PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Mam wskazania (cukrzyca ciążowa w drugiej ciąży plus mój brat ma cukrzycę), powinnam zrobić w pierwszym trymestrze, ale przez wymioty się nie dało 🙈 lekarka kazała teraz zrobić.Panna_M wrote:Agnieszka, co skłoniło Cię do zrobienia krzywej przed 20 tygodniem? Ja bardzo obawiam się tego badania 🙈02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Weź sobie jakąs kanapkę i zjedz od razu po ostatnim pobraniu 😊Artopa wrote:Mnie krzywa czeka 10.06 😭 ja źle znoszę normalne pobieranie, przy tym to nie wiem czy do domu wrócę. Jeszcze mąż nie wie czy da radę mi towarzyszyć bo może mieć wyjazd z pracy, także szykuje się na dzień wyjęty z życia jak nie więcej
Jak będzie Ci słabo to możesz badanie przeleżeć na leżance u pielęgniarek 😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja, 16:48
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Artopa wrote:Mnie krzywa czeka 10.06 😭 ja źle znoszę normalne pobieranie, przy tym to nie wiem czy do domu wrócę. Jeszcze mąż nie wie czy da radę mi towarzyszyć bo może mieć wyjazd z pracy, także szykuje się na dzień wyjęty z życia jak nie więcej
A nie możesz zmienić terminu, żeby mąż lub ktoś inny z Tobą poszedł? Zawsze to jednak raźniej i szybciej czas zleci
-
Mąż ma się dowiedzieć czy wyjazd ma 1 dniowy czy kilku, ale niestety u niego zawsze wszystko na ostatnią chwilę podają. Jakby był 1 dniowy to akurat na badania ze mną by zdążył.
Niestety od małego tak mam że mi słabo, już się nauczyłam i zawsze biorę sok i banana żeby wciągnąć zaraz po pobraniu. W moim najbliższym labie o dziwo nie mają leżanki, a jak robiłam gdzieś indziej to od razu prosiłam czy mogą na leżąco pobierać, chociaż przyznam że wtedy bardziej boli, jakoś bardziej czuć igłę.
Ostatnio to jeszcze nie wiem czy to przez wbicie pielęgniarki czy zwiększoną ilość krwi ale cały wacik mi zaraz przesiąkł. Ach, nie pomaga także to że mam mocno schowane żyły a w dzieciństwie już mi popękały bo ciągle wbijano mi wenflon w te same -
Dziewczyny, czy Wy macie dużo energi w tym II trymestrze? Ja ostatnio czuję się bardzo wyczerpana 😓 Spać oczywiście w dzień nie potrafię i nie wiem co ze sobą zrobić 🤔 Też mam sporo rzeczy do zrobienia w związku ze studiami i może to też mnie tak wymęcza 😓 Ale też staram się jak najwięcej zrobić z pracą magisterską, bo od października planuję dziekankę i potem powrót po roku na ostatni semestr. Chcę jak najwięcej teraz napisać, bo wiem, że pisanie magisterski przy małym dziecku też będzie wyczerpujące. Tylko skąd brać siłe?😅
-
Ja jako dziecko nienawidziłam igieł i dentysty, szczepienia i pobrania krwi to był dramat, ale jakoś w latach nastoletnich trochę mi to przeszło na szczęście i teraz jeżeli nie patrzę na probówkę to jest ok. Kryzys miałam przy pobraniu do Panoramy, bo tam pobierali 2 albo 3 takie wielkie i po wstaniu kręciło mi się w głowie chwilę.
-
Artopa wrote:Mąż ma się dowiedzieć czy wyjazd ma 1 dniowy czy kilku, ale niestety u niego zawsze wszystko na ostatnią chwilę podają. Jakby był 1 dniowy to akurat na badania ze mną by zdążył.
Niestety od małego tak mam że mi słabo, już się nauczyłam i zawsze biorę sok i banana żeby wciągnąć zaraz po pobraniu. W moim najbliższym labie o dziwo nie mają leżanki, a jak robiłam gdzieś indziej to od razu prosiłam czy mogą na leżąco pobierać, chociaż przyznam że wtedy bardziej boli, jakoś bardziej czuć igłę.
Ostatnio to jeszcze nie wiem czy to przez wbicie pielęgniarki czy zwiększoną ilość krwi ale cały wacik mi zaraz przesiąkł. Ach, nie pomaga także to że mam mocno schowane żyły a w dzieciństwie już mi popękały bo ciągle wbijano mi wenflon w te same
Znam temat, bo siostra i tata mają takie problemy z pobraniem
teraz noszą ze sobą motylek i dzięki temu czasem uda się bez krwiaka na pół ręki, ale i tak współczuję. No i do niektórych badań nie można motylkiem pobierać. To trzymam kciuki, żeby mężowi termin pasował
-
Mnie też przeraża ta krzywa 🙈 pewnie będę musiała zrobić po 16.06, bo wtedy mam kolejną rutynową wizytę.
