🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
siesiepy wrote:O jezu tak. Na przewijaku młody odwala breakdance i wszystko mam w tej kupie, która jest w pieluszce co chwilę, a nawet wielokrotnie ląduje jeszcze na przewijaku na podkładzie podczas samego procesu przewijania. 🤡 Za pierwszym razem się pamiętam popłakałam, jak walnął mi trzy takie "na wolności" a ostatnia dodatkowo była "na wypasie" i się cały w niej wytaplał. 😵 Waciki to mi idą jak woda przez to.
Opisujesz mnie trzy lata temu 😆 miałam dokładnie tak samo ze starszą, a kupy robiła tak strzelające, że leciały na pół metra 😆
siesiepy lubi tę wiadomość
-
sallvie wrote:O widzisz. A ja słyszałam, że jeśli kobieta jest po nagłym CC to jakby z automatu powinna dostać. Pamiętam koleżanka z sali również po cc dostała zastrzyki choć wcześniej nie miała w ciąży ani nic. Pamiętam jeszcze jaka przerażona była, że coś będzie musiała wykluwać do brzucha
Hmm, mi położne w szpitalu wykonywały te zastrzyki i mówiły, że do domu pewnie też dostanę, ale nie dostałam 🤔 Po pierwszym cięciu trzy lata temu też nie miałam zaleceń, aby w domu robić zastrzyki 🤔 -
siesiepy wrote:O jezu tak. Na przewijaku młody odwala breakdance i wszystko mam w tej kupie, która jest w pieluszce co chwilę, a nawet wielokrotnie ląduje jeszcze na przewijaku na podkładzie podczas samego procesu przewijania. 🤡 Za pierwszym razem się pamiętam popłakałam, jak walnął mi trzy takie "na wolności" a ostatnia dodatkowo była "na wypasie" i się cały w niej wytaplał. 😵 Waciki to mi idą jak woda przez to.
No dokładnie mamy tak samo 🫠 i w tej kupie jestem ja, on, ciuszki… i też tona wacików u nas idzie hurtowo. Jeszcze uwielbia sobie dorabiać w trakcie przewijania i ja go tu ładnie oporządzę a tu dawaj znów fabryka i znów wycieranie 😵💫 a najbardziej mnie rozwala, że ma tyle siły by przemieszczać się po całej powierzchni jak dżdżownica na sterydach.
Młody dziś trochę niespokojny wieczorem, ciężko go uspać. Widać, że bardzo chce spać ale ciągle coś go wybudza. Podejrzewam brzuszek 😔 mocno ssie smoczek, próbuje się wyregulować ale się nie udaje. Głodny nie jest, przebrany świeżo. Zapowiada się ciężka noc 🙈
Stosujemy u niego Dicoflor z polecenia położnej i dajemy witaminę D z D- vitum. Ciekawa ta sprawa z nietolerancja witaminy D. Człowiek już sam nie wie co może wpływać na takie niepokoje u malucha 🙈
siesiepy lubi tę wiadomość
-
z wit d faktycznie ciekawe ale to chyba zależy w czym jest rozpuszczona, w jakim oleju.
my już raz zmieniliśmy teraz jest jovit D3 odpukać narazie ok.
my także jesteśmy z grupy problemów brzuszkowych
głównie karmię kp/kpi ale czasem wjeżdża mm - kupiłam Bebilon Comfort 1 na kolki i jest spoko
do każdego posiłku dodaję 3 krople espumisanu i 5 delicolu
z polecenia pediatry probiotyki dicoflor baby.
dzisiaj poza porankiem był pierwszym spokojnym brzuszkowo dniem ale leciały turbo kupy więc może coś musiało się oczyścić.
