🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Lianaa wrote:Jestem ciekawa jak tam wasze maluchy przesypiają nocki? Często się wybudzają? Moje pierwsze bobo i nie mam porównania 😆 strasznie się boję terroru w nocy i braku odpoczynku i że to czycha za rogiem…
No mój Julek nie spi. Budzi się co 1,5-2h. Czasami częściej. Od razu trzeba go nosić, bo ma mnóstwo cofek. Nie zasypia łatwo. Nie zawsze chce jeść, tylko cuduje. No ja jestem załamana. Bo ja prawie nie śpię. Córka zabrana do nas do łóżka super spała, trzeba ją było budzić na karmienie.03.2023 🩷
04.2026 💙 -
Nie może być za dobrze 😅 u mnie podobno córka lepiej spała tak mówi mąż a ja nic nie pamiętam z tego okresuPomarańczowa wrote:No mój Julek nie spi. Budzi się co 1,5-2h. Czasami częściej. Od razu trzeba go nosić, bo ma mnóstwo cofek. Nie zasypia łatwo. Nie zawsze chce jeść, tylko cuduje. No ja jestem załamana. Bo ja prawie nie śpię. Córka zabrana do nas do łóżka super spała, trzeba ją było budzić na karmienie.28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Na razie śpi… Między 23 a 6 ma zwykle 2-3 pobudki, łapie cyca i śpi dalej. Jak dotąd miał jedną gorszą nockę, że nie spał z półtorej godziny.
Do 3 tygodni wybudzałam go na karmienie, ale teraz już się nie katujemy, bo jednak dobrze przyrasta. Sam zresztą łapie już pewien rytm i budzi się co 3-4 godziny sam.
Ale nie będę się przyzwyczajać do dobrego, bo córka też tak pięknie spała 3 pierwsze miesiące, a jak wjechał regres snu czwartego miesiąca, to byłam zombie. Budziła się każdej nocy do pół godziny. To był kosmos 🫣🫠
Zobaczymy, czy Michaś pójdzie w ślady siostry, czy będzie bardziej łaskawy 😅 -
Pomarańczowa wrote:No mój Julek nie spi. Budzi się co 1,5-2h. Czasami częściej. Od razu trzeba go nosić, bo ma mnóstwo cofek. Nie zasypia łatwo. Nie zawsze chce jeść, tylko cuduje. No ja jestem załamana. Bo ja prawie nie śpię. Córka zabrana do nas do łóżka super spała, trzeba ją było budzić na karmienie.
Ojej 😞 współczuje mega. A jak zasypiacie? W łóżku mały w czy w łóżeczku?
Ja nie wybudzam młodego, sam budzi się około co 3h i tak też położna powiedziała, że dobrze robimy. Kontrolę mamy po majówce, dowiem się co i jak z wagą małego.
Martwi mnie właśnie regres snu na następny okres i jak sobie poradzimy 😆 strasznie to wszystko stresujące -
Lianaa wrote:Ojej 😞 współczuje mega. A jak zasypiacie? W łóżku mały w czy w łóżeczku?
Ja nie wybudzam młodego, sam budzi się około co 3h i tak też położna powiedziała, że dobrze robimy. Kontrolę mamy po majówce, dowiem się co i jak z wagą małego.
Martwi mnie właśnie regres snu na następny okres i jak sobie poradzimy 😆 strasznie to wszystko stresujące
Trochę w dostawce, trochę na mnie. Trochę latam między pokojem, w którym kładę się z małym a sypialnią gdzie śpi córka i płacze za mną. No jestem potem w dzień mega zła, bo ja nie śpię. Teraz też mały dostał od 16:30 szału i nie idzie go uspic. Wszystko na rękach. Szuka piersi a szaleje. Jak już je to jakby płacze, że za szybko leci. Potem mu się cofa. No ja na prawdę nie mam pomysłu co w takiej sytuacji. Czy on serio ma słabe to napięcie na buzi I nie umie w takich zmęczonych sytuacjach jeść czy on jednak nie jest głodny... nie wiem
ale załamana jestem, bo gdzie w tym miejsce na córkę, jeśli usypianie nam tyle zajmuje. Do tego karmienie zaczyna być walką. Wczoraj płakałam z bezsilności mojej mamie, że znowu ta sama historia.
