PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Niecierpliwa - dobrze, że zabieg nie był potrzebny i że wyniki w normie ☺️
Moja waga jest obecnie tak +3kg od wagi sprzed ciąży. Ale moja waga sprzed ciąży to było sporo na plusie od mojej idealnej wagi 🫣 także z 10kg jeszcze bym chciała zrzucić 😁 plus jest raki, że w trakcie połogu dość szybko mi te kg leciały póki co (jestem KP + KPI).
U mojej córy kupka też taka żółta z grudkami / kuleczkami ściętego białka. I tych kup mamy sporo mam wrażenie 🫣 a jak u Was liczbowo to wygląda?
U nas w ostatnim czasie trochę marudzenia, czasem wieczorem płacze z niewiadomych nam powodów 🤷♀️ ale też widzimy jak się zmienia - częściej się uśmiecha, przygląda się nam, obrazkom kontrastowym itp. Szczęśliwie lubi też czas na brzuszku i jeździć samochodem i chodzić na spacery. Póki co nie było większych awantur czy w samochodzie czy na spacerach. Mega się obserwuje jak ta mała istotka się rozwija 🤩
Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖
09.2026 🌸 she’s here 🌸

-
Kurczę zazdroszczę Wam, że macie już wagę sprzed ciąży. Powiem, że jak wróciłam ze szpitala to mega byłam zawiedziona, że tak mało zeszło. Na szczęście potem zaczęło lecieć.
A jak stan waszych brzuchów. U mnie ładnie się schodzi, po nawilżeniu skóra nawet całkiem, całkiem. Miałam mega duży brzuch więc się cieszę, że żadna skóra nie zostala. -
Ninia, rozumiem Cię, bo też z jakiegoś powodu myślałam, że w szpitalu dużo więcej kilogramów zostawię, a jednak idzie to, ale wolniej. Brzuszek podobnie, zmalał, ale stopniowo. Na szczęście skóra jest ok, nie miałam w ciąży żądnych rozstępów i teraz też jest dość miękko i gładko.
Panna_M, czytałam, że zielony kolor to może być kwestia utlenienia lub składu mleka (część jest lżej, część trudniej strawna), więc nie wiem czy tu akurat neurologopeda nie przesadza 🤔 -
Ninia - ja też byłam zdziwiona, że po wyjściu że szpitala zeszło mi tylko kilka kg a samo dziecko to 3,5 kg 🤭 ale w domu zaczęły lecieć więc może to też jakaś zatrzymana woda była itp.
U mnie w ogóle głupia sprawa, bo całą ciążę żadnego rozstępu a jeden na brzuchu pojawił mi się jakoś 2 tyg po porodzie 🫣 na szczęście jest mały ale wciąż byłam mega zdziwiona i mało zadowolona 🤷♀️👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖
09.2026 🌸 she’s here 🌸

-
Nie, sama brałam probiotyk. Czytałam, że mój antybiotyk przenika do mleka w znikomej ilości i nie trzeba probiotyku dla dziecka. Ale możesz podawać, nie zaszkodzi 😊Niecierpliwa2 wrote:Dzięki ❤️ Też się obawiałam zabiegu. Właśnie trudno było mi ocenić co to było, ale zabrałam ze sobą ten kawałek i lekarka powiedziała, że na pewno skrzep. Zrobili mi jeszcze morfologię i crp na wszelki wypadek. Martwię się tylko jak Synek zareaguje na antybiotyk u mnie. Też miałaś, prawda? Podawałaś jakiś probiotyk?02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
A na mm nie może być zielonkawa kupa? Tak mi się kojarzy 🤔Panna_M wrote:U nas lekarz i położna nie widza też problemu, ale neurologopeda twierdzi, że zielona kupa to objaw infekcji. Na wizycie i niego akurat była idealnie musztardowa z kuleczkami
Moja Mała miała ostatnio 2 dni zielone kupy, prawdopodobnie po moim ściągniętym mleku. Nie wiem, czy było nieświeże, czy dlatego że mrożone 🙈02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
U mojej kupy co karmienie 😏classy wrote:Niecierpliwa - dobrze, że zabieg nie był potrzebny i że wyniki w normie ☺️
Moja waga jest obecnie tak +3kg od wagi sprzed ciąży. Ale moja waga sprzed ciąży to było sporo na plusie od mojej idealnej wagi 🫣 także z 10kg jeszcze bym chciała zrzucić 😁 plus jest raki, że w trakcie połogu dość szybko mi te kg leciały póki co (jestem KP + KPI).
U mojej córy kupka też taka żółta z grudkami / kuleczkami ściętego białka. I tych kup mamy sporo mam wrażenie 🫣 a jak u Was liczbowo to wygląda?
U nas w ostatnim czasie trochę marudzenia, czasem wieczorem płacze z niewiadomych nam powodów 🤷♀️ ale też widzimy jak się zmienia - częściej się uśmiecha, przygląda się nam, obrazkom kontrastowym itp. Szczęśliwie lubi też czas na brzuszku i jeździć samochodem i chodzić na spacery. Póki co nie było większych awantur czy w samochodzie czy na spacerach. Mega się obserwuje jak ta mała istotka się rozwija 🤩02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Nie obawiasz się kolejnej cesarki? Przecież to jest poważna operacja. Nawet jeśli czujesz się świetnie po tylu cesarkach, nie oznacza to, że organizm nie poniósł konsekwencji. Taka liczba cięć cesarskich może prowadzić do poważnych zrostów, uszkodzenia pęcherza lub jelit, pęknięcia macicy, nieprawidłowego wrastania łożyska, masywnych krwotoków, a nawet konieczności usunięcia macicy. Nie wspominając o zagrożeniu życia matki i dziecka. To, że do tej pory wszystko przebiegało dobrze, niestety nie daje gwarancji, że kolejna operacja również będzie bezpieczna.espoir wrote:ja przyznaje, że bardzo źle wspominam mój początek macierzyństwa. otarłam się o depresję, baaardzo długo płakałam, że nie chce takiego życia, że chce moje dawne... jak widziałam ludzi z dwójką czy trójka dzieci to sobie myślałam, że są nienormalni, że sobie to zrobili tyle razy 👀
w życiu bym nie przypuszczała, że będę mieć 7 dzieci (i nadzieję na więcej) 👀
Dziewczyny, nie bierzcie z tej użytkowniczki przykładu.
Chęć posiadania ciążowego brzuszka, czucia kopniaczków czy po prostu lubienie bycia w ciąży nie jest warte ryzykowania własnego życia. -




