Plamienie po wyniku bthcg 10
-
Od dwóch dni mam plamienie ciemna krew, biorę progesteronu, monitoring potwierdzony, 29.09 owulacja. Kilka dni temu przypadkiem opuściłam jeden dzień progesteronu ale wzięłam pełną dawkę wieczorem i oczywiście dalej brałam tak jak powinnam. Dopóki nie dostałam plamien co spodziewałam się że jest miesiączka więc przestałam, dziś zrobiłam test na którym wyszła ledwo widoczna kreska, przyszły wyniki betahcg i jest 10,86 mlu/ml. Jestem przerażona. Straciliśmy 1,5 roku temu pierwszą w 11 tyg. boję się że bedzie to samo. Bardzo chcemy aby się udało, czy komuś z was pojawiło się plamienie w tak wczesnym etapie i wszystko było w porządku? czy nie nastawiać się na ciążę 🥺🥺
-
U mnie już lepiej, robiłam betę co dwa dni były ładne przyrosty więc dostałam progesteron doustnie i dopochwowo. 27 byłam u gina i jest pęcherzyk z pęcherzykiem żółtkowy i malutka kropeczka na końcu, jeszcze serduszka nie było. Kolejna wizytę mam 3 listopad, nie mogę się już doczekać. Przestałam plamić, utrzymywało się to 2 tygodnie mimo progesteronu ciemno brązowe plamienia. Masakra do psychiki. Ostatnim razem plamiłam cały czas i pęcherzyk ciążowy był pusty tym razem jest inaczej. Liczę na to że wszystko pójdzie dobrze 😊
Kiedy twoja wizyta? Jak się trzymasz? -