03.2023 🩷
04.2026 💙 -
Współczuję dziewczyny problemów ze starszakami i trudności z godzeniem opieki maleństwa i starszaka - to musi być mega wyzwanie. Z czasemnna pewno będzie lepiej!
U nas ze snem różnie. Czasem mała zje i sama z siebie odlatuje. Trzeba ją troszkę potrzymać na rękach aby mocniej zasnęła i można odłożyć do dostawki. Śpi wtedy co do zasady do kolejnego karmienia czyli około 2,5 godziny.
Czasami ma tak, że po jedzeniu oczy jak 5 złotych i szaleje - gryzie rączki, drapie, macha nogami, napina się, robi się czerwona i z tej napiki zaczyna ulewać po czym za chwilę jest znowu głodna i robi się z tego błędne koło. Potrafi wtedy 2 godziny nie spać.
Ale ogólnie nie będę narzekała na nocki bo nie są najgorsze. Gdyby nie to, że ściągam pokarm to często mogłabym spać pełne 2 godziny. Z racji kpi ten czas mi się kurczy. -
Mój czasami śpi 5h, czasem wybudza się co 2h. 🙈 Ale ogólnie nie budzimy go my, sam się wybudza, bo wiem że to robi.Lianaa wrote:Jestem ciekawa jak tam wasze maluchy przesypiają nocki? Często się wybudzają? Moje pierwsze bobo i nie mam porównania 😆 strasznie się boję terroru w nocy i braku odpoczynku i że to czycha za rogiem…
Ja dzisiaj odkryłam, że mały je za dużo mleka 1 fazy z piersi. Jak wdrożony plan nie wypali i się nie poprawi, to wracam na KPI, bo wtedy było wszystko ok. Także... Za dużo pokarmu też nie fajnie. 🤡 Już się obwiniam że mały znowu głoduje z powodu klęski urodzaju.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia, 22:09
walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
07.24 puste jaja płodowe 💔💔
9 x letrozol ❌
30♀️35♂️
◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾crossmatch 25,3%
◾MSOME: 0% + 1%
03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
04.25 FET beta 10dpt <0,1
05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB
🌈naturals po scratchingu
30.07 ⏸️
accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
Kubuś 💙 5.04.2026 🐣

-
siesiepy wrote:Mój czasami śpi 5h, czasem wybudza się co 2h. 🙈 Ale ogólnie nie budzimy go my, sam się wybudza, bo wiem że to robi.
Ja dzisiaj odkryłam, że mały je za dużo mleka 1 fazy z piersi. Jak wdrożony plan nie wypali i się nie poprawi, to wracam na KPI, bo wtedy było wszystko ok. Także... Za dużo pokarmu też nie fajnie. 🤡 Już się obwiniam że mały znowu głoduje z powodu klęski urodzaju.
U nas podobnie, potrafi przespać 4h z hakiem a potrafi 2,5 też😆 zdecydowanie rano i popołudnie to nie są jego pory głębokiego snu i lubi być przytulany do spania i częściej ma oczy jak 5zł.
Nocą najlepiej go nie tykać i odpływa jak po ciężkim dniu harówy.
Mały ma problemy brzuszkowe i chyba napięciowe, co może ze soba w sumie korelować. Za 2 tygodnie mamy wizytę u fizjo, żeby po prostu wykluczyć albo potwierdzić. Wydaje mi sie, że ma albo kolki albo coś w tym stylu. Wygina się i pręży, odgina główkę do tyłu i chętnie tylko w jedną stronę.
