👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja stosuje olej z wiesiołka doustnie i dopochwowo, piję herbatę z liści malin, jem daktyle i zaopatrzyłam się w świeżego ananasa, ale jeszcze nie zdołałam go obrać 🤣
Wiadomo, teoretycznie może to przyspieszyć akcję, ale w praktyce to nie my o tym decydujemy, tylko ten mały lokator 😅 -
U mnie dzisiaj najgorsza noc ever, co chwile wybudzalam sie na siku, dodatkowo mialam jakies glupie nielogiczne sny. Zgaga tez mnie dopadla taka ostra. Obracanie sie z boku na bok to jakis dramat, a moje palce wygladaja jak serdelki i bola .
Ja pije herbatke z lisci malin, jem daktyle i ananas swiezy czeka w lodowce. Mam olejek do masazu krocza ale jakos nie mam sily go robic bo codziennie z mezem mamy roboty na mieszkaniu. Od przyszlego tygodnia chyba tez zaczniemy akcje wypedzania lokatorki bo juz megaaaa mi ciezko 😮💨😓😥. -
Dzień dobry wszystkim w weekend!
U mnie noc pod względem pobudek itd była dziś całkiem znośna, ale śniły mi się tak randomowe rzeczy… 🤯 znajomi z podstawówki, połowa rodziny, a nawet stare Audi, które pojechało na złom 10 lat temu - brało udział w dzisiejszym śnie… bobas mnie jedynie wybudzał bo miał swoje napady energii, ale dziś w innej formie - nie rozpychał się tylko tak napieprzał jakby tam podskakiwał 🤣 to było chwilami przerażające.
Idę ogarniać dom - jak zacznę teraz to może skończę do wieczora z moim ostatnim tempem…
Asia091 lubi tę wiadomość
-
Widzę, że dziś coś z tymi snami było nie tylko u mnie. Śniły mi się takie rzeczy dziwne i realistyczne jednocześnie 🙈 dodatkowo siku budziło mnie co 1,5h, a jak nie siku to piesel, nadal nie przyzwyczaiła się, że legowisko nie leży już wzdłuż tylko w poprzek, żeby łóżeczko weszło. Jeszcze Tosia mi stracha napędziła, bo się nie ruszała i nic nie pomagało, ani pukanie w brzuch ani zimna cola 😅 ale chyba miała po prostu mocny sen, bo już jest ok 😊 z tego wszystkiego boli mnie głowa 🙈👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Mamasitta wrote:U mnie dzisiaj ciągle spinanie i twardnienie brzucha co mnie mocno zmotywowalo do ogarniecia reszty wyprawki i spakowania torby. Nic jeszcze nie poprane eh.. tak ten czas leci a mi sie ciągle wydaje, że jeszcze czas, że jeszcze zdążę. Plan jest na ten tydzien nadchodzacy wszysyko dokończyć. Dziś mam 35+0. Bardzo martwią mnie te opuchniete dłonie ciśnienie zaczęło skakać a zwyż, ale mi sie ciągle wydaje, że może jakoś źle mierzę za szybko po jakims wysilku albo coś. Muszę bardziej sie postarać przy tym mierzeniu. W bocy wczoraj obudziłam się i chciałam sobie kołdrę podciągnąć to nie byłam wstanie jej chwycic dłonią i pociągnąć totalny ból, skostnienie i obrzmienie.
Mam nadzieję, że to zwykle obrzęki. Jutro mocz do labu i zobaczę. Do tego jeszcze szumy w uchu wieczorem od trzech dni. A zaczęło sie jak mnie mąż wkręcił, że złe dokumenty mu złożyłam w urzędzie skarbowym i mnie tak zestresowal, że zaczelo mi szumieć w głowie i teraz mam to codziennie wieczorem.
Zrób sobie też kwas moczowy. Wiem, wiem, mam schiza na tym punkcie, ale jestem zdania, że lepiej 3 badania za dużo niż jedno za mało.
Mi troszkę pomaga zimna woda, ale to tak na chwilę. Wczoraj rano ciężko mi było szklankę podnieść lewą ręką.
W piątek wizyta. Acard odstawiłam, tak jak kazał w 35+0, dopegyt biorę. Boję się skierowania do szpitala, dodatkowo się nakręcam, więc ciśnienie mi się nie chce unormować. Wczoraj 157/89 po drzemce. Rano 142/90. Boli mnie już wszystko, mąż wkurza tym, że oddycha, dzieci to już w ogóle mnie przebodźcowują na maxa samym istanieniem. I taka ta końcówka. -
Ja też mam w nocy i po nocy okropnie spuchnięte dłonie i palce, do tego stopnia, że nie mogę ich w ogóle zgiąć, a jak próbuję to od razu bolą, drętwieją, mrowią, czuję że ta opuchlizna uciska nerwy, okropne uczucie. U mnie ciśnienie na razie stabilne, dopegyt działa, jak rośnie to tak do 135/88, więc jest ok, chociaż jak na mnie to i tak naprawdę wysokie ciśnienie, bo ja to swoje mam niziutkie zawsze. Zazdroszczę tym, które już są na etapie wykurzania lokatora lub lokatorki 😅 też już bym chciała być w tym miejscu👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Zapisy ktg w szpitalu są dobre, dzisiaj też lekarz nie miał żadnych zastrzeżeń od rana, ale on w sumie poświęcił mi 5 sekund. Dowiedziałam się, że wczoraj na ktg Mała miala słabą oscylacje, stąd to skierowanie plus ten jej brzuszek mniejszy o 2 tygodnie, Pani doktor wolała sprawdzić.
