Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Niskie tętno płodu
Odpowiedz

Niskie tętno płodu

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Yumi Przyjaciółka
    Postów: 103 129

    Wysłany: 16 października 2024, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!

    Byłam dzisiaj na usg, zmartwiłam się tętnem bo w 7+0 wynosi 107. Lekarz skomentował że mieści się na dolnej granicy, ale nic więcej. Teraz czytam i widzę że norma to od 110. Czy ktoś miał podobnie ? Co niskie tętno może oznaczać? :(

    Eustoma32 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png

    21.08.24- ostatnia 🩸
    11.09.24- owu
    21.09.24- I kreska
    22.09.24- ⏸️ kreski
    22.09.24- Beta 11.9
    25.09.24- Beta 61.9 progesteron 22,8
    30.09.24- Beta 2487
    02.10.24- GS 6mm + YS / torbiel
    09.10.24- CRL 2,9 / torbiel plus krwiak
    18.11.24- cytomegalia +
    20.11.24 prenatalne
    55 CRL, wszystko dobrze
    Prawdopodobnie dziewczynka 👧🏼🩷
    21.11.24- testy genetyczne - prenatal testDna karyo plus Rh
    28.11.24 wyniki - zdrowa dziewczynka 🩷
    16.04- 2120g- dziecko nisko krotka szyjka
    14.05 2800g - 0,5cm szyjka
  • Erdene Autorytet
    Postów: 351 355

    Wysłany: 16 października 2024, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Możliwe, że po prostu serduszko jeszcze się nie rozkręciło. Kiedy zaczyna bić, FHR jest poniżej 100 uderzeń na minutę i potem przyspiesza. Trzymam kciuki, żeby u Ciebie tak było 🤞.
    U mnie też tętno poniżej normy (ale inny etap, inne wartości) i planuję pójść na kontrolę za tydzień, bo nic innego nie pozostało 😥

    Yumi lubi tę wiadomość

    age.png
  • Yumi Przyjaciółka
    Postów: 103 129

    Wysłany: 16 października 2024, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erdene wrote:
    Możliwe, że po prostu serduszko jeszcze się nie rozkręciło. Kiedy zaczyna bić, FHR jest poniżej 100 uderzeń na minutę i potem przyspiesza. Trzymam kciuki, żeby u Ciebie tak było 🤞.
    U mnie też tętno poniżej normy (ale inny etap, inne wartości) i planuję pójść na kontrolę za tydzień, bo nic innego nie pozostało 😥


    O super dziękuję nie wiedziałam że się musi rozkręcić 🥰
    A co się dzieje? Będę trzymać kciuki, żeby wszystko było dobrze 🤞🏻

    age.png

    age.png

    21.08.24- ostatnia 🩸
    11.09.24- owu
    21.09.24- I kreska
    22.09.24- ⏸️ kreski
    22.09.24- Beta 11.9
    25.09.24- Beta 61.9 progesteron 22,8
    30.09.24- Beta 2487
    02.10.24- GS 6mm + YS / torbiel
    09.10.24- CRL 2,9 / torbiel plus krwiak
    18.11.24- cytomegalia +
    20.11.24 prenatalne
    55 CRL, wszystko dobrze
    Prawdopodobnie dziewczynka 👧🏼🩷
    21.11.24- testy genetyczne - prenatal testDna karyo plus Rh
    28.11.24 wyniki - zdrowa dziewczynka 🩷
    16.04- 2120g- dziecko nisko krotka szyjka
    14.05 2800g - 0,5cm szyjka
  • Paszurka Autorytet
    Postów: 282 509

    Wysłany: 17 października 2024, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie przy pierwszym wykryciu serduszka 6+1 tętno wynosiło 93. Mój lekarz powiedział, że tyle co się pojawiło i wszystko jest w porządku. Dwa dni później trafiłam na szybko do innego lekarza z brązowymi plamienia (jak się okazało po cytologii), zmierzył tętno i wynosiło 107. Wtedy dopiero zasiał we mnie ziarno niepewności mówiąc „mogłoby być więcej, bo jest ciut poniżej” i prosił bym przyszła za 3 dni skontrolować. W 6+6 na kontroli tętno 96. Mówił bym się nie martwiła, ciąża żywa i jeszcze nie jest to barykardia, ale bym poczekała 2,5 tygodnia do właściwej kontroli u mojego prowadzącego. Było to jak wieczność, nastawiałam się na wszystko. Finalnie po 2,5 tygodnia tętno wzrosło do ładnych 175 uderzeń. Mój lekarz powiedział, że trochę niepotrzebnie byłam nastraszona, bo serduszko potrzebuje rozruchu. Wczoraj byłam już na prenatalnych, mamy 166ud/min 😉

    Każde serduszko potrzebuje rozruchu i zaczyna od wartości poniżej 100.Najwyższe natomiast przypadają ok. 9-10 tydzień, także na spokojnie, potrzebuje czasu 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2024, 11:15

    Ona: PCOS, długie cykle owulacyjne, HOMA IR w kierunku lekkiej insulinooporności, po całkowitym usunięciu tarczycy.