Nie jest mega uciążliwy bo potrafi się wyciszyć troszkę na rękach, ale nie śpi wtedy w łóżeczku za długo. Mam nadzieje, że się wyjaśni 🥹
siesiepy lubi tę wiadomość
-
Współczuję ze starszakami, bo przerabiając to parę lat temu wiem jak było mega ciężko, ale to minie i będzie super!
Teraz u nas jest lepiej, bo różnica wieku większa, ale dochodzą inne problemy, pyskowanie 7 latki, 4 latka, której nie przegadasz żeby z tatą i siostrą poszła czytać na nockę, a potem do mnie. Także usypiam ją wieczorem w sypialni karmiąc przy tym młodszą 😅 starsza już mi też wczoraj zarzuciła, że tylko teraz z malutką non stop jestem, a ta oczywiście najwięcej wisi wieczorem, w ciągu dnia odłożona sobie śpi w kołysce, ale przychodzi 17 i co chwilę chce się tulić przy piersi, a jak trzeba siostry kłaść spać to nie ma opcji jej odłożyć 😅 Za to ja przy trzecim mam już totalny luz, mój mąż musi się tej cierpliwości nauczyć 😅 a ma łatwiej, bo spiąc ze starszą przesypia całe nocki, a do malutkiej wstaje ja 🤪 i teraz robię coś czego że starszymi nie robiłam, pozwalam jej spać z kupą 😂 ale jak ja nakarmię w nocy tak błogo zasypia i śpi długo, że szkoda mi to psuć 🙈 a nie wiem finalnie kiedy robi kupę, bo u niej mocne dźwięki to pury, a kupę sadzi po cichaczu, nie znałam 😂 lubi też atakować na przewijaku, ale jako doświadczona mama szybko robię blok podkładem 😎 starsza nas tyle razy obsrała w ten sposób, że już mam wyrobiony refleks 😂
Idawoll, Lianaa, Pomarańczowa, siesiepy, Hermiona5 lubią tę wiadomość
-
Hej!
Ponieważ mamy już maj i powstała też grupa na priv, to oficjalnie chciałam Wam wszystkim bardzo podziękować za wspólne +/- 9 miesięcy, które tu spędziłyśmy RAZEM. Był to dla mnie ogromny przywilej prowadzić nasz wątek, chociaż na początku miałam obawy, czy w ogóle dam radę. Nie mówiąc o strachu, który mi wtedy towarzyszył (założyłam wątek mając wynik bety w okolicach 100 🙆🏼♀️).
Mam nadzieję, że udało mi się sprostać temu wyzwaniu i każda z Was była zadowolona 🥰 a było to czasem trudne - w pewnym momencie było nas tu ponad 50!
Cieszę się, że dotrwałyśmy tu do kwietnia, że tulimy już swoje maluchy w ramionach, a teraz, już w nowym miejscu będziemy wymieniać doświadczenia macierzyństwa. Wszystkim mamom gratuluję, także tym, które gdzieś nam się pokazały na chwilę, a potem zniknęły.
WAŻNE!
Jesli któraś z dziewczyn chce nadal dołączyć do grupy, to piszcie do mnie na priv. Wszystko wyjaśnię.
Czekam też na odp od Limone i Migotka96.
Oczywiście będę tu nadal zaglądać, bo to forum dało mi mnóstwo wiedzy, znajomości i mam po prostu sentyment do tego miejsca.
Wszystkiego dobrego kwietniowe mamy! 🌸🌷Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja, 11:14
mon08kow, eM 🌺, siesiepy, Ccarolinaa, Hermiona5, Malowybitna, Monimoniii, HimalayanDream, Limone, Pawix20, Tosik712, Siasi, Lianaa, Angellka lubią tę wiadomość
-
Hej. My dopiero od czwartku wieczora w domu. Ogarniam nową żeczywistość która bywa różna. Z chęcią dołacze do grupy. Zaprosiłam Cię do przyjaciółki bo inaczej nie mogę wysłać wiadomości.Idawoll wrote:Hej!
