STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Sa miękkie i ewidentnie "puste", 3 dzien nie odciagam wcale 😅 sa znow symetryczne, nie boląKokosik wrote:A jak piersi? Zmiejszyły się? Jak wyglądają? Czy za wcześnie jeszcze pytam
mam tylko odparzenia po laktatorze, ale to smaruję bepanthen I juz trochę lepiej wyglądają. Tylko niestety wydaje mi się, ze trochę są bardziej "wiszące ", zawsze mialam jędrne piersi, mimo ze nie są duże to opadły
nie wiem czy to "chwilowe", pewnie jakies cwiczenia będę musiala wprowadzić 🤔
Co do wielkości to moze minimalnie wieksze są niz przed ciążą, ale na pewno nie o rozmiar, nieznaczna różnica.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 21:34
Kokosik lubi tę wiadomość
-
Ooo jakie to było słodkie... ogólnie od wczoraj młoda dołączyła do klubu marudnych bobasów no ale do brzegu. Śpi teraz na mnie 🥹 i przez sen zaczęła się na głos śmiać, O M G jakie to było słodkie! Czekam teraz jak zrobi to tak nie na śpiąco 🥹😳
Kokosik, Justa28, Yenne, Kulka94, Olkafar, Dango, kropka_aga, stokrotka00, kasialinkaa, CrazyDaisy, Pogubiona lubią tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
ellevv wrote:Ooo jakie to było słodkie... ogólnie od wczoraj młoda dołączyła do klubu marudnych bobasów no ale do brzegu. Śpi teraz na mnie 🥹 i przez sen zaczęła się na głos śmiać, O M G jakie to było słodkie! Czekam teraz jak zrobi to tak nie na śpiąco 🥹😳
Ooo zazdroszczę!! Moja przez sen na razie potrafi tylko zapłakać hahaha
Kropeczko moje też były zawsze jędrne choć raczej z tych większych. Teraz są naprawdę duże więc zdecydowanie się obniżyły
niby ciężko skorygować ćwiczeniami. Dlatego mam takie obawy czy wrócą do stanu sprzed ciąży czy nie.. tym bardziej, że jeden jest niżej od drugiego 🤦🏼♀️😆🫣
kropka_aga lubi tę wiadomość
-
Kokosik wrote:Ooo zazdroszczę!! Moja przez sen na razie potrafi tylko zapłakać hahaha
Kropeczko moje też były zawsze jędrne choć raczej z tych większych. Teraz są naprawdę duże więc zdecydowanie się obniżyły
niby ciężko skorygować ćwiczeniami. Dlatego mam takie obawy czy wrócą do stanu sprzed ciąży czy nie.. tym bardziej, że jeden jest niżej od drugiego 🤦🏼♀️😆🫣
Hahaahhah nie moge naprawdę doczekać się jak będzie to taki świadomy sen 🫣 a co do przez sen, to ta panna lubi sobie twarz drapać 🤦🏻♀️PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Czytałam że regres snu to dopiero po skończeniu 4 miesiąca więc wydaje mi się że to za wcześnie u nas. No chyba po prostu to przechodzenie z burrito na śpiworek jest tragiczne. Ale jeśli regres snu ma być jeszcze gorszy to ja wysiadam - jak widać u nas nie było progresu🫣
Poniżej mój dzisiejszy wykres snu - pomarańczowe to przebudzenia. Olo wierzgał, marudził, denerwował się i trzeba go było karmić/glaskac/uspokajać itd. Były 4 karmienia nocne, a najdłuższy ciąg mojego snu to 1h45 min. I tak ostatnie 3 dni. Dziś byłam tak padnięta że położyłam się na drzemkę razem z Olkiem i zlitował się nade mną - zasnął na 50 min Kocham to dziecko najbardziej na świecie ale dlaczego on nie lubi spanka? 🥱

Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 22:16
-
Puszkina wrote:Czytałam że regres snu to dopiero po skończeniu 4 miesiąca więc wydaje mi się że to za wcześnie u nas. No chyba po prostu to przechodzenie z burrito na śpiworek jest tragiczne. Ale jeśli regres snu ma być jeszcze gorszy to ja wysiadam - jak widać u nas nie było progresu🫣
Poniżej mój dzisiejszy wykres snu - pomarańczowe to przebudzenia. Olo wierzgał, marudził, denerwował się i trzeba go było karmić/glaskac/uspokajać itd. Były 4 karmienia nocne, a najdłuższy ciąg mojego snu to 1h45 min. I tak ostatnie 3 dni. Dziś byłam tak padnięta że położyłam się na drzemkę razem z Olkiem i zlitował się nade mną - zasnął na 50 min Kocham to dziecko najbardziej na świecie ale dlaczego on nie lubi spanka? 🥱

Czyli jak rozumiem to czuwanie to moment kiedy jest sie przebudzonym/obudzonym ta?
Bardzo przytulam sa kiepską noc 🫂 Oluś to mała sówka
Edit. Już doczytałam u siebie w apceWiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 22:24
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
A ja się melduje z "nocnego" karmienia. Młody właśnie po raz pierwszy zaliczył 7h snu... Ale co z tego jak matka na czujce spała 🙈
Raz o 1 wydał głos.
