Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Luty 2027 ❄️⛄️
Odpowiedz

Luty 2027 ❄️⛄️

Oceń ten wątek:
  • Domi ^^ Ekspertka
    Postów: 134 291

    Wysłany: 31 sierpnia, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clausix dziękuję za info. Już się trochę doedukowalam i rozumiem o co chodzi. Mam nadzieję, że mi się podniesie to łożysko i nie będę musiała się martwić. Tak czy siak staram się bardzo mało podnosić synka (waży 14kg), bo on raczej się zaraz odgina, wierzga itd.

    Co do podejścia, to zazdroszczę każdemu, kto na prawdę w głębi serca uważa, że będzie co będzie. Ja miałam od początku mocne ciśnienie, bo szanse na dziecko były raczej nikłe przez leczenie męża, mi endokrynolog powiedziała, że też średnio to widzi przy wyglądzie mojej połówki tarczycy i taka wizja nie za ciekawa. W mojej rodzinie siostra ojca bezpłodna, dużo strat na późnym etapie było po obu stronach i świadomość tego wszystkiego mnie przytłoczyła trochę. Dużo osób mi mówiło, że jakbym poroniła, to może i lepiej, bo byłoby chore czy coś, ale takie argumenty jakoś do mnie nie docierały. Nie umiem wyluzować i myślę, że masa kobiet ma takie podejście, ale boi się przyznać, bo społeczeństwo pomyśli, że wariatka😅
    Zanim zaszłam w pierwszą ciążę, to mąż przeciągał datę rozpoczęcia leczenia biologicznego i dopiero jak zobaczyliśmy II kreski, to wszedł w program, bo lekarka od razu mówiła, że może nie być w ogóle żywych plemników na tych lekach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia, 12:17

    👧28 🧔‍♂️32 👶🩵

    25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN

    04.06.2026 ⏸️
    11.06.2026 pusty pęcherzyk ciążowy
    16.06.2026 pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowy
    26.06 2026 1cm szczęścia z serduszkiem♥️
    14.07.2026 2,63cm bobasa♥️
    03.08.2026 7cm ♥️

    Tsh 0,7

    🍀13.08.2026 badania NFZ
    ☘️ 25.08.2026 badania prywatnie

    👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS

    🧔‍♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne

    💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno

    preg.png
  • PolskaMamawUk Przyjaciółka
    Postów: 82 103

    Wysłany: 31 sierpnia, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Ja mam takie bóle jak się zmęczę i po odpoczynku mijają, ale te od wczoraj nie mijają :( czekam aż żel mi przyjdzie i wyślę męża do szwagierki po mój detektor tętna, bo pożyczyłam jej po mojej ostatniej ciąży, mam nadzieję, że znajdę i się uspokoję trochę. A jak nie to jutro jadę na USG i nic mnie nie obchodzi.
    Nigdy nie miałam podejścia co ma być to będzie, ale w poprzednich ciążach się tak nie stresowałam jak teraz :/

    2012 zdrowa córka
    2022 zdrowy synek
    04.2026 ciąża biochemiczna
    15.06.2026 pozytywny test ciążowy
    18.06.26 beta 97,6
    21.06.26 beta 309, progesteron 21,3
    24.06.26 beta 1765 progesteron 22,2
    27.06.26 pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek :)
    03.07.26 bijące serduszko ❤️
    09.07.26 będziemy mieli CÓRECZKĘ! 💖
    11.08 prawidłowe prenatalne 1 trymestru
    13.08 Felia- zdrowa dziewczynka ❤️
    preg.png
  • Wisienka95 Autorytet
    Postów: 298 217

    Wysłany: 31 sierpnia, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli chodzi o bóle to raczej jest normalne. Choc w pierwszej ciazy tak strasznie twardniał mi brzuch, okropny ból. Nie mogłam wyjść nawet na spacer. Od 16tc brałam zastrzyki ktore i tak mi nie pomogły. Cala ciaze czułam kamień w brzuchu.

    Teraz nic nie czuje, to 3 trzecia ciaza wiec wszystko chyba mi sie na maca rosciągnelo.

    Jesli chodzi o ruchy to ja juz widze jak bobo sie wypycha. Ogolnie mój chatgpt mowi ze to niemożliwe bo kopie mnie po prawej stronie nad pepkiem. A ją ja czuje i widze 💖

  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1437 3019

    Wysłany: 31 sierpnia, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    Ja w sumie czasami mam wrażenie że czuje jakieś motylki, pękające bąbelki ale w pierwszej ciąży to tak trudno to chyba jeszcze rozpoznać 🙈 jestem dopiero 15+3.

    Bierzecie acard? Ja co kilka dni mam mini plamienie plus krew w nosie, odstawić nie mogę, ale no stres zawsze mam przez to :/

    Ja biorę i też co kilka dni smarknę krwią. Ale brałam tą samą dawkę w okresie starań i nie miałam takich akcji, więc to chyba faktycznie przez łatwiej pękające naczynka w ciąży.
    Plamień akurat nie mam, ale tu na forum czasem dziewczyny pisały że po acardzie właśnie się zdarzało. Współczuję bo to na pewno mocno stresujące :(

    👫 31 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność
    ▪️brak/rzadkie naturalne owulacje
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    ▪️zespół antyfosfolipidowy - Acard + Clexane 💉
    ▪️KIR AA