Co do energii to nie powiedziałabym, że mam jej dużo. Mam takie przypływy energii, po których padam. U Ciebie jest wysiłek psychiczny przy pisaniu pracy to pewnie też ma znaczenie ☺️.
snieżka lubi tę wiadomość
-
snieżka wrote:Dziewczyny, czy Wy macie dużo energi w tym II trymestrze? Ja ostatnio czuję się bardzo wyczerpana 😓 Spać oczywiście w dzień nie potrafię i nie wiem co ze sobą zrobić 🤔 Też mam sporo rzeczy do zrobienia w związku ze studiami i może to też mnie tak wymęcza 😓 Ale też staram się jak najwięcej zrobić z pracą magisterską, bo od października planuję dziekankę i potem powrót po roku na ostatni semestr. Chcę jak najwięcej teraz napisać, bo wiem, że pisanie magisterski przy małym dziecku też będzie wyczerpujące. Tylko skąd brać siłe?😅
Na pewno więcej niż w I 😀 ale czy jakoś wybitnie to nie wiem. Mam ostatnio mnóstwo pracy w pracy, więc siedzę jeszcze po godzinach i chyba to ze mnie życie wysysa trochę. Ale jak miałam jeden dzień wolnego, to sporo ogarnęłam, więc zdecydowanie jest lepiej niż kilka miesięcy temu, kiedy wieczorami po prostu spałam. Pisanie wszelkich prac jest udręką, więc i bez ciąży robiłabym pewnie wszystko, żeby tego uniknąć 😅 Powodzenia!
snieżka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Ja robiłam krzywą w październiku 2024 i wspominam bardzo dobrze, glukoza znośna, jak cukierki pudrowe w płynie, potem posiedzieć na książce czy telefonie, zgłosić się po godzinie i dwóch. Nawet po jechałam do pracy, ale to nie było w ciąży, teraz zobaczymy jak to będzie 😋
Czytając wasze plany urlopowo-zwolnieniowe chciałam napisać, że mam bardzo podobną sytuację. Dużo zaległego urlopu, nigdy na L4, 5 lat pracy. Obecnie wykorzystuję urlop na wyjazd, a po powrocie planuję podokańczać tematy, przekazać zadania i chyba od lipca przejść na L4. Czuję, że jak zostanę w pracy przez kolejne miesiące, to nie starczy mi czasu na ćwiczenia, ogarnianie wyprawki, edukowanie się, ogarnianie różnych spraw, przygotowania do porodu itp. no a poza tym plecy mnie już męczą jak siedzę w biurze
FloristKa lubi tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
🧸 Rośnij maluchu 🩵

-
Mnie martwi to, że robiłam morfologię i crp wyszło mi 15,40
W moczu wszystko okey, posiew też. Nie wiem gdzie już szukać31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Ja się czuję znacznie lepiej. Ale pewnie dlatego, że w końcu mogę jeść. Idealnie nie jest i ścina mnie często w ciągu dnia, ale w końcu mogę coś zrobić w domu.snieżka wrote:Dziewczyny, czy Wy macie dużo energi w tym II trymestrze? Ja ostatnio czuję się bardzo wyczerpana 😓 Spać oczywiście w dzień nie potrafię i nie wiem co ze sobą zrobić 🤔 Też mam sporo rzeczy do zrobienia w związku ze studiami i może to też mnie tak wymęcza 😓 Ale też staram się jak najwięcej zrobić z pracą magisterską, bo od października planuję dziekankę i potem powrót po roku na ostatni semestr. Chcę jak najwięcej teraz napisać, bo wiem, że pisanie magisterski przy małym dziecku też będzie wyczerpujące. Tylko skąd brać siłe?😅
snieżka lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Marty.Na wrote:Mnie martwi to, że robiłam morfologię i crp wyszło mi 15,40
W moczu wszystko okey, posiew też. Nie wiem gdzie już szukać
W ciąży podobno norma jest wyższa, ale chyba i tak najlepiej, żeby do 10 było. A kiedy masz wizytę u lekarza?
Marty.Na lubi tę wiadomość
-
U swojego za tydzień w piątek. Konsultowałam się z ogólnym lekarzem, zalecił płyn do jakby ustnej i do nosa jakieś krople, mówił że od grzybicy l, która mam, też może być..ogółem ostatnio byłam u dentysty na leczeniu i zastanawiam się czy to nie od jednego zęba. Zapisał mi też Duomox, ale mówił, że na razie poczekamy, ale jak coś to brać. Najchętniej to już bym go zaczęła brać.Niecierpliwa2 wrote:W ciąży podobno norma jest wyższa, ale chyba i tak najlepiej, żeby do 10 było. A kiedy masz wizytę u lekarza?
