🤰💕 LIPCÓWKI 2027 💕🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Oo ale będziesz miała małą różnicę. 😀 Ja też mam dziecko, ale już skończyło 2 lata.Natalia_2204 wrote:Ja też jeszcze czekam jak to będzie, póki co na pokładzie mam 7 miesięcznego synka i te dni szybciej mijają 😅🙈
Wizytę umówię dopiero około połowy listopada, u synka serduszko było widoczne powyżej 10 tys bety😊🍒 fertistim, cynk
🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C -
Ja oprócz bólu podbrzusza jak na okres, który trwał non stop od 6 do 11 dpo (teraz wystąpi od czasu do czasu) i tkliwości piersi od 13dpo ze zmiennym nasileniem nie mam innych objawów ciąży (aktualnie 19dpo).
Szczerze mówiąc podchodzę do tej ciąży z dużą rezerwą, po biochemie.
-
Ja z jednej strony się bardzo cieszę, bo to nasze pierwsze dziecko. Bałam się że będziemy mieli problemy. To chyba był 7 cykl starań i dostaliśmy już badania do zrobienia.
A z drugiej strony tyle tu dziwnych historii krąży po forum, że za każdym razem jak się za bardzo rozpędzam wyobraźnia to się hamuje.
Martwi mnie jeszcze jedna rzecz, że na ostatniej wizycie Pani doktor powiedziała mi, że wydaje jej się że widzi polipa i ja z tym polipem w ciążę nie zajdę. Ale to było po owulacji, więc stwierdziła że musi to potwierdzić po okresie. Jak wyszłam od niej to sobie pomyślał następnym razem jak tu przyjdę to ja będę w ciąży. I tak się stało. Tylko martwi mnie ten polip, bo co jeżeli on tam jest?
Z śmiesznych rzeczy powiem wam, że pierwszy test jak zrobiłam to wyrzuciłam do kosza bo nic nie widziałam. Po 3 h coś mnie tknęło i wyjęłam ten test i spojrzałam pod innym kątem i zobaczyłam cień cienia, ale wiem że po tym czasie przydatności może się tak robić. Więc zrobiłam jeszcze 2 i one też miały cień cienia 🤣 ale śmieje się, że jestem wiedźma 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października, 21:19
Starania od 03.2026 (z 2 mc-zna przerwą) 🙏👶
Podejrzenie polipa macicy 😢
1995👩 + 1989👨🦰 -
Daga95 wrote:Ja z jednej strony się bardzo cieszę, bo to nasze pierwsze dziecko. Bałam się że będziemy mieli problemy. To chyba był 7 cykl starań i dostaliśmy już badania do zrobienia.
A z drugiej strony tyle tu dziwnych historii krąży po forum, że za każdym razem jak się za bardzo rozpędzam wyobraźnia to się hamuje.
Martwi mnie jeszcze jedna rzecz, że na ostatniej wizycie Pani doktor powiedziała mi, że wydaje jej się że widzi polipa i ja z tym polipem w ciążę nie zajdę. Ale to było po owulacji, więc stwierdziła że musi to potwierdzić po okresie. Jak wyszłam od niej to sobie pomyślał następnym razem jak tu przyjdę to ja będę w ciąży. I tak się stało. Tylko martwi mnie ten polip, bo co jeżeli on tam jest?
Z śmiesznych rzeczy powiem wam, że pierwszy test jak zrobiłam to wyrzuciłam do kosza bo nic nie widziałam. Po 3 h coś mnie tknęło i wyjęłam ten test i spojrzałam pod innym kątem i zobaczyłam cień cienia, ale wiem że po tym czasie przydatności może się tak robić. Więc zrobiłam jeszcze 2 i one też miały cień cienia 🤣 ale śmieje się, że jestem wiedźma 😁
W temacie polipa się nie wypowiem. Mam nadzieję, że wszystko będzię dobrze.
A co do ekscytacji, to niestety ten ‚strach’ że może coś się wydarzyć zostaje już do końca ciąży.
-
Ja tak samo. A polipy chyba często się same wchłaniają.Daga95 wrote:Ja to czekam aż usłyszę serduszko, albo chociaż lekarz mi potwierdzi ciąże 😊 Do tego czasu staram się hamować z entuzjazmem ☺️🍒 fertistim, cynk
🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C -
Cześć

Witam się z Wami na tym wątku, to moja druga ciąża, w domu mam 20 miesięczną córeczkę. Termin mam bardzo wstępnie na 2.07, możliwe, że zrobi się z tego końcówka czerwca, ale zostanę już w tym wątku.
Jestem już po wizycie u lekarza, wczoraj 😅 Więc ciąża potwierdzona, zarodek obecny, serduszko jeszcze nie bije, za wcześnie. Wizyta tak szybko, bo pracuję w szpitalu, mój ginekolog też pracuje w tym szpitalu, więc powiedział żebym po prostu podeszła to zobaczymy czy coś już widać.
Jedynie co mnie trochę martwi to to, że podczas badania lekarz znalazł jeszcze jakiś pęcherzyk, jest co prawda pusty, bez zarodka i najprawdopodobniej to będzie jakiś pęcherzyk z płynem - do wchłonięcia. Ale jest też lekki cień szansy, że to może być drugi pęcherzyk ciążowy, w którym zarodek nie jest jeszcze widoczny. Kolejną wizytę mam 12.11 i wtedy już wszystko będzie wiadomo i mam nadzieję, że pęcherzyka już nie będzie - nie chcemy bliźniaków, zwłaszcza mając już jedno dziecko. -