Także jestem na obserwacji.
Pierwszy raz w swoim życiu leżę w szpitalu, to jakaś inna rzeczywistość, jeszcze obok porodówki. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i wyjdę po weekendzie.4cs
01.2025r. cb
08.03. ⏸️ 8dpo
08.03. - beta 3,11
15.03. - beta 378,00
22.03. - beta 6819,00
25.03. - pierwsza wizyta
08.04. - mamy serduszko
02.05. - 4,56 cm człowieka ♥️ 11+3
13.05. - prenatalne, niskie ryzyka, to dziewczynka 👧
23.05. - 126g szczęścia 🩷
20.06. - kolejna wizyta
10.07. - połówkowe, 329g 😻
25.07. - wizyta, 579g ❤️
22.08. - kolejną wizyta (1100g)
19.09. - 1670 g
08. 10. - 2100g
15.10. - ok. 2400g
27.10. - 2630g
05.11. - 3100g?
12.11. - kontrola

-
🐻 wrote:Zapisy ktg w szpitalu są dobre, dzisiaj też lekarz nie miał żadnych zastrzeżeń od rana, ale on w sumie poświęcił mi 5 sekund. Dowiedziałam się, że wczoraj na ktg Mała miala słabą oscylacje, stąd to skierowanie plus ten jej brzuszek mniejszy o 2 tygodnie, Pani doktor wolała sprawdzić.
Także jestem na obserwacji.
Pierwszy raz w swoim życiu leżę w szpitalu, to jakaś inna rzeczywistość, jeszcze obok porodówki. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i wyjdę po weekendzie.
Ciężko jest się psychicznie nastawić na leżenie w szpitalu, tym bardziej takie niespodziewane, ja pierwszy dzień bardzo źle zniosłam. Ale z drugiej strony przynajmniej będziecie kilka dni pod obserwacją i będziesz mogła być spokojna, że z Malutką jest wszystko dobrze
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2025, 09:51
Malinowa chmurka lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Dziewczyny, a wasze maluchy już są obrócone głową w dół? 😁 My mamy 33+5 i narazie położenie miednicowe, głowę czuje z lewej strony u góry, a nóżki często pod żebrami z prawej, leży jak jakiś rogalik... 🫣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2025, 11:25
-
Jjkm97 wrote:Dziewczyny, a wasze maluchy już są obrócone głową w dół? 😁 My mamy 33+5 i narazie położenie miednicowe, głowę czuje z lewej strony u góry, a nóżki często pod żebrami z prawej, leży jak jakiś rogalik... 🫣
U mnie głową w dół pierwszy raz się ukazał na III prenatalnych pod koniec sierpnia, to był chyba gdzieś 30tc. No i od tamtej pory tak siedzi w tej pozycji. Głowe ma centralnie na środku skierowaną do wyjścia 🤣 w poniedziałek mam wizytę, to mam nadzieję że się nie wykręcił jakoś inaczej na sam koniec. -
Nadzieja32 wrote:Jeszcze Tosia mi stracha napędziła, bo się nie ruszała i nic nie pomagało, ani pukanie w brzuch ani zimna cola 😅 ale chyba miała po prostu mocny sen, bo już jest ok 😊 z tego wszystkiego boli mnie głowa 🙈
U mnie tak bylo wczoraj,do 12 w zasadzie bez ruchu... a jeszcze miałam ciężką noc to i myśli depresyjne, juz myślami bylam na ktg w szpitalu 🙄 to byłby jakiś dramat bo akurat rok temu 17.10 pochowaliśmy naszego Aniołka 😭
Fluffy, bardzo ci zazdroszczę takiego porodu🤗 "jedyne" czego sie boje przy porodzie to to ze bedzie trwal 15h a i tak skończy sie cc... chyba by mnie to rozwaliło psychicznie i fizycznie. Liczę sie z Tym ze bede kiepska matka to chce chociaż młodej przekazać najlepsze co mam czyli super mikrobiote pochwowa-jelitowa.
Fluffy, pamiętam ze kiedyś wypowiadałas sie nt szczepien, pozwalasz na wzw b w szpitalu? Ja sie zastanawiam czy nie odwlec tego do pierwszej wizyty u pediatry czy choćby miesiąc i poobserwować młoda, chyba nie ma problemu by zaszczepić w przychodni 🤔 -
Kasiek7 wrote:Nadzieja a ty jak mierzysz ciśnienie to oczekujesz siedząc i nic nie robiąc?