Lianaa ja także mam różne momenty tego połogu i zderzenia moich oczekiwań czy planów z rzeczywistością.
nadmiernie wziełam do głowy narrację że dziecko najważniejsze ze sama siebie dociskam ( ale już z tym pracuje
)
dzisiaj rano jak Franek miał jakąś fazę na płacz a ja nosłam go już jakiś czas i każda pozycja nie była dobra to poprostu sie rozpłakałam. Cicho ale łzy leciały mi jak grochy.. i nosiłam i płakałam a on..przestał. zamiast sie cieszyc to sie smuciłam że on wyczuł moje emocje i go dociskam swoimi trudnościmi, hheh chora głowa hahhaha
jutro mam terapię to o tym pogadam.
połóg jest trudny, emocje, hormony, stres i to zmęczenie.. fajnie ze sobie tutaj o tym piszemy bo czuje ze nie jestem sama i daje mi to nadzieje ze będzie lepiej
SKOK ROZWOJOWY - dziewczyny czy obserwujecie już może sygnały zbliżania się do 1 skoku?
u nas 4 tyg a mam wrażenie że młody szykuje upgrade systemu ( zmiana snu - trochę regresu, zmiana apetytu, drażliwość, mamoza, pobudliwośc ze zmianą w apatię - jakie u was doświadczenia?Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia, 22:52
Lianaa lubi tę wiadomość
👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
Uda się większość witamin D jest na oleju mct, dlatego pamiętam ja szukałam takiej bez oleju mct i mam na oliwie. Mct lubi działać niefajnie na brzuchy, nie tylko u dzieci
Liana, hermiona to taki pełzający przewód pokarmowy. 👀 W kolorze musztardowym.
walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
07.24 puste jaja płodowe 💔💔
9 x letrozol ❌
30♀️35♂️
◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾crossmatch 25,3%
◾MSOME: 0% + 1%
03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
04.25 FET beta 10dpt <0,1
05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB
🌈naturals po scratchingu
30.07 ⏸️
accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
Kubuś 💙 5.04.2026 🐣

-
krolik wrote:Czym przemywacie pępek?
I jak wasza waga po porodzie? U mnie standardowo 3 dni po i dopiero 5kg spadłam 😂 ale za to moje piersi są tak ogromne🙈 brzuszek został maleńki i z dnia na dzień coraz mniejszy, a moje córki "mama czemu masz jeszcze taki gruby brzuch". Kochane 😂
Ja najpierw tylko na sucho bo tak zalecali ale zaczęła zbierać się ropa więc zaczęłam pryskać oktaniseptem i do sucha patyczkiem objeżdżałam pępek.
Pępek odpadł równo po tygodniu.
W ciąży przytyłam 6kg a obecnie spadło 11kg
Brzuch jest taki malutki i mięciutkiWiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 10:40
-
Dziewczyny odnośnie tych badań przesiewowych to jeśli w systemie jest informacja ze wykonano to jest to jednoznaczne z tym ze wynik jest w porządku? Czy później jakoś to zmienia status ?
U mnie tez „w trakcie badania” mukowiscydoza i LSD, reszta wykonano👱🏼♀️ 30 lat
🆘 Endometrioza (laparoskopia 03.2025)
❌ Czynnik V(R2) hetero, MTHFR- hetero, PAI-1 homo
❌ USG piersi BIRADS-3 (10.2025)
❌ KIR BX (+ 2DS2, - 2DS1, - 2DS3, - 2DS5, - 3DS1)
17cs (Accofil, acard, heparyna)
28.07 ⏸️ beta 32.10, prog. 31.14
30.07 beta 54.60, prog. 36.52
01.08 beta 98.30, prog. 38.50
05.08 beta 827,30
06.08 4+4 pęcherzyk 2,8mm 🥹
20.08 6+4 CRL 0,69 cm z ❤️
04.09 8+5 CRL 2,1 cm 🥹
29.09 12+4 CRL 6 cm 🐻(prenatalne, ryzyka niskie)
07.11 18+1 222g córeczki 🩷
24.11 20+4 badania połówkowe - 335g
03.02 30+5 III prenatalne - 1400g
26.02 34+0 2000g kruszynki
17.03 36+5 2600g
02.04 39+0 3000g
09.04 40+0 3200g
Jesteś tam maluszku ❤️🙏🏼
21.04.2026 41+5 urodził się nasz mały wielki cud ! 💕 3180g

-
U nas kupa za kupa, kleksy dosłownie, które księżniczce przeszkadzają 😅 pępek mnie denerwuje, bo się brzydko goi, ropa zaczęła się zbierać więc teraz dorzuciłam przemywanie spirytusem. Położna mówiła, że ogólnie ok, tylko ta ropke przemywac i zbierać. Że starszymi miałam przy tym pępku mało roboty. Czekam na moment aż odpadnie. Młoda ma wieczorem fazę wisielca, dzisiaj dopiero o 1 poszła spać, tak to non stop wisiała, ile można jeść 😂 w końcu ja owinęłam w rożek,.mimo że była w śpiworku i spała do 7 z przerwą na małe ciumkanie, ale już nie wiszenie 😃 chyba też zaopatrze się w jakiś otulacz.
