1 homo
❌ USG piersi BIRADS-3 (10.2025)
❌ KIR BX (+ 2DS2, - 2DS1, - 2DS3, - 2DS5, - 3DS1)
17cs (Accofil, acard, heparyna)
28.07 ⏸️ beta 32.10, prog. 31.14
30.07 beta 54.60, prog. 36.52
01.08 beta 98.30, prog. 38.50
05.08 beta 827,30
06.08 4+4 pęcherzyk 2,8mm 🥹
20.08 6+4 CRL 0,69 cm z ❤️
04.09 8+5 CRL 2,1 cm 🥹
29.09 12+4 CRL 6 cm 🐻(prenatalne, ryzyka niskie)
07.11 18+1 222g córeczki 🩷
24.11 20+4 badania połówkowe - 335g
03.02 30+5 III prenatalne - 1400g
26.02 34+0 2000g kruszynki
17.03 36+5 2600g
02.04 39+0 3000g
09.04 40+0 3200g
Jesteś tam maluszku ❤️🙏🏼
21.04.2026 41+5 urodził się nasz mały wielki cud ! 💕 3180g

-
Migotka96 wrote:MeryLu tyle czasu na izbie przyjęć żeby zrobić KTG 😨😱 masakra !
Ja po prostu dzwonie do swojej położnej z deklaracji NFZ do przychodni i umawiam się kiedy potrzebuje bez kolejek ☺️
Ja robię w szpitalu gdzie będę rodzić. Tam mnie kieruje prowadzący bo wtedy on też od razu konsultuje. Odsiedzieć odsiedzę, grunt żeby potem ze skurczami nie musieć tam wegetować 🫣Niedoczynność tarczycy
Celiakia
MTHFR homo
SERPINE1 hetero -
Kobea to w sumie też tak podobnie robiłam na krocze po porodzie nasiadowke z kory dębu też przyspiesza gojenie. Oczywiście juz sobie zamówiłam ziele, a żeby było zabawnie to zamiast kory dębu zamówiłam korę wierzby 🤦 zorientowałam się jak przyszło, że coś mi nazwa nie pasuje 😆
MaryLu zamówiłam gwizdek, ale jeszcze z nim nie ćwiczyłam. Może spróbuję na dwójce 😆
Moje córki zaczynały rodzić się w nocy i teraz też na to liczę, z drugą to miałam wrażenie, że poza mną nikogo w szpitalu nie było 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia, 21:46
-
Też mam gwizdek, co prawda z dwójką nie działałam z gwizdkiem, ale ostatnio właśnie ogarnęłam o co w nim w ogóle chodzi 🙈 już jest w torbie porodowej. Ostatnio po ćwiczeniach z nim miałam wrażenie, że mały mi wypadnie 🙈 także chyba działa 🤪
-
Gratulacje dla mamuś które już mają swoje bobasy przy sobie i wytrwałości dla tych które jeszcze czekają. My już rozpakowani. 7.04 o 21.31 przyszedł na świat Filip, 38+3 tc, 3450g i 56 cm. Pół dnia miałam słabe skurcze ale już ciągnące do kręgosłupa co około 13 min, wypadał w międzyczasie czop. Koło 18 były już co 6min, między skurczami się wykoapalam, umyłam włosy, pranie poskladalam i zjadlam. W szpitalu byliśmy przed 20. Okazało się że rozwarcie na 9cm. Chwyciły też mocniejsze skurcze. O 21.00 wypełniałam na porodówce ostatnie papiery i za pół godz mały był już na świecie, wyparty na 2 skurczach. Był owinięty pępowina w koło szyji ale wszystko ok 10/10.