    On: 2% morfologia, reszta w normie.

    Starania od 2023.
    01.2024 rozpoczęcie leczenia w klinice i u dietetyka
    02.2024 cykl stymulowany
    04.2024 testy MUCHa - ujemne
    05.2024 histeroskopia - usunięcie polipa
    06.2024 biopsja endometrium - nie wykryto zmian
    07.2024 HSG - oba drożne

    24.08 Beta 63.94
    25.08 ⏸️
    26.08 Beta 154, prog 64,0
    28.08 Beta 397
    14.09 7.5mm
    30.09 2.5cm / 175ud/min
    16.10 🧬
    10.12 II 🧬

    preg.png
  • Eustoma32 Autorytet
    Postów: 379 602

    Wysłany: 19 listopada 2024, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi wrote:
    Hej dziewczyny!

    Byłam dzisiaj na usg, zmartwiłam się tętnem bo w 7+0 wynosi 107. Lekarz skomentował że mieści się na dolnej granicy, ale nic więcej. Teraz czytam i widzę że norma to od 110. Czy ktoś miał podobnie ? Co niskie tętno może oznaczać? :(
    Niechcący polubiłam. Jak u Ciebie?
    U mnie podobna historia...

    Ona 37, On 36
    Szczecin
    10.2016 💔 6 TC.
    07.2017 👩‍❤️‍👨 Nasz dzień ❤️
    Drożność ok, hormony ok, immunologia ok, endometrioza 2022 usunięcie ognisk, trombofilia wykluczona, 3xinseminacja bez skutku, 8 lat bez ciąży
    11.2024 💔 8 TC.

    17.01.2025 2 kreski
    19.01.2025 beta 237, prog 21,5
    23.01.2025 beta 1604, prog23,3
    27.01.2025 beta 4837, prog 16,3
    30.01.2025 OM. 5t4d GS 13,9mm, YS 4,0mm, CRL 2,7mm brak czynności serca, wdrożono utrogestan 2x200mg
    04.02.2025 beta 32457, prog 35,3
    11.02.2025 0M. 7t2d YS 5,3mm, CRL 11,6 mm mamy ❤️
    24.02.2025 OM. 9t1d CRL 24,2 mm ❤️
    06.03.2025 OM. 10t4d USG 11t0d CRL 41,3 mm ❤️
    13.03.2025 silne krwawienie, prawdopodobnie krwiak, z dzidziulkiem ok, OM. 11t4d USG 12t0d CRL 53,8mm, FHR 169
    17.03.2025 badania prenatalne niskie ryzyka, CRL, 60,1 mam, FHR 161
    05.06.2025 24+0 💔🩵
    12.2025 start ivf
  • MałaNadzieja Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 8 lipca, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym podzielić się swoją historią, dla tych co szukają podobnych przypadków. Sama jeszcze przed chwilą czytałam wszystkie fora internetowe, by znaleźć nadzieję.
    Pierwsze USG miałam wykonane w 7.2. tc. wielkość zarodka adekwatna do tygodnia, crl 11.4, ale FHR niemierne 41-90. Lekarz od USG odesłał mnie do lekarza prowadzącego twierdząc, że trzeba zrobić badania za tydzień. Nic więcej nie chciał powiedzieć. Przerażona, pobiegłam na wizytę na drugi dzień, gdzie ponownie wykonano USG. Zmierzono crl 12.8, przyrost prawidłowy, ale faktycznie FHR nisko 90-100.
    Kolejne badanie zlecono mi na za dwa tygodnie.
    Nie mogłam tyle czekać, poszłam prywatnie na USG, po tygodniu i CRL 20mm, FHR 120. Pani Ginekolog nie mogła się odnieść do poprzednich pomiarów, ale uspokoiła mnie, że ciąża rozwija się prawidłowo.
    Dodam, że badania w ramach Medicover.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