Tak, a jak inaczej?
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Fabregasowa wrote:U mnie tak bylo wczoraj,do 12 w zasadzie bez ruchu... a jeszcze miałam ciężką noc to i myśli depresyjne, juz myślami bylam na ktg w szpitalu 🙄 to byłby jakiś dramat bo akurat rok temu 17.10 pochowaliśmy naszego Aniołka 😭
Fluffy, bardzo ci zazdroszczę takiego porodu🤗 "jedyne" czego sie boje przy porodzie to to ze bedzie trwal 15h a i tak skończy sie cc... chyba by mnie to rozwaliło psychicznie i fizycznie. Liczę sie z Tym ze bede kiepska matka to chce chociaż młodej przekazać najlepsze co mam czyli super mikrobiote pochwowa-jelitowa.
Fluffy, pamiętam ze kiedyś wypowiadałas sie nt szczepien, pozwalasz na wzw b w szpitalu? Ja sie zastanawiam czy nie odwlec tego do pierwszej wizyty u pediatry czy choćby miesiąc i poobserwować młoda, chyba nie ma problemu by zaszczepić w przychodni 🤔
Współczuję stresu 🫂 dobrze, że już jest ok
Na pewno będziesz najlepszą mamą. Też mnie przeraża wizja męczarni przy skurczach, a na koniec cesarki, ale plus takiej sytuacji też jest, bo te skurcze stymulują dziecko, więc mimo, że cesarka to zazna po części porodu naturalnego
Co do WZW B w przychodni to raczej nie ma problemu, problem jest z gruźlicą, bo w przychodniach pielęgniarki raczej nie potrafią podać tego szczepienia, bo to się jakoś specjalnie podaje, żeby się zrobił taki pęcherzyk, no i trzeba czekać aż się uzbiera ileś chętnych, bo w jednym opakowaniu jest kilka dawek, często trzeba jeździć do specjalnych ośrodków w większych miastach👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Nadzieja32 wrote:Współczuję stresu 🫂 dobrze, że już jest ok
Na pewno będziesz najlepszą mamą. Też mnie przeraża wizja męczarni przy skurczach, a na koniec cesarki, ale plus takiej sytuacji też jest, bo te skurcze stymulują dziecko, więc mimo, że cesarka to zazna po części porodu naturalnego
Co do WZW B w przychodni to raczej nie ma problemu, problem jest z gruźlicą, bo w przychodniach pielęgniarki raczej nie potrafią podać tego szczepienia, bo to się jakoś specjalnie podaje, żeby się zrobił taki pęcherzyk, no i trzeba czekać aż się uzbiera ileś chętnych, bo w jednym opakowaniu jest kilka dawek, często trzeba jeździć do specjalnych ośrodków w większych miastach
Tak, slyszalam ze z gruźlica jest problem. Mi by bylo łatwiej bo w wawie jest sporo punktów ale jechać do zakaznego z noworodkiem, no way...Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2025, 14:38
-
Jjkm97 wrote:Dziewczyny, a wasze maluchy już są obrócone głową w dół? 😁 My mamy 33+5 i narazie położenie miednicowe, głowę czuje z lewej strony u góry, a nóżki często pod żebrami z prawej, leży jak jakiś rogalik... 🫣
U mnie też od III prenatalnych (po 30tc) jest juz glowkowo.
Fabregasowa, sposob porodu nie uczyni cie gorsza matka, tak samo to w jaki sposob karmisz. Owszem sa rozne korzyści wynikające z SN, ale nie mamy na to wplywu czasami. Bedziesz najlepsza matka dla swojego dziecka, jemu potrzebna jest przede wszystkim bliskosc i milosc, tylko tyle i az tyle. ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2025, 12:36
Fabregasowa, Domisiek lubią tę wiadomość
-
Mój od 26 tygodnia na każdym USG głową w dół, po czym nagle w 33+2 położenie miednicowe. Zaprzęgłam kilka ćwiczeń z YT na zachęcenie małego do obrotu i pomogło dosłownie na drugi dzień. Polecam, jest tego trochę z wykorzystaniem siły grawitacji i oddechu przeponowego, żeby małego zmusić do obrotu bo będzie mu niewygodnie. Również rosnąca główka mu pomoze się odwrócić ale nie można czekać za długo bo się zablokuje. Powinno pomóc. Jak masz dużo wód płodowych to też sprzyja obrotom.Jjkm97 wrote:Dziewczyny, a wasze maluchy już są obrócone głową w dół? 😁 My mamy 33+5 i narazie położenie miednicowe, głowę czuje z lewej strony u góry, a nóżki często pod żebrami z prawej, leży jak jakiś rogalik... 🫣
Jjkm97 lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH