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26 - znaczna poprawa wyników 💪🏻
    __________________
    kwiecień 2026 - cb💔
    maj 🌈
    1.06 - beta 64→182→370→1555
    23.06 - 7+0 - CRL 0,69, bijące serduszko ❤️
    26.06 - 7+3 - CRL 1,17
    24.07 - 11+3 - 4,30 cm imprezowicza 😎
    30.07 - prenatalne ok, 6,2 cm wariatki 🩷
    21.08 - 110 g 🍎

    cudzie trwaj 🥹

    preg.png
  • Niecierpliwa_ Autorytet
    Postów: 510 483

    Wysłany: 31 sierpnia, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę trochę tym, które już czują ruchy 🥰😀 Zwłaszcza że w końcu trochę zeszły mi objawy - od kilku dni czuję się na tyle dobrze że nawet trochę sprzątałam i byłam na dłuższym spacerze. A ja do tego stopnia się zasiedziałam, że po powrocie do ruchu już od razu jestem obolała i mam bóle biodra. Zdarzają mi się też czarne myśli, że skoro te mdłości i wymioty zelżały to może coś jest nie tak, ale nie chce panikować i staram się myśleć że to już najwyższa pora na poprawę samopoczucia.

    Co do bólu brzucha, ja czuję tylko takie ciągnięcia - największe były w 1 trym. Moim zdaniem to kwestia rozciągania się macicy, ja w ogóle po łyżeczkowaniu czuję te macice „bardziej”.

    Aaa. I w końcu dostałam wyniki veracity! Wszystkie ryzyka bardzo niskie i potwierdzony chłopak - lekarze mieli dobre oko:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia, 14:52

    Anna_30, patish11, Domi ^^, cysterka95, PolskaMamawUk lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️ 36 | 👨 34
    ⌛ od 08.2024

    08.2025 • IUI ❌
    02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
    04.2026 • 💔 9 tc
    06.2026 • ⏸️
  • dzasta Koleżanka
    Postów: 46 54

    Wysłany: 31 sierpnia, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem na acardzie i clexane i oprócz początkowych przygód z krwawieniem od dwóch miesięcy mam spokój i oby tak było dalej 😇.
    Byłam tydzień temu u lekarza i tylko to daje mojej głowie wizję ciąży. Brzuszek lekki jest, czuję się super, żadnych dolegliwości bólowych 😅.
    Ruchy ciężko powiedzieć - albo to jelita albo właśnie mała 😅.
    Teraz mam fajny czas, bo odpoczywam prawie dwa tygodnie nad morzem ❤️

    Anna_30 lubi tę wiadomość

    PMOS, niedoczynność tarczycy.
    lipiec 2025 -👼- 6/7 tydzień
    luty 2026 - 👼- puste jajo płodowe

    Potwierdzona mutacja w genie SERPINE1 oraz mutacja - haplotyp M2 w genie ANXA5.

    05.06.26 - (+) test ciążowy
    30.06.26 - CRL 16,5 mm, FHR (+)
    14.07 - CRL 31 mm <3
    28.07 - CRL 53 mm <3, I prenatalne 👍

    luteina 3x1, clexane 40 mg 1x1, acard 150 mg 1x1, suplementy, magnez
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 884 1325

    Wysłany: 31 sierpnia, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cysterka95 wrote:
    Ja biorę i też co kilka dni smarknę krwią. Ale brałam tą samą dawkę w okresie starań i nie miałam takich akcji, więc to chyba faktycznie przez łatwiej pękające naczynka w ciąży.
    Plamień akurat nie mam, ale tu na forum czasem dziewczyny pisały że po acardzie właśnie się zdarzało. Współczuję bo to na pewno mocno stresujące :(

    Dzięki ❤️

    Czytałam, że niektórym pękają też naczynka na twarzy albo na nogach 🙈 ja już na nosie mam od kilku lat pęknięte naczynko w jednym miejscu, ale zaczęłam już bardziej obserwować twarz czy coś nowego się pojawia. Tego to nie wiedziałam przed ciążą, że i takie rzeczy mogą nam się zdarzać.

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Domi ^^ Ekspertka
    Postów: 134 291

    Wysłany: 31 sierpnia, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do bóli brzucha to mam do początku ciąży, a teraz to już w ogóle mnie boli szczególnie, kiedy leżę i mam pełny pęcherz. Raz boli macica a raz jajniki i to takie pulsowanie, uciskanie itd jak się poruszam więcej to czuję spory ból, a w takie luźniejsze dni jest trochę lepiej. Ginekolog mówiła, że to fizjologiczne i że się wszystko rozciąga. W pierwszej ciąży bolało mnie dużo bardziej niż teraz.
    Co do ruchów, to raz-dwa razy dziennie czuję faktycznie takie smyranie, pukanie czy lekki kopanie. Ale to niestety jest w przypadkowych momentach🙈

    👧28 🧔‍♂️32 👶🩵

    25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN

    04.06.2026 ⏸️
    11.06.2026 pusty pęcherzyk ciążowy
    16.06.2026 pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowy
    26.06 2026 1cm szczęścia z serduszkiem♥️
    14.07.2026 2,63cm bobasa♥️
    03.08.2026 7cm ♥️

    Tsh 0,7

    🍀13.08.2026 badania NFZ
    ☘️ 25.08.2026 badania prywatnie

    👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS

    🧔‍♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne

    💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno

    preg.png
  • jablonska92 Debiutantka
    Postów: 12 35

    Wysłany: 31 sierpnia, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem 15 plus 6 i od 3 dni mam ogromny ból lędźwi oraz ciągnięcie w brzuchu.
    Byłam dzisiaj do lekarza i stwierdził że wszystko ok i że to normalne.
    Zalecił spanie na lewym boku z poduszką w kolanach i kostkach.

    :)

‹‹ 59 60 61 62 63
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