Mamunie LIPIEC 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
KarolaJJ wrote:No weeeźźź😜
Ale tak serio to az mnie ciarki przeszly. Mega Ci wspolczujeurl=https://www.suwaczek.pl/][/url]
-
Co za atak!
Dziewczyny problem natury intymnej mam. Trochę mi glupio pisać, ale może akurat ktoras z Was też tak ma/miala i coś doradzi... Od porodu (przypominam, ze cisnelam na oxy ponad 20 godzin, ale nie było rozwarcia i w końcu cc) czuję baaardzo duży dyskomfort podczas współżycia. Boli mnie i czuję się tak jakbym tam.. zarosla? No tak jakbym była tak ekstremalnie wąska, że trzeba mnie "rozedrzec", żeby odbyć stosunek. Bardzo nieprzyjemne uczucie. c
Chlop też tak to odczuwa. Silny opór. I praktycznie niemożność pokochania się, bo się nie da i boli. Umowilam się do ginekologa, ale termin mam dopiero za miesiac. Czy któraś z Was wie co to moze być? I jak z tym walczyć? Przez pierwsze miesiące miałam na to wywalone, ale minęło juz ponad pół roku i zaczyna mnie to niepokoic.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2020, 15:20
-
KasiaLukasia a używacie jakiegoś żelu? Mnie też na początku boli ale później jest już ok
-
nick nieaktualny
-
Dzieki moje dziewczyny. Mam nadzieję, ze to nic takiego. Ginekolog na pewno rozwieje moje wątpliwości. Naczytalam się juz o pochwicach i innych koszmarach
Chciałabym jeszcze miec dzieci, a bez ksz ksz raczej się nie da tego zrealizować...
Żelu nie używamy. Mozecie coś dobrego polecić? Próbowaliśmy kiedys ten z durexa ale to byl niewypal.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2020, 16:16
-
Kasia, ja też tak mam. Raz czy dwa zdarzyło się, że bolało mniej, ale ogólnie od porodu towarzyszy mi uczucie jakby było tam bardzo ciasno i do tego sucho. ☹️ Wysikanie się po wszystkim to takie pieczenie, że odechciewa się żyć. 🙈 Myślę, że to prolaktyna tak działa. Pamiętam, że jak miałam wysoką, to też miewałam takie problemy, potem brałam norprolac i jak udało się zbić, to zupełnie inny komfort współżycia. A teraz wiadomo - mamy wysoką, bo karmimy. Ja też się wybieram do ginekologa, bo zdarza mi się też plamić po stosunku i to niepokoi mnie bardziej, no ale wybieram się, wybieram i wybrać się nie mogę. 🙈
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2020, 16:15
<a href="https://www.tickerfactory.com"><img src="https://www.tickerfactory.com/ezt/d/1;20729;104/st/20250730/e//dt/6/k/5ffd/preg.png"></a> -
Ja żyje w celibacie 😆😆aaale przez pierwsze okresy po porodzie odczuwałam straszny ból przy wkładaniu tamponów,dokładnie to o czym piszecie ,straszna ciasnota i opór , a że nienawidzę podpasek więc mimo wszystko na siłę je wpychalam i po jakimś czasie jest już jak za dawnych czasów przed ciążą,luzik. Więc wy ,chyba musicie mimo wszystko częściej wiercić męskim przyrodzeniem. I tu chyba jednak nie chodzi o prolaktyne bo ja praktycznie nie karmiłam piersią a też miałam taki problem
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2020, 16:28
url=https://www.suwaczek.pl/][/url]
-
Co do kuciapy to moja przyjaciółka też tak miała i gin wysłał ją do fizjoterapeuty od tych spraw. Po kilku wizytach była jak nowa
Żel zdecydowanie Conceive Plus. Tylko uwaga, bo to żel, który nie zabija plemników, tylko pomaga im dotrzeć do miejsca docelowego 😜 -
mikka86 wrote:Ja żyje w celibacie 😆😆aaale przez pierwsze okresy po porodzie odczuwałam straszny ból przy wkładaniu tamponów,dokładnie to o czym piszecie ,straszna ciasnota i opór , a że nienawidzę podpasek więc mimo wszystko na siłę je wpychalam i po jakimś czasie jest już jak za dawnych czasów przed ciążą,luzik. Więc wy ,chyba musicie mimo wszystko częściej wiercić męskim przyrodzeniem. I tu chyba jednak nie chodzi o prolaktyne bo ja praktycznie nie karmiłam piersią a też miałam taki problem
LidziA89 lubi tę wiadomość
-
Casjopea wrote:Co do kuciapy to moja przyjaciółka też tak miała i gin wysłał ją do fizjoterapeuty od tych spraw. Po kilku wizytach była jak nowa
Żel zdecydowanie Conceive Plus. Tylko uwaga, bo to żel, który nie zabija plemników, tylko pomaga im dotrzeć do miejsca docelowego 😜url=https://www.suwaczek.pl/][/url]