Ponieważ mamy już maj i powstała też grupa na priv, to oficjalnie chciałam Wam wszystkim bardzo podziękować za wspólne +/- 9 miesięcy, które tu spędziłyśmy RAZEM. Był to dla mnie ogromny przywilej prowadzić nasz wątek, chociaż na początku miałam obawy, czy w ogóle dam radę. Nie mówiąc o strachu, który mi wtedy towarzyszył (założyłam wątek mając wynik bety w okolicach 100 🙆🏼♀️).
Mam nadzieję, że udało mi się sprostać temu wyzwaniu i każda z Was była zadowolona 🥰 a było to czasem trudne - w pewnym momencie było nas tu ponad 50!
Cieszę się, że dotrwałyśmy tu do kwietnia, że tulimy już swoje maluchy w ramionach, a teraz, już w nowym miejscu będziemy wymieniać doświadczenia macierzyństwa. Wszystkim mamom gratuluję, także tym, które gdzieś nam się pokazały na chwilę, a potem zniknęły.
WAŻNE!
Jesli któraś z dziewczyn chce nadal dołączyć do grupy, to piszcie do mnie na priv. Wszystko wyjaśnię.
Czekam też na odp od Limone i Migotka96.
Oczywiście będę tu nadal zaglądać, bo to forum dało mi mnóstwo wiedzy, znajomości i mam po prostu sentyment do tego miejsca.
Wszystkiego dobrego kwietniowe mamy! 🌸🌷
Idawoll lubi tę wiadomość
starania od 2013 roku
04.2021 💔poronienie samoistne
2025 pierwsze ivf
26.05.25 punkcja
29.07.25 pierwszy transfer
09.08.25 beta 169
12.08.25 beta 611
21.08.25 pierwsze USG i💖
08.09.25 CRL 1.95 cm
15.09.25 CRL3.03 cm i 💖177/min
07.10.25 Badania prenatalne
07.11.25 202g dziewczynki
01.12.25 Badania połówkowe

-
Widzę że Wy już na whatsie. Dołączę tylko muszę znaleźć chwilkę.
Chciałam odmeldować że my z córeczką mamy już tydzień! Moja księżniczka jest zdrowa i piękna. W dniu porodu ważyła 3200. Przepraszam że dopiero teraz ale ogarniam nową rzeczywistość.
Z tego miejsca podziękowania dla Idawoll za prowadzenie wątku, każdej z osobna za rady i wsparcie. To było piękne choć czasem trudne 9 miesięcy a z Wami było łatwiej 💪🏻👍
Idawoll, siesiepy, Lianaa, mon08kow lubią tę wiadomość
🧩 starania od 7.2024
⏸️ 04.2025
💔 05.2025 9tc 👼
⏸️ 08.2025
🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀
🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne- 5.6cm zdrowej córeczki
🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki
🦋 19.02 (29t2d)- USG 3 trymestru- 1313 gram zdrowej córeczki
27.04 Planowe CC 🩷

-
Idawoll wrote:Hej!
Ponieważ mamy już maj i powstała też grupa na priv, to oficjalnie chciałam Wam wszystkim bardzo podziękować za wspólne +/- 9 miesięcy, które tu spędziłyśmy RAZEM. Był to dla mnie ogromny przywilej prowadzić nasz wątek, chociaż na początku miałam obawy, czy w ogóle dam radę. Nie mówiąc o strachu, który mi wtedy towarzyszył (założyłam wątek mając wynik bety w okolicach 100 🙆🏼♀️).
Mam nadzieję, że udało mi się sprostać temu wyzwaniu i każda z Was była zadowolona 🥰 a było to czasem trudne - w pewnym momencie było nas tu ponad 50!
Cieszę się, że dotrwałyśmy tu do kwietnia, że tulimy już swoje maluchy w ramionach, a teraz, już w nowym miejscu będziemy wymieniać doświadczenia macierzyństwa. Wszystkim mamom gratuluję, także tym, które gdzieś nam się pokazały na chwilę, a potem zniknęły.
WAŻNE!
Jesli któraś z dziewczyn chce nadal dołączyć do grupy, to piszcie do mnie na priv. Wszystko wyjaśnię.
Czekam też na odp od Limone i Migotka96.
Oczywiście będę tu nadal zaglądać, bo to forum dało mi mnóstwo wiedzy, znajomości i mam po prostu sentyment do tego miejsca.
Wszystkiego dobrego kwietniowe mamy! 🌸🌷
Hejka. Jeśli jest możliwość to chętnie bym do Was dołączyła, dużo łatwiej mi się odzywać na takich komunikatorach typu Messenger czy whatssapp i być bardziej na bieżąco:)
Idawoll, Lianaa, Cami lubią tę wiadomość
-
Hej
ja tez chetnie dołączę. Mialam jakieś problemy z forum i niemoglam sie zalogować.
Idawoll lubi tę wiadomość

18.09.21- 13dpo ⏸ beta 84,65 prog 44,2
18.10.21- 8+1 ❤ CRL 1,83cm 🥳
19.11.21 Prenatalne-ok, CRL 69,9mm💙
21.01.22 T22+1 Połówkowe 💙 486g
01.04.22 T32+1- 2125g III Prenatalne
25.05.22 T39+6- Oskar 3960g
💔 11.2024
11.08.2025 -13dpo ⏸ beta 75
13.10.2025 13+3 prenatalne CRL6,5cm
22.11.2025 19+1 275g 🩷
13.12.2025 22+1 połówkowe 471g

-
Hej, do Ciebie i Siasi są już wysłane instrukcje, jak dołączyć do grupy ❤️Angellka wrote:Hej
ja tez chetnie dołączę. Mialam jakieś problemy z forum i niemoglam sie zalogować.
Angellka lubi tę wiadomość
-
Hej, tez chętnie dołączę 🌸sallvie wrote:Hejka. Jeśli jest możliwość to chętnie bym do Was dołączyła, dużo łatwiej mi się odzywać na takich komunikatorach typu Messenger czy whatssapp i być bardziej na bieżąco:)👱♀️84🧔🏻♂️93
Amh 0.37 -0.83 / słabe nasienie(rak jądra)/ Kir’y ok, badanie genetyczne ok
Invicta Warszawa
2024 :
- Maj - Inv :pick up 5 ☁️
1 blastka 5.2.2. /Transfer świeży- nieudany
- Lipiec - Inv: PU 7☁️ / 1 blastka 5.2.2. / transfer świeży- nieudany
2025:
- Styczeń -inv: pu 7 ☁️
1 blastka 5.2.2. /transfer świeży
5dpt - 2
7dpt - 13.4
10dpt - 8.5 c.b.💔
- Kwiecień / Maj - dwa PU 11 i 9 ☁️ mamy 5 blastek ❄️❄️❄️❄️❄️ ( 5.1.2 reszta 5.2.2.) ; po PGTa 2 🌸🌸
- 24.07.25: Transfer 5.1.2
4dpt 6.1
5dpt dwie kreski na teście
6dpt 38.1
8dpt 114.6
11dpt 367.7 / godz 7
13dpt 571.6 / godz 13
15dpt 968.5 / godz 10
18 dpt 2828 / godz 9 - widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
19/08 USG CRL 0.44 / HR 134❤️
26/08 USG CRL 1.3 / HR 141❤️
Wszystkie prenatalne bardzo dobre - małe ryzyka.
👧Wiktoria 09/04/2026🦄, 10pkt abgar, 3300,58cm🌸 -