Ogółem moje crp ostatnio wahało się w okolicach 11,50. Poszłam zapobiegawczo do dentysty, a tu nagle to 1531🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
White1 wrote:
Czytając wasze plany urlopowo-zwolnieniowe chciałam napisać, że mam bardzo podobną sytuację. Dużo zaległego urlopu, nigdy na L4, 5 lat pracy. Obecnie wykorzystuję urlop na wyjazd, a po powrocie planuję podokańczać tematy, przekazać zadania i chyba od lipca przejść na L4. Czuję, że jak zostanę w pracy przez kolejne miesiące, to nie starczy mi czasu na ćwiczenia, ogarnianie wyprawki, edukowanie się, ogarnianie różnych spraw, przygotowania do porodu itp. no a poza tym plecy mnie już męczą jak siedzę w biurze
Ja też celuję od lipca, wizyta wypadnie mi jakoś w 2 tygodniu wtedy. Dokładnie z tych samych powodów, po pracy nie mam już energii na edukowanie się czy ćwiczenia. Moja główna edukacja na ten moment jest to forum i Wasze doświadczenia (za które jestem Wam wdzięczna ❤️) 🙈. Mysle też, że takie ciągłe siedzenie za biurkiem nie sprzyja za bardzo naszej obecnej sytuacji.
babajagapatrzy, kleopatr4, White1 lubią tę wiadomość
-
snieżka wrote:Dziewczyny, czy Wy macie dużo energi w tym II trymestrze? Ja ostatnio czuję się bardzo wyczerpana 😓 Spać oczywiście w dzień nie potrafię i nie wiem co ze sobą zrobić 🤔 Też mam sporo rzeczy do zrobienia w związku ze studiami i może to też mnie tak wymęcza 😓 Ale też staram się jak najwięcej zrobić z pracą magisterską, bo od października planuję dziekankę i potem powrót po roku na ostatni semestr. Chcę jak najwięcej teraz napisać, bo wiem, że pisanie magisterski przy małym dziecku też będzie wyczerpujące. Tylko skąd brać siłe?😅
Oj nie, tzn nie mam przymusowej codziennej drzemki jak w 1 trym ale w ciągu dnia muszę się chociaż położyć bo bo czuje jak robi mi się słabo.
Ostatnio z mężem zabraliśmy się za szlifowanie ścian w sypialniach. Ja zdążyłam zrobić połowę małego pokoju jak on skończył naszą większą sypialnię, bo musiałam co chwilę robić przerwę plus w maseczce ciężej mi się oddychało. -
Marty.Na wrote:U swojego za tydzień w piątek. Konsultowałam się z ogólnym lekarzem, zalecił płyn do jakby ustnej i do nosa jakieś krople, mówił że od grzybicy l, która mam, też może być..ogółem ostatnio byłam u dentysty na leczeniu i zastanawiam się czy to nie od jednego zęba. Zapisał mi też Duomox, ale mówił, że na razie poczekamy, ale jak coś to brać. Najchętniej to już bym go zaczęła brać.
Ogółem moje crp ostatnio wahało się w okolicach 11,50. Poszłam zapobiegawczo do dentysty, a tu nagle to 15
Dobrze, że skonsultowałaś z lekarzem
Rozumiem niepokój, też bym się pewnie stresowała. Zawsze możesz jeszcze powtórzyć to crp za kilka dni i zobaczyć czy rośnie, czy spada.
Marty.Na lubi tę wiadomość
-
Tak, na pewno pójdę sprawdzić. Może w sobotę zobaczę jak sytuacjaNiecierpliwa2 wrote:Dobrze, że skonsultowałaś z lekarzem
Rozumiem niepokój, też bym się pewnie stresowała. Zawsze możesz jeszcze powtórzyć to crp za kilka dni i zobaczyć czy rośnie, czy spada.
Napisałam do swojego ginekologa i napisał mi, że mogę brać ten antybiotyk
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Blossomka wrote:Ja też celuję od lipca, wizyta wypadnie mi jakoś w 2 tygodniu wtedy. Dokładnie z tych samych powodów, po pracy nie mam już energii na edukowanie się czy ćwiczenia. Moja główna edukacja na ten moment jest to forum i Wasze doświadczenia (za które jestem Wam wdzięczna ❤️) 🙈. Mysle też, że takie ciągłe siedzenie za biurkiem nie sprzyja za bardzo naszej obecnej sytuacji.
U mnie podobnie, w planach lipiec. Głównie ze względu na siedzenie już mi coraz trudniej. A ostatnio jeszcze dużo tej pracy, więc jeszcze dłużej siedzę. Na szczęście wszyscy są bardzo wyrozumiali i wiem, że nawet wcześniej mogłabym pójść, ale chcę przekazać obowiązki i na spokojnie w lipcu skupić się na przygotowaniach
-
Melduję się po wizycie. U naszej dziewczynki wszystko ok, na samym początku badania od razu nam przypomniała, że jest dziewczynką
Szyjka mi się trochę skróciła, ale nadal ma 3,8cm i mam zielone światło na wyjście w góry w weekend. Uzgodniłyśmy z lekarka, że po następne wizycie pójdę już na L4, tym bardziej, że zaczęły mi się te jazdy z opuchniętymi stopami: w domu od razu mi przechodzi, wystarczy odpoczynek z nogami do góry i później standardowy ruch: poogarnianie w domu, w ogródku, spacer z psem. Poza tym, tak jak piszecie-chcę mieć trochę czasu na przygotowanie się do porodu, codzienne gimnastykowanie się, ogarnięcie wyprawki, dni otwarte w szpitalach. Po pracy nie sposób tego wszystkiego ogarnąć.
aganieszkam, Niecierpliwa2, White1, Malina90, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość






