Sierpniowe Mamusie 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Mój mąż rano zapytał, w którym miesiącu właściwie jestem (bo on ma milion rzeczy na głowie i zawsze zapomina, a głupio mu jak ktoś pyta i musi strzelać
No to mówię, że w 4, a on wyglądał jak wielki znak zapytania z wykrzyknikiem jednocześnie
"To zaraz 9 będzie!" Ech Ci faceci
Mamusiaporazpierwszy, Lulu83, 33Karola33, Betty Boop, alicjaaaa lubią tę wiadomość
-
Ja to tutaj chyba jedna z nielicznych, które się nie zamartwiają, chyba jakaś wyrodna matka ze mnie, ale:
-co mi da moje zamartwianie się? nie mam wpływu na to czy z dzieckiem tam wszystko ok, więc o tym nie myślę, bo jakby było coś nie tak, to na martwienie się jeszcze przyjdzie czas,
-stres na pewno nie działa pozytywnie na dziecko, a pozytywne myślenie jak najbardziej. Na pewno nie raz słyszałyście jak pozytywne nastawienie pozwala uzyskać lepsze wyniki leczenia w różnych chorobach, więc trzeba serwować dzidzi endorfiny,
-chcę się cieszyć tą ciążą, bo pomimo tego, ze czasem narzekam, to mimo wszystko to wyjątkowy stan, więc jak trafia mi się jeden z tych lepszych dni, gdzie nieprzyjemne objawy ustają, to staram się go wykorzystać (jutro mogę czuć się fatalnie).
Więc póki z Waszymi ciążami wszystko ok, to trzeba myśleć pozytywnie. Oczywiście mój post motywacyjny nie uwzględnia tych mam, u których ciąża nie przebiega książkowo (sama srałam po gaciach jak miałam plamienie), wtedy nie dziwię się wszelkim obawom.Rudi88, kaarolaa, paola89, Asiasia, Betty Boop, amanina, Domi793, alicjaaaa, Ninka0111 lubią tę wiadomość
-
Pierwsza strona piękna ale mnie nie ma
Dzisiaj odebrałam wyniki na szczęście wszystko w miarę ok tylko coś płytek krwi mało mam bo norma od 150 a ja 158. Hematokryt 36 a norma od 37,00 ale myślę, że to nic strasznego.
Cały czas myślę o tych badaniach prenatalnych szkoda że czas nie może przyspieszyć.
Zazdroszczę już kobietką które wiedzą co im w brzuszku siedzi bo ostatnio w Tesco widziałam takie piękne skarpetki,body, śliniaczki z napisem " born in 2016" lub "Daddy's litte man born in 2016" i gdybym tylko widziała czy róż czy niebieski odrazu bym kupiła!
Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje. -
hella wrote:Mój mąż rano zapytał, w którym miesiącu właściwie jestem (bo on ma milion rzeczy na głowie i zawsze zapomina, a głupio mu jak ktoś pyta i musi strzelać
No to mówię, że w 4, a on wyglądał jak wielki znak zapytania z wykrzyknikiem jednocześnie
"To zaraz 9 będzie!" Ech Ci faceci
Hahahaha. Żeby to tak szybko mogło minąć jak oni sobie to wyobrażają
Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje. -
A ja to nie mam czasu się zastanawiać nad zamartwianiem. Właśnie propos, do dziewczyn, które mają dzieci już: macie jakiś sprawdzony sposób na bunt dwulatka? Wczoraj zastosowałam karny kącik, ale to jest straszne jak dziecko tak ryczy w tym kąciku…
A propos kolorów ubranek, do tej pory kupuję Adeli neutralne ciuchy (z myślą o drugim oczywiście). Do pierwszych urodzin ludzie myśleli, że jest chłopcem (nawet jak miała różowy ciuch na sobie !). A teraz jest małym rozrabiakiem i taki chłopięcy styl jej pasujeoczywiście ma też kilka, sukienek żeby nie było
kaarolaa, Ninka0111 lubią tę wiadomość
-
Mamusiaporazpierwszy wrote:Pierwsza strona piękna ale mnie nie ma
Dzisiaj odebrałam wyniki na szczęście wszystko w miarę ok tylko coś płytek krwi mało mam bo norma od 150 a ja 158. Hematokryt 36 a norma od 37,00 ale myślę, że to nic strasznego.
Cały czas myślę o tych badaniach prenatalnych szkoda że czas nie może przyspieszyć.
Zazdroszczę już kobietką które wiedzą co im w brzuszku siedzi bo ostatnio w Tesco widziałam takie piękne skarpetki,body, śliniaczki z napisem " born in 2016" lub "Daddy's litte man born in 2016" i gdybym tylko widziała czy róż czy niebieski odrazu bym kupiła!
Też widziałam ciuszki z tymi napisami - śliczne są , szkoda że dla dziewczynek nie mają ...mimo wszystko może się skusze na te niebieskie skarpetkiNasze maleństwo :* Kinga21.08.2016r.
-
pigułka wrote:Ja to tutaj chyba jedna z nielicznych, które się nie zamartwiają, chyba jakaś wyrodna matka ze mnie, ale:
-co mi da moje zamartwianie się? nie mam wpływu na to czy z dzieckiem tam wszystko ok, więc o tym nie myślę, bo jakby było coś nie tak, to na martwienie się jeszcze przyjdzie czas,
-stres na pewno nie działa pozytywnie na dziecko, a pozytywne myślenie jak najbardziej. Na pewno nie raz słyszałyście jak pozytywne nastawienie pozwala uzyskać lepsze wyniki leczenia w różnych chorobach, więc trzeba serwować dzidzi endorfiny,
-chcę się cieszyć tą ciążą, bo pomimo tego, ze czasem narzekam, to mimo wszystko to wyjątkowy stan, więc jak trafia mi się jeden z tych lepszych dni, gdzie nieprzyjemne objawy ustają, to staram się go wykorzystać (jutro mogę czuć się fatalnie).
Więc póki z Waszymi ciążami wszystko ok, to trzeba myśleć pozytywnie. Oczywiście mój post motywacyjny nie uwzględnia tych mam, u których ciąża nie przebiega książkowo (sama srałam po gaciach jak miałam plamienie), wtedy nie dziwię się wszelkim obawom.
Ja też się jakoś nie stresuję. Ostatnie usg miałam 3 lutego a następne dopiero 23 marca, więc sporo czasu minie. Ale ja mam na co dzień duży kontakt z chorymi i wiele już w życiu widziałam, więc jakbym tak wszystkim się przejmowała to już dawno z depresją bym na oddziale zamkniętym wylądowałapigułka lubi tę wiadomość
-
paola89 wrote:Też widziałam ciuszki z tymi napisami - śliczne są , szkoda że dla dziewczynek nie mają ...mimo wszystko może się skusze na te niebieskie skarpetki
Patrz a w tym tesco(Bydgoszcz) były po jedne stronie różowe a po drugiej niebieskie. Neutralnych niestety nie byłoCo do skarpetek faktycznie mogłam kupić ;P
Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje. -
nick nieaktualnypaola89 wrote:Też widziałam ciuszki z tymi napisami - śliczne są , szkoda że dla dziewczynek nie mają ...mimo wszystko może się skusze na te niebieskie skarpetki
-
Jedyne co mi przeszkadza to straszny leń i brak apetytu. Teraz jeszcze mam ferie i śpię do 11, ale nie wiem jak ja będę funkcjonować od poniedziałku, wczesne wstawanie to dla mnie tragedia. Nie mam na nic ochoty do jedzenia, do tej pory zjadłam dwie kanapki z twarożkiem i dżemem. Ostatnio miałam urodziny i mieliśmy iść z mężem na kolacje, przez cały dzień nie mogłam wymyślić na co mam ochotę...
-
hella wrote:Mój mąż rano zapytał, w którym miesiącu właściwie jestem (bo on ma milion rzeczy na głowie i zawsze zapomina, a głupio mu jak ktoś pyta i musi strzelać
No to mówię, że w 4, a on wyglądał jak wielki znak zapytania z wykrzyknikiem jednocześnie
"To zaraz 9 będzie!" Ech Ci faceci
za to moj jak mowie ze 17 tydzien to tylko widze jak mu sie oczy blyszcza bo juz sie doczekac nie moze. Mowi ze juz mogl byc sierpien hahah .
Spieszno mu strasznie. Dla mnie czas i tak za szybko leci. Nie dawno test robilam a to juz 17 tydz . Im cieplej na dworze tym bardziej czuje panike.
glupia ja 33 lata zaraz a taka panike robie ze szok a ja z tych co niby nie panikujaFriend lubi tę wiadomość
2015💔
05.06.2020. 💔5tc
01.07. 9dpo ⏸️🍀💚
❤️Córka ❤️11.03.2021🎀SN.3330g 56cm 🎉
♥ Syn ♥ 25.07.2016 👶SN.3180/55cm
______________________
2013.Hashimoto leteox 75
2018 Insulinooporność
2021 cukrzyca Avamina 1000 x3
Ferrytyna 10👀- TardyferonFol 2x
👩Ona .40
🧔On ...43l -
Mamusiaporazpierwszy wrote:Pierwsza strona piękna ale mnie nie ma
Dzisiaj odebrałam wyniki na szczęście wszystko w miarę ok tylko coś płytek krwi mało mam bo norma od 150 a ja 158. Hematokryt 36 a norma od 37,00 ale myślę, że to nic strasznego.
Cały czas myślę o tych badaniach prenatalnych szkoda że czas nie może przyspieszyć.
Zazdroszczę już kobietką które wiedzą co im w brzuszku siedzi bo ostatnio w Tesco widziałam takie piękne skarpetki,body, śliniaczki z napisem " born in 2016" lub "Daddy's litte man born in 2016" i gdybym tylko widziała czy róż czy niebieski odrazu bym kupiła!
Wystarczy podać planowany termin skoro Cię nie ma. Czasem w gąszczu postów mogę pominąć...
Synek - 3740g i 61cm szczęścia
urodzony 40+1 tc.
Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc. -
Mamusiaporazpierwszy wrote:Patrz a w tym tesco(Bydgoszcz) były po jedne stronie różowe a po drugiej niebieskie. Neutralnych niestety nie było
Co do skarpetek faktycznie mogłam kupić ;P
a u mnie same niebieskie zostały - chodziłam i szukałam różowych to nic nie znalazłam . W Tesco mają super te ciuszki dla maluchówcoś tam pewnie kupie ale kilka razy się zastanowie które wziąć bo ceny to niskie nie są
To kupuj jak masz okazjęraczej nigdzie takich nadruków nie widziałam
Nasze maleństwo :* Kinga21.08.2016r.
-
malika89 wrote:Małe rączki potrafią
ulepić kwiatek z plasteliny
Narysują słońce roześmiane
Zbudują domek z klocków
Małe rączki potrafią napisać mama,
i przynoszą mi jabłko czerwone
ocierają łzy i splatają się tuż nad szyją.
W małych rączkach mieści się cała miłość.
Serdecznie zapraszam do wątku.
W miarę możliwości, codziennie, będę wpisywała w tym poście przyszłe mamusie.
Proszę o podawanie terminu porodu
Pozdrawiam i życzę spokojnych 9 miesięcy
pigułka CÓRCIA
malika89
_cherryLady CÓRCIA
beza_cytrynowa CÓRCIA?
Elza:) , Smutas , Dere
Pau3lennka
Lulu83 CÓRCIA
Friend , Daria23
Paulka123 , basia7777, krystynka , Rybaaaa , Avalon , Muchaolucha , Karo Em
Viola27 SYNUŚ
blondyna5555 , Martynka30 , Alishia , snoopy29 , WrocławskaCiężaróweczka
smerfetka84, gosssiagabrysiowa
Klaudia90 , Truskaweczka83 , osa , ninciaa172
oLena31 SYNUŚ
SyHa85 , Marta_:) , Edzia;) , Ania_1986
M o n i q u e , Ninka0111
Dagmara , Ewelinaaa , hella , Paulaaa , wwikunia93
Emma1985 SYNUŚ
opóźniona , Wrocławianka , Oluniunia , Motylkowa
boo123
Magroz
monika454 SYNUŚ
edyska , Jujka
JRY1984 CÓRCIA
Emma1985 , krokusik27 , alicjaaa
kaarolaa , kasi , monirek , Nelk
33Karola33 SYNUŚ
alicjaaaa , Sarayu , Dominique88
GosiaG , klaudia12369 , Kw14tuszek
Rudi88 , aniab91
MiMK SYNUŚ
Aleksa13 , niki640
Magic
aaniuskaa
Agsha SYNUŚ
Hurija , Mikołajkowa66 , ewi0808 , Joita
amanina GRUBY
kasiunia198215 , Betty Boop , letty
fasolkarośnie
Musik
celia , Felicidad
Canario
Warte uwagi:
Poradnik Żywienia Kobiet w Ciąży - Publikacja realizowana przez Instytut Matki i Dziecka oraz Program Edukacyjny 1000 pierwszych dni dla Zdrowia "Poradnik żywienia kobiet w ciąży" jest do ściągnięcia tutaj: [url]http://www.imid.med.pl/images/poradnik-zywienia-dla-kobiet-w-ciazy1.pdf [/url]
Program Edukacyjny 1000 pierwszych dni dla Zdrowia: http://www.1000dni.pl
Poradnik dotyczący Żywienia w Ciąży przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia: [url]http://www2.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/polzdrow_broszciaza_20120523zal12.pdf
Ciekawe strony (zapożyczone od Kwietniowych Szczęść 2016)
[/url]http://www.aptekagemini.pl/ - internetowa apteka polecana niemalże przez każdą mamę
[url]http://www.promobaby.pl/ [/url] - promocje
http://sklep.brzuchatki.pl/ - ubrania ciążowe
[url]http://mamygadzety.pl/ [/url] - świetnie pisane recenzje
[url]http://srokao.pl/ [/url] - robi analizę kosmetyków pod względem składu dla dzieci i mam
http://www.limone.pl/ - odzież ciążowa - poleca Karo Em
Sprzedawcy z Allegro:
LU-PI-LU http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=34414273
BabyUniverse http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=28066297
r_p77 http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=4222926
HubiWorld http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=34435930
Jak wstawiać zdjęcia na forum?
Polecam http://naforum.zapodaj.net
Dodajemy najlepiej w rozmiarze 500x500
Póżniej kopiujemy link z pola: BBCode (do wstawienia na forum, wyświetla miniaturkę)
świetnie prowadzi to nasza Malika
i u mnie bedzie NIKOLALulu83, malika89, Ewelinaaa lubią tę wiadomość
-
pigułka wrote:Ja to tutaj chyba jedna z nielicznych, które się nie zamartwiają, chyba jakaś wyrodna matka ze mnie, ale:
-co mi da moje zamartwianie się? nie mam wpływu na to czy z dzieckiem tam wszystko ok, więc o tym nie myślę, bo jakby było coś nie tak, to na martwienie się jeszcze przyjdzie czas,
-stres na pewno nie działa pozytywnie na dziecko, a pozytywne myślenie jak najbardziej. Na pewno nie raz słyszałyście jak pozytywne nastawienie pozwala uzyskać lepsze wyniki leczenia w różnych chorobach, więc trzeba serwować dzidzi endorfiny,
-chcę się cieszyć tą ciążą, bo pomimo tego, ze czasem narzekam, to mimo wszystko to wyjątkowy stan, więc jak trafia mi się jeden z tych lepszych dni, gdzie nieprzyjemne objawy ustają, to staram się go wykorzystać (jutro mogę czuć się fatalnie).
Więc póki z Waszymi ciążami wszystko ok, to trzeba myśleć pozytywnie. Oczywiście mój post motywacyjny nie uwzględnia tych mam, u których ciąża nie przebiega książkowo (sama srałam po gaciach jak miałam plamienie), wtedy nie dziwię się wszelkim obawom.
ja tez bylam do czasu akcji z siostra i tymi wirusami spokojna i uwazalam ze co mam byc to bedzie. A ze przebywalam z siostra w tym czasie co wirusy mialy apogeum o czym nie wiedzialaysmy i stracila syna w 20 tyg z powodu powiklan to cos we mnie peklo. Czuje sie niepewnie i mam uczucie niepokoju to silniejsze odemnie . Poki nie zrobie badan i nie zobacze kruszynki bede w stresie. W glebi serca wierze ze jest dobrze ale strach i obawia biora gore. Mam nadzieje ze w przyszlym tyg juz bede wiedziala jaki to wirus i lece do gina.
2015💔
05.06.2020. 💔5tc
01.07. 9dpo ⏸️🍀💚
❤️Córka ❤️11.03.2021🎀SN.3330g 56cm 🎉
♥ Syn ♥ 25.07.2016 👶SN.3180/55cm
______________________
2013.Hashimoto leteox 75
2018 Insulinooporność
2021 cukrzyca Avamina 1000 x3
Ferrytyna 10👀- TardyferonFol 2x
👩Ona .40
🧔On ...43l -
nick nieaktualny
-
Viola27 wrote:Dziewczyny czy macie ustalone terminy na usg połówkowe? Wczoraj pani doktor umówiła mnie na 30.03 to będzie 21t4d czy to nie za późno? Czy wielkość dzidziusia ma wtedy też znaczenie czy tylko odpowiedni tydzień?
ja mam 17.03. 2016 to bedzie 19+4 tc, mam nadzieję, że bedzie ok