Tosik712, krolik, Srusik, Truskawkowykompot, Lianaa, Hermiona5, Kitana, mon08kow, Pati31, Migotka96, lady_89, MaryLu, Pomarańczowa, Dorkaa87, eM 🌺, Lolcia37, Idawoll, Monimoniii, Malowybitna, Angellka, Siasi, siesiepy lubią tę wiadomość
-
maama90 wrote:Gratulacje dla mamuś które już mają swoje bobasy przy sobie i wytrwałości dla tych które jeszcze czekają. My już rozpakowani. 7.04 o 21.31 przyszedł na świat Filip, 38+3 tc, 3450g i 56 cm. Pół dnia miałam słabe skurcze ale już ciągnące do kręgosłupa co około 13 min, wypadał w międzyczasie czop. Koło 18 były już co 6min, między skurczami się wykoapalam, umyłam włosy, pranie poskladalam i zjadlam. W szpitalu byliśmy przed 20. Okazało się że rozwarcie na 9cm. Chwyciły też mocniejsze skurcze. O 21.00 wypełniałam na porodówce ostatnie papiery i za pół godz mały był już na świecie, wyparty na 2 skurczach. Był owinięty pępowina w koło szyji ale wszystko ok 10/10.
Gratulację😍 fajnie się czyta o tak sprawnych i szybkich akcjach, dobrze, że zdążyłaś do szpitala 😁 -
maama90 wrote:Gratulacje dla mamuś które już mają swoje bobasy przy sobie i wytrwałości dla tych które jeszcze czekają. My już rozpakowani. 7.04 o 21.31 przyszedł na świat Filip, 38+3 tc, 3450g i 56 cm. Pół dnia miałam słabe skurcze ale już ciągnące do kręgosłupa co około 13 min, wypadał w międzyczasie czop. Koło 18 były już co 6min, między skurczami się wykoapalam, umyłam włosy, pranie poskladalam i zjadlam. W szpitalu byliśmy przed 20. Okazało się że rozwarcie na 9cm. Chwyciły też mocniejsze skurcze. O 21.00 wypełniałam na porodówce ostatnie papiery i za pół godz mały był już na świecie, wyparty na 2 skurczach. Był owinięty pępowina w koło szyji ale wszystko ok 10/10.
Gratulacje ♥️ szybko i sprawnie! -
Hej dziewczyny, ja się jakiś czas nie odzywałam. Ale podobnie jak jedna z was (już teraz nie wspomnę nicku, bo nie pamiętam 🙈) byliśmy w fazie przeprowadzkowej. Udało nam się przenieść do naszego domu na tydzień przed świętami Wielkanocnymi, także jesteśmy od niedawna na większym metrażu. Jeszcze dużo pracy przed nami, ale i tak jest pięknie!
Gratuluję każdej z Was ❤️tyle już się rozpakowalo, że wchodząc w nocy na forum, byłam w szoku, że to już tyle maluszków mamy tutaj na świecie 😍
Mnie też męczą skurcze coraz częściej. Ostatnio na wizycie szyjka już była miękka, ale jeszcze nic nie wskazywało na to, że poród już za rogiem. Także czekamy
Malutka ważyla już 3kg, także jak dotrwam do końca kwietnia, to kolejny duży bobas się szykuje 😁
W sobotę się spakowałam, ale jeszcze czekam na ostatnie rzeczy do walizki 🙈 mam nadzieję, że dziś przyjedzie kurier, dorzucę i będę gotowa. Jeszcze tylko muszę ostatnie badania w labie zrobić i wyprać gondole 😁 wszystko na ostatnią chwilę, no ale pochłonęła nas przeprowadzka.