-
Ja pępek psikam octaniseptem raz dziennie i osuszam bo też młody miał kilka kropel wydzieliny ale położona mówiła, że ok. Jutro znów wizyta więc zobaczymy co dalej🙈
Młody wczoraj mimo wieczornych ekscesów zasnął bardzo ładnie w nocy i obudził się tylko na jedzonko. Jak zasnął o 23:30, tak obudził sie o 3:00, dostał flachę i po 6 znów pobudka, przewijanko, jedzenie i do spania. Przez to przez ponad 6h snu miałam jedną pobudkę i mój zegarek pokazał pierwszy raz od chyba 10 miesięcy „dobry sen” aż jestemnw szoku 🫠
Uda się - myślami jestem z tobą, rozumiem, jak ci ciężko ♥️ to zderzenie z rzeczywistością i rozczarowanie, do którego ciężko się przyznać bo przecież się tego pragnęło jest chyba dość powszechne. Ale to mija, powolutku ale mija. Ja nie wierzyłam, że to przeminie, strasznie się obwiniałam, że jestem zła mamą, że jestem nieodpowiedzialna itd. W ogóle zapomniałam, że mam męża i nie zajmuje się dzieckiem sama i nie muszę tego trudu nosić sama. Zawsze jak mam kryzys to sobie to przypominam. Nie jestem sama. Ty też nie jesteś sama. Nawet jeśli nie mamy wokół siebie fizycznie nikogo, to mnóstwo mam czuje to samo i chciałoby pewnie usłyszeć „hej, ja też tak mam, rozumiem cię” i właśnie dlatego fajnie, że mamy tutaj siebie 😍Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 10:19
-
My mamy Wit D3 dr Jacobs ciekawe czy się sprawdzi, teraz większość jest na oleju mct, ogólnie on jest spoko, tylko właśnie u niektórych może te bóle brzuszka powodować. Najstarszej podawaliśmy bioaron i chyba najlepiej nam się sprawdzał, ciekawa jestem jak teraz będzie, ale jak zauwaze, że coś z brzuszkiem to właśnie w pierwszej kolejności spróbuję zmienić Wit D. Średnia miała vigantol i szczerze to nie wiem czy miała po nim jakieś problemy czy nie, potem jej na Jacobs zmieniłam. Możliwe, że nie skojarzyłam problemów z ulewaniem z tym 🙈
Siesiepy jaką masz ta Wit D? -
To nasz pępek jakiś pechowy i mega brzydko się goi… Przemywamy Prontosanem, bo tak zalecili w szpitalu. Muszę to robić kilka razy dziennie, bo tak się brudzi
Dziś byłyśmy na wizycie u pediatry i jeszcze narazie czekamy aż się zasuszy, ale jeśli dalej tak to będzie wyglądać to czeka nas wizyta u chirurga 
Pół kikuta się zasuszyło i wisi na włosku ta klamerka już, a drugie pół dalej w pępku i bardzo, baaaaardzo powoli się zmniejsza. Może też zacznę psikać octeniseptem… chociaż pediatra nic nie wspomniała żeby zmienić środek do pielęgnacji, ehh.
