Marzec 2027 🌼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Powiem szczerze ze czesto w ciazy myslalam o tym mrożaczku który aktualnie we mnie sobie rośnie. Juz go nazwaliśmy i czekaliśmy na niego. Chciałam wrócić po niego najszybciej jak sie da, ale karmienie mnie pokonało. Ciezko bylo mi ostawic dziecko bo bardzo to lubiłam i odkładałam w czasie 😅 9 mrożaczków to bardzo duzo :o Z jednej stymulacji az tyle?Szamanka wrote:Dużo par podobno zachodzi w kolejne ciąże naturalnie więc niewykluczone! 😁 mi by tylko szkoda było moich 9 mrozaczkow 🥺 czuję z nimi więź i nie wiem czy potrafiłabym je tak zostawic. Chociaż raczej więcej niż 2 dzieci nie planujemy. Zobaczymy co los przyniesie, byle chociaż jedno urodzić 🥹 fajnie, że ten krok macie za soba!
-
Zaqwsx wrote:Powiem szczerze ze czesto w ciazy myslalam o tym mrożaczku który aktualnie we mnie sobie rośnie. Juz go nazwaliśmy i czekaliśmy na niego. Chciałam wrócić po niego najszybciej jak sie da, ale karmienie mnie pokonało. Ciezko bylo mi ostawic dziecko bo bardzo to lubiłam i odkładałam w czasie 😅 9 mrożaczków to bardzo duzo :o Z jednej stymulacji az tyle?
Ja wciąż karmie. Co prawda już tylko raz na dobę, ale muszę w końcu zebrać się i odstawić na amen. Tylko ona teraz jest w trakcie adaptacji żłobkowej i nie chce jej dokładać stresów … -
Do in vitro niestety trzebaAnabbit wrote:Ja wciąż karmie. Co prawda już tylko raz na dobę, ale muszę w końcu zebrać się i odstawić na amen. Tylko ona teraz jest w trakcie adaptacji żłobkowej i nie chce jej dokładać stresów …
Szczerze to ja bym nie rezygnowała. A jezeli zrezygnować to lepiej bliżej roku niz półtora. Ja zrezygnowałam po roku i 4 msc i chyba to byl ostatni moment kiedy dziecko udało sie troszkę odciągnąć od myślenia o piersi. Później jest trudniej. Dziecko uczy sie mowic, doskonale wie jak sonie ta pierś wyciągnąć do tego wchodzi powoli w bunt dwulatka i powiem szczerze że takie awantury czasem ciezko przetrwać bez osiwienia 🤣 Ja osobiście jakbym mogła to bym karmiła do 2lata +
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:15
-
Zaqwsx wrote:Do in vitro niestety trzeba
Szczerze to ja bym nie rezygnowała. A jezeli zrezygnować to lepiej bliżej roku niz półtora. Ja zrezygnowałam po roku i 4 msc i chyba to byl ostatni moment kiedy dziecko udało sie troszkę odciągnąć od myślenia o piersi. Później jest trudniej. Dziecko uczy sie mowic, doskonale wie jak sonie ta pierś wyciągnąć do tego wchodzi powoli w bunt dwulatka i powiem szczerze że takie awantury czasem ciezko przetrwać bez osiwienia 🤣 Ja osobiście jakbym mogła to bym karmiła do 2lata + 
Tak wiem wiem, że miałaś wskazania.
No ja kategorycznie karmić w tandemie nie chce xd i chcę właśnie uniknąć tego wieszania się na mnie w miejscach publicznych. Ogólnie musiałam jej na maksa ograniczyć żeby mi okres wrócił. Dopiero jak zeszłam do 3 karmień na dobę to na koniec kwietnia okres odzyskałam. -
Ja odzyskałam dopiero 1.5 msc po całkowitym zaprzestaniu, mimo ze długo karmiłam tylko na spanie. Ponoc dzieci sie same odstawiają kolo 6-7 msc bo im mleko przestaje smakować takie pełne hormonów 🤣Anabbit wrote:Tak wiem wiem, że miałaś wskazania.
No ja kategorycznie karmić w tandemie nie chce xd i chcę właśnie uniknąć tego wieszania się na mnie w miejscach publicznych. Ogólnie musiałam jej na maksa ograniczyć żeby mi okres wrócił. Dopiero jak zeszłam do 3 karmień na dobę to na koniec kwietnia okres odzyskałam. -
Madzialenka95 wrote:W którym tygodniu jestes? Ja czekam dzisiaj na wyniki 3 bety jestem w 4+0

Nie wiem teraz co robić, chciałabym chodzić i prywatnie i na nfz ale nic sensownego nie mogę znaleźć. Umówiłam się do mojej przychodni gdzie mam rodzinnego bo wprowadzili teraz ginekologów na nfz ale są tylko jakieś młode dziewczyny, ta do której się zapisałam chyba rocznik 96 więc jakoś nie do końca ufam w ich doświadczenie w prowadzeniu ciąży. No ale chcę tylko potwierdzić ciążę a później będę myśleć
Edit: mam wyniki bety - 485 ❤️
Dzisiaj 5+2
Ja ciążę prowadzę u lekarki która przyjmuje w Medicover, bo mam pakiet, i w sumie nie oczekuję od niej cudów. Na prenatalne będę chodziła do lekarza, do którego mam pełne zaufanie, prywatnie. -
Szamanka wrote:Tak jest, 16.06
mam nadzieje, ze brak tego pęcherzyka mimo wysokiej bety zle nie rokuje 🥺
To nie jest jeszcze bardzo wysoka beta, obraz jest adekwatny dla wieku ciąży, jeszcze zupełnie nie ma czym się stresować
Szamanka lubi tę wiadomość
-
Wy już doświadczone w ciążach, ja mam doktorat z niepłodności, ale o byciu w ciąży nie wiem jeszcze nic
dopiero niedawno ogarnęłam czym są tygodnie i jak się je liczy 😅 bałam się wcześniej myśleć o takich rzeczach. Myślałam, że jeśli pozwolę sobie na takie rozważania, a nigdy nie zajdę w ciążę to będzie mi z tym ciężko. Więc teraz będę się uczyć od zera! Dziękuję za pocieszenie i już opanowuje stres od wczoraj 😁
👧🏻 34 👦🏻 36
👧🏻 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, ANA 1 (1:1280 nuclear dots, 1:640 ziarnisty), MTHFR A1298C homo, PAI 1 hetero
AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅ APS ✅ ANA 3 ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🤞🏻⏳ (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233) -
Wczoraj pisałam Wam że zaproponowano mi termin na wrzesień w przychodni, dzisiaj postanowiłam zadzwonić jeszcze raz z zapytaniem o konkretną lekarkę, pani w rejestracji od razu zadała mi pytanie czy na nfz czy prywatnie. Bez problemu znalazła mi termin prywtanie na 6 sierpnia bo tak chciałam, natomiast powiedziała że na nfz na koniec września, bo wczoraj prowadzili zapisy na wrzesień, gdzie jak dzwoniłam to nie podała mi w ogóle że ta pani doktor przyjmuje na nfz tylko jakieś dwa inne nazwiska. Kiedy zapytałam czy jest możliwość żebym zapisała się również na nfz od razu to powiedziała że raczej nie, bo jak pójdę do Pani doktor prywatnie to jest szansa że ona "da mi karteczkę" i następne wizyty będą na nfz. Ciekawa jestem czy tak będzie czy znowu tego 6 sierpnia powiedzą mi że na nfz są miejsca dopiero na koniec październikaOna: 31
- hiperprolaktynemia - dostinex 1/4 tabletki na tydzień
- TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
On: 34
- morfologia 2%❗
- podwyższona agregacja❗
- koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
- ruch całkowity - 55% ✅
- ruch postępowy - 43%✅
- plemniki żywe - 80% ✅
Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez
Starania od 01.2026
26.06.2026 beta 25,68
29.06.2026 beta 119
01.07.2026 beta 485
15.07.2026 pierwsze USG -