Ściskam każdą z Was. Czekające i te tulace swoje maluszki ❤️
Idawoll, Tosik712, Lianaa lubią tę wiadomość
👩'95 👨'94
👦08.2020 👼07.2022👦02.2024
⏳01.2025 starania o 👶
⏸️18.08.2025 (10dpo)
🤰19.08.25 - beta - 14.3, prog 20
🤰21.08.25 - beta - 55,4
🤰23.08.25 - beta - 148
🤰27.08.25 - beta - 848, prog 12
🤰04.09.25 - 6+0 - 0,288 cm z serduszkiem ❤️
🤰18.09.25 - 8+0 - 1,59 cm 🫛
🤰15.10.25 - 11+6 - 5,5 cm 👶
🤰21.10.25 - prenatalne, 7 cm zdrowy dzidziuś 👶
🤰12.11.25 - wstydzioch 🫣
🤰10.12.25 - córeczka 🥹🌸
🤰16.12.25 - połówkowe - 418g dziewczynki 🦋
🤰11.02.26 - 28+6 - 1500g 🦋
🤰24.02.26 - USG III trymestru ❤️
__________________________
Hashimoto, niedoczynność tarczycy, niewydolność ciałka żółtego.

-
maama90 wrote:Gratulacje dla mamuś które już mają swoje bobasy przy sobie i wytrwałości dla tych które jeszcze czekają. My już rozpakowani. 7.04 o 21.31 przyszedł na świat Filip, 38+3 tc, 3450g i 56 cm. Pół dnia miałam słabe skurcze ale już ciągnące do kręgosłupa co około 13 min, wypadał w międzyczasie czop. Koło 18 były już co 6min, między skurczami się wykoapalam, umyłam włosy, pranie poskladalam i zjadlam. W szpitalu byliśmy przed 20. Okazało się że rozwarcie na 9cm. Chwyciły też mocniejsze skurcze. O 21.00 wypełniałam na porodówce ostatnie papiery i za pół godz mały był już na świecie, wyparty na 2 skurczach. Był owinięty pępowina w koło szyji ale wszystko ok 10/10.
Serdeczne gratulacje 💕 zdrówka dla Was💕🌼 -
Gratulacje 🥳maama90 wrote:Gratulacje dla mamuś które już mają swoje bobasy przy sobie i wytrwałości dla tych które jeszcze czekają. My już rozpakowani. 7.04 o 21.31 przyszedł na świat Filip, 38+3 tc, 3450g i 56 cm. Pół dnia miałam słabe skurcze ale już ciągnące do kręgosłupa co około 13 min, wypadał w międzyczasie czop. Koło 18 były już co 6min, między skurczami się wykoapalam, umyłam włosy, pranie poskladalam i zjadlam. W szpitalu byliśmy przed 20. Okazało się że rozwarcie na 9cm. Chwyciły też mocniejsze skurcze. O 21.00 wypełniałam na porodówce ostatnie papiery i za pół godz mały był już na świecie, wyparty na 2 skurczach. Był owinięty pępowina w koło szyji ale wszystko ok 10/10.04.2020 synek 💙
08.2024 córeczka 🩷
04.2026 córeczka 🩷 -
Jejku ja dziś spać nie mogłam, obudziłam się o 2 i dopiero przed 5 zasnęłam ponownie 🙄 przez godzinę kręciłam się z boku na bok, potem poszłam do córki, bo mnie wołała tam też źle, odpaliłam serial piłkę i w sumie już z nudów poszłam spróbować znowu zasnąć. Któraś też cierpi na taką bezsenność? I to nawet nie skurcze czy bóle, tylko takie niewiadomo co 😅
-
MaryLu wrote:Jeju, mam takie wzdęcia że nie umiem sobie pozycji znaleźć… 😒 koszmar jakiś…. Nagle od dwóch dni i to bez żadnych zmian w diecie

Na ktg cisza, w usg 3400 bobasa, rozwarcie na opuszek ale szyjka długa. Mogę rodzić dzisiaj mogę za dwa tygodnie 🙃
Jeśli nie urodzę do tego czasu to powtórka ktg dopiero za tydzień. Dobrze że nie każe mi lekarz przychodzić tam co chwilę bo wegetowanie na tej izbie przyjęć od 8 do 13 średnio jest przyjemne. Dzisiaj nawet dziewczyna mająca skurcze co 2 minuty czekała bo lekarze się nie wyrabiali… z gabinetu na wózku prosto na porodówkę pojechała. To chyba mój największy strach- rozpoczęcie się akcji w godzinach gdzie są przyjęcia na izbie.. czyli czekanie
Byłam też dziś na ostatniej wizycie u fizjo przed porodem. Tkanki gotowe na poród 🫣
Z ciekawostek. Wiecie że gwizdek porodowy super się sprawdza na 💩? Odkąd nauczyłam się z nim dobrze oddychać robienie dwójki jest mega łatwe. Zawsze pomaga! Jesli któraś ma problem a ma gwiazdek to polecam 🙃
Bardzo współczuję że się tak męczycie w tych ostatnimi czasie ciąży. Ja nadal w teamie że mogę rodzić za parę miesięcy, gdyby nie takie wolne tempo chodu i te wzdęcia to już wgl.