Edit: Noi zaczęłam szukać i czytać w internecie i oczywiście trafiłam na coś takiego jak „moczownik przetrwały” 😭 Matko, mam nadzieję, że to nie to 😥Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 11:02
-
U nas pępek odpadł po 4 dniach :o chyba trochę się podsuszył pod lampą do naświetlania przy żółtaczce
Co do wagi - zyskałam w ciąży 12 kg- z tygodnia na tydzień widzę po ubraniach. że chudnę, ale daleko mi do moich 58 kg przed ciążą. Nie ważę się, bo nie chcę robić sobie presji na chudnięcie. Jeszcze się zafiksuję i stracę pokarm. Jem około 1800-2000 kal., robię 6 tys kroków dziennie. Zobaczymy
Uda się - przeszliśmy kryzys 5-6 tydzień, nie było spania, ciągle na cycu (nawet spanko z cycem w buzi), marudzenie całodniowe. Przeszło jak skończył się 6 tydzień
ulga odczuwalna
Mam wskazówkę dla tych mam, których dzieci lubią kąpiele a wrzeszczą w niebogłosy po wyjęciu z wanienki. Zrobiłam risercz
nagrzewamy pokój prawie do 30 stopni, pieluche zawijam w goracy termofor, recznik ogrzewam ciepłym powietrzem. Jak tata wyjmie Janka ponad wodę to otulam go cieplutką tetrą i owijamy nagrzanym ręcznikiem- efekt natychmiastowy, zero płaczu 
Co do dziewczyn mierzących się z presją kp - są na to badania - można mieć najlepsze mleko świata, ale najważniejsza jest relacja z dzieckiem ze spokojem, cierpliwością i brakiem presji. Jak mm ma w tym pomóc to będzie też najlepsze dla dzieciny
Malowybitna, Lianaa, Uda się lubią tę wiadomość
-
Hermiona to identycznie jak u nas i do tego śmierdzi, ale położna mówiła, że to tylko ropka i nie przejmować się. To wynika z budowy pępka, jedne się łatwiej pielęgnują i szybciej goją inne wymagają większej pracy. Przy pierwszej córce prawie nic nie trzeba było robić, wietrzyliśmy głównie. Teraz to jestem w szoku jak to wygląda. Właśnie myślę co by jeszcze mogło pomoc podsuszyć, na razie ten spirytus położna mówiła, że będzie ok, ale ja już się denerwuje i chce szybciej 😂 nie kąpie jej dopóki nie odpadnie 😂
Hermiona to ja już nie wpisuje nic w google 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 11:06
-
Krolik Twoja córka ma 5dni, w moja już 18 i dalej ten kikut wisi
a ta ropa to jaki kolor ma? U nas coś żółtego się sączy
-
Też żółta, jeszcze ona jak się wierci to wyrywa sobie tą górna zaschniętą część, która trzyma się na jednym włosku tej brzydkiej mokrej i trochę podkrwawia. Ja wiem, że jest jeszcze wcześnie i mamy czas, ale no martwię się żeby zakażenia z tego nie było
Kiedy macie wizytę ? No u Was to długo rzeczywiście to trwa
mi jeszcze położna mówiła o mydle z nanosrebrem.
-
Mojej starszej kikut pępka odpadł po 3 tygodniach! I też była ropa, też pachniał nieciekawie. Na patronażu położna go przemyła „po swojemu” i na drugi dzień odpadł. Okazało się, że ja to robiłam za delikatnie. Faktycznie bałam się go ruszać, a to trzeba było konkretnie oczyścić.
Teraz młodemu już bez strachu wszystko pielęgnowałam i po tygodniu nie było śladu po kikucie.
-
Idawoll ja też za delikatnie to robiłam, jak zobaczyłam wczoraj co położna z nim wyczynia to byłam w szoku 😅 za chwilę nam ta sucha część odpadnie i zostanie to mokre w środku 🙈 nie przerabiałam tego jeszcze 🙈 napisałam już do położnej. Moje trzecie dziecko, a nie ogarniam 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 12:00
-
U nas pepek już odpadł, tylko go osuszalam i wierzyłam tak jak przy pierwszym dziecku. No i podwijalam pampersa pod pępek i otwierałam guziczki w pajacu w tym miejscu .
Też nagrzewam łazienkę do 25 stopni i mu się to podoba 🙂
Mieliśmy już druga wizytę i młody przyrasta dużo ponad 50g i chce powoli odstawiać już mm ale to jest taki żarłok ... Też mi się trochę ulewa przez to. -
Położna przychodzi do nas 8 marca i pediatra powiedziała, że jak dalej będzie taki brzydki ten pępek to po tej wizycie będziemy działać
-
Kobea dobry patent z tym pajacem, przebiorę moją małą w pajacyk i też będę tak wietrzyć. Bo tak to w ciągu dnia zawsze body jej zakładam, ale też nigdy nie miałam takich przygód z kikutem, starszej się szybko zagoiło.













