PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam na wadze +5kg od wagi sprzed ciąży, ale podczas pierwszego trymestru schudłam z 4kg, więc finalnie +9kg.
Idzie tylko w brzuch i cycki 🤭 Babcia mojego partnera to wręcz panikuje czy wszystko w porządku, bo nie wyglądam jakbym była na tym etapie ciąży.
Mam pytanie do posiadaczek psów, czy wasze też się stały takie nieodstępujące na krok w ciąży? 🫣 Mój mnie ciągle pilnuje, ciągle za mną chodzi i przytula się do brzucha jak tylko się położę. -
BlackAmericano wrote:Hejka, gratuluję udanych wizyt i melduję się po swojej czwartkowej. Nie miałam za bardzo czasu wcześniej pisać, bo wizyta późno, a wczoraj przed 20 wróciliśmy ze szkoły rodzenia, więc też sił brakło.
Bobas po wizycie 1732 g, więc ładnie przybiera. Główka jest bardzo nisko, wyczuwalna w badaniu, co mnie stresuje w kontekście zaplanowanej cesarki w 39 tc i zdjęciu szwu w 36-37 😅
Wydzielina ok, szew trzyma, ale lekarka sprawdziła tylko na fotelu, co nie przyniosło mi ulgi i tak chodzę zestresowana, czy na pewno jest ok. Za niespełna dwa tygodnie wizyta kontrolna w szpitalu i liczę na więcej konkretów o szyjce 😅
Black, na pocieszenie, moja lekarka też poprzednio mówiła, że w usg synek wydaje się być bardzo nisko, ale w badaniu na fotelu tego tak nie czuć, nie naciska mocno, więc mam się nie martwić. Mam nadzieję, że u Ciebie jest podobnie 🤞🏻 -
Moja suczka w ogóle nie odczuwa tego, że jestem w ciąży. Jak są też nowe rzeczy dla małego, to też powącha i to wszystko. Ogółem nawet jeśli chodzi o ten pierwszy raz, po wyjściu ze szpitala, to jestem bardzo spokojna o reakcję. Ona jest spokojna na wszystkich ludzi, więc myślę, że i tu będzie dobrze. Gorzej, gdyby w rodzinie pojawił się nowy pies i przekroczył próg domuAlicee98 wrote:Ja mam na wadze +5kg od wagi sprzed ciąży, ale podczas pierwszego trymestru schudłam z 4kg, więc finalnie +9kg.
Idzie tylko w brzuch i cycki 🤭 Babcia mojego partnera to wręcz panikuje czy wszystko w porządku, bo nie wyglądam jakbym była na tym etapie ciąży.
Mam pytanie do posiadaczek psów, czy wasze też się stały takie nieodstępujące na krok w ciąży? 🫣 Mój mnie ciągle pilnuje, ciągle za mną chodzi i przytula się do brzucha jak tylko się położę.31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
U mnie właśnie czuć, ale z tego, co wiem nie czuć tej główki w szyjce - o tyle dobrzeNiecierpliwa2 wrote:Black, na pocieszenie, moja lekarka też poprzednio mówiła, że w usg synek wydaje się być bardzo nisko, ale w badaniu na fotelu tego tak nie czuć, nie naciska mocno, więc mam się nie martwić. Mam nadzieję, że u Ciebie jest podobnie 🤞🏻
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Moja suczka też raczej nie zmieniła jakoś specjalnie swojego zachowania. Też zawsze dobrze reagowała na dzieci, więc na razie jesteśmy spokojni. Jest przyzwyczajona do tego, że czasem się nią zajmuje ktoś inny, poza nami, nie potrzebuje naszej uwagi non-stop. Gdyby jednak się coś działo, to pewnie będziemy się konsultować z behawiorystą.02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Dziewczyny a czy Was te zaczęło zatykać w klatce piersiowej? jak się czegoś napije albo zjem to na siedząco mi słabo, a na półleżąco zatyka mnie i podchodzi wszystko go góry ale to nie jest taki typowy refluks jak miałam kilka latek temu, że czułam kwas, bardziej takie uczucie jakby wszystko się zatrzymywało w okolicy piersi plus wdech powietrza tylko tam dochodził. Mega przez to mam złe samopoczucie bo jeszcze nic nie zrobię, a już jestem zmęczona.
-
Ninia wrote:Dziewczyny a czy Was te zaczęło zatykać w klatce piersiowej? jak się czegoś napije albo zjem to na siedząco mi słabo, a na półleżąco zatyka mnie i podchodzi wszystko go góry ale to nie jest taki typowy refluks jak miałam kilka latek temu, że czułam kwas, bardziej takie uczucie jakby wszystko się zatrzymywało w okolicy piersi plus wdech powietrza tylko tam dochodził. Mega przez to mam złe samopoczucie bo jeszcze nic nie zrobię, a już jestem zmęczona.
Duszności nie mam, ale picie i jedzenie często „siedzą mi w przełyku” lub podchodzą i to właśnie w taki inny sposób niż refluksowy jak do tej pory miałam.
A macie nocne twardnienia brzucha?👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Ninia wrote:Dziewczyny a czy Was te zaczęło zatykać w klatce piersiowej? jak się czegoś napije albo zjem to na siedząco mi słabo, a na półleżąco zatyka mnie i podchodzi wszystko go góry ale to nie jest taki typowy refluks jak miałam kilka latek temu, że czułam kwas, bardziej takie uczucie jakby wszystko się zatrzymywało w okolicy piersi plus wdech powietrza tylko tam dochodził. Mega przez to mam złe samopoczucie bo jeszcze nic nie zrobię, a już jestem zmęczona.
Dokładnie takich objawów, jak opisujesz nie mam, ale czuję takie spłycenie oddechu, kiedy szybciej idę albo dłużej i szybciej mówię. Pojawiła się też zgaga po niektórych potrawach, ale Gaviscon na razie wystarcza i szybko przynosi ulgę. -