Mamusie jak będziecie mieć czas to czekamy na relację jak tam pierwsze chwile z noworodkiem oraz co Wam się przydało/nie przydało w szpitalu czy na porodówce
Przy tym porodzie nic mi nie było potrzebne, weszłam na izbę przyjęć , położna od razu zauważyła że ja to już do porodu , sprawdziła tylko rozwarcie, lekarka przytknęła na chwilkę głowice usg żeby sprawdzić czy główka dziecka jest na dole i na wózku biegiem na porodówkę. Nie musiałam nic wypełniać, wszystko sami sobie wypełnili. Urodziłam tak jak przyjechałam zdjęłam dół dresów, a w górze zostałam. Przy wcześniejszych dwóch porodach miałam indukcję, to wszystko miałam na spokojnie przygotowane, byłam w koszuli do porodu, miałam stanik do karmienia na sobie, pomadkę ochronną do ust, bo bardzo mi usta się wysuszają i pękaja przy długim porodzie, wodę termalną żeby twarz schłodzić. Wszystko zalezy od porodu i czasu spędzonego na porodówce, bo jak jest krótki to moim zdaniem nic nie potrzeba.
Po pierwszym porodzie byłam nacięta dosyć mocno, więc dużo szwów i duża opuchlizna. Sprawdziło mi się wtedy tantum rosa, rozrabiałam proszek w butelce po wodzie z dzióbkiem, są też takie specjalne butelki ale ja jej nie miałam. Po drugim porodzie miałam delikatnie pęknięcie. To sprawdził mi się ginexid. Miałam wtedy dużą opuchliznę to położne mi przez 2 dni przynosiły zimny okład. To super działało. Teraz przy 3 nie miałam ani nacięcia ani pęknięcia, a opuchlizna zeszła mi po dobie. Używam ginexid ale bardziej dlatego, że miałam go kupionego niż dlatego, że jest mi on potrzebny. Organizacje w torbie zawsze ułatwiają mi woreczki strunowe, mam popakowane zestawy ubranek, koszulę z biustonoszem, majtki itp.
Ja przy 2 i 3 porodzie mam dużo picia wodę, izotonik, oshee, pije dużo żeby nie zbierała się woda , bo po 1 porodzie pijam niewiele i byłam tak spuchnięta, że stopy to miałam 2 balony, kapcie w domu były na mnie za małe.
Pieluchy, mokre chusteczki , podkłady do przewijania, gaziki do przecierania pępka, podkłady poporodowe, kosmetyki w stylu żel , pasta do zębów i moim zdaniem to wystarczy.
Z obserwacji widziałam, że dziewczyny mają rogale do karmienia ale moim zdaniem da się obejść bez nich, swoje laktatory, ale w szpitalu są bardzo fajne i moim zdaniem dużo lepsze są od tych domowych.