Potem po 3 się obudziłam.
I końcowo po 4 była już ostateczna pobudka.
Chyba w takim szoku byłam 🙈 a pewnie się go nie powtórzy szybko...
Mam nadzieję, że teraz pójdzie spać dalej, ale ma razie się nie zapowiada...
Kolega okno odpalił 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 05:52
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
23dpt - 3mm, migocze pięknie
29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
#rodze2026

-
Puszkina wrote:Czytałam że regres snu to dopiero po skończeniu 4 miesiąca więc wydaje mi się że to za wcześnie u nas. No chyba po prostu to przechodzenie z burrito na śpiworek jest tragiczne. Ale jeśli regres snu ma być jeszcze gorszy to ja wysiadam - jak widać u nas nie było progresu🫣
Poniżej mój dzisiejszy wykres snu - pomarańczowe to przebudzenia. Olo wierzgał, marudził, denerwował się i trzeba go było karmić/glaskac/uspokajać itd. Były 4 karmienia nocne, a najdłuższy ciąg mojego snu to 1h45 min. I tak ostatnie 3 dni. Dziś byłam tak padnięta że położyłam się na drzemkę razem z Olkiem i zlitował się nade mną - zasnął na 50 min Kocham to dziecko najbardziej na świecie ale dlaczego on nie lubi spanka? 🥱

Hej 🙋♀️
Wiesz co, u nas jest dopiero 12 tyg skończone i też mamy tragiczny sen. Nigdy nie był spoko 😆 ale teraz dramat. Karmienia co 1,5-2 CZASAMI 3h. Do tego corka prawie cala noc śpi z nami w łóżku bo sama się wierzga rzuca i wybudza. W dzień też krótsze drzemki niż kiedyś. Tylko w wózku zasypia na dłużej ale generalnie też mnóstwo marudzi.
Ja jak czytałam to możliwy jest regres nawet na początku 4 miesiąca w z tego co widzę, wy jesteście w 15tym tygodniu? Myślę że spokojnie to może być regres
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Ja z supli stosuje Prenatal Lacto
Paulina66 lubi tę wiadomość
02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Kokosik kurcze to nie pocieszyłaś, ze ćwiczeniami ciężko skorygowac
... mój maz twierdzi, ze nie widzi różnicy i nie są wiszące. Ale ja widzę różnicę, nie jest to samo. Mój maz raczej z tych co powie co myśli, ale ja wiem... moze jak zakończysz laktację to jak się zmniejszą to nie bedzie tej różnicy widac
u mnie prawy byl tak ogromny, ze masakra asymetria totalna 🤣
Puszkina współczuję nocki
U nas młody znow pozno zasnął, dopiero o 23 🤦♀️ bedzie zmiana czasu i będę chodzić spac o 1 w nocy jak mi się nie przestawi na wcześniejszą godzinę
No nie wierzę, mój porąbany kot TERAZ musial zacząć bawić się zabawką, którą się wczesniej nie bawil, oczywiście taką halasliwa i mi młodego obudzil. Zastrzelę go kiedys 😬
Co do śmieszków przez sen to tez mamy, ale częściej zapłacze przez sen 🤣 chciałabym zeby te śmieszki przeniosły się na świadomy głośny śmiech 🥰
Yenne co chcesz, 5 godzina idealna na jakies aktywności 😬😬 nie idzie go jakos spacyfikować do spania, np. Szum, przytulenie i okrycie aby cieplo bylo? U nas dziala o takich godzinach 🤣Mi rano się obudzil i zasnął przy butli 😅
Wilga a nie próbowaliście na noc ją wlozyc do wózka i zobaczyć jak bedzie spac? Albo moze cos jej nie pasuje w pokoju? Moze jest za ciepło lub za zimno? I czy macie ciemno totalnie? U nas młody nie lubi w ciemności spac, jak zgaśnie lampka to momentalnie się rzuca i wybudza... mamy włączoną silikonową lampkę na komodzie przy łóżeczku i jeszcze przykryta tetrą, aby było takie minimalne światełko.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 08:55
Kokosik lubi tę wiadomość
-
U nas dzis pobudka o 3, karmienie 30minut na piersi po czym o 5 udalo mi sie końcowo przełożyc do lozeczka. I ja już nie bylam w stanie zasnąć - także lacznie mi wyszlo 3.30 godziny snu…
Teraz żaluje ogladania 30min filmu z mężem po tym jak mala usneła.
-
Kropka_aga - temp jest jak zawsze byla, wcześniej faktycznie było jej za zimno ale teraz ją cieplej owijamy i jest ok. Jesli chodzi o ciemność zaciemnieliśmy właśnie pokój bo nocki były słabe i to nic nie zmienia. Na 90% to nie są czynniki zewnętrze tylu warunki do spania 😪 od kilku dni mamy ewidentnie mocne pogorszenie … muszę liczyć, że to przejdzie:(👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Wilga27 wrote:Kropka_aga - temp jest jak zawsze byla, wcześniej faktycznie było jej za zimno ale teraz ją cieplej owijamy i jest ok. Jesli chodzi o ciemność zaciemnieliśmy właśnie pokój bo nocki były słabe i to nic nie zmienia. Na 90% to nie są czynniki zewnętrze tylu warunki do spania 😪 od kilku dni mamy ewidentnie mocne pogorszenie … muszę liczyć, że to przejdzie:(
A może tak jak Martolina i Puszkina, zawiązanie małej w buritto?PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Dzień dobry jeszcze z łóżka 🥱 czekam na księżnicze 😅. Dziś na 100% żadnego spaceru 🥲... taką ulewę słyszę przez okno plus w sypialni dość ciemno jak na tą godzinę.
No nic dziecko zostanie dziś z tatą bo widziałam zajefajne talerze i musze podjechać do innego miasta sprawdzić czy mieli wiecej hahaha aby móc skompletować
stokrotka00, Martolina, Yenne, Olkafar lubią tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Co by się nie działo… to ten uśmiech dziecka rekompensuje wszystko 😍🥰♥️
U nas znowu lepsze dni. Więcej snu w dzień. No nie ma reguły 🤷🏼♀️ nagle w bujaku 15 minut leżała i się cieszyła. Aż sama ją wyciągnęłam żeby za długo tam nie siedziała 😂
Wilga przejdzie na pewno ♥️ my mamy co chwilę rollercoasterWiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 09:48
stokrotka00, ellevv, Yenne, Olkafar, Dango lubią tę wiadomość
-
Kokosik - z tymi usmiechami to prawda, choć moja księżniczka sie duzo wiecej do męża usmiecha niż do mnie. 😉
Dziewczyny - czy Was też tak bolą plecy od tego podnoszenia, bujania i odkladania? 😅
Zastanawiam sie nad kupnem lozeczka turystycznego na wyjazdy ale one sa wszystkie podlogowe… nie wypbrazam sobie tego odkladania. Na pewno mi sie bedzie rozbudzać albo mi plecy siądą. Mój mąż malej nie usypia bo zwykle w tych godzinach ma akurat dluzszy spacer z psem (zarowno na poranna drzemke jak i na nocne spanie) wiec to moje kręgo sie oddzywaja
Kokosik lubi tę wiadomość
-
Mi dzisiaj przyjedzie lozeczko turystyczne, znalazlam takie z 2 poziomami, ze mozna zrobic do spania wyżejstokrotka00 wrote:Kokosik - z tymi usmiechami to prawda, choć moja księżniczka sie duzo wiecej do męża usmiecha niż do mnie. 😉
Dziewczyny - czy Was też tak bolą plecy od tego podnoszenia, bujania i odkladania? 😅
Zastanawiam sie nad kupnem lozeczka turystycznego na wyjazdy ale one sa wszystkie podlogowe… nie wypbrazam sobie tego odkladania. Na pewno mi sie bedzie rozbudzać albo mi plecy siądą. Mój mąż malej nie usypia bo zwykle w tych godzinach ma akurat dluzszy spacer z psem (zarowno na poranna drzemke jak i na nocne spanie) wiec to moje kręgo sie oddzywaja
Mnie bolą plecy, wada kręgosłupa tez nie pomaga
myślę czy nie iść do fizjo na masaż. Jeszcze ostatnio mialam 2 dni zakwasy na plecach bo przekopałam ogródek pod warzywa 🤣🤣 a ja tyle czasu nic takiego nie robilam i mięśnie się odzwyczaiły roboty 🤣
-
Kropka moja Wiki też chodzi spać o 23, i w sumie mam mieszane uczucia bo z jednej strony późno jak na takiego malucha, z drugiej potem mi śpi do 9:30 tak jak dzisiaj. A ja jestem śpiochem i to mi bardzo odpowiada że sama nie muszę się zrywać. Ok 7 zaczął sie pterodaktyl i wtedy ją wzięłam do łóżka, i kurde uwielbiam te poranki tak właśnie sobie spać z nią, od razu czuję jak mi się oksytocyna wydziela 🤩
ellevv, Kokosik lubią tę wiadomość
-
No u nas bardzo podobnie. Jak zasnie o tej 23 to spal dzisiaj do 6.30, dostał butlę i spal dalej do 9.30 (udalo się uśpić po pobudce przez kota 😅 ). Od porannej butli tez go biorę do łóżka i sobie śpimy, albo on spi a ja leżę 🤣Martolina wrote:Kropka moja Wiki też chodzi spać o 23, i w sumie mam mieszane uczucia bo z jednej strony późno jak na takiego malucha, z drugiej potem mi śpi do 9:30 tak jak dzisiaj. A ja jestem śpiochem i to mi bardzo odpowiada że sama nie muszę się zrywać. Ok 7 zaczął sie pterodaktyl i wtedy ją wzięłam do łóżka, i kurde uwielbiam te poranki tak właśnie sobie spać z nią, od razu czuję jak mi się oksytocyna wydziela 🤩