MaryLu, Tosik712, Lianaa lubią tę wiadomość
04.2020 synek 💙
08.2024 córeczka 🩷
04.2026 córeczka 🩷 -
Miałam tak w 2 ciąży , dla mnie to był taki stres przedporodowy robiłam wszystko byle by poród się zaczął samodzielnie i uniknąć 2 indukcji, ale wtedy to nawet pół skurczu nie miałam. W nocy nie mogłam spać tylko budziłam się i nie spałam 2-3 h , każda pozycja była niewygodna.krolik wrote:Jejku ja dziś spać nie mogłam, obudziłam się o 2 i dopiero przed 5 zasnęłam ponownie 🙄 przez godzinę kręciłam się z boku na bok, potem poszłam do córki, bo mnie wołała tam też źle, odpaliłam serial piłkę i w sumie już z nudów poszłam spróbować znowu zasnąć. Któraś też cierpi na taką bezsenność? I to nawet nie skurcze czy bóle, tylko takie niewiadomo co 😅04.2020 synek 💙
08.2024 córeczka 🩷
04.2026 córeczka 🩷 -
maama90 wrote:Gratulacje dla mamuś które już mają swoje bobasy przy sobie i wytrwałości dla tych które jeszcze czekają. My już rozpakowani. 7.04 o 21.31 przyszedł na świat Filip, 38+3 tc, 3450g i 56 cm. Pół dnia miałam słabe skurcze ale już ciągnące do kręgosłupa co około 13 min, wypadał w międzyczasie czop. Koło 18 były już co 6min, między skurczami się wykoapalam, umyłam włosy, pranie poskladalam i zjadlam. W szpitalu byliśmy przed 20. Okazało się że rozwarcie na 9cm. Chwyciły też mocniejsze skurcze. O 21.00 wypełniałam na porodówce ostatnie papiery i za pół godz mały był już na świecie, wyparty na 2 skurczach. Był owinięty pępowina w koło szyji ale wszystko ok 10/10.
Do pozazdroszczenia! Gratulacje
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia, 11:48
-
krolik wrote:Jejku ja dziś spać nie mogłam, obudziłam się o 2 i dopiero przed 5 zasnęłam ponownie 🙄 przez godzinę kręciłam się z boku na bok, potem poszłam do córki, bo mnie wołała tam też źle, odpaliłam serial piłkę i w sumie już z nudów poszłam spróbować znowu zasnąć. Któraś też cierpi na taką bezsenność? I to nawet nie skurcze czy bóle, tylko takie niewiadomo co 😅
Ja średnio co 2h się budzę... najgorzej te wstawanie z pozycji leżącej co te 2h.
Jeszcze przed chwilą pomyślałam, że coś moje maleństwo dzisiaj mało się rusza, ale jednak cofam
Właśnie się rozbrykał.
już bym chciała być po.....
-
Hejka dziewczyny, my już rozpakowane😊 07.04. o 15.05 urodziłam sn zdrową córeczkę 10/10 pkt. Mała ważyła 3210g i ma 53 cm.
U mnie była indukcja zaczęta od balonika. Po 4 godzinach odeszły mi wody i rozpoczęła się naturalna akcja skurczowa. Wody odeszły 22:45 a kolejnego dnia o 15 urodziłam. Skurcze były ciężkie do momentu przyjęcia znieczulenia, ale potem już było bardzo dobrze. Niestety pękłam dość mocno, na razie szwy ciągną ale to maleństwo wynagradza wszystko 🥰
Idawoll, Hermiona5, Kitana, krolik, Dorkaa87, HimalayanDream, Ccarolinaa, eM 🌺, Lianaa, MaryLu, Migotka96, mon08kow, Pomarańczowa, Kobea, Lolcia37, lady_89, Malowybitna, siesiepy lubią tę wiadomość
-
Monimoniii, maama90 gratulacje dla Was ♥️♥️
Maama90 takiego porodu właśnie bym chciała - rozkręca się wszystko jeszcze w domu, a do szpitala już jazda na samą formalność haha 🤪
mon08kow, maama90, Monimoniii lubią tę wiadomość